ten_co_ma_racje
05.12.10, 01:27
W krajach arabskich koty są powszechnie lubiane. Darzy się je szacunkiem - nikt kota nie kopnie, całe stada swobodnie biegają po ulicy a czasem i po sklepach lub restauracjach. W Wielkiej Brytanii również ludzie szanują koty - można je zobaczyć na parapetach sklepów, śpiące spokojnie na chodnikach. Nikt tam kota psem nie poszczuje.
Dlaczego u nas tak są nielubiane? Były nielubiane zanim Jarek K. doszedł do władzy. U nas przecież w Polsce nie było palenia czarownic i tych nagonek na czarownice i ich czarne koty.
Przed wojną chyba koty były bardziej szanowane (wnioskuję ja podstawie filmu pt. Sami swoi).
Czy to wina socjalizmu że w Polsce przestano szanować koty? Traktowano je wcześniej jako narzędzia do łapania myszy, a kiedy Gierek przysłał pułapkę na myszy to stały się darmozjadami i bezużytecznymi narzędziami? Czy Polacy traktowali koty jak narzędzia, a nie jak Arabowie lub Anglosasi jako towarzyszy?
PS. Nie mam kota ani w domu ani w głowie :D