Nuta dla niedobuzionych

07.12.10, 11:00
...co by ich ululać. :D
    • zimna_alaska Re: Nuta dla niedobuzionych 07.12.10, 11:07
      super nutka na drugie śniadanko
    • twardycukierek Re: Nuta dla niedobuzionych 07.12.10, 13:33
      Chce misie kurczaka z grilla :D
      • king.james Re: Nuta dla niedobuzionych 07.12.10, 13:38
        Nie z kejefsi? :D
        • twardycukierek Re: Nuta dla niedobuzionych 07.12.10, 13:40
          Nie, nie ufam temu co wkładają w te ptaki :DDD
    • king.james Re: Nuta dla niedobuzionych 09.12.10, 09:20
      Podbijam. Test ze spostrzegawczości oblany. Ale może kiedyś... ;)
      • twardycukierek Re: Nuta dla niedobuzionych 09.12.10, 16:49
        Ojej, zauważyłam! Jak mogłam nie? :D
        • king.james Re: Nuta dla niedobuzionych 09.12.10, 20:02
          A co zauważyłaś? :D
          • twardycukierek Re: Nuta dla niedobuzionych 09.12.10, 23:06
            Niedobuzienie i Twoją nową sygnaturkę ;)
            • king.james Re: Nuta dla niedobuzionych 10.12.10, 00:25
              Niedobuzienie mi towarzyszy tak często, że to żaden problem spostrzec. ;)
              • twardycukierek Re: Nuta dla niedobuzionych 10.12.10, 07:47
                Aaaaaa, już wiem! Ktoś mi szepnął w nocy w uszko :D

                Respect, James!
                • king.james Re: Nuta dla niedobuzionych 10.12.10, 09:12
                  W łóżko? Ja tam nie rozmawiam ze swoim łóżkiem, chociaż ma ogromną moc przyciągania. Czasem jak mnie wpuści, to mnie rano wypuścić nie chce. ;)
                  • twardycukierek Re: Nuta dla niedobuzionych 10.12.10, 09:24
                    Ej no! Rozmawiać z łóżkiem to niehigieniczne :P Z umywalką już prędzej ale to staaaare czasy :D

                    TTM, w sęsie łóżko mnie grawituje ;)
    • madalenka25 Re: Nuta dla niedobuzionych 09.12.10, 20:07
      zjadłam własnie 5 cukierka z vodka - sie mnie kreci w głowie a ten facet ma kubełek z kfc na głowie - o obiad...
      • twardycukierek Re: Nuta dla niedobuzionych 10.12.10, 07:48
        Rany! :D Kanibalko! :DD
Pełna wersja