klosowski333
12.12.10, 22:22
Ja jestem znanym fanatykiem Lwowa, ale ciezko jest dzis o nim mowic, ze lezy w Polsce. Zostalo zalozone przez ksiecia Daniela Halickiego a nazwane na czesc jego syna, Lwa. Polacy miasto przejeli blisko sto lat pozniej gdy RuŚ Halicko-Wlodzimierska rzadzona przez Ryrykowiczow chylila sie ku upadkowi.
Wilno to "odwieczna" stolica Litwy zalozona przez Giedymina a wybudowana przez sprowadzonych w tym celu Niemcow i Zydow. Miasto wielokrotnie burzone, palone, niszczone swoj rozkwit zawdziecza rosnacej potedze Wielkiego Ksiestwa. Przed 1922 rokiem nigdy do Polski nie nalezalo.
Gdansk to miasto przez wiele setek lat zwiazane z Polska, ale tez przez podobnie dlugi okres czasu zamieszkale w wiekszosci przez ludnosc niemiecka, holenderska i szkocka. Bardzo lojalna wobec Rzeczypospolitej az do jej konca. Sposrod najwiekszych polskich miast najbardziej gotyckie architektonicznie.
Gotycko-renesansowy Krakow to stolica Polski. Styl architektoniczny zawdziecza polskim mieszczanom niemieckiego pochodzenia, ktorzy przez blisko 300 lat w tym miescie dominowali. Proces ich polonizacji mocno przyspieszyl po masakrze jaka zgotowal im Łokietek po buncie wojta Alberta. Moje ukochane miasto, z ktorego wywodzi sie znaczna czesc mojej familii. Magia, metafizyka, transcendencja, kwintesencja mieszczanstwa w najlepszym polskim wydaniu.
Warszawa, rodzinne miasto moich opów i po kadzieli i po mieczu. Kiedys nielubiane, obecnie zmieniajace sie w oczach, coraz bardziej przyjazne, barwne, nowoczesne. Umeczone, udreczone, zniszczone potrafilo podniesc sie na tyle by znowu pisac swoja historie.
Poznan to dla mnie chaos i niezrozumiale decyzje urbanistyczne. Rynek zabetonowany wucetem czy czyms w tym rodzaju, szokujace niewykorzystanie potencjalu, ktore w tym miescie drzemie.
Przemysl, choc daleko na wschodzie, miasto gdzies na Krymie a moze za stepami akermanskimi, ale dziwnie europejskie, urocze, kameralne, piekne, czyste i odnowione.
Wroclaw. Wreszcie Wroclaw, miasto ktore odkrylem calkiem niedawno. Nie ma tego klimatu co Krakow, ale mimo to bylem ogromnie zaskoczony pieknem, harmonia i energia, ktora pozwala mu sie preznie rozwijac. Zakochalem sie we Wroclawiu od pierwszego wejrzenia.
I tyle.