Dodaj do ulubionych

Prezent pod choinke dla lewicowcow

22.12.10, 16:20
Kochani lewicowcy, okres swiateczny to dla nas niezbyt dobry czas. Jest to dla lewicowcow statystycznie niebezpieczny okres, w ktorym nasilaja sie mysli samobojcze, depresje, smutek. Te trudne chwile sa zapewne wynikiem wyczerpujacych zmagan z opowiastkami mitologicznymi, z ktorymi tak dzielnie walczymy, a ktore to beda podczas swiat znow oglupialy masy z gwaltowna intensywnoscia. Dla podbudowania lewicowego ducha przygotowalem dla Was, kochani lewicowcy, skromny prezent pod choinke. Otoz wybralem kilka nieprzemijalnych mysli Wlodzimierza Lenina (Kapitalizm w rolnictwie), Rozy Luksemburg (Possybilizm i oportunizm) i Karola Marksa (Uwagi na marginesie programu Niemieckiej Partii Robotniczej).
Mam nadzieje, ze ta uczta intelektualna wzmocni Was i pomoze Wam stawic czola wyzwaniom i smutnym mysla w nadchodzacych dniach.

Z kolei pan Bułhakow jest "zdumiony" (!) tym, że Kautsky zwraca uwagę na coraz częstsze epidemie wśród roślin i zwierząt jako na jedną z trudności rolnictwa towarowego i kapitalizmu. "Cóż tu ma do rzeczy kapitalizm...? - zapytuje pan Bułhakow. - Czyżby jakakolwiek wyższa struktura społeczna mogła uchylić konieczność doskonalenia odmiany zwierząt gospodarskich?" My z kolei jesteśmy zdumieni tym, jak pan Bułhakow mógł nie zrozumieć zupełnie jasnej myśli Kautskiego. Dawne odmiany roślin i zwierząt, powstałe w wyniku doboru naturalnego, zastępuje się odmianami "uszlachetnionymi", które powstają w wyniku doboru sztucznego. Rośliny i zwierzęta stają się znacznie wrażliwsze, bardziej wymagające; przy dzisiejszym systemie komunikacyjnym epidemie szerzą się z przerażającą szybkością, a tymczasem gospodarka nadal jest indywidualna, rozproszona, często drobna (chłopska), pozbawiona wiedzy i środków. Kapitalizm miejski stara się dostarczyć wszystkich środków nowoczesnej nauki w celu rozwoju techniki w rolnictwie, ale sytuację społeczną wytwórców pozostawia w dawnym, pożałowania godnym stanie; kapitalizm nie przenosi na wieś kultury miejskiej w sposób systematyczny i planowy. Konieczności doskonalenia odmian zwierząt gospodarskich nie uchyli żadna wyższa struktura społeczna (podobnej niedorzeczności Kautsky, oczywiście, nawet nie zamierzał wygłaszać), jednakże współczesna kapitalistyczna struktura społeczna niedomaga z powodu braku kontroli społecznej i upośledzonego położenia chłopów i robotników, im bardziej rozwija się technika, im wrażliwsze stają się odmiany zwierząt gospodarskich i odmiany roślin.

Wlodzimierz Lenin. Kapitalizm w rolnictwie.


Każdy podział środków spożycia jest tylko następstwem podziału samych warunków produkcji. Podział zaś tych ostatnich jest wyrazem charakteru samego sposobu produkcji. Kapitalistyczny sposób produkcji na przykład polega na tym, że rzeczowe warunki produkcji w postaci własności kapitału i własności ziemskiej znajdują się w rękach niepracowników, podczas gdy masa posiada jedynie osobisty warunek produkcji — siłę roboczą. Skoro tak są podzielone elementy produkcji, to sam przez się wynika już stąd dzisiejszy podział środków spożycia. Gdy rzeczowe warunki produkcji stanowią kolektywną własność samych pracowników, wynika stąd tak samo odmienny od dzisiejszego podział środków spożycia. Socjalizm wulgarny (a od niego z kolei pewien odłam demokracji) przejął od ekonomistów burżuazyjnych sposób rozpatrywania i traktowania podziału jako czegoś niezależnego od sposobu produkcji, a stąd przedstawiania sprawy w ten sposób, jakoby socjalizm obracał się głównie dookoła kwestii podziału. Ale skoro rzeczywisty stosunek od dawna już jest wyjaśniony, po co znowu się cofać?

Karol Marks. Uwagi na marginesie programu Niemieckiej Partii Robotniczej.

Podstawowy problem ruchu socjalistycznego sprowadza się od dawna do tego, jak zharmonizować bezpośrednią działalność praktyczną z celem ostatecznym. Rożne „szkoły” i kierunki socjalizmu dzielą się według tego, jak rozwiązują ten problem. Socjaldemokracja jest właśnie pierwszą partią socjalistyczną, która umiała szczęśliwie połączyć ostateczny cel rewolucyjny z codzienną działalnością praktyczną i tą drogą wciągnąć do walki szerokie masy ludowe. Na czym jednak polega owo szczególnie szczęśliwe rozwiązanie? Mówiąc zupełnie krótko i ogólnie, na kształtowaniu praktycznej walki zgodnie z ogólnymi zasadami programu. Ależ to wszystko umiemy już na pamięć! – odpowiadają nam – i jesteśmy tak samo mądrzy jak przedtem. Otóż nie, sądzimy, że zadanie to mimo swego ogólnikowego charakteru stanowi zupełnie konkretną wytyczną dla naszej działalności.

Roza Luksemburg. Possybylizm i oportunizm.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka