laura_4
27.12.10, 12:59
Analizując wydarzenie całego roku 2010 mozna śmiało powiedzieć ze to był dobry rok .
Nie patrząc oczywiście na posmiewisko jak obrońcy , świebodzin bo to mało ważne .
Polacy pozbyli sie nawiekszego szkodnika w głosowaniach , a raczej całej grupy ale to poprzez wypadek , krakse samolotową.To byli ludzie którzy dawali najgorsze świadectwo w Polotyce nie patrząc na osopby prywatne .
W koncu ludzie walcza o to aby kościół przestał wtrącać sie w zycie prywatne i nasze decyzje , aby odciąć kosciół od polityki .
Patrzac na kryzys w europie w Polsce nadal jest dobrze , nikt na ulice nie wyszedł , masowo z głodu ludzie nie giną .
Jedyny problem to fanatyzm religijny o ktorym juz pisałam ale odchylenia jednostki są mało istotne .
Oby kolejny rok był taki sam i jeszcze lepszy , aby to co zaczętę przynosiło pozytywne owoce i zakonczyło sie sukcesem .
:-) pozdr.