mjot1 29.12.10, 13:21 Czy jeżeli ktoś mnie nie śmieszy znaczy to, że traktuję (mam traktować) go poważnie? Najniższe ukłony! sobie a muzom... od rzeczywistości oderwany chwilowo M.J. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yoma Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 13:27 Nie. A traktujesz czy masz traktować, bo to też różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 13:30 Czy dotyczy to też sytuacji gdy ten ktos opowiada dowcip? Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 14:11 matylda1001 napisała: > Czy dotyczy to też sytuacji gdy ten ktos opowiada dowcip? Oczywiście! Wszak każda istota (istota rzeczy takoż) uwagi jest godną. Forum nie pomijając bożebroń ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 15:22 mjot1 napisał: > Oczywiście! Wszak każda istota (istota rzeczy takoż) uwagi jest godną. Forum nie pomijając bożebroń ;-) < No nie wiem... poczuciem humoru dysponujesz, inteligencją takoż... może dowcip słaby?;) Wtedy nie tyle traktowałbyś poważnie, co z powagą. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 14:30 mjot1 napisał: > Czy jeżeli ktoś mnie nie śmieszy znaczy to, że traktuję (mam traktować) > go poważnie? Tak może to wyglądać (a jak jest w istocie nie jest aż tak ważne). Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 14:37 A ma śmieszyć, czy to tylko jego intencja jest, znaczy, czy płacisz mu za rozśmieszanie, czy to trefniś naturalny? Bo w pierwszym przypadku, masz pełne prawo traktować go poważnie, w drugim może to być utrudnione Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 14:40 No i , oczywiście, czekamy na ogłoszenie zwycięzcy dychy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Pytanie za dychę IP: *.lukman.pl 29.12.10, 15:41 >czekamy na ogłoszenie zwycięzcy dychy Byłem pierwszy! Odpowiedz Link Zgłoś
no.nie.mogiem Janusz Palikot 29.12.10, 15:09 bywa błaznem i pajacem, jednak myślę że to poważny człowiek i być może ma mój głos przy najbliższej okazji wyborczej Odpowiedz Link Zgłoś
no.nie.mogiem Re: Janusz Palikot 29.12.10, 15:43 proszę bez takich wulgarnych wyzwisk! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 17:49 Tak sobie pomyślałam, że jeśli ktoś nie śmieszy to jeszcze pół biedy. Gorzej jak przeraża. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 17:57 Jeśli przeraża, to chyba można zaryzykować twierdzenie, że jest traktowany poważnie Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 18:14 Niekoniecznie, był taki wicepremier, który przerażał , chociaż nikt go poważnie nie traktował Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Nie takie to proste... 29.12.10, 18:21 Przynajmniej dla mnie ;-) Trefnisia, jeśli krotochwilą rozśmieszył mnie prawdziwie to poprzez łzy przecie z powagą traktował go będę. Postać zaś ze wszech miar żałosną (patrz rasowy krzyża obrońca, czy inny efendi) bez łezki i uśmiechu lekce sobie ważę. Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 19:20 Qrcze. To też chyba pytanie jest za dychę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wuzet21 Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 19:24 --Podwajam stawkę... ----- ***** Internet, to świat w którym żyjesz - postaraj się w nim nie napaskudzić... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Pytanie za dychę 29.12.10, 20:11 Tam gdzie reszka, to awers, a tam gdzie orzeł, to rewers :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Pytanie za dychę 30.12.10, 11:59 Ptok ptokowi nie wyrówna, nie poleci orzeł w g... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rossdarty Re: Pytanie za dychę IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.10, 10:12 Oglądam tą dychę od czasu przeczytania Twojego wyjaśnienia i za cholerę ani orła nie widzę ani reszki... Próbowałem zagrać w los, i podrzuciłem do góry, ale strasznie wolno spada, o obracaniu już nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś