Molestowanie seksualne w dzieciństwie.

02.01.11, 01:50
Witam,

Przepraszam, chciałem zadać pewne pytanie i się poradzić i nie wiem czy dobre forum na gazecie wybrałem, ale wydaje mi się, że raczej tak.

Chodzi o pewną dziewczynę. Była molestowana seksualnie przez swojego ojca jak miała 7-10 lat. Teraz ma 22 lata. Wiadomo, że ciągnie się to "świństwo" za nią. Nikt o tym nie wie (oprócz mnie), nikt z rodziny nie wiedział przez tyle lat.
Czy prawnie można coś zdziałać w tym zakresie?
Czy lepiej nie rozgrzebywać tego by nie drapać ran z dzieciństwa, czy też lepiej właśnie wyjść z cienia i powiedzieć najbliższej rodzinie o tym? Co lepsze dla psychiki takiej dziewczyny? (Ona nie chce mówić nikomu)
Czy powinna szukać psychologa w tej kwestii?

Pozdrawiam
    • voxave Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 02.01.11, 03:15
      ma 22 lata jest dojrzala kobieta od niej zależy czy jest w stanie rozpętac i przejśc to piekło-----czy ma zamiar uzyskać odzskodowanie bo pytasz o prawne zasady czy ukarac sprawce upłynęło sporo czasu----jeśli ma problemy psychiczne to oczwiście do psychologa---wszystko zależy od ofiary
    • Gość: HienaC Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.11, 09:32
      Prawda nas wyzwoli. Powinna mowic prawde, a nie zyc w cieniu wielkiego klamstwa, bo ono ja zabije.
    • no.nie.mogiem pogadać można... 02.01.11, 10:52
      ale chyba nie jesteś poważny jak tu szukasz odpowiedzi...
      idź z tym dylematem do psychologa
    • pocoo Re: pogadać można... 02.01.11, 11:50
      A można,tylko po co?
      Nawet krzyk nic nie da.Szczęście ma ta kobieta,której nikt w dzieciństwie nie zgwałcił.Ile miało to szczęście? Lepiej nie pytaj.
      • Gość: patricia Re: pogadać można... IP: *.pools.arcor-ip.net 03.01.11, 19:22
        za uralem???
    • piwi77 Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 02.01.11, 12:08
      Wszyscy nie muszą o tym wiedzieć, ale jej matka i rodzeństwo, tak. Nie może być tak, że w rodzinie funkcjonuje wyidealizowany obraz ojca, a córka musi całe życie tłamsić w sobie wiedzę jaki jest on na prawdę i jaką krzywdę jej zrobił.
      • pocoo Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 07:28
        piwi77 napisał:

        > Wszyscy nie muszą o tym wiedzieć, ale jej matka i rodzeństwo, tak. Nie może być
        > tak, że w rodzinie funkcjonuje wyidealizowany obraz ojca, a córka musi całe ży
        > cie tłamsić w sobie wiedzę jaki jest on na prawdę i jaką krzywdę jej zrobił.

        Przepraszam piwi,ale chyba pierwszy raz zdecydowanie się z Tobą nie zgodzę.Problematyka molestowania seksualnego i gwałcenia dzieci obojga płci w RODZINIE jest mi dobrze znana. Podane przez Ciebie rozwiązanie jest nierealne bo w rodzinie jest matka o której miłość i względy zabiega każde dziecko.Nikt nie słyszy tego niemego krzyku nieszczęsliwych dzieci dobiegającego z tak wielu domów,że aż trudno w to uwierzyć. Jedynie co mogę zrobić,to uczulam matki na typowe dla "tego bandytyzmu"zachowanie dzieci .Żadna statystyka nie jest w stanie objąć swym zasięgiem ogromu "tatusiowych praw".
        • piwi77 Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 18:51
          A ja mam wrażenie, że chodzi nam o to samo.
    • halev Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 02.01.11, 15:02
      Wszelkie krzywdy doznane w dzieciństwie zostawiają w nas ślady. Myślę, że sama pamięć traumy jest dużo mniej istotna, niż skutki przez tę traumę wywołane. Jak można mieć jakiekolwiek zaufanie do ludzi i świata, kiedy krzywdził cię własny ojciec?

      Na miejscu tej dziewczyny poszukałabym pomocy terapeuty, bez dwóch zdań.
    • kuk_krakauer Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 02.01.11, 15:11
      Jak najbardziej konsultacja psychologa, ale dobrego i sprawdzonego. Niestety jest wielu niedoświadczonych albo, co gorsza, szarlatanów. Tacy mogą jeszcze bardziej zaszkodzić.
      • Gość: dziecka W kosciele dobrze wiedzą jak zniszczyć psychike IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.11, 17:06
        • Gość: bub Re: va bank IP: *.pools.arcor-ip.net 02.01.11, 17:09
          zrobilismy zaklady ze taki komentarz wyskoczy i yes yes wygrana
          • no.nie.mogiem Re: va bank 02.01.11, 17:16
            > zrobilismy zaklady ze taki komentarz wyskoczy i yes yes wygrana
            widać świadomość społeczeństwa urosła już tak, że można zacząć na to stawiać pieniądze ;)
            to cieszy, a będzie jeszcze lepiej
    • imponeross Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 02.01.11, 18:44
      jan_owy napisał:

      > Witam,
      >
      > Przepraszam, chciałem zadać pewne pytanie i się poradzić i nie wiem czy dobre f
      > orum na gazecie wybrałem, ale wydaje mi się, że raczej tak.
      >
      > Chodzi o pewną dziewczynę. Była molestowana seksualnie przez swojego ojca jak m
      > iała 7-10 lat. Teraz ma 22 lata. Wiadomo, że ciągnie się to "świństwo" za nią.
      > Nikt o tym nie wie (oprócz mnie), nikt z rodziny nie wiedział przez tyle lat.
      > Czy prawnie można coś zdziałać w tym zakresie?
      > Czy lepiej nie rozgrzebywać tego by nie drapać ran z dzieciństwa, czy też lepie
      > j właśnie wyjść z cienia i powiedzieć najbliższej rodzinie o tym? Co lepsze dla
      > psychiki takiej dziewczyny? (Ona nie chce mówić nikomu)
      > Czy powinna szukać psychologa w tej kwestii?
      >
      > Pozdrawiam

      A na czym molestowanie polegalo?
      • pocoo Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 07:51
        imponeross napisał:

        > A na czym molestowanie polegalo?

        Najczęsciej polega to na niewinnym szukaniu miejsc erogennych u dziecka a potem wkładanie tatusiowego siusiaczka w odbyt chłopczykowi lub pochwę dziewczynce.Jeżeli za bardzo dziecko ten akt miłości tatusia boli ,to tatuś ma metodę (lub tłumaczenie) na krzyk dziecka.
        Bardzo często się zdarza ,że tatuś zmusza dziecko aby jego ptaszka brało do swojej buzi.Jezeli "krnąbrne dziecko" nie chce zadowolić kochającego tatusia,ucieka,płacze,to tatuś ma od tego pięści aby zmusić dziecko do posłuszeństwa.Kiedy tatuś nie moze dokonać pełnej penetracji ze względu na wiek dziewczynki i zbyt małą pochwę,wówczas patrzy na cipeczkę dziewczynki (zmusza siłą do rozłożenia nóżek ) i onanizuje się do osiągnięcia orgazmu.
        TO TAK OGÓLNIE.JEŻELI MASZ PYTANIA - PROSZĘ.
        Moja odpowiedź nie pasuje do katolickiego świata cudownej wierzącej rodziny dlatego nie wiem czy zdążysz to przeczytać.
        • lepian4 Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 07:55
          Znasz to z autopsji? Czy czytales tylko ulotki propagandowe?
          • Gość: steff Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. IP: 62.22.15.* 03.01.11, 08:03
            lepian4 napisał:

            > Znasz to z autopsji? Czy czytales tylko ulotki propagandowe?

            Nie trzeba znać tej sprawy z autopsji ani czytac ulotek aby wiedzieć co to molestowanie kretynie
            • voxave Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 08:13
              taki jesteś dociekliwy--to popros rosłego aby ci zademonstrował organicznie jak to wyglada
          • pocoo Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 08:19
            lepian4 napisał:

            > Znasz to z autopsji? Czy czytales tylko ulotki propagandowe?

            Po pierwsze to bez wątpienia jestem kobietą.
            Następnie,taka postawa jak Twoja jest pełnym przyzwoleniem na molestowanie dzieci,którym dzieciństwo tatusiowie zamieniają w piekło.
            • lepian4 Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 08:24
              Ni zrozumialas mnie. Forowy kolega spytal sie o konkrety: na czym polegalo molestowanie tej 22-letniej kobiety, ktora zwierzyla sie innemu forowiczowi. Ty recytujesz jakies mozliwe przebiegi wydarzen, nastepnie dorzucasz jeszcze, ze moja postawa jest przyzwoleniem na molestowanie dzieci, "którym dzieciństwo tatusiowie zamieniają w piekło." To albo jest nie na temat, albo nikt ciebie nie rozumie.
              • pocoo Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 08:52
                lepian4 napisał:

                > Ni zrozumialas mnie. Forowy kolega spytal sie o konkrety: na czym polegalo mole
                > stowanie tej 22-letniej kobiety, ktora zwierzyla sie innemu forowiczowi. Ty rec
                > ytujesz jakies mozliwe przebiegi wydarzen,

                Podałam oględnie na czym polega molestowanie i podejrzewam,że dziewczyna(o ile prawdę napisał założyciel wątku) podpisałaby się pod tym co napisałam obiema rękami.Może być jeszcze "molestowanie" bardziej wyuzdane lub bardziej okrutne.
                Masz rację,recytuję, bo nie jestem w stanie pokazać Ci pełnych strachu oczu dziecka kiedy zostaje w domu samo z ojcem.Nie umiem Ci pokazać tego ,jak chowają się dzieci na podwórku widząc ojca idącego do domu kiedy w nim nie ma matki.
                Całe dorosłe życie walczyłam z wiatrakami i Twój komentarz do mojego postu był (BARDZO DELIKATNIE MÓWIĄC) MAŁO PRZEMYŚLANY I WYWAŻONY.
              • 33qq Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 10:34
                A ty, lepian jakoś inaczej wyobrażasz sobie molestowanie lub gwałt? Jeśli tak, to może nam przybliżysz?
                • lepian4 Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 17:58
                  Tak, dobrze to ujales. Nie sa to synonimy, tylko dwa rozne zjawiska przemocy.
                  By bylo smieszniej, molestowanie seksualne nie jest nawet ujete w kodeksie karnym, gwalt jak najbardziej
                  • 33qq Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 18:08
                    bo to zbyt szerokie pojęcie żeby je sprecyzować, za to wiele przejawów podlega karze
                    • lepian4 Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 18:18
                      Dlatego nie zdziwilem sie, gdy padlo pytanie, na czym to molestowanie seksualne polegalo? Jakies dywagacje o mozliwych gwaltach, straszenie tatusiem, sa bez sensu.
                      • 33qq Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 19:14
                        tak czy inaczej rozbudzanie seksualności przez tatusia jest dość kiepskim pomysłem
        • voxave Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 08:15
          imponeross to zboczek który sie onanizuje w czasie czytania twojego tekstu--żaden normalny męzczyzna o to by nie zapyta
          • pocoo Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 08:35
            Na rozprawie sądowej(w Gdańsku,nie na peryferiach)o kilkuletni gwałt na dwóch córkach 14 i 12 lat przez tatusia, sędzina zapytała matkę dziewcząt;
            GDZIE JEST MĄZ?,
            usłyszała odpowiedź:
            "ZOSTAŁ Z 10- LETNIĄ CÓRKĄ W DOMU BO NIE MIAŁAM JEJ Z KIM ZOSTAWIĆ".
            Rozprawa została przerwana ,bo sędzinie nerwy odmówiły posłuszeństwa.
            A tak przy okazji,dzieci które przerwą milczenie oskarża się o mściwość,podły charakter i rozbijanie rodziny.
            • voxave Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 10:06
              dzieci które mówia sa prześladowane przez mame i resztę rodziny--zakazuje im sie mówic komukolwiek bo nie kala sie wLasnego gniazda---własna matka nie wierzy w opowiadanie dziecka bo jej to nie na rekę--tatus opowiada całe zycie jakim potworem jest to dziecko od urodzenia--i ta dziewczynka dzwiga podwójne cieżary--jest tak straszliwie samotna jak kosmonauta w przestrzeni kosmicznej--nie mam na to słów
              • pocoo Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 10:47
                Taki stan istnieje w tzw "normalnych rodzinach".W tych "nienormalnych" to" coś" na co brakuje mi słów. Najbardziej krew mi burzy powiedzenie,że to pojedyńcze przypadki.No bo jak to możliwe? Pełne strachu,bólu i łez dzieciństwo to efekt tego,że dziecko jest( wg tatusia )"krnąbrne i nieposłuszne".Co dziecko może? Może uciec z domu,powiesić się...i co jeszcze?Może znosić tę gehennę do pierwszej miesiączki albo urodzić dziecko obrywając od tatusia za puszczalstwo.Co za cymbał wynalazł badania DNA?
                • voxave Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 12:57
                  mezczyzni dzierżą władze to prawo ustanawiaja pod siebie
            • imponeross W Polsce jest przyzwolenie na pedofilie 03.01.11, 19:07
              pocoo napisała:

              > Na rozprawie sądowej(w Gdańsku,nie na peryferiach)o kilkuletni gwałt na dwóch c
              > órkach 14 i 12 lat przez tatusia, sędzina zapytała matkę dziewcząt;
              > GDZIE JEST MĄZ?,
              > usłyszała odpowiedź:
              > "ZOSTAŁ Z 10- LETNIĄ CÓRKĄ W DOMU BO NIE MIAŁAM JEJ Z KIM ZOSTAWIĆ".
              > Rozprawa została przerwana ,bo sędzinie nerwy odmówiły posłuszeństwa.
              > A tak przy okazji,dzieci które przerwą milczenie oskarża się o mściwość,podły c
              > harakter i rozbijanie rodziny.

              Oczywiscie, w Polsce jest przyzwolenie na pedofilie w wykonaniu ojcow na swoich corkach. W imie 'swietosci' rodziny.
              • pocoo Re: W Polsce jest przyzwolenie na pedofilie 03.01.11, 19:34
                imponeross napisał:

                > Oczywiscie, w Polsce jest przyzwolenie na pedofilie w wykonaniu ojcow na swoich
                > corkach. W imie 'swietosci' rodziny.

                Masz rację (niech to jasny szlag) z tą świętością rodziny.Znam setki kobiet,które zaczęły mówić o swojej tragedii z dzieciństwa dopiero po śmierci rodziców.
        • seth.destructor Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 15:15
          Pocoo, a napisz jeszcze, jak molestują kobiety.
          Albo chociaż, jak reagują matki na to, że dziecko się skarży na tatusia/wujka.
          • pocoo Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 16:42
            seth.destructor napisał:

            > Pocoo, a napisz jeszcze, jak molestują kobiety.

            Zwykle matka pozwala małemu chłopcu robić ze swoim ciałem to co on chce.Dziecko nie ma pojęcia co powinno a czego nie.Matce to sprawia przyjemność (ssanie piersi,masowanie krocza)i również robi co chce z ciałem chłopca.Do czasu...
            Inaczej przedstawia się sprawa z kobietami ,które molestują córki bo są zwykle ukrytymi lesbijkami.Krzywda wyrządzona dziecku jest zawsze taka sama.

            > Albo chociaż, jak reagują matki na to, że dziecko się skarży na tatusia/wujka.

            Słowo dziecka przeciwko słowu dorosłego? Brak równowagi i wiadomo czyje na wierzchu.Zwykle poniżane jest dziecko i oskarżane o oglądanie niedozwolonych filmów , konfabulację lub oskarżane o mściwość,podłość i charakter po "wujku szwagra bratowej z pierwszego małżeństwa".
            "Jak możesz być taka podła i zazdrosna? Czy nienawidzisz ojca dlatego,że on mnie kocha?"-pyta matka i wrogo ustawia się do dziecka.
    • Gość: krysia Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. IP: 195.117.216.* 03.01.11, 14:15
      Takie sprawy to chyba ulegają przedawnieniu po 25 latach. Matka zazwyczaj wie, że to się dzieje, tylko nie chce stracić męża, jest współwinna.
      Dziewczyna powinna natychmiast iść do dobrego psychologa na długotrwałą terapię, bo sobie życie zmarnuje a tatuś z mamusia do kicia.
      Takie sprawy przestają zatruwać życie dopiero kiedy są głośno wypowiedziane i przepracowane, duszenie w sobie powoduje skutek odwrotny i może doprowadzić do choroby psychicznej.
      (Najlepsze jest to, że dziewczyna po części może odziedziczyć skłonności po rodzicach ;)
      • seth.destructor Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 15:14
        Tylko, że sąd potrzebuje dowodów. Za dużo jest przypadków, gdy ludzie kłamią na rodziców, żeby sąd dawał wiarę każdemu oskarżeniu o pedofilię czy molestowanie seksualne.
    • seth.destructor Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 15:17
      Na początek psycholog i to dobry, bo terapia musi się zakończyć konfrontacją i dziewczyna musi być przygotowana na to, że rodzice będą zaprzeczać, zwalać winę na nią i robić z niej potwora. Potem ewentualnie zebranie dowodów winy i do prokuratury.
      • voxave Re: Molestowanie seksualne w dzieciństwie. 03.01.11, 16:28
        W naszych sadach sa juz wykwalifikowani fachowcy,którzy potrafia rozpoznac czy dziecko mówi prawde---bo i tak moze czasami być że dziecko msci sie na rodzicu ale to sa rzadkie wypadki---matka jak najbardziej jest winna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja