psie kupy - jak ich nie zauważać?

08.01.11, 18:56
od kilku dni mamy odwilż, śnieg stopniał i na wierzch wyszły psie kupy - lubię spacery z dzieckiem do parku który mam obok domu ale teraz mam odruch wymiotny wchodząc do tego parku, co kilka metrów leży paskudna psia kupa, co byście zrobiły na moim miejscu, zrezygnowały ze spacerów czy zmieniły miejsce spacerów ( u mnie to by było wzdłuż ruchliwej ulicy) czy może macie jakiś sposób aby nie zauważać tych kup albo się na nie uodpornić?
    • Gość: rolmops Re: psie kupy - jak ich nie zauważać? IP: *.stk.vectranet.pl 08.01.11, 19:00
      Zanim wyjdziesz na spacer to posprzątaj se kupy.
    • yoma Re: psie kupy - jak ich nie zauważać? 08.01.11, 19:00
      O matko, znowu? zieeew
    • kuk_krakauer Re: psie kupy - jak ich nie zauważać? 08.01.11, 20:21
      czy może macie jakiś sposób aby nie zauważać tych kup albo się na nie uodpornić
      Po prostu patrz w niebo. Nie zauważaj. Wdeptuj. Wróć do domu i zdejmij buty. Dalej już niezauważać nie będzie się dało. Psie g... potwornie śmierdzi. Wróciliśmy do punktu wyjścia... Zawsze jeszcze można buty wytrzeć o wycieraczkę sąsiada, który ma pieska i nie sprząta po nim. Ale tu już zaczyna się skomplikowana gra operacyjna z sąsiadem - kto kogo...
      • rata.sofisticada Re: psie kupy - jak ich nie zauważać? 08.01.11, 21:12
        czy może macie jakiś sposób aby nie zauważać tych kup albo się na nie uodpornić?

        Prosze nie wybrzydzaj na psie kupy, tylko podziekuj przeznaczeniu, ze nie mieszkasz w okolicy, gdzie grasuje duzo dzikich gesi, bo te to dopiero wala kupska na skale przemyslowa.
        • kuk_krakauer Re: psie kupy - jak ich nie zauważać? 08.01.11, 21:15
          Jeszcze lepsze są bociany. Te jak srną to jakby bombowiec luki otworzył... Nie radzę nikomu...
          • rata.sofisticada Re: psie kupy - jak ich nie zauważać? 08.01.11, 21:25
            Jeszcze lepsze są bociany. Te jak srną to jakby bombowiec luki otworzył... Nie radzę nikomu...

            Z tym ze bociany to chyba indywidalisci, a dzikie gesi lubia urzedowac grupowo - czesto ok. 50, 100, 200 ptaszysk naraz.
            • kuk_krakauer Re: psie kupy - jak ich nie zauważać? 08.01.11, 21:31
              Wystarczy jedna urocza parka siedząca na gniazdku albo latająca wokół i defekująca co tam zeżarła... Gęsi też muszą dawać do wiwatu... Dobrze, że strusie to nieloty...:)
              • rata.sofisticada Re: psie kupy - jak ich nie zauważać? 08.01.11, 21:56
                Wystarczy jedna urocza parka siedząca na gniazdku albo latająca wokół i defekuj
                > ąca co tam zeżarła... Gęsi też muszą dawać do wiwatu... Dobrze, że strusie to n
                > ieloty...:)


                Psia kupa jest niejako mniej dynamiczna, bo w nia trzeba wejsc, a ptasia moze zwyczajnie wyladowac na czuprynie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja