dlaczego niektórzy sa równiejsi?

04.02.11, 16:02
Poszłam rano do lekarza specjalisty do przychodni na NFZ.
Lekarz przyjmował od 8.00, ja poszłam o 7.00 żeby zająć sobie kolejkę bo na 9.00 musiałam być w pracy. Przyjeżdżało szefostwo (nie mam problemów z wyjściem z pracy jesli mi potrzeba ale jeśli "mus to mus", muszę być i koniec).
Byłam w kolejce druga więc stwierdziłam, że bez problemu zdąrzę.
Myślałam, że tam nie wytrzymam, ludzie naperfumowani, niektórzy nie umyci aż do teraz mnie mdli ( jestem 7 tydzień ciąży) a mdłości miewam dzień i noc bardzo silne.
Zaraz za mną przyszła Pani z córką i z babcią. Babcia wydzierała się na cały głos, że ona jest ze służby zdrowia i idzie bez kolejki. ( Nie miałabym nic przeciwko gdyby była 10-ta w kolejce ale miała przed sobą tylko 2 osoby ).
Więc pani z dzieckiem została wywołana w pierwszej kolejności, babcia została na poczekalni. Ta z dzieckiem spędziła w gabinecie 30 minut. Słychać było smiechy, w między czasie też Pani doktor wychodziła. Ale jeszcze byłam spokojna ( powinnam zdążyć). Po niej weszła Pani, która była pierwsza w kolejce, wyszła po 10 minutach, a po niej zawołali emeryta, który jest honorowym dawcą krwi więc mu się należy bez kolejki. Nie ważne, że czasu ma więcej ode mnie - jest honorowy.
Więc mnie przyjęto o 8.50 - oczywiście się spóźniłam - jakie będą konsekwencje mojego spóźnienia jeszcze nie wiem. Może żadne, może jakieś będą.
Miałam ochotę zadzwonić do dyrektora ZOZ-u, wkurza mnie coś takiego.
Nie mam nic przeciwko żeby służba zdrowia miała bez kolejki, może się Pani pielegniarka spieszy do pacjentów - ale honorowy krwiodawca na emeryturze dlaczego ma wchodzić przed kobietą w ciązy? Ok. po mnie jeszcze nie widać, ale często wystają pod gabinetami takie z brzuchem pod nos. Przecież ja czy inna ciężarna naprawdę może się źle czuć. Przecież niejedna ciężarna kobieta stojąca w kolejce do lekarza może mieć zagrożoną ciążę, albo zwyczajnie może się czymś zarazić od innych chorych. Dlaczego w ustawie o pacjentach przyjmowanych poza kolejnością, sa tylko inwalidzi wojenni i wojskowi, kombatancji i honorowi dawcy a kobiety w ciąży zdjęto? W czym bardziej bez kolejki przysługuje honorowemu dawcy niż kobiecie ciężarnej?
    • seth.destructor Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 04.02.11, 16:10
      Powinny być numerki. Zapytaj się w tej przychodni, dlaczego nie można się umówić na konkretną godzinę. To oni są winni twej frustracji, a nie te osoby, które weszły przed tobą. Mogłaś mieć w końcu większego pecha i trafić na całe kółko różańcowe siedzące tam od szóstej rano.
      • voxave Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 04.02.11, 16:15
        od lat w swoje przychodni nie ma takiego problemu----wchodzi sie po kolejnosci zapisu do lekarza ---a w innych w kolejności jak kto przyszedł---u specjalistów godzina zapisania sie liczy czyli wyczytuja po nazwisku--nikt nie wchodzi jako uprzywilejowany
        • alawinx Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 04.02.11, 16:33
          a u nas mają to w d.....
      • alawinx Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 04.02.11, 16:42
        Pytałam, oni mają to gdzies.
        Poza tym, nawet gdyby były to stary pryk i tak wszedłby pierwszy ode mnie.
        On nigdy nie był w ciaży, nie wie co to znaczy mdłości 24 na dobę, puchnące nogi, ciagle ciagnący w dół wielki bęben pod nosem itd...(akurat ja go jeszcze nie mam).
        Mój ojciec sam był honorowym dawcą i jest inwalidą wojskowym a nigdy nie korzysta z tego przywileju. Zawsze jak go gdzieś zawożę, potulnie czeka w kolejce i nie zamierza wyciągać legitymacji.
    • yoma Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 04.02.11, 16:29
      > ( jestem 7 tydzień ciąży)

      A mówią, że dzieci poczęte głosu nie mają :)
      • alawinx Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 04.02.11, 16:32
        HA HA :)
    • jureczek_barbarzynca Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 04.02.11, 16:48
      >a po niej zawołali emeryta>
      Czyli jednak system gdzie indziej szwankuje.
      • Gość: Gość Założycielko wątka! IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.11, 17:06
        Piszesz paskudnie, jeśli chodzi o styl i gramatykę. Zęby bolą.
        • jureczek_barbarzynca Re: Założycielko wątka! 04.02.11, 17:14
          Weź apap.
        • alawinx Re: Założycielko wątka! 04.02.11, 17:29
          podkreśl na czerwono
        • mjot1 Re: Założycielko wątka! 04.02.11, 17:44
          No same nieszczęścia!
          Zło świata całego a naprzeciw JA jedyna sprawiedliwa.

          Gość portalu: Gość napisał(a):
          > Piszesz paskudnie, jeśli chodzi o styl i gramatykę. Zęby bolą.
          Charakterek też niczego sobie ;-)
          • alawinx Re: Założycielko wątka! 04.02.11, 18:43
            Jakbyś przez 1 dzień miał okazję być w ciąży i chociaż raz urodził to zrozumiałbyś o czym piszę.
            Takiego jak ty jak już paluszek zaboli to pierwszy pod gabinetem stoi i domaga się żeby go bez kolejki przyjąć, a co to dopiero by było jakbyś wymiotował 24 na dobę z przerwami 5 minutowymi albo nie daj Boże f..t by cię zabolał. Nie jesteś w mojej sytuacji i nie masz o tym pojęcia. Poza tym czytaj ze zrozumieniem. Nie pisałam tylko o sobie.
            • mjot1 Założycielko 04.02.11, 19:06
              Sie wyskrob to ci ulży męczennico.
              a od mojej skromnej osoby tym bardziej od fiuta won!
              • schade Re: Założycielko 04.02.11, 19:37
                A nie pomyślałeś o tym że jej dziecko będzie płaciło składki na emeryturę dla twojego sflaczałego fiuta?
                • mjot1 Re: Założycielko 04.02.11, 19:52
                  Oho! Musi następna odkupicielka świata całego...
                  Hm... Może pożal się proboszczowi...
                  • alawinx Re: Założycielko 04.02.11, 20:50
                    Zabrakło ci argumentów? Taka jest prawda moje dziecko będzie płacić na ciebie. A ja i może Ty płacimy na tego około 50-letniego wojskowego emeryta wojskowego, ( i tak dobrze bo znam takiego co 36 lat i już emeryt policyjny) i musi teraz bez kolejki włazić bo mu się do pracy nie spieszy.
                    • mjot1 Re: Założycielko 04.02.11, 21:33
                      Oj dziewczyno... No niech ci będzie o bogini żeś pępkiem jest świata a reszta to raby niegodne dzięki jeno łaskawości twej egzystujące.

                      Bez ukłonów!
                      i do nóg nie padając buńczuczny M.J.
                  • alawinx Re: Założycielko 05.02.11, 11:03
                    mjot1 napisał:

                    > Hm... Może pożal się proboszczowi...

                    Nie omieszkam również pomodlić się za ciebie, żeby ci Pan Bóg nie żałował w potomstwie. Żeby ci się zdrowe dzieci rodziły i żebyś z nich wielką radość miał.
                    A od siebie ci życzę żeby ci nigdy fiut nie sflaczał i bez "permenu" stawał na zawołanie.
                    • mjot1 Re: Założycielko 05.02.11, 12:06
                      alawinx napisała:
                      > Nie omieszkam również pomodlić się za ciebie

                      Proponowałbym modły owe do świętej Kózki wznosić.
                      Sugerowałbym nieśmiało by też jakąś pielgrzymkę w intencji tej jakże wzniosłej odbyć ;-)

                      Bez ukłonów!
                      za troskę wielce acz nieszczerze wdzięczny M.J.
            • zniwiarka Re: Założycielko wątka! 04.02.11, 20:08
              o ile wiem, ciąża to nie choroba. Nie ma co nią szantażować.
              Faktycznie mjot pewnie w ciąży nie był i nie będzie, ale parę osób przed Tobą było, możesz mi wierzyć :)
              Piszesz, że matka z dzieckiem siedziała w gabinecie pół godziny. To tylko dobrze świadczy o lekarzu. Jak widzę 5-minutowy przelot pacjentów, to zmieniam lekarza.
              jak będziesz miała chwilę, to wybierz sie do dyrektora przychodni i poproś o zmiane organizacji pracy. W wielu ośrodkach wizyty sa ustalane telefonicznie na konkretną godzinę. To znacznie wygodniejsze dla pacjentów i dla lekarza też.
              • alawinx Re: Założycielko wątka! 04.02.11, 20:40
                Tylko że pół godziny siedziała Pani ze służby zdrowia, a na kolejnego każdego pacjenta przypadło 10 minut.
                Wreszcie ktoś zauważył że chodzi mi o organizację a nie o ciążę ( niewidoczną zresztą jeszcze a która notabene jest na początku bardzo uciążliwa ).
                A lekarz ma w nosie pilnować numerków niech sobie pacjenci sami radzą, pielęgniarka wywoła tych z pierszeństwem a później niech się rżną pod gabinetem.
                • pocoo Re: Założycielko wątka! 04.02.11, 22:30
                  alawinx napisała:

                  a nie o ciążę ( niewidoczną z
                  > resztą jeszcze a która notabene jest na początku bardzo uciążliwa ).

                  Podejrzewam,że jesteś osobą młodą i niepełnosprawną .Możesz jedynie siedzieć przed komputerem i zakladać wątki.Jesteś usprawiedliwiona jeżeli tak jest.
                  Twoich nicków nie zapamiętuję i staram sie nie czytać głupot(pojęcia nie masz czym jest ciąża) ,które wymyślasz a potem sama plączesz się w odpowiedziach.Kto ci na to pozwala?
    • swarozyc sw 04.02.11, 19:12
      Bo rownosc to przesad drobnomieszczanski, raczyl zauwazyc tow. Lenin i G. Orwell to rozpowszechnil.
    • schade Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 04.02.11, 19:35
      Ciekawe dlaczego żadna ciężarna nie stoi o 5.30 pod kościołem pomimo, iż ksiądz otwiera kościół dopiero o 6.00 a takich emerytów kombatantów honorowych krw. stoi całe kilo.
      Tam mogą wystać, w kolejce u lekarza już nie. Sama ich widzą jak jadę na 6 do pracy.
    • yag-nik Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 04.02.11, 20:01
      Płać sobie co m-c 250 zł za abonament do prywatnej służby zdrowia, wszyscy specjaliści + podstawowe badania w cenie i nie ma takich jaj.
      • billy.the.kid Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 04.02.11, 20:59
        twoje dziecko bedzie na mnie pracować? nie- na mnie mają pracować moje pieniądze.

        a ja,jak krwioodawca-honorowy zresztą zawsze będe korzystał z uprawnień.
        twoje dziecko na mnie-ja na mozliwość skorzstania przez cuiebie Z TRANSFUZJI KRWI.
        więc czep sie tramwaja a nie HONOROWYCH KRWIODAWCÓW/
        • lepian4 Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 05.02.11, 07:57
          A ja odnosze wrazenie, ze owe dzieci bedza studowac za moje pieniadze.
          • jureczek_barbarzynca Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 05.02.11, 14:16
            lepian4 napisał:

            > A ja odnosze wrazenie, ze owe dzieci bedza studowac za moje pieniadze.

            Chyba że pójdzie do policji i będzie 36 letnimi emerytem.
    • lepian4 Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 05.02.11, 08:04
      A dlaczego kobieta w siodmym miesiacu ciazy miala by wchodzic do lekarza przed honorowym krwiodawca?
      • pocoo Re: dlaczego niektórzy sa równiejsi? 05.02.11, 08:58
        Czy to była kolejka do ginekologa?
        Kobiety w ciązy są pod opieką ginekologa bo to on decyduje jakie leki wolno jej przyjmować.
        Wszystkie tematy wrzucane przez założycielkę wątku sa wyssane z palca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja