Prostytuowanie na ekranie.

20.02.11, 14:30
Zdziczenie obyczajów, prymitywizacja zachowań i masowe ogłupianie społeczeństwa wykuwa się w radosnym, acz wyrachowanym i starannie zaprogramowanym na lewacko-postępackich salonach trudzie. Dla ogłupionej i zateizowanej nachalną indoktrynacją gawiedzi, serwuje się w mediach, opanowanych głównie przez lewicowy establishment, papkę pseudokulturalną, mającą za zadanie utrwalić służalcze i posłuszne "starszym i mądrzejszym" postawy społeczne. Temu mają służyć m.in. takie programy, jak "Big Brather", czy "Top Model. Zostań Modelką". Widzimy tam, jak uczestnicy (zwłaszcza zaś uczestniczki) gotowi są do wszelkich zachowań uwłaczających nie tylko dobrym obyczajom, ale wręcz godności osobistej - podlizują się jurorom na wszelkie możliwe sposoby, obsypują się mąką, taplają w błocie, rozbierają się i wręcz (dosłownie) spółkują na oczach całego świata.

Nic więc dziwnego, że nasz umiłowany, nieszczęśliwy kraj oraz cała niemal Europa, pogrąża się w orgii libertyńskich, wyuzdanych i wynaturzonych żądań różnych grup, opętanych nienawiścią do normalności, prawdy i sprawiedliwości. Górę biorą zachowania moralnie naganne, uwłaczające godności ludzkiej i szkodliwe społecznie. Telewizja oraz prasa kolorowa wiedzie w tym prym, zjednując sobie tzw "moralnych barbarzyńców", przez niektórych określanych, jako młodzi wykształceni z wielkich miast, którzy również stanowią najliczniejszą grupę osób uczestniczących i pochwalających owo prostytuowanie się na ekranie.
    • kolter-xxl Re: Prostytuowanie na ekranie. 20.02.11, 16:36
      Zgadzam się z tobą , ja też jak ognia piekielnego unikam TV Trwam i żenujących tam spektakli .
    • sabinac-0 Re: Prostytuowanie na ekranie. 20.02.11, 18:20
      enrque111 napisał:

      > wykuwa się w radosnym, acz wyrachowanym i starannie zaprogramowanym na lewacko
      > -postępackich salonach trudzie. Dla ogłupionej i zateizowanej nachalną indoktry
      > nacją gawiedzi, serwuje się w mediach, opanowanych głównie przez lewicowy estab
      > lishment, papkę pseudokulturalną, mającą za zadanie utrwalić służalcze i posłus
      > zne "starszym i mądrzejszym" postawy społeczne.

      :DDDDDDDDDDDDDDDD
      Cymesik!
      Dolozyc "zaplutego karla reakcji" i bedzie jak za towarzysza Bieruta.

      P.S. W latach 40 i 50 tez lecialo o wykuwaniu czegos w trudzie, o "pelzajacych kontrrewolucjonistach opetanych nienawiscia (juz nie pamietam do czego)" o "bikiniarzach i dziwkach" oraz o "imperialistycznych podrygach boogie-woogie". :D
      • klosowski334 Re: Prostytuowanie na ekranie. 20.02.11, 19:59
        Tez mi to troche zalecialo komunistyczna nowomowa.
    • piwi77 Re: Prostytuowanie na ekranie. 20.02.11, 18:47
      Przecież nikt nikogo nie do prostytuowania sie nie zmusza, ani nikt nie zmusza do oglądania
      go na ekranie, czemu więc nie przełączasz na inny program?
      • gucio712 Re: Prostytuowanie na ekranie. 20.02.11, 19:12
        piwi77 napisał:

        > Przecież nikt nikogo nie do prostytuowania sie nie zmusza, ani nikt nie zmusza
        > do oglądania
        > go na ekranie, czemu więc nie przełączasz na inny program?

        to wogóle ciekawy problem, 96% katolików a oglądalność TV trwam nijak się ma np do TVN
        • enrque111 Re: Prostytuowanie na ekranie. 20.02.11, 21:37
          gucio712 napisał:

          > to wogóle ciekawy problem, 96% katolików a oglądalność TV trwam nijak się ma np
          > do TVN

          Twój problem przestanie istnieć, gdy zapoznasz się z moim wątkiem, który przerzucono na forum religia:
          forum.gazeta.pl/forum/w,721,122392809,122392809,Komu_przysluguje_szczytne_miano_katolik_.html
          • gucio712 Re: Prostytuowanie na ekranie. 20.02.11, 22:18
            enrque111 napisał:

            > gucio712 napisał:
            >
            > > to wogóle ciekawy problem, 96% katolików a oglądalność TV trwam nijak się
            > ma np
            > > do TVN
            >
            > Twój problem przestanie istnieć, gdy zapoznasz się z moim wątkiem, który przerz
            > ucono na forum religia:
            > forum.gazeta.pl/forum/w,721,122392809,122392809,Komu_przysluguje_szczytne_miano_katolik_.html

            nie muszę się z niczym zapoznawać, ja mam swoją wizję katolika. Wg mnie katolików ( tych prawdziwych jest ok 5%, reszta to farbowańcy) Tylko że jestem codziennie bombardowany tym że Polska to w 96 % katolicki kraj o chrześcijańskich korzeniach . Codziennie jakiś idiota wpiera mi katolickie wartości i chrześcijański model życia bo tu k...a taka tradycja. Pokaż mi w życiu realnym te wartości, te tradycje, tą miłość bliżniego. Bo wiesz, mimo tego że absolutnie nie jestem katolikiem nic nie mam przeciwko wartościom chrześcijańskim, śmiem twierdzić że gdyby Polacy w 15 % potrafili i chcieli respektować te wartości żylibyśmy w raju na ziemi.
      • kolter-xxl Re: Prostytuowanie na ekranie. 21.02.11, 21:44
        piwi77 napisał:

        > Przecież nikt nikogo nie do prostytuowania sie nie zmusza, ani nikt nie zmusza
        > do oglądania
        > go na ekranie, czemu więc nie przełączasz na inny program?

        Bo to zakazany owoc !!
    • oldtimer333 Re: A gdzie są rodzice? 20.02.11, 19:53
      Rodzice od dwudziestu lat biorą udział w " wyścigu szczurów" a dzieci wychowuje ulica i TV.
      • billy.the.kid Re: A gdzie są rodzice? 20.02.11, 20:03
        ks.wikary hieniuś dla dobra narodu- a wy mu to podśmiechyujki se z tego robicie-WSTYD.
    • Gość: jacek 10% Polakow prostytuuje sie - > 40% korzysta z ich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 21:31
      uslug ...

      jednym slowem prostytucja jest fundamentem polskiego spoleczenstwa - trudno wiec zeby telewizja nie oddawala tego na co dzien
      jak ci sie nie podoba - zawsze mozesz isc do spowiedzi
    • black-emissary Re: Prostytuowanie na ekranie. 20.02.11, 23:36
      Niestety niezbyt tą nowomowę rozumiem, a słowo lewak (w znaczeniu innym jak broń) pozostaje dla mnie tajemnicą, ale z reguły do "lewactwa" zalicza się i feministki. No i tutaj mam pewien problem, bo Top Model z feminizmem mi się wyjątkowo mocno kłóci.
      • enrque111 Re: Prostytuowanie na ekranie. 22.02.11, 17:46
        black-emissary napisała:

        > Niestety niezbyt tą nowomowę rozumiem, a słowo lewak (w znaczeniu innym
        > jak broń) pozostaje dla mnie tajemnicą, ale z reguły do "lewactwa" zalicza się
        > i feministki. No i tutaj mam pewien problem, bo Top Model z feminizmem m
        > i się wyjątkowo mocno kłóci.

        W ogóle, jak widzę mało wiesz, a jeszcze mniej rozumiesz. Słowo lewak zrozumiałe jest nawet dla nich samych, a ty zapewne przebywałaś do tej pory w piwnicy jakiegoś zboczeńca, który zabraniał ci kontaktu ze światem, skoro masz takie braki w wykształceniu :)
        Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że program Top Model "z feminizmem się wyjątkowo mocno kłóci." ?
    • black-emissary Re: Prostytuowanie na ekranie. 20.02.11, 23:48
      A tak jeszcze przy okazji - jestem (stosunkowo) młoda, wykształcona, mieszkam w wielkim mieście. I telewizora nie posiadam wcale. Moi młodzi, wykształceni znajomi z wielkich miast też rzadko, a jeżeli, to na pewno nie takie programy, które uznają za prymitywną rozrywkę dla plebsu.
    • Gość: bunga bunga Re: Prostytuowanie na ekranie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 23:54
      Kiedyś oglądałem program reality cuś z amerykańskiej produkcji z zadaniami typu zjedzenie miski robali czy pędraków. Zjadanie byczych jaj, itp.
      Uczestniczkami były młode dupeczki, prowadzący też niezłe ciacho.

      Ze względu na atmosferę wielkiego zaangażowania w rywalizację i gotowość zrobienia wszystkiego jak pan prowadzący sobie życzy, w powietrzu wisiało pytanie pod tytułem: Wolisz zjeść miskę pędraków czy wolisz mi zrobić loda, lalunia?

      Oczywiście stawka rośnie. Zjadasz bycze jaja, czy dasz się stuknąć. Wolisz migdalić się ze stadem węży czy idziesz na Double Penetrazione z panem prowadzącym i innym równie przystojnym uczestnikiem płci męskiej?

      Podejrzewam, że przy tej gotowości jaka mają uczestniczki tego typu programów było by niezłe porno zamiast pełnego hipokryzji konkurowania w zjadaniu robali.

      Tym samym porno jest dobre, bo jest szczere. Dlatego proszę nie obrażać dobrego pornucha!

      Natomiast 90% naszych celebrytek rozminęło się z powołaniem. Mięso które się tak nosi i wywyższa nie powinno, udawać że jest czymś więcej niż jest. Dlatego zazdroszczę Węrgom i Czechom, że ich mocno rozwinięta branża porno wchłania kretynki, które nad Wisłą z braku takich rozwojowych perspektyw, nadają ton w głupawych programach. Gdybyż to chociaż było dobre porno...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja