lernakow Re: Coraz więcej złych wiadomości... 22.02.11, 07:02 wuzet21 napisał: > żeby wszyscy ludzie zaczęli postrzegać naszą planetę jako coś niepowtarzalnego, > coś, co może się skończyć ? > Planeta się nie skończy. Co najwyżej my się na niej skończymy. Planeta przetrwa, warunki się zmienią, przyroda się dostosuje. Powstaną nowe gatunki, zmienią się stare, część wyginie. Czy człowiek i jego cywilizacja zdoła się dostosować, czy też raczej wyginie (i czy całkiem, czy tylko częściowo), to kwestia otwarta. Odpowiedz Link Zgłoś
rossdarty Re: Coraz więcej złych wiadomości... 25.02.11, 19:17 lernakow napisał: > Czy człowiek i jego cywilizacja zdoła się dostosować, > czy też raczej wyginie (i czy całkiem, czy tylko częściowo), to kwestia otwarta > . > Raczej nie. Nie dostosuje się. Człowiek jest zbyt zadufany w swoją inteligencję, by odbierać widoczne ostrzeżenia, które sygnalizuje Natura... Myśli, że jest w stanie pokonać wszystko... Błędna ocena. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Coraz więcej złych wiadomości... 25.02.11, 20:16 rossdarty napisał: > Raczej nie. Nie dostosuje się. > A co zrobi przyroda, jeśli się nie dostosuje? Zniknie? Nie, prędzej zniknie człowiek, a w pozostawionych warunkach - jakie by nie były - jakieś roślinki, żuczki czy co tam jeszcze dostosują się i do temperatury i do składu atmosfery i do ewentualnego promieniowania. Nie sądzę, by ludzkość, rzutem na taśmę przed unicestwieniem samej siebie, zdołała unicestwić wszelkie życie na Ziemi. A jeśli nawet - i tak mnie już nie będzie, by to sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Coraz więcej złych wiadomości... 26.02.11, 19:06 Starać musimy się już i my, teraz, nie dopiero nasi następcy. W wyżej położonych wpisach chodzi mi tylko o to, że o ile my - ludzie - może wyginiemy, to planeta to przetrwa i poradzi sobie. My sobie nie poradzimy i to dla siebie i swoich potomnych powinniśmy się starać, nie dla planety. Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: Coraz więcej złych wiadomości... 30.03.11, 18:25 nom, dokładnie. Natura da sobie rade, a my jestesmy wobec niej bezradni, chociaz staramy sie jak możemy :D Jestesmy szkodnikami, tak na prawdę :P Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xxl Re: Coraz więcej złych wiadomości... 30.03.11, 19:58 anatemka napisała: > Jestesmy szkodnikami, tak na prawdę :P No ty na pewno jesteś :))) Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Coraz więcej złych wiadomości... 05.05.11, 16:10 Człowiek też sie dostosuje i przynajmniej część ludzi przetrwa. Tak trudno sobie , w razie czego dość samowystarczalny bunkier zbudować? Odpowiedz Link Zgłoś
lernakow Re: Coraz więcej złych wiadomości... 09.05.11, 08:38 strikemaster napisał: > Tak trudno sobie , w razie czego dość samowystarczalny bunkier zbudować? > Bunkier to rozwiązanie krótkoterminowe. Tak naprawdę szansą będą małe grupy (kłania się społeczeństwo obywatelskie), które zorganizują się dla obrony i zapewnienia zasobów. Coś jak grupy plemienne ludzi pierwotnych. Coś jak "Mad Max". Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Coraz więcej złych wiadomości... 19.06.11, 19:49 > Coś jak grupy plemienne ludzi pierwotnych. Coś jak "Mad Max". W MadMaxowym świecie występował znaczny deficyt paliwa. Co prawda, niektóre przedstawiane grupy sobie z tym radziły stosując energię odnawialną, ale na dłuższą metę cywilizacja, nawet w szczątkowej formie nie przetrwa bez dużych organizacji mających zdolność do masowej produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Coraz więcej złych wiadomości... 20.06.11, 20:42 W Nauce Wszechmogącego Ojca, m.in., czytamy: "Młosierdzia chcę, a nie ofiary...". Miłosierdzie, jest postępowaniem, które dowodzi naszej cierpliwości. A miłość, jest postępowaniem, które dowodzi naszego poświęcenia, a więc jest ofiarą, bądź współofiarą. Do których Nauczyciel(Bóg) nie nakłania. Płodzenie potomstwa, to z Mocy Stworzenia płci człowieka przez Stwórcę - dowodem redukcja rui-chcicy, akt współofiarny. A przecież oznajmiono nam, "Miłosierdzia chcę, a nie ofiary...", zatem ludzkość w swoim najlepiej pojętym interesie, powinna dążyć do rozumnego ograniczenia swojej liczebności. Jest to najskuteczniejszy sposób radykalnej poprawy sytuacji najuboższych, przede wszystkim dzieci. Dlatego też, o czym już pisałem: Uchodźcom pomagać, ale oni nie mają prawa do rozrodu, jeżeli chcą być traktowani, jak UCHODŹCY. Odpowiedz Link Zgłoś
wuzet21 Re: Coraz więcej złych wiadomości... 25.06.11, 21:26 strikemaster napisał: > W MadMaxowym świecie występował znaczny deficyt paliwa. Co prawda, niektóre prz > edstawiane grupy sobie z tym radziły stosując energię odnawialną, ale na dłuższ > ą metę cywilizacja, nawet w szczątkowej formie nie przetrwa bez dużych organiza > cji mających zdolność do masowej produkcji. Tu bym się nie zgodził, przyszłość widzę w indywidualnej produkcji energii dla własnych celów. Odpowiedz Link Zgłoś