Studia na politechnice

25.02.11, 13:25
"- stają się bardziej popularne niż na uniwersytecie - to prawdziwy przewrót w polskim szkolnictwie wyższym.

Podczas ostatniego naboru na studia (latem 2010 r.) o jeden indeks na uczelniach technicznych ubiegały się średnio 3,9 osoby, podczas gdy na uniwersytetach 3,5. "
Za trzy lata na inżynierów będzie takie zapotrzebowanie jak na pedagogów, politologów i socjologów. Faktem jest ,że w Polsce teraz jest jeszcze zapotrzebowanie na inżynierów ale podkreślmy na inżynierów z doświadczeniem ,a nie żółtodziobów po studiach technicznych których później trzeba wysyłać na dodatkowe kursy i szkolenia.

    • rossdarty Re: Studia na politechnice 25.02.11, 13:38
      hansfakir napisał:

      > "- stają się bardziej popularne niż na uniwersytecie - to prawdziwy przewrót w
      > polskim szkolnictwie wyższym.
      >
      > Podczas ostatniego naboru na studia (latem 2010 r.) o jeden indeks na uczelniac
      > h technicznych ubiegały się średnio 3,9 osoby, podczas gdy na uniwersytetach 3,
      > 5. "
      > Za trzy lata na inżynierów będzie takie zapotrzebowanie jak na pedagogów, polit
      > ologów i socjologów. Faktem jest ,że w Polsce teraz jest jeszcze zapotrzebowani
      > e na inżynierów ale podkreślmy na inżynierów z doświadczeniem ,a nie żółtodziob
      > ów po studiach technicznych których później trzeba wysyłać na dodatkowe kursy i
      > szkolenia
      .
      >


      Nawet ś.p. Religa ukończył kiedyś akademię bez doświadczenia i musiał je gdzieś zdobywać...
    • Gość: ka_p_pa Re: Studia na politechnice IP: *.lukman.pl 25.02.11, 13:46
      w Polsce teraz jest jeszcze zapotrzebowani
      > e na inżynierów ale podkreślmy na inżynierów z doświadczeniem ,a nie żółtodziob
      > ów po studiach technicznych których później trzeba wysyłać na dodatkowe kursy i
      > szkolenia.

      Słusznie. Znacznie efektywniej będzie sprowadzić inżynierów z Ukrainy.
      • klosowski333 Re: Studia na politechnice 25.02.11, 15:15
        Jak zwykle post bez tresci. Typowy "kappa".
    • piwi77 Re: Studia na politechnice 25.02.11, 13:55
      Jak ktoś lubi dłubanie w technice, to może iść na politechnikę, ale iść tylko dlatego, że jest popyt na absolwentów, to bym odradzał. To ciężkie studia, a potem w zawodzie też stale trzeba się uczyć. Przy czym niebezpieczeństwo tkwi w tym, że inżynier szybko w czymś się specjalizuje i w razie utraty pracy ma zaprogramowe problemy ze znalezieniem kolejnej. Poza tym inzynierowie nie robia karier w przedsiebiorstwach, traktuje się ich jak kosztownych roboli, a rezultatami ich pracy handlują inni i tylko ci spijają firmową śmietankę.
      • bling.bling Re: Studia na politechnice 25.02.11, 16:03
        Inżynierowie robią kariery w przedsiębiorstwach. W dojrzałych ekonomiach jest to zjawisko niemal powszechne, że inżynierowie kończą swoje kariery jako kadra zarządzająca. Inżynierowie z racji zawodu chętniej posługują się racjonalizacją i gruntowną opartą na faktach analizą problemu. Polska gospodarka jest jeszcze młoda, oparta jest na nominalnych "zarządzających" z racji kończonych szkół niż to by wynikało z ich doświadczenia. Stąd zresztą wiele problemów jakie pojawiają się w firmach przez nich zarządzanych bowiem realizują wizje a la z podręcznika młodego managera.
    • klosowski333 Re: Studia na politechnice 25.02.11, 15:18
      Nic nie zrozumialem z tego tekstu. To TERAZ jest zapotrzebowanie na inzynierow i to zapotrzebowanie systematycznie rosnie. Obawiam sie, ze na politologow zapotrzebowania wielkiego nie ma, tak wiec zestawienia i porownania robisz troche bez sensu.
      • Gość: ka_p_pa Re: Studia na politechnice IP: *.lukman.pl 25.02.11, 15:24
        TERAZ jest zapotrzebowanie na inzynierow i to zapotrzebowanie systematycznie rosnie.

        A mógłbyś, łosiu, przedstawić jakieś dane na poparcie tezy, czy tradycyjnie po swojemu zmyślasz?
    • piwi77 Re: Studia na politechnice 25.02.11, 15:41
      hansfakir napisał:

      > Faktem jest ,że w Polsce teraz jest jeszcze zapotrzebowanie na inżynierów ale podkreślmy > na inżynierów z doświadczeniem

      Nie ma takiego zapotrzebowania, bo inzynierów z dokładnie takim doświadczeniem, jakiego by oczekiwało dane przedsiebiorstwo, nie ma. W tym zawodzie obowiązuje dość wąska specjalizacja i inżynierów samemu się wychowuje w firmie, a nie kupuje gotowych. Dlatego największe szanse mają świeżo upieczeni absolwenci, oczywiście im lepsze wyniki tym i szanse odpowiednio większe.

      > a nie żółtodziobów po studiach technicznych których później trzeba wysyłać na
      > dodatkowe kursy i szkolenia.

      Nie ma czegos takiego jak dodatkowe kursy, czy szkolenia, które zamieniałyby absolwenta w inżyniera z doświadczeniem. Inżynierem z doświadczeniem zostaje się nie poprzez kursy, ale poprzez wykonywanie zawodu i podejmowanie coraz bardziej odpowiedzialnych zadań.
      • Gość: ka_p_pa Re: Studia na politechnice IP: *.lukman.pl 25.02.11, 15:46
        > Nie ma czegos takiego jak dodatkowe kursy, czy szkolenia, które zamieniałyby ab
        > solwenta w inżyniera z doświadczeniem. Inżynierem z doświadczeniem zostaje się
        > nie poprzez kursy, ale poprzez wykonywanie zawodu i podejmowanie coraz bardziej
        > odpowiedzialnych zadań.

        I jedno i drugie. Absolwent tylko z dyplomem w wielu zawodach nie ma nie tylko wiedzy i doświadczenia, ale i formalnych uprawnień do wykonywania wielu poważniejszych zadań.
    • bling.bling Re: Studia na politechnice 25.02.11, 15:53
      > Za trzy lata na inżynierów będzie takie zapotrzebowanie jak na pedagogów, polit
      > ologów i socjologów.

      Fałsz. Na politologów, socjologów i tych innych nie ma żadnego zapotrzebowania.
      • piwi77 Re: Studia na politechnice 25.02.11, 15:57
        Socjolodzy wcale nie mają źle na rynku pracy.
        • bling.bling Re: Studia na politechnice 25.02.11, 16:06
          piwi77 napisał:

          > Socjolodzy wcale nie mają źle na rynku pracy.

          1171 do 52 wygrywa inżynier. Biorąc pod uwagę handicap socjologa jako jednej tylko specjalności podczas gdy inżynier jest pojęciem bardziej ogólnym to i tak ten wynik trudno nazwać remisowym

          www.pracuj.pl/praca/socjologia;kw
          www.pracuj.pl/praca/inżynier;kw
Inne wątki na temat:
Pełna wersja