ikcort
01.03.11, 08:20
Pomóżcie, obywatele, prześledzić tok rozumowania kobiet występujących w tak zwanych szpilkach. Co mianowicie obiera za punkt wyjścia i jakie operacje umysłowe kobieta taka przeprowadza, że wnioskuje, iż założenie butów, w których się stoi na palcach, jest pomysłem przednim?
PS Jeśli ktoś z Was potrafi przytoczyć większy absurd obuwniczy, to proszę się nie krępować.