rossdarty
01.03.11, 21:44
Nie. Trudno mi jednak wytrzymać w bezczynności, w bierności.
Jeszcze kilka godzin temu napisałem na tym forum, że zmieniłem taktykę śledzenia wydarzeń politycznych na :mamtowszystkowdupie...
Nie. Nie mam. Z dwóch powodów.
W tym wątku pierwszy:
www.wiadomosci24.pl/artykul/dominik_jafra_skarzy_po_za_oszustwo_184067.html
Pan Dominik ma moje uznanie.
Z artykułu nie można wyczytać, ze jest pieniaczem, że buduje własny image, że działa pod publiczkę. Gościu domaga się jedynie konsekwencji za niezrealizowanie obietnic przedwyborczych. Konsekwencji symbolicznych - 1 pln.
Sąd uznał, że obietnica wyborcza nie jest zobowiązaniem cywilnym i dlatego nie można partii karać, nawet jeśli nie uda jej się zrealizować programu z którym idzie do wyborów.
www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110301/SZCZECIN/532370026
Czy ten Sąd ma klapki na oczach nałożone przepisami prawnymi, czy nałożone przez PanaKtóryKoniaTuczy?
Przecież obietnice wyborcze to nic innego jak reklama partii... Mylę się?
I na podstawie treści zawartej w takiej reklamie dana partia znajduje swoich zwolenników którzy iksem na karcie wyborczej dają dowód tego, że uwierzyli tej reklamie.
Wyobraźmy sobie elektryk..., no, niech będzie hydraulik.
Potrzebujemy solidnego hydraulika, ale nie znamy takiego.
Szukamy więc w różnego rodzaju publikatorach reklamowych.
Spośród 10-20 ofert wybieramy jedną: TANIO, SZYBKO, SOLIDNIE i nr. telefonu.
Przez telefon przedstawiamy potrzebę, pytamy o cenę, np. 150 pln i umawiamy termin, np. na jutro na godz. 9.00 z obietnicą wykonania usługi w dwie godziny...
Za pięć dziewiąta jesteśmy w domu i czekamy... 9.30 - czekamy, 10.00, 11.00...
Fachowiec zjawia się o 11.30. Pieprzy nam coś tam o trudnościach obiektywnych. Bierze się za robotę, przy okazji łazienkę czy też kuchnię dokładnie demolując, i kończąc robotę po 14-tej, bo jeszcze coś musiał dokupić w trakcie roboty w pobliskim sklepie i wystawia rachunek = 250pln!!! O sto zł ponad umówioną kwotę!!!
Odmawiamy zapłaty zawyżonej od wcześniej ustalonej. Mało! W trakcie naszej dyskusji z nierzetelnym fachowcem zauważamy że skręcone przez hydraulika rurki czy inne kształtki zaczynają przeciekać na łączeniach...
Uwierzyliśmy w słowa hydraulika, zwolniliśmy się z pracy na 3 godziny, ta dodatkowa godzina to na dojazdy i przewidywany niewielki poślizg, a tu straciliśmy więcej niż pół dnia pracy, sprzątania na następne pół dnia, robota spier...niczona, i jeszcze żąda o stówkę więcej...
Sprawa dla Sądu prosta i jasna???
Nie rozumiem więc, dlaczego w przypadku obietnic/reklamy partii politycznej oddala się pozew o odpowiedzialność cywilną, tak! cywilną, bo przecież obietnice takie składali fizyczni ludzie, świadomi swoich słów.
Czymże więc jest, jak nie zobowiązaniem cywilnym???
Umową zawartą pomiędzy społeczeństwem a kandydatami?
Przecież przy obecnych przepisach sprawy takie, (przykład z hydraulikiem), reguluje UOPKIK, niemalże z marszu, a tutaj Sąd nie może dopatrzyć się znamion oszustwa w reklamie???
Panie Dominiku.
Ma Pan moje poparcie.
Myślę, że więcej osób wykaże się inicjatywą poparcia Pana.
Czas stworzyć precedens w procesie odpowiedzialności polityków za sprzeczność obietnic z działaniem.
Czas, aby pchający się na poselskie, senatorskie czy ministerialne stołki poznali zagrożenie odpowiedzialnością materialną za niewywiązywanie się z zobowiązań.
Nie można inaczej.
Może gdy w końcu odpowiedzialni za niezrealizowane obietnicę odpowiedzą choćby połową swojego majątku, co w przypadku szkód jakie narobią w trakcie działania jest symboliczną odpowiedzialnością, może kandydat na kandydata zastanowi się trzy razy nim postanowi startować w wyborach obiecując gruszki na wierzbie czy śnieg w lipcu.
Czy ktoś jeszcze podpisze się pod poparciem dla działań Pana Dominika?
==================
Definicja reklamy.
Reklamą są wszelkie publiczne obwieszczenia mające na celu popieranie sprzedaży, zakupu lub wynajmu produktu lub usługi, promocję idei czy sprawy lub spowodowanie innego skutku pożądanego przez reklamującego, dla których to celów udzielono reklamującemu czasu transmisyjnego na zasadach odpłatności lub za inne podobne wynagrodzenie.4
Cytat z prawa UE.
www.marketing-mix.com.pl/2010/02/definicja-reklamy/