Nigdy nie zrozumiem kobiet!

05.03.11, 20:30
Kumpluje sie z bardzo fajną laską, podoba mi się ona. Kilka dni temu zaproponowała mi, zebyśmy poszli do kina, odpowiedziałem ze bardzo chętnie ustaliliśmy że będzie to weekend. Powiedziałem jej że w pt jestem umówiony i abysmy sie jeszcze na konkretny dzien nie umawiali i abysmy sie zdzwonili. Ona powiedziała,ze dobrze że zadzwoni w piątek i wtedy doprecyzujemy plany. Nie zadzwoniła wcale. Dziś także, w koncy ja zadzwoniłem i pytam co z naszym kinem, a ona mi na to, że miala odczucie, ze robię jej łaskę stąd nie dzwoniła, a na filmie już była wczoraj z koleżanką!
Nigdy nie zrozumiem kobiet, czy ja coś źle zrobilem, czy laska robi problemy???
    • migreniasta Prawda. 05.03.11, 20:39
      Ty nic złego nie zrobiłeś.Ba-nic nie robiąc popełniłeś grzech zaniechania.
      Laska wyciąga Cię do kina a Ty dajesz d...
      Jej odczucia były całkiem uzasadnione.
      Następnym razem przynieś jej kino tam gdzie będzie chciała.
      • fajny-winadajcie Re: Prawda. 05.03.11, 20:41
        Powinienem był zadzwonić? przecież sama powiedziała, że zadzwoni
        • yag-nik Re: Prawda. 05.03.11, 20:57
          > Powinienem był zadzwonić? przecież sama powiedziała, że zadzwoni

          No raczej :-)
        • migreniasta Re: Prawda. 05.03.11, 21:21
          Widocznie nie chwyciłeś w lot. Gdy kobieta mówi ,że zadzwoni to myśli ,że Ty zadzwonisz.
          Karta w TAK TAK-u Ci się skończyła?
          • yag-nik Re: Prawda. 05.03.11, 21:30
            > Karta w TAK TAK-u Ci się skończyła?

            "Słuchaj Mała skończyły mi się minutki po grosiku" ;-))
          • jureczek_barbarzynca Re: Prawda. 05.03.11, 21:30
            migreniasta napisała:

            > Widocznie nie chwyciłeś w lot. Gdy kobieta mówi ,że zadzwoni to myśli ,że Ty za
            > dzwonisz.
            > Karta w TAK TAK-u Ci się skończyła?

            A jakby powiedziała, że upiecze ciasto i przyjdzie do niego z tym ciastem , to znaczy że on ma piec i pędzi z tym ciastem do niej? Ach te kobiety.
            Co piekarnik ci nie działa?
            • migreniasta Piekarnick 05.03.11, 22:01
              też mam gorący......
        • propanstwowiec Re: Prawda. 07.03.11, 17:31
          fajny-winadajcie napisał:

          > Powinienem był zadzwonić? przecież sama powiedziała, że zadzwoni

          Typowe. Logikę męską przykładasz do logiki niewieściej. Za mało dotąd poznałeś lasek
    • Gość: ka_p_pa Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! IP: *.lukman.pl 05.03.11, 21:00
      Zaoszczędziłeś na biletach, nie dramatyzuj.
    • massaranduba Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 05.03.11, 21:42
      Skoro,jak piszesz,zalezalo Ci na tym kinie,to trzeby bylo kuc zelazo poki gorace i umowic sie na konkretny dzien i konkretna godzine,a nie rzucac enigmatyczne"zdzwonimy sie".
    • klosowski333 Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 01:03
      Witamy w klubie.
      • voxave Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 01:45
        Po prostu o kobiete trzeba zabiegac nie wszystkie sa takie nowoczesne i rzucaja sie na szyje---czekaja az meżczyzna wykona odpowiedni ruch robia to podświadomie ---jak męzczyzna nie zabiega dośc energicznie uważaj,a ,że mu tak bardzo i smutne pasuja
        • klosowski333 Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 02:04
          Nie chce bluzgac, wiec sie powstrzymam przed dalszymi komentarzami w tym temacie. Za duzo zlego zaznalem w ostatnich latach od kobiet i moze zatracilem obiektywizm po prostu.
          • voxave Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 02:13
            moglabym tak powiedziec o mężczyznach ale to tylko niedobre zdarzenia nie sa przynależne do jednej płci
    • grenzoid Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 08:13
      Robi problemy.
    • pocoo Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 08:39
      fajny-winadajcie napisał:

      > Kumpluje sie z bardzo fajną laską, podoba mi się ona. Kilka dni temu zaproponow
      > ała mi, zebyśmy poszli do kina,

      Gdyby ona myślała podobnie, to nie byłoby problemu.
      Gdyby Tobie zależało na tym kinie to nie czekałbyś na telefon od niej tylko sam dzwonił do niej jak wariat.
      Dlaczego męzczyznę trudno zmusić do myślenia ,wiem.
      Jak facetowi nie pokaże się palcem, to się nie domyśli.
      Jak facet ma ochotę na numerek,to wie co robić i często przechodzi sam siebie.
      • labadine Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 09:34
        Problem w tym bo albo sie idzie do kina albo na film-bardzo zle rozpracowana strategia...
    • paco_lopez Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 09:47
      młode kobiety w pretensjach żadziej myślą częściej aluzjują i nie potrafią uzyskac spokoju wewnętrznego oraz równowagi między biologią a logiką. także jakbyś nawet na uszach stanął to któregoś dnia to będzie nie to. odpuśc sobie myślenie o tym co sobie ona pomyślała, bo to strata energii.
    • piwi77 Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 10:27
      Nic się nie stało i nie drąż więcej, jak będziesz wypominać i wyjaśniać, wyjdziesz tylko na marudę. Dla zachowania symetrii następny raz Ty coś zaproponuj i najlepiej jak nie będzie to kino. A na przyszłość pamiętaj, jak ktoś mówi, że zadzwoni, to znaczy, że go sprawa już nie interesuje, ale nie chce tego powiedzieć wprost.
      • fajny-winadajcie Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 11:43
        Wydawało mi się, ze wystarczająco dałem do zrozumienia , że mi zalezy aby pójść z nią. Ten film co Monika proponowała, ja już widziałem mimo to zgodziłem się pójsc z nią drugi raz.
    • mark230 Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 11:46
      Też miałem podobne zachowania mojej kobiety ... i stwierdzam, że najlepiej mi odpowiada sentencja "kobiety nigdy nie zrozumiesz". To takie badawcze postępowanie z jej strony,niektóre kobitki chcą żeby o nie zabiegać, starać się ...
      • fajny-winadajcie Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 11:57
        Teraz dostalem od niej sms-a , że miałem rację film jest naprawde mocny.
        • ka_p_pa Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 12:13
          fajny-winadajcie napisał:

          > Teraz dostalem od niej sms-a , że miałem rację film jest naprawde mocny.

          Posłuchaj starszego pana- olej to. Nie odzywaj się przez kilka dni, może tydzień. Jak będzie szukać kontaktu, to fajnie, umów się jak by nigdy nic na jakąś randkę. Jeśli jej nie obejdzie brak Twojego odzewu, to poszukaj sobie jakiejś innej Moniki.
          • voxave Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 12:19
            Kappa---ale jestes wredny--solidarność plemnikow
            • ka_p_pa Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! 06.03.11, 12:20
              Wredny? Skuteczny!
    • Gość: kachna Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 12:23
      Laska robi problemy, nie przejmuj się :)
    • piwi77 Kobieta nie służy do tego, żeby ją rozumieć. /nt 06.03.11, 14:21

    • Gość: Pan Re: Nigdy nie zrozumiem kobiet! IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.11, 02:50
      to normalne u kobiet, one mają straaasznie dziwny tok myślenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja