Moja babcia to potwor !

    • Gość: mmena Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 08.03.11, 10:02
      Jak wplynac? Nijak. Niczego nie mozesz zrobic.
      Mam to samo. Babcia z aniola uwielbianego przez wszystkich stopniowo zaczela zmieniac sie jedze. Jest zlosliwa, uparta, klotliwa. Trzeba z nia byc, ma ponad 90 lat, niby jest sprawna i fizycznie i psychicznie, jak na swoj wiek, ale i tak wymaga opieki.
      A opieka to koszmar. Godzina przebywania z nia i czlowiek jest strzepkiem nerwow.
      To nie Alzhaimer, to starosc.
    • Gość: ja Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.11, 10:06
      Objawy wskazują na chorobę -demencję lub Alzheimera.
    • Gość: ele Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 10:32
      Cóż, nie bez powodu mówi się, że ludzie na starość dziecinnieją. I tu masz właśnie kliniczny przypadek takiego dziecinnienia - robi na złość, nie słucha, robi swoje, nie lubi się myć...
      Niestety, na to nie ma lekarstwa.
      • Gość: miodzio Re:kabaret u kiepskich IP: *.pools.arcor-ip.net 08.03.11, 11:51
        mieszkanie z babka zycie z jej kasy na to jest jedno wyjscie usamodzielnic babcie i sobie zrobic terapie na oduzaleznienie rodzinne od "matke ma sie tylko jedna" :(
      • michal.inaaaa Re: Moja babcia to potwor ! 06.06.13, 12:49
        No nie wiem, czy na to nie ma lekarstwa. Niektóre zachowania starszych ludzi nie wynikają z podłego charakteru i chęci utrudnienia bliskim życia. Takie symptomy demencji starczej moga świasczyć o poważnej chorobie. Tak zaczynał się objawiać alzheimer naszej babci. na początku odstraszyła tym wszystkich, bo zwyczajnie się jej bali, a że fizycznie była całkiem sprawna - została sama (wiem, podłe, ale dopiero z perspektywy wiedzy, którą mamy dziś). No bo nie wiedząc o co c'mon po prostu się jej bało i nie lubiło. Babcia od lat mieszkała sama i nikt z rodziny nie wyobrażał sobie polubić ją nagle teraz i opiekowac się w domu, tym bardziej, że sama też wszystkich swoich dzieci nie wychowywała. Ale i tak wszystkie zrzucają się na jej pobyt w Griamedzie. Nie myślcie, że jest tam za karę. Nie, po prostu tam jest jej lepiej, niż byłoby z nami, bo ludzie, którzy tam pracują mają do tego dar i cierpliwość. Babcia ma terapię, która jest na tyle skuteczna, że od czasu do czasu nawet można z nią w miarę normalnie pogadać. No i do tego leki, są leki, które troszeczkę uspokajają ten jej porywczy temperament, zaostrzony chorobą.
        • ko-fankabeauty Re: Moja babcia to potwor ! 12.06.13, 01:12
          Niestety alzheimer to jest cos strasznego. Czasem pracuje z tymi ludzmi i o ile ja moge odejsc to rodzina nie moze. W tej chorobie moze byc tylko gorzej a nigdy lepiej. Jedyna pociecha, ze z czasem laduja na zawsze w lozku. Wprawdzie robia pod siebie ale juz nie dokuczaja, leza i tak do konca.
    • imponeross Poradz sie psychiatry. 08.03.11, 18:19
      wrednababa.2 napisała:

      > mieszkam z babcia, ktora ma 82 lata, ostatnio dzieje sie z nia cos dziwnego, og
      > olnie jest calkiem sprawna, zarowno fizycznie jak i nie jest niedolezna, calkie
      ...

      Poradz sie psychiatry. Mozliwe, ze babcia nie jest zdrowa.
      • sabinac-0 Re: Poradz sie psychiatry. 12.03.11, 15:52
        imponeross napisał:

        >
        > Poradz sie psychiatry. Mozliwe, ze babcia nie jest zdrowa.

        Owszem, jest to mozliwe, ale w przypadku zaburzen psychicznych u starszych osob nie ma co liczyc na cudowne leki czy terapie.
        Problem lezy nie w leczeniu psyche, lecz na rozwiazaniu problemu opieki - nie da sie zostawic samej babci, ktora zapomina o odkreconym gazie a autorka zapewne pracuje i ma wlasne sprawy.
        Jesli nie uda sie wciagnac do pomocy pozostalej rodziny, zostaje tylko osrodek (nie lubie nazwy "dom starcow" bo zle sie kojarzy). Osrodki pobytu dziennego sa tylko czasowym rozwiazaniem, bo predzej czy pozniej trzeba bedzie pilnowac babci rowniez w nocy - a autorka sama bez snu nie wydoli.
        • minniemouse Re: Poradz sie psychiatry. 13.03.11, 00:49
          >
          > Poradz sie psychiatry. Mozliwe, ze babcia nie jest zdrowa.

          Owszem, jest to mozliwe, ale w przypadku zaburzen psychicznych u starszych osob nie ma co liczyc na cudowne leki czy terapie.


          primo - raz ze nie wiesz co Babci w temacie dolega (jesli dolega)
          secundo w przypadku Alzheimera, gdyby okazal sie to - tez nie wiesz w jakim stadium babcia jest i tez nie wiesz co jeszcze mozna zrobic. moze juz nic a moze jeszcze cos
          a w dalszym ciagu stoimy przed problemem KTO KIEDY I JAK udzieli informacji i wsparcia rodzinie/opiekunom babci, bo ty jaki widze do tego ehhhhh sie nie nadajesz kompletnie.
          A przy takim lekarzy jak ty babcie z demencje, Alzheimerem to widze juz tylko zostawic na pastwe losu. lub pod tramwaj.
          Good luck jak zacznie szalec albo dostanie np zapalenia pluc- no bo z tym sie juz nic nie da zrobic. "Coz lekarz moze wskorac"....?

          Minnie
          • sabinac-0 Re: Poradz sie psychiatry. 13.03.11, 13:12
            Bez odzewu.
          • qwok Re: Poradz sie psychiatry. 02.04.11, 22:17
            Witam.
            Moja żona przez pewien czas opiekowała się swoją mama (Alzheimer), ale niestety nie dała rady łączyć tego z pracą i życiem rodziny i oddała mamę do domu pomocy społecznej, który mieście się w mieście w którym mieszkamy, więc żona ma codzienny kontakt z mama. Niestety choroba z tygodnia na tydzień postępuje, więc decyzja którą podjęliśmy jest jak najbardziej słuszna. Dps zrobiła na nasz dobre wrażenie jak i pracownicy więc na razie uważamy ze jest pod dobrą opieką. Oczywiście przy rozważaniu umieszczenia teściowej w dpsie bardzo znaczącym kryterium był koszty(DPS państwowy pobiera głównie 70% dochodów teściowej). Po przeliczeniu wszystkiego co wydawaliśmy w domu oraz na różne inne rzeczy dotyczące teściowej, koszt umieszczenia osoby w domu pomocy społecznej nie wydaje się duży.
            Żona miała głównie te samy problemy co wymieniacie powyżej i część z nich udało nam się rozwiązać całkowicie lub częściowo ale wszystko kosztowało nas bądź dużo czasu bądź pieniędzy. Przeczytałem chyba setki różnych forum i znalazłem na nich wiele ciekawych rozwiązań.
            - drapanie się po całym ciele, aż do ran
            - Zrywanie pieluch i rozrzucanie po całym pokoju (domu) ich zawartości
            - Rozbieranie się i chodzenie po domu nago oraz przebieranie się w nocy po kilkanaście razy.
            Te problemy udało nam się rozwiązać przez zakup specjalnej odzieży 4Care. Adres strony

            www.4care.com.pl

            może komuś to pomoże

            - uciekanie o 5 rano w koszuli nocnej, nieważne że śnieg
            - uciekanie na balkon i chęć wyskoczenia z niego
            - otwierania różnego rodzaju szafek czy dostęp do drzwi czy do kuchenki gazowej
            Można ograniczyć przez różnego rodzaju nakładki na klamki, które można znaleźć w sklepach dla seniorów czy osób chorych.
            Ciekawą stroną jest również www.alzheimerdlaopiekunow.pl/forum/
            Gdzie można się wymienić doświadczeniami związanymi z opieką nad bliskimi.

            Pozdrawiam
    • Gość: 37 kropek Trzydzieści siedem kropek IP: 10.03.11, 01:25
      .....................................
    • Gość: znam.to Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.171.219.20.static.crowley.pl 10.03.11, 17:18
      moja mama mieszka w kawalerce z 92 letnia babcią która ... no cóż, jest okropna, jest potworem

      leki bierze ale nic to juz nie daje, początkowo owszem obecnie nie ma żadnej poprawy, ewentualnie śpi 2godz w dzień a później chodzi w nocy a raczej się przewraca

      co jest w niej męczącego? proszę:

      - uciekanie o 5 rano w koszuli nocnej, nieważne że śnieg
      - uciekanie na balkon i chęć wyskoczenia z niego
      - oskarżanie o kradzieże i trucie lub głodzenie
      - ciągłe gadanie o domu na wsi i polu i męczenie aby ją tam zawieźć (dawno sprzedane)
      - bicie np ostatnio oberwałam kozakiem bo zapytałam: gdzie Ty babciu się wybierasz?
      - wyciąganie z szafek wszystkiego!
      - rzucanie jedzeniem
      - rozlewanie soku po domu
      - drapanie się po całym ciele, aż do ran (zastanawiamy sie się nad wiązaniem na noc rąk)
      - nierozpoznawanie dzieci, wnuków
      - buczenie, liczenie i modlitwa: Boże ratuj mnie! powtarzane non stop również w nocy
      - o higienie i załatwianiu się pisać nie mam ochoty
      - wychwalanie syna który matkę ma daleko w d.
      - psioczenie na córkę która zdrowie zdziera na tym potworze
      - o 1 w nocy wstawanie i pakowanie dobytku w prześcieradło (buty, mleko, chleb, ubrania), wiązanie za rogi, na plecy i ucieczka na wieś

      opłata w DPS 2 tys zł, babcia ma 900zl netto emerytury, reszty nie ma kto dopłacać bo ledwo wiążemy koniec z końcem (emerytura mojej mamy 1200zl netto)

      Mama obecnie ma podejrzenie zawału mózgu - a wszystko to nerwy ... wróciła dziś od lekarza, ma nowe leki w poniedziałek idzie na badania do szpitala, babka ją wykańcza

      W takim domu można oszaleć.

      Poranek: godz 8. babcia po śniadaniu ale co 5 min. przychodzi do kuchni i chce pić/jeść po czym rzuca to na podłogę. Jak jej mama nie da to krzyczy że jest głodzona i że pies je lepiej. Płacze. Modli się. Sika na dywan. Nie chce się umyć i przebrać. Zawodzi nad synem. Zjada proszek który jej mama przemyca w cukierku (jedynie słodkie jej smakuje). Siedzi grzeczniej ale buczy i modli się.
      godzina 9. znowu chce jesć/pić i zaczyna się od nowa...

      jakieś rady? zabezpieczenia są w domu ale nie da się upilnować i powstrzymać 90kg rozpędzonego i wściekłego człowieka, jak mam położy się aby odpocząć babcia zaczyna głośno liczyć albo biadolić ...
      • voxave Re: Moja babcia to potwor ! 11.03.11, 18:57
        Umieścić babcie w domu opieki na takie schorzenie doplaca państwo--a jak nie ,to doplaca MOPS gminny lub miejski----tak mowila moja koleżanka która pracuje w takiej placowce
        chyba ze zyjecie z emerytury babci i to już inna bajka
        • sabinac-0 Re: Moja babcia to potwor ! 12.03.11, 16:44
          voxave napisała:

          > Umieścić babcie w domu opieki na takie schorzenie doplaca państwo--a jak nie ,t
          > o doplaca MOPS gminny lub miejski----tak mowila moja koleżanka która pracuje w
          > takiej placowce

          Chyba nie doczytalas - oplata w DPS-ie to jakies 2000zl.
          Czesciowo refundowane sa miejsca na oddziale opiekunczo - leczniczym, ale po pierwsze - taki oddzial jest raczej dla osob z ciezkimi chorobammi somatycznymi lub lezacych, po drugie - pobyt wynosi maksymalnie 3 miesiace a po trzecie - oczekiwanie na miejsce trawa jakis rok.

          > chyba ze zyjecie z emerytury babci i to już inna bajka

          To zdanie jest, ze tak powiem, znamienne.
          Przez takie myslenie ludzie uwiklani w opieke nad starym krewnym, czesto z demencja lub po prostu zlym, cierpia podwojnie.
          Nie dosc ze zyja w warunkach przekraczajacych ludzka wuytrzymalosc, bez chwili spokoju, odpoczynku czy poczucia bezpieczenstwa, to jeszcze na kazdym kroku sa posadzani przez obcych ludzi, nie majacych bladego pojecia o ich codziennym piekle, o "zycie z emerytury", dybanie na mieszkanie/spadek/cholera wie co jeszcze.
          • propanstwowiec Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 12:42
            Takie poglądy mogą zamieszczać ludzie, którzy wiedzę czerpią tylko z mediów (o określonym nastawieniu), a nie z życia. Niektóre problemy z jakimi spotykają się inni, to dla wielu coś jak akcja w nowej grze komputerowej - przerasta to ich wyobraźnię (niewielką)
          • mgla_jedwabna Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 23:26
            Nikt normalny na umyśle nie będzie się tak zarzynał dla kilkuset, max. tysiąca złotych, bo tyle zapewne zostaje po odjęciu kosztów utrzymania babci (domyślam się, że majątek idzie na samo jedzenie, skoro jest ono non stop zrzucane, a do tego babcia ma kaprysy). Więc teksty o "czyhaniu na emeryturę" świadczą o głupocie, jeśli nie o podłości, tego, kto tak mówi.
          • Gość: Asfo Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.acn.waw.pl 14.03.11, 09:18
            W państwowym dps-ie zabierają większość emerytury, ale jeśli ta emerytura nie pokrywa kosztów, to resztę dopłaca państwo. Przynajmniej jakiś czas temu tak to wyglądało.

            Przejdź się od ośrodka pomocy społecznej i wypytaj jeszcze raz. I nie strugaj twardziela, tylko opowiedz im o chorej matce itd.
            • Gość: parasolka Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 23:56
              Przerabiam teraz o czym piszecie. Nikt nie chce dopłacać niczego, ściągaja wszystko z najbliższych. Ludzie pracuja całe życie, potem dostają głodową emeryturę i nie ma możliwości umieścić ich w jakiejkolwiek placówce. Biada jak jesteś jedynakiem wtedy pełny kanał, bo zostawią ci kilkaset złotych a resztę zabiorą na utrzymanie staruszków. Dlatego próbujesz coś połatać, dajesz się poniżać , bić ,terroryzować i nie ma z tego racjonalnego wyjścia.
    • Gość: qulqa zanim napiszesz .. IP: *.play-internet.pl 13.03.11, 12:27
      Zanim napiszesz tak głupi post, przeczytaj sobie o zespołach psychoorganicznych u ludzi starszych, o różnego rodzaju otępieniach itp. A potem przestań gadać głupoty.
      Taki jest proces starzenia się.
      Trzeba tylko wymyśleć coś, żeby babcia np. gotowaniem na gazie nie zrobiła sobie i innym krzywdy.
      • ewapaw5 Re: zanim napiszesz .. 13.03.11, 12:48
        No niestety taka jest starosc i czekanie na cud ,ze cos sie zmieni malo realne ,starszy czlowiek bywa czasem nieobliczalny ,albo ktos sobie z nim radzi ,wynajmuje pomoc ,oddaje do domu opieku to sprawa indywidulana ale nie mozna oczekiwac jak ktos ma przerozne trwale zmiany chorobowe ,ze bedzie cichy,wykonywal polcenia ,rozgarniety umyslowo w tym wieku wszystko juz jest niestety mozliwe.Jest to strasznie meczace ,wykancza psychicznie i fizycznie czasem jak ktos obcy opiekuje sie kim bo wtedy bardziej poslucha niz domownikow ,niektorzy tacy starsi wlasnie sa.Wszysko niestety tez zalezy od finanso czy mozna zatrudnic kogos do pomocy w opiece i samemu troche sie odciazyc ,niektorych to przerasta jak ktos jest ogolnie nieznosny.
        • mgla_jedwabna Re: zanim napiszesz .. 13.03.11, 23:33
          To nie tylko starość, to również parszywy charakter. Większość osób, które odwalają takie numery na starość, z reguły miała takie tendencje już wcześniej. Takie, jak faworyzowanie jednego z dzieci, a oskarżanie innego o egoizm i żerowanie na matce/ojcu, fochy, spodziewanie się wszystkiego, co najgorsze, brak zaufania np. do medycyny w ogóle, wybrzydzanie przy jedzeniu itd.

          bo nie mówimy tu przecież o babci, która niechcący upuszcza jedzenie na podłogę albo z trudem się trzyma na nogach, więc boi się kąpać. Nie, mowa o osobie, która prawdopodobnie zawsze chciała, żeby świat się kręcił wokół niej, a na starość puściły jej hamulce cywilizacyjne.
          • Gość: mika Re: zanim napiszesz .. IP: *.pools.arcor-ip.net 13.03.11, 23:42
            Dobrze mowi! Wodki jej!

            Moja babcia tak ma. Calkowicie zdrowa na umysle, ale charakter ma (i zawsze miala) wyjatkowo parszywy. Moja niezyjacy juz druga babcia miala demencje, ale nigdy nie zrobila sie zlosliwa.
    • Gość: m wyprowadz sie zanim ona cie wykonczy IP: *.pools.arcor-ip.net 13.03.11, 13:14
      Szkoda zycia.

      Moja babcia jest podobna, pod pewnymi wzgledami moze nawet gorsza.

      Moja mama powiedziala, ze jak ona kiedys taka bedzie, to mamy ja oddac do domu starcow.

    • Gość: lol Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 14:44
      ale ma prawo do normalnego zycia, idiotko
    • lia.13 Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 15:43
      sama jesteś sucz.dło. Kobieta widzi problem z babcią, pyta ludzi o opinię, a ty ją od takich wyzywasz. Opisane przez wrednąbabę symptomy wskazują na poważną chorobę, na którą CO NAJWAŻNIEJSZE są leki. Czy uważasz, że lepiej przyjąć postawę rodziny, schować głowę w piasek i udawać, że nic się nie dzieje, czy też lepiej zdiagnozować problem, iść do lekarza i wziąć leki, które pozwolą babci w zgodzie i szczęściu przeżycie ostatnich lat? Jestem pewna, że babcia, mimo jej złośliwości również nie czuje się szczęśliwa, pewnie czuje się skrzywdzona, zmęczona, wykorzystywana przez nieczułą wnuczką. Osoby z demencją starczą czy wręcz z chorobą Alzheimera (nie wiemy co się dzieje z babcią autorki wątku), same czują się nieszczęśliwe.
      • Gość: asagala Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.pools.arcor-ip.net 13.03.11, 22:20
        a moze to wnusia potrzebuje lekarza?
    • Gość: jagus161 Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.11, 16:04
      Łooo matko, przeczytałam wszystkie posty od dechy do dechy. Opowiem wam teraz moja historię i niech każdy wyciągnie sobie wnioski dla siebie odpowiednie. Mieszkałam z babcią od polowy 1995 roku do 2 marca tego roku. Od 2006 roku zaczęła miewać objawy demencji starczej lub alzheimera. Zapominała z upływającym czasem coraz częściej. Nie wspomnę dokładnie ile razy biegała po cały domu czasami z nożem krzycząc że jej ukradłam lub jej dwie córki emeryturę. O zapominaniu zakręcania wody, wyłączaniu kuchenki gazowej, później elektrycznej też nie wspomnę. Moja mama oraz druga córka zaczęły się nią opiekować w godzinach dopołudniowych przychodząc do mnie do domu. Ja wracałam z pracy i miałam ją przez resztę doby pod opieką. Nie zliczę ile razy budziła mnie w nocy i nie dawała spać, pytając się co minutę czy jest tu kto bo ona się boi. Doszedł do tego wszystkiego Parkinson. W 2009 roku zachorowałam na nowotwór. Moja mama z ciotką dalej się nią opiekowały w taki zakresie. Stan babci oczywiście pogarszał sie z dnia na dzień. Kiedy w końcu powiedziałam że powinny, jako córki, pomyśleć o zapewnieniu jej opieki całodobowej, bo ja po chemioterapii i radioterapii niestety nie daję już rady zarówno psychicznie i fizycznie rozpętałam rodzinna awanturę. Ciotka pomimo, ze była ponoć ukochaną córeczką, wyzwała mnie od najgorszej wnuczki, ktora nie chce się opiekować babcią. Chociażby z racji tego że dostałam dom (ciotka spłatę pod stołem) powinnam się nią opiekować. A to co ja opowiadam o babci jest niepoważne i tylko narzekać umiem i się żalić. Nie wdając się w szczegóły ciotka usłyszała odemnie takie oto słowa, że nie chce jej widzieć w tym domu do mojej lub jej śmierci. Mama stanęła po mojej stronie. Od czerwca ubiegłego roku przez półtora miesiąca opiekowałam się babcią razem z mamą. W końcu stanęło na tym, że podzieliłyśmy się opieką nad babcią. To co przeżylam od początku tego roku to istny koszmar. Miała juz takie problemy z pamięcią, ze nie pamiętała że jadła i ciagle krzyczała ze jest głodna. Za to doskonale pamiętała swoje dzieciństwo i ciągle mówiła, ze nie jest u siebie bo tu nie mieszka jej mama. Pogorszeniu uległo poruszanie sie, musiałam ją dźwigać (choć nie mogę) i prowadzić do toalety (o nocniku nie było mowy ani o tzw. turystycznej toalecie, bo rozlewała to wszystko po pokoju. Choc starałam sie wszystko wytrzymywać ze spokojem, czasami w nocy zaciskałam ze złości i bezsilności zęby a po policzkach płynęły mi łzy. W końcu znalazła się w szpitalu. Gdy zostałam sama w domu, prawie tańczyłam z radości. Tak, tak - nie miałam żadnych wyrzutów sumienia. To co zrobił ze mną nowotwór i opieka nad nią przemilczę. Gdy ją chowaliśmy, na cmentarzu nie uroniłam nawet łzy. Powiem jedno. Jeśli pójdziesz ze swoja babcią do lekarza a on stwierdzi demencję lub alzhaimera. Nie zastanawiaj sie, nie oglądaj na rodzinę co powie. Wciągnij wszystkich swoich bliskich w opiekę nad nią. Ale najważniejsze -szukaj domu opieki, bo zmarnujesz swoje zdrowie i życie a babci i tak to nie pomoże, bo nie bedzie jej się polepszac tylko pogarszać.

      Przepraszam za literówki ale musiałam to napisać z potrzeby serca, mojego własnego i nie mam już siły sprawdzać pisowni. Napisałam to dla siebie oraz innych osób w podobnej sytuacji
      • Gość: anna.000 Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.play-internet.pl 13.03.11, 16:17
        Trzymaj sie kobieto. Jestes niesamowita.

        A tak przy okazji mam pytanie. Jakie najlepiej zabezpieczyc kuchenke gazowa przed osoba majaca otepienie? Alarm? Macie doswidczenie w tej kwestii?
        Domyslam sie (chociazby z postu Jagus), ze dobrym rozwiazaniem bylaby kuchenka elektryczna. Ale moze znacie jakies rozwiazania wymagajace mniej nakladu czasu i pieniedzy.
        • Gość: qulqa nie kombinuj IP: *.play-internet.pl 13.03.11, 20:37
          Lepiej nie kombinuj.
          Babcia mego kolegi spłonęła żywcem, gdy pochylała się nad zapaloną kuchenką gazową i zapalił się na niej stylonowy szlafroczek.
          Ja w chwili, gdy babcia po raz kolejny spaliła garnek (zapominała, że włączyła gaz), wyłączyłam gaz, zabrałam wajchę do gazu, zainwestowałam w czajnik elektryczny i kuchenkę mikrofalową. I codziennie raniuśko zawoziłam babci obiad, podgrzewać pomagała sąsiadka.
          Oczywiście upierdliwe to strasznie. Oczywiście babcia uskarżała się wszem i wobec, że ją maltretuję. Alternatywą była przeprowadzka do mnie, co po jakimś czasie nastąpiło (osłabienie i choroba somatyczna).
      • Gość: nova Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.11, 19:18
        tez przeczytalam calosc. moja babcia to tez potwor. ma trzech synow, ktorzy pojawiaja sie raz na rok, albo rzadziej. zostaly jej wnuki, po corce ktora jiuz nie zyje. ma swoja rente, trzyma gdzies poupychana w jakichs szafkach.calosc zakupow robi moj brat, czasem da jaks kase ale czesciej nie. zawsze oskartaz, ze chcemy ja okrasc, lub juz okradlismy.na co dzien sa wyzwiska-od najgorszych sku... itd. nigdy nie slyszalam wiecej wizanek w domu jak wlasnie od babci. klnie w kazdym zdaniu. mysle, ze zawsze taka byla, wazne by jej bylo dobrze.na reszte mozna sei wypiac a pozostalych sterroryzowac.szpieguje, grzebie w rzeczach, otwiera listy, odpisuje sobie ich tresc. ma swoje archiwum krzywd jakich doznala, sa tam zapiski z dziesiecioleci. czarna rozpacz mnie ogrania jak z nia przebywam.nie ma majatku, nikt na nic nie dybie- to do tych co i tak swoje wiedza. smutne to i okrutne.cale zycie ciezko pracowala, dobre slowo nie padlo nigdy z jej ust.
    • Gość: misiek Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.klodzko.hypnet.pl 13.03.11, 20:32
      Ważny problem poruszasz, bo wszyscy życzymy sobie i innym długiego życia, a to spełnienie okazuje się piekłem dla wszystkich w otoczeniu. Złośliwości starszych kobiet są znane, posądzanie, pomawianie, pomstowanie. Mężczyźni też bywają okrutni, ale ich jest jakby mniej w późnym wieku. Rzadko staruszki są uśmiechnięte życzliwe, pogodne. Myślę, że w domach opieki, starców dają taśmowo wszystkim leki uspokajające i nie ma przynajmniej takiej agresji starczej. Dobrze, gdy jest dwoje ludzi, wtedy sobie wzajemnie świadczą lub dokuczają, ale między sobą. Tu dobija samotność. Bycie opiekunem jest strasznie ciężkim obowiązkiem. Znam ludzi, którzy po 20-30 lat opiekują sie starszymi bliskimi i są tak wyczerpani, że ich własne życie traci sens. Przecież są tacy staruszkowie, którzy leżą, w pampersach, mają zdrowe serce i żyją mnóstwo lat. Co Ty możesz zrobić? Znaleźć babci towarzystwo, nawet jeśli trzeba za to płacić. Różne. Niech ktoś przychodzi do niej po coś, z czymś, pogadać, poczytać. Zadbaj też o leki, dobre, ziołowe, uspokajające, które dadzą jej lepszy, dłuższy sen. Włączaj filmy które lubi. Moja Mama uroiła sobie, że w jej domu są ludzie z TV. Co chwile się przebiera, rozmawia z nimi, sprząta, bo ma gości. Z myciem jest gorzej, sama nie chce. W innych sprawach funkcjonuje jakby normalnie, chociaż też jej wszystko kradną, nie wiemy kto to jest ten "kradziej", pewnie my, bliscy. Ta TV ja jednak tak pochłania, że sie cieszymy z tej "nienormalności", bo to jej pochłania mnóstwo czasu. Nie ma wyjścia innego niż uspokoić i dać szansę bycia z kimś, albo nie robi to co lubi. z Twojego opisu nie jest jeszcze źle, bywa o wiele gorzej.
    • klarak Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 22:06
      a musisz z nią mieszkać?
      • poppy_pi Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 22:13
        Tak to jest z babciami :( Nic na to nie poradzisz a niestety będzie jeszcze gorzej.
    • Gość: asagala Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.pools.arcor-ip.net 13.03.11, 22:18
      musisz z nia mieszkac? wyprowadz sie
    • Gość: asagala Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.pools.arcor-ip.net 13.03.11, 22:29
      twoja babcia to nie pies, zebys jej rozkazywala, kiedy ma sie umyc i czy w ogole ma sie myc. innych rozkazow tez nie musi wykonywac, to jej zycie, pewnie tez jej mieszkanie, wiec jak ci sie nie podoba, to sie zwyczajnie wyprowadz i zaplac za wynajem, prad, gaz i wode a potem sie wymadrzaj.
      • Gość: mika Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.pools.arcor-ip.net 13.03.11, 23:31
        Nie masz pojecia o czym piszesz.
        Moja mama zdobyla sie na wypiecie sie na swoja matke dopiero po tym jak ta sie do niej rziucila z piesciami i to po tym jak mojamama z powodu depresji po wypadku samochodowym musiala przejsc trzymiesieczna terapie w trakcie ktorej stal sie dla niej jasne, ze jej matka jej nigdy nie kochala i kochac nie bedzie i nie ma co o to zabiegac. To trudne i bez pomocy z zewnatrz niewykonalne.

        Trzeba dodac, ze poza niedocisnieniem i artretyzmem babci nic nie dolega, ona jes po prostu potwornie podla i zlosliwa, byla taka juz 30 lat temu, a nawet jeszcze wczesniej. Mojego brata szykanuje od malenkosci, mnie nie, bo bylam przez lata jej jedyna wnuczka, a teraz sie nie odwazy, bo ja sie latwo denerwuje i zaczynam glosno mowic co mysle na temat tego co ona robi(tzn, wydzieram sie na nia).

        Obgaduje nas przed wszystkimi, klami, ma sklonnosci do konfabulacji. Doszlo do tego, ze zadna z jej kolezanek jej juz nie odwiedza, bo juz tego nie mogly sluchac, a mojej mamie ktos powiedzial "nie martw sie, my ciebie znamy, my wiemy, ze to nieprawda". Musze dodac, ze babcia przez jakis czas "nagradzala" gosci arabika, ktora jej przywozilam, ale teraz nawet juz to nie dziala (haha).

        Jedynymi osobami, ktore maja z nia kontakt sa ludzie, ktorym wynajmuje za bardzo male pieniadze pokoj oraz moj kuzyn, taka sama menda jak ona, ktory ja obiera z pieniedzy. Z tego co babcia sobie nazbierala na nowa szopke(czy jakis garaz) na drewno pojechal na wakacje nad morze. Ale i tak jest jej ukochanym wnukiem, nastepc jej ukochanego syna, na ktorego sie babcia wypiela jak ja opuscil. Mam wrazenie, ze ona sobie wyobraza, ze one sie nia bedzie opiekowal, jak zniedoleznieje(ma juz 83 lata), ale wszyscy wiedza, ze on chce tylko jej dom. Jego dziewczyna sie jej brzydzi, wiec nie wiem kto bedzie sie babcia zajmowal i podcieral jej tylek jak zajdzie taka potrzeba.

        W zasadzie wszystko co jej sie zlego przytrafilo to nasza wina(wlacznie z tym, ze podpisala bez czytania papiery i jej budowlancy od wodociagow zrujnowali ogrod), a to, co dobre to jej wlasna i ukochanego wnusia zasluga. My jestesmy milymi ludzmi, ale, ze ona nie jest i nigdy taka nie byla, to nie potrafi sobie niektorych rzeczy wytlumaczyc, np. moj ojciec wymienil jej rury z okazji podlaczania kanalizacji(tak bez niczego, zepsute byly, to wymienil), a ona nastepnego dnia opowiadala wszystkim, ze jej kradnie zborze, bo gdzies tam trzyma golebie(bo jakos to sobie musiala we lbie ulozyc). To sie nazywa dysonans poznawczy, bardzo ciekawe zjawisko.

        Moja mama zima zeszlego roku stwierdzila, ze sie od niej wyprowadza mimo, ze przez 10 lat wspolnego mieszkania wpakowala w ten dom potworna ilosc pieniedzy. Mowi, ze gdyby wiedziala jak to sie skonczy, to by w ogole tego nie zrobila. Babcia przestala udawac, ze jest mila natychmiast po tym jak sie okazalo, ze moja mama pozalatwiala sprawy, splacila dlugi(po jej ukochanym synu, na ktorego przepisala dom) i juz babci nikt z tego domu nie wyrzuci.

        Mamy wszyscy nadzieje, ze babcia bedzie zyla jeszcze wiele lat i da sie we znaki mojemu kuzynowi. Baba nie jest glupia, wiec domu juz drugi raz nie przepisze, teraz robi testamenty. Testament mozna zmieniac dowolna ilosc razy, drogie to nie jest, moze sobie szantazowac wszystkie swoje wnuki do uhahanej smierci.

        Poczytalam troche wpisow w tym watku. Nie chce byc zle zrozumiana, ale az zazdroszcze babc bedacych okropnymi z powodu choroby. One przynajmniej sa w jakis sposob usprawiedliwione w swoim postepowaniu. Moja jest po prostu zla.

        p.s. moja druga babcia miala demencje. Cale zycie byla niezwykle mila osoba i w czasie swojej choroby byla (mimo robienia "wycieczek" i innych zwiazanych z ta choroba nieprzyjemnosci) przyjemniejszym czlowiekiem niz ta zyjaca jeszcze babcia.


        • nyquist.frequency Re: Moja babcia to potwor ! 13.03.11, 23:43
          To, czy ktoś na starość stanie się złym i złośliwym człowiekiem, czy po prostu będzie zapominał, gdzie położył klucze nie zalezy tylko i wyłącznie od tego, czy wcześniej był 'dobry' czy 'zły' (co to w ogóle za kategorie??) tylko, niestety, głównie od tego, które części mózgu zostaną zaatakowane przez procesy chorobowe najpierw.

          A to jest niestety dość losowe.
          • Gość: mika Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.pools.arcor-ip.net 14.03.11, 00:01
            Ona byla podla juz jakies 30 lat temu. Jak ja bylam mala. Wredna byla juz w mlodosci dla mojej mamy, wlasnego dziecka, dla swojego meza, potem dla synowej etc.

            Teraz to juz w ogole nie da sie z nia wytrzymac. Jakes 20 lat temu pobila sie ze swoja synowa, oskarzyla ja o pobicie, ucharakteryzowala na staruszke(chustka, okulary, laska) i wygrala przewd sadem. Kilka lat pozniej powiedziala mojej mamie z duma, ze to ona zaczela.

            Na pewno u czesci ludzi jest tak, jak Ty piszesz. Moja babcia byla taka cale swoje zycie. Ona nie potrafi sie normalnie zachowywac. Nie powie i nie spyta sie- czy mozesz mi przyniesc chleb ze sklepi- nie- ona przyjdzie i powie- dam ci 5 zlotych jak mi kupisz chleb, a jak nie mozesz, albo jestes za wolny, to cie zelzy(mnie nie, bo sie nie odwazy, mnie tylko obgada, ale mojego brata wyzwie). Przy czym ona uwaza sie za ofiare calego siwata i nagina rzeczywistosc/fakty tak, jak jej to pasuje.

            Mysle, ze wiele mowi stosunek czlowieka do zwierzat. Ona dla zwierzat tez nie jest mila, zaden kot nie chce siedziec u niej na kolanach, jak pies dostal artretyzmu, to sie domagala, zeby go natychmiast uspic, bo po co jej takie niedolezny darmozjad. Zamknela sie dopiero jak moja mama jej powiedziala, ze ma dokladnie to samo co pies i ze sie ma zamknac. 0 litosci, wspolczucia, empatii, w ogole jakichkolwiek przyjaznych uczuc. Nawet takiej ludzkiej przyzwoitosci u niej brak. Ja ja znam naprawde dlugo i duzo o niej wiem, i dlatego uwazam, ze ona nie jest dobram czlowieiem, i koniec.
    • latavica Slowa wspolczucia dla babci 14.03.11, 08:56
      Mieszkac z wnuczka-wrednababa to musi byc traumatyczne przezycie , zamiast spokojnej starosci rodzinka wredna , obgadujaca na forach wnusie jej wepchala .
      • Gość: m Re: Slowa wspolczucia dla babci IP: *.pools.arcor-ip.net 14.03.11, 09:47
        Az Ci zycze takiej babci...
    • e_madziq Re: Moja babcia to potwor ! 14.03.11, 09:24
      a ja nie rozumiem, dlaczego w przypadku gdy żyją rodzice, czyli dzieci owej (czy innych) babci opieka spada na wnuki??? I to jeszcze reszta rodziny "sie wypieła", w życiu nie przyszło by mi do głowy obarczać moje dzieci opieką nad moją mamą!
    • Gość: hey Re: Moja babcia to potwor ! IP: *.spray.net.pl 14.03.11, 10:18
      Nie poradzisz nic. Mieszkałam ze swoją babką 23 lata, wyprowadziłam się gdy miała 83 lata. W tym okresie już sikała na złość do łóżka, potrafiła specjalnie zrobic kupę i wytrząsać ją w ubikacji tak, że wszystko wokoło było ubabrane. A potem potrafiła robić matce awantury, że urodziła ją po to, żeby po niej sprzątała. Podkradała rzeczy, wymyślała niesamowite historie, własne choroby i opowiadała o tym sąsiadom.
      Miałam na nią swój sposób. Bardzo dużo cierpliwości, spokój (własny). Słuchałam cierpliwie tego co wymyślała nie poddając w wątpliwość, żeby mogła się wygadać. Starałam się nigdy nie reagować agresją. Traktowałam ją jak trzylatka i robiłam wszystko, zeby nie wyzwalać w niej złośliwej chęci rewanżu. W rezultacie byłam jedyną osobą w rodzinie, którą pomimo zmienionej psychiki szanowała i lubiła. Nie oczekuj, że babcia będzie się Tobą zajmowała - to ona oczekuje opieki i na dodatek może dochodzić tego dość roszczeniowo. Osoby w tym wieku często zachowują się jak małe dzieci, są krnąbrne, złośliwe, mają urojenia, demencję, zapominają. Ja żeby mieć normalne życie po prostu wyprowadziłam się. Rodzice nie mieli gdzie, więc całe życie mieli przesrane, co niestety zrobiło z nich dwa wraki psychiczne nadające się na terapię.
    • minniemouse Re: Wredna baba2 15.03.11, 08:20
      A ona potem przychodzi do mnie i przeprasza. Ja tylko chce wiedziec jak ja moge sobie z tym poradzic i czasem samo wygadanie sie wystarczy.

      wiem ze latwo mowic, trudniej zrobic ale w sumie najwazniejsze to abys pamietala ze jak mowilas to co sie z babcia dzieje to nie naprawde babcia, to moze choroba lub demencja przez nia przemawia- wiec nie bierz tego do serca, do siebie, powaznie.

      Pisalas wczesniej, ze babcia zawsze byla bardzo dobra osoba, ciepla, serdeczna, kochajaca
      a wiec wiesz ze to co teraz sie z nia dzieje to nie ona, to to cos co sie z nia dzieje za nia mowi, uprykrza, robi zlosliwsci.

      Podam smieszny przylad ale za to obrazowy - ogladalas moze horory w ktorych 'zle', demon, wstepuje w czlowwieka? i kochana osoba nagle zaczyna mowic obrzydliwe, straszne rzeczy,
      rzucac sie, bic itd - ale dla innych wiadomo ze tak naorawde to nie ta osoba tak robi tylko ten demon co w srodku siedzi? no to cos w tym stylu.
      demencja, choroba to wlasciwie jak ten demon siedzacy w czlowieku...

      wiec zawsze jak babcia cie zacznie denerwowac to pomysl ze naprawde Babcia to jest ciepla i serdeczna osoba, a to co teraz cie denerwuje to nie ona , to jakis oszust w jej skorze.

      I szczerze ci wspolczuje, wiem jak to nielatwo opiekowac sie taka trudna osoba.
      Koniecznie potrzebujesz pomocy, zarowno fizycznej i psychicznej, wiec szukaj i wymagaj jej gdzie mozesz.

      Minnie
    • 54lebioda Re: Moja babcia to potwor ! 19.03.11, 19:00
      mieć taką babcie to koszmar
      • chelseaa Re: Moja babcia to potwor ! 03.04.11, 15:48

        Ciekawe, czy p.Kwiatkowska, Bielicka, albo p. Feldman, pod koniec życia też takie były? Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić. P. I.Kwiatkowska podobno umarła z uśmiechem na twarzy.
        Na pewno pomógł zawód aktora, bo wymaga dobrej pamięci.
        Może dziadkowie powinni więcej czytać, ćwiczyć umysł,ćwiczyć fizycznie, rozwiązywać krzyżówki, a nie tylko klepać ogłupiające zdrowaśki. Może to jest recepta?
        • minniemouse Re: Moja babcia to potwor ! 04.04.11, 11:47
          Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić.

          bo moze masz maly mozg.

          Cwiczenie lamiglowek w starszym wieku nie zapobiegnie Alzheimerowi.
          To ze czyjas babcia albo dziadek na starosc nagle zglupieli jeszcze nie znaczy ze tylko
          za wiele "oglupiajacych zdrowasiek klepali".
          Rozne sa przyczyny dla ktorych starzy ludzie sie zmieniaja.
          Ale jak ktos kto dotad byl jak to mowia do niedawna byl przy zdrowych zmyslach a za pol roku nie poznaje wlasnych dzieci, to to nie jest od "oglupiajacych zdrowasiek".


          Minnie
          • chelseaa Re: Moja babcia to potwor ! 06.04.11, 00:07

            -minniemouse napisała:

            > Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić.
            >
            > bo moze masz maly mozg.

            A ciebie już główka przestała boleć?
            • minniemouse Re: Moja babcia to potwor ! 06.04.11, 04:17
              A ciebie już główka przestała boleć?

              przestala, potem znowu bolala, znowu przestala itd
              dzieki za zainteresowanie :)

              z tym ze sprawa bolenia glowki nie zmienia faktu ze moj mozg ma wlasciwy rozmiar
              a w zwiazku z tym i pojemnosc
              i kojarzy dobrze:)

              Minnie

    • vasilip Re: Moja babcia to potwor ! 11.06.13, 10:31
      Cierpliwości już nie długo.......
    • ko-fankabeauty Re: Moja babcia to potwor ! 12.06.13, 00:58
      Twoja babcia ma prawdopodobnie demencje. Nic nie poradzisz ona juz taka bedzie i jeszcze gorsza. Rozumiem cie bo ja przeszlam z moja babcia krzyz panski. Tylko szukala awantury. Sasiadom opowiadala o mnie niestworzone rzeczy, rzucala na mnie rozne klatwy, zyczyla mi smierci itd, pelna nienawisc. Ludzie z demencja maja urojenia, rozne halucynacje. Tez z nia mieszkalam w malutkim mieszkanku i nie bylo ucieczki.
    • ostan58 Re: Moja babcia to potwor ! 17.05.17, 10:39
      Osoby starsze są pod specjalną ochroną,spróbuj coś takiemu powiedzieć to cała okolica dowie się,że to ty jesteś potworem!że wyrabiasz z nią cuda niewidy! a tobie uwierzy tylko ten kto czegoś takiego doświadczył! moja ma 91 lat i ja takie gehenny mam na codzień! Moja rada:nie reaguj,nie dyskutuj,nie tłumacz się bo i tak wszystko obróci się przeciwko tobie.A zdrowia fizycznego to pozazdroscić! moja pochowała trzy córki,pochowa i czwartą !!! czyli mnie.Zyczę wytrwałości i stalowych nerwów!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja