Autfit

09.03.11, 10:37
zestaw ubraniowy przygotowany poprzedniego dnia --aby nie szukac odzienia jak idzimy do pracy lub gdziekolwiek--czy tez macie takie obyczaje
bardzo upraszczają życie bez porannego szaleństwa w kompletowaniu odzieży na wyjście
    • paco_lopez Re: Autfit 09.03.11, 10:41
      to zależy ile mam czasu rano. ale zagadzam się, ze wyznaczenie portek i koszuli to rewelacja.
    • Gość: ka_p_pa Re: Autfit IP: *.lukman.pl 09.03.11, 10:42
      Nie wiem. Zona mi szykuje.
      • voxave Re: Autfit 09.03.11, 10:45
        Kappa-----ło matko a troszczke inwencji tfurczej to pikuś--taki ubezwlasnowolniony czy totalny leń
        • Gość: ka_p_pa Re: Autfit IP: *.lukman.pl 09.03.11, 10:48
          totalny leń
    • ikcort Re: Autfit 09.03.11, 11:04
      > zestaw ubraniowy przygotowany poprzedniego dnia

      Nie wiem, czy mój skromny przyodziewek zasłużył na miano "zestawu ubraniowego", ale tak, mam taki zwyczaj, bo wstaję grubo przed nałożnicą konkubiną i nie chcę jej obudzać bez potrzeby rejwachem w garderobie. Ona jest na ogół bardzo niepocieszona, gdy ją obudzić przed dziesiątą, więc wolę unikać późniejszych nieprzyjemności.
      • Gość: ka_p_pa Re: Autfit IP: *.lukman.pl 09.03.11, 11:07
        > nie chcę jej obudzać bez potrzeby rejwachem w garderobie. Ona jest na ogół bardzo >niepocieszona, gdy ją obudzić przed dziesiątą,

        Do roboty babę pogoń!
        • ikcort Re: Autfit 09.03.11, 13:36
          > Do roboty babę pogoń!

          Nie wiesz, co mówisz chyba. Z równie dobrym skutkiem mógłbym narzucać swoją wolę pływom oceanicznym.
          • Gość: ka_p_pa Re: Autfit IP: *.lukman.pl 09.03.11, 13:56
            ikcort napisał:

            > > Do roboty babę pogoń!
            >
            > Nie wiesz, co mówisz chyba. Z równie dobrym skutkiem mógłbym narzucać swoją wol
            > ę pływom oceanicznym.

            Aleś się chłopie wpakował:)
            • yoma Re: Autfit 10.03.11, 13:59
              Towarzyszu Trocki, a któż, będąc obarczonym towarzyszem życia, trzyma szafę w sypialni!
              • ikcort Re: Autfit 10.03.11, 14:14
                > Towarzyszu Trocki, a któż, będąc obarczonym towarzyszem życia, trzyma szafę w sypialni!

                Jak się ma tylko sypialnię, to inne wyjście nie istnieje. Mogę jeszcze ewentualnie w kuchni lub łazience.
    • piwi77 Re: Autfit 09.03.11, 13:24
      Ja szybko kompletuję, więc nie muszę wieczorem. Tym bardziej, że wychodzę z domu po ósmej.
    • klosowski334 Re: Autfit 09.03.11, 13:39
      Ubranie na dzien nastepny przygotowuje sobie wieczorem.
      • strikemaster Re: Autfit 09.03.11, 13:43
        To akurat nie jest żadne osiągnięcie, każdy takie coś potrafi (no. może prawie każdy). Prawdziwym sukcesem by było, gdyby udało Ci się ubranie na dziś przygotować jutro.
        • voxave Re: Autfit 09.03.11, 13:47
          Ha,ha,ha --lubie was bo dajecie mi tyle radości
          • Gość: karbat Re: Autfit IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.11, 13:56
            przezorne , zaradne , grzeczne bystrzaki ;) , przygotowywuja sobie ubranka dzien wczsniej , wieczorem, jak mamusia uczyla . Jak sie pogoda zmieni , nie przewidzieli jej , przygotowywuja sobie ubranko po raz drugi .... mozna i tak , mozna inaczej . kazdy robi jak mu pasuje w czym problem .

            voxave napisała:
            > zestaw ubraniowy przygotowany poprzedniego dnia --aby nie szukac odzienia jak i
            > dzimy do pracy lub gdziekolwiek--czy tez macie takie obyczaje bardzo upraszczają życie bez >porannego szaleństwa w kompletowaniu odzieży na wyjście

            co to znaczy , kompletowac ubranie , co to jest poranne szalenstwo ,
            co to znaczy aby nie szukac odzienia ... ? , ... nie rozumiem ...
            taki bajzel w domu , nie wiesz gdzie co masz , jakos samo nasuwa sie pytanie

            Autfit , z poczatku musialem sie zastanowic co to za slowo , powaznie ! ,
            nigdy go nie widzialem i nie wiem czy bylbym taki odwazny , aby to slowo tak pisac ....
            • voxave Re: Autfit 09.03.11, 15:29
              Karbat---spisalam to słoiwo z tv z pokazu mody ---dla mnie tez nowe he he :)))))))))))))
              • strikemaster Re: Autfit 09.03.11, 17:43
                W oryginale mówi się outfit, co po polsku oznacza kreację, strój.
                • Gość: Jojo Re: Autfit IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.11, 18:58
                  i bez powiazania z "problemem"dnia jutrzejszego
                • voxave Re: Autfit 09.03.11, 19:19
                  ale tak sie pisze mądralo
                  • strikemaster Re: Autfit 09.03.11, 20:55
                    Nie no, pisze się outfit, a czyta po angielsku, generalnie. Ale znaczenie pozostaje bez zmian.
            • matylda1001 Re: Autfit 09.03.11, 19:45
              Gość portalu: karbat napisał(a):

              >co to znaczy , kompletowac ubranie , co to jest poranne szalenstwo , co to znaczy aby nie szukac odzienia ... ? <

              :) No jak to, co to jest? Trzeba wyciągnąć skarpety spod łóżka, wczorajsze majty z pralki, strzepnąć koszulę leżącą na kanapie, na ktorej w nocy przespał się pies. No i przeciągnąć spodnie na oparciu krzesła, żeby się kanty utrwaliły. Jak wystarczy czasu to można jeszcze zęby umyć;)
              • voxave Re: Autfit 09.03.11, 21:07
                Matylda---masz u mnie buziaki
                • billy.the.kid Re: Autfit 10.03.11, 14:15
                  wieczorem sztany kładzie się pod prześcieradło. rano-pięknie wyprasowane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja