strikemaster
18.03.11, 12:16
Jest sobie giełda, w przybytku tym handluje się akcjami, tudzież innymi papierami wartościowymi. A handlem tym zajmują się ludzie zwani maklerami, inwestorami. Powstaje jeden problem, dlaczego media co chwilę donoszą, że inwestorzy ci wpadli w panikę i masowo sprzedają akcje, często poniżej kosztów zakupu? Innym razem, dla odnmiany udziela im się optymizm, czesto nieuzasadniony i masowo dane akcje wykupują, to zdrowe reakcje?