Energetyka słoneczna w liczbach

23.03.11, 19:41
Padł tu w innej dyskusji przykłąd zlokalizowanej w Hiszpanii eksperymentalnej elektrowni słonecznej. Stanęło na tym, że uzyskano w niej moc elektryczną równą 250 W/m2 powierzchni. Temat przeszedł bez większego echa, więc teraz będzie trochę o megawatach, czyli konkrety.
Więc moc, 1 ha takiej elektrowni (na suchej i ciepłej wyżynie Hiszpanii) dale 2,5 MW. To dużo? Stosowane w polskich elektrowniach węglowych bloki energetyczne generują moc 250, 350 lub 500 MW. W każdej elektrowni znajduje się kilka takich bloków (5, 6, czasem 7), co powoduje, że moc przeciętnej (okreslanej jako średniej wielkości) elektrowni wynosi np. 1250 MW. Projektowana elektrownia nuklearna ma mieć 5 blokó po 500 MW, czyli łączna moc 2500 MW. Do jej zastąpienia potrzeba więc 1000 ha elektrowni słonecznej umieszczonej w Hiszpanii. Ale my naszej elektrowni słonecznej w Hiszpanii umieścić nie możemy, bo straty energii na sieci przesyłowej pozarłyby większosć produkcji. Musimy tą elektrownie umieścić na terenie Polski. Polska to na tyle duży kraj, ze 1000 ha elektrowni zmiesci się bez trudu, wsiedli się kilka wiosek, rolników przekwalifikuje na robotników w niemieckich fabrykach i wyburzy sie kilka kosciołów. Problem jest inny, Polska to nie Hiszpania, Słońce jest przez cały rok niżej nad horyzontem, jest chłodzniej (a w zimie jest wręcz zimno, a przypominam, ze ta elektrownia to urządzenie cieplne, nie fotowoltaiczne, bo sprawność elektrowni fotowoltaicznych jest dużo niższa od tej prezentowanej). Tak wiec w okolicach grudnia moc generowana przez tą elektrownie moze spaść nawet pięciokrotnie, a to oznacza, ze do zastąpienia elektrowni nuklearnej potrzeba 5000 ha elektrowni słonecznej. Wie ktoś moze, ile kosztuje 5000 ha paneli słonecznych?
    • Gość: Jojo Re: Energetyka słoneczna w liczbach IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.11, 19:56
      liczysz jak ten pseudospecjalista wczoraj w TVP
      z braku czasu tymczasowo tyle:
      www.prosieben.de/tv/galileo/videos/clip/3408-das-groesste-solarkraftwerk-der-welt-1.1654900/
    • Gość: rossdarty Lubisz liczyć? Oblicz sobie. IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.11, 20:10
      www.eioba.pl/a/2553/oplacalnosc-instalacji-kolektorow-slonecznych
      • Gość: krzyc_h Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 20:14
        Fajnie ale te wyliczenia nie uwzględniają prostego faktu że kolektor słoneczny najlepiej działa w środku lata, wtedy kiedy ciepła woda jest najmniej potrzebna.
        • Gość: rossdarty Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.11, 20:34

          Trafne spostrzeżenie.
          To samo dotyczy paneli z fotoogniwami. Ich największa moc w granicach 20-50W (te w przystępnej cenie) swoją nominalną moc uzyskują dosłownie przez kilka tygodni w roku, gdy słońce "stoi" najwyżej i najdłużej.

          Jednym zdaniem - ten biznes najlepszy jest dla producentów paneli, zobacz ceny:

          fotoogniwa-sklep.pl/Baterie_sloneczne-k1-0--default.html

          O zwrocie inwestycji i oszczędnościach w użytkowaniu mowy nie ma.
          Będę strzelał, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że 1kWh wyprodukowanej w ten sposób energii będzie równa kilku kWh pobieranych z konwencjonalnej elektrowni.
      • strikemaster Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. 23.03.11, 20:21
        40 litrów wody o temp 50 stopni na osobe? No tak, zmywarka podgrzewa sobie sama, pralka też, elektrycznie oczywiście. :)
        No i woda bywa, ze jest potrzebna w różnych odstępach. Kolektor ma moc 60W/m2, w domku, szczególnie w lecie może to wystarczyć, niech zaproponują podobną instalację dla wieżowca, w którym jest 100 mieszkań. Zgadzam się, że prezentowane instalacje mogą stanowić uzupełnienie energetyki i ciepłownictwa, ale tylko uzupełnienie, nie zastąpią go.
      • ka_p_pa Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. 23.03.11, 20:26
        Nie na temat. Strike pisał o produkcji prądu.
        • strikemaster Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. 23.03.11, 20:44
          Ciepło można na prąd zamienić. Tak właśnie działa ta hiszpańska elektrownia. Tyle tylko, że oparłem się na przykładzie najnowocześniejszej z dostępnych, eksperymentalnej technologii, a wyszło, ze można sobie z tego żarówkę zasilać, do zasilania komputera 1 m2 panela i to ustawionego w Hiszpanii nie wystarczy.
        • Gość: rossdarty Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.11, 20:48
          A ja odpisałem o ewentualnych innych alternatywnych sposobach zaoszczędzenia energii elektrycznej, co też jest wymierne.
          I bardziej efektywne niż same panele z fotoogniwami, bo te to są zabawką dla osób zapatrzonych w nowości.
          Link do strony z cenami i nominalną mocą takich ogniw już podałem w innym moim wpisie.

          I teraz oblicz sobie ile musisz zakupić paneli do zużycia, przykładowo: 300kWh/mies.
          Weź pod uwagę, że same panele to nie wszystko.
          Musi być także układ elektryczno-elektroniczny stabilizujący napięcie i ew. magazynujący je.
          Co prawda, szybciej zużyje się wyprodukowaną w ten sposób energię w letni wieczór i noc niż
          zdąży się wyprodukować od wschodu do zachodu słońca, ale przecież w południe wystąpi nadprodukcja...
          O żesz... ale to poważnie brzmi.
          Nadprodukcja przy ogniwach solarnych... hihihi...
          • ka_p_pa Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. 23.03.11, 20:57
            Gość portalu: rossdarty napisał(a):

            > A ja odpisałem o ewentualnych innych alternatywnych sposobach zaoszczędzenia
            >
            energii elektrycznej, co też jest wymierne.

            A ja będę się upierał, że nie zaoszczędzisz. Wręcz przeciwnie, wydasz w sumie więcej. Eksploatacja dodatkowych instalacji też kosztuje.
            O produkcji prądu w polskich warunkach z baterii słonecznych nawet poteoretyzować nie można.
            • Gość: rossdarty Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.11, 21:02
              A o czym ja pisałem?
            • strikemaster Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. 23.03.11, 21:06
              Sprawność baterii słonecznych obecnie produkowanych nigdy nie przekracza 14% z powodu pewnego ograniczenia technicznego. Trwają pracę nad zwiększeniem sprawności, ale jak dotąd nie przyniosły wymiernych efektów. Dlatego też przy budowie elektrowni hiszpańskiej nie zastosowano ogniw fotowoltaicznych, a panele cieplne. Skutecznosć w ten sposób osiągneęła, wg. moich szacunków ok. 25 %, a efekty widać w liczbach. W Polskich warunkach do zastąpienia jednej elektrowni nuklearnej potrzeba 5000 ha paneli. Stąd, nawet gdyby udało się uzyskać sprawność 100 %, do zastąpienia 5 reaktorów potrzeba by było 1250 ha. To całkiem duża farma i sami sobie określcie, czy opłaca się snuć plany odstąpienia od wykorzystania węgla i uranu.
              • Gość: rossdarty Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.11, 21:12
                Strikemaster, prosty przykład:
                Są w sprzedaży gadżety, bo inaczej nie można tego nazwać, - lampki ogrodowe zasilane światłem słonecznym, magazynujące energię i zasilające po zapadnięciu zmroku diody LED.
                Świeci to jak kocie ślepia, trzeba się przyjrzeć by zobaczyć i to bardzo krótko.
                Jak pisałem - interes dobry dla producentów tego typu zabawek.
            • Gość: rossdarty Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.11, 21:07
              Wymierne zaoszczędzenie energii elektr. poprzez uzyskanie ciepłej wody w najbardziej efektywnych dniach w roku nie oznacza jednak ekonomicznego pozyskania ciepłej wody.
              Koszty zakupu i instalacji nie zwrócą się przez kilkanaście lat, a jedyny z tego pożytek to kilka kilowatogodzin "zaoszczędzonych" na podgrzewaniu wody.
              • ka_p_pa Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. 23.03.11, 21:20
                Jeśli już kombinować, to raczej w tym kierunku:
                www.e-instalacje.pl/a/3811,grzewczo-energetyczny-mikroblok
                • strikemaster Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. 23.03.11, 21:31
                  Czym to urządzenie jest opalane?
                • Gość: rossdarty Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.11, 21:33
                  Wprowadzenie na rynek polski planuje się na 2010 rok.

                  Masz jakiś cynk gdzie zaczęto instalować owe silniki?
                  Czy może to taki strzał jak z turbinką Kowalskiego...Pamiętasz?
                  Miał być przełom w motoryzacji...

                  A ja, o ile dobrze pamiętam lekcje fizyki, (bo nie zawsze na nich uważnie słuchałem), wiem jednak, że każde urządzenie wytwarzające energię potrzebuje energii większej niż może wyprodukować.
                  Perpetuum mobile nadal nie wynalezione.
                  • ka_p_pa Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. 23.03.11, 21:46
                    O takiej idei słyszałem wiele lat temu. Kupuje się jeden generator na kilka domków, ważne, by stały blisko, bo niższy koszt instalacji. W Polsce sezon grzewczy trwa praktycznie 7-8 miesięcy i na ten czas można niemalże do zera zredukować pobór prądu z sieci, gdyż mamy nadwyżki z generatora. Paliwo- gaz, olej opałowy, ale jak chcesz zatrudnić palacza, to w zasadzie dowolne.

                    każde urządzenie wytwarzające energię potrzebuje
                    > energii większej niż może wyprodukować.
                    > Perpetuum mobile nadal nie wynalezione.

                    W piecach kondensacyjnych dokłada się ciepło pochodzące z kondensacji pary wodnej w spalinach. Takie teoretyzowanie.
                    • strikemaster Re: Lubisz liczyć? Oblicz sobie. 24.03.11, 09:14
                      > Paliwo- gaz, olej opałow
                      > y, ale jak chcesz zatrudnić palacza, to w zasadzie dowolne.

                      Palaczowi trzeba płacić, a gaz i olej opałowy pochodzą z importu, prosto z Rosji, czyli uzależniamy się dalej od jednego źródła, a żeby było jeszcze ciekawiej, jak to w kapitaliźmie, cena zależy od popytu.
    • Gość: krzyc_h Re: Energetyka słoneczna w liczbach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 20:11
      Ja mam lepszy pomysł, w kościółkach zamiast klęczników zamontować takie rowerki z prądnicą. Jak się to pomnoży przez powierzchnie wszystkich kościółków to będzie tyle prądu że hoho.
      • karbat Re: Energetyka słoneczna w liczbach 24.03.11, 02:58
        nie jest problemem nawet w naszych warunkach klimatycznych produkcja pradu z energii slonecznej ( dowodza tego Dunczycy , Niemcy ) .
        Specjalisci z tych krajow twierdza , ze z odnawilnych zrodel energii w cgu 25- 30 lat moga zrezygnowac z enerii atomowej , ropy i wegla . Technicznie jest to wykopnalne i finansowo TEZ .
        Problemem sa koszty nowych linii przesylowych tej energii, oraz ......
        jej magazynowanie i tylko tu .... jest doopa zbita , na dzis .

        W Danii , Holandii , Niemczech istnieja male gminy , wioski , bez pobierania pradu ,
        energii- ropy , wegla , z zewnatrz .

        Niemiec odlaczyl od SIECI osiem swoich elektrowni atomowych ... 10 000 MW zastapila mu energia sloneczna , tzn. to sa ca. 3-4 elektrownie atomowe . " Energie dachowa " rozwijaja dopiero od kilku lat .
        Gigantem , potega na swiecie w produkcji generatorow slonecznych sa Chiny ,
        wiekszosc tych instalacji w europie , na swiecie pochodzi z Chin i Tajwanu .
        • strikemaster Re: Energetyka słoneczna w liczbach 24.03.11, 10:49
          > nie jest problemem nawet w naszych warunkach klimatycznych produkcja pradu z en
          > ergii slonecznej ( dowodza tego Dunczycy , Niemcy ) .

          Liczby, Karbat, liczby. A te, jak widać są dla energetyki słonecznej bez;litosne. Zakładając, że uda się kiedyś osiągnąć 100% (czyli idealną, obecnie nie przekracza 25 %) do zastąpienia jednej elektrowni atomowej potrzeba 1250 ha paneli słonecznych.

          > Specjalisci z tych krajow twierdza , ze z odnawilnych zrodel energii w cgu 25-
          > 30 lat moga zrezygnowac z enerii atomowej , ropy i wegla .

          Na rzecz wykorzystania energetyki wodnej, wiatrowej (w Niemczech i Danii mocniej wieje) oraz energii przypływów (widział ktos kiedyś przypływ na Bałtyku?).

          > W Danii , Holandii , Niemczech istnieja male gminy , wioski , bez pobierania pr
          > adu ,
          > energii- ropy , wegla , z zewnatrz .

          U nas w Polsce też takie jeszcze w latach 1960-tych istniały.

          > Niemiec odlaczyl od SIECI osiem swoich elektrowni atomowych ... 10 000 MW zast
          > apila mu energia sloneczna ,

          Jakieś źródła?

          > " Energi
          > e dachowa " rozwijaja dopiero od kilku lat .

          Koty dachowe nieco dłużej, co w związku z tym? Przecietny dach ma 10x10m. 100m x 60W (w zimie) daje 6 kW (nie wystarczy do równoczesnego oświetlenia, sprzętu AGD i zimowego ogrzewania domu), a kosztuje tyle co statek kosmiczny.
          • strikemaster Errata 24.03.11, 10:50
            100m2 x60W = 6kW
            • karbat Re: Errata 24.03.11, 11:24
              strikemaster napisał:

              > > nie jest problemem nawet w naszych warunkach klimatycznych produkcja pradu z en
              > > ergii slonecznej ( dowodza tego Dunczycy , Niemcy ) .

              > Liczby, Karbat, liczby. A te, jak widać są dla energetyki słonecznej bez;litosn
              > e. Zakładając, że uda się kiedyś osiągnąć 100% (czyli idealną, obecnie nie prze
              > kracza 25 %) do zastąpienia jednej elektrowni atomowej potrzeba 1250 ha paneli
              > słonecznych.

              >> W Danii , Holandii , Niemczech istnieja male gminy , wioski , bez pobiera
              >> nia pradu , energii- ropy , wegla ,z zewnatrz.sa samowastarczalne - prad ,paliwa ,olej gaz .

              > U nas w Polsce też takie jeszcze w latach 1960-tych istniały.

              ;)

              > > Niemiec odlaczyl od SIECI osiem swoich elektrowni atomowych ... 10 000 MW
              > zastapila mu energia sloneczna ,

              > Jakieś źródła?

              te osiem odlaczonych elektrowni atomowych to raptem ca 7 % pradu wytwarzanego w niemczech . Energia elekryczna "dachowa " to jest ca niecale 3 % ,- sa to ca 2- 3 elekrownie atomowe . Pelno tego w sieci (pisze z glowy ) , mozesz sprawdzic .

              Niemiec jest daleko do tylu w porownaniu z Dunczykami w uzyskiwaniu energii elektrycznej
              z odnawialnych zrodel energii . ww panstwa w porownaniu np.z Chinami to karzelki .
              Chinczyk ( zaczal ?) budowac najwieksza silownie fotowoltaiczna na swiecie 1 000 MW .

    • Gość: Fiten Solar Team Re: Energetyka słoneczna w liczbach IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.11, 19:38
      Według najnowszego raportu „Worldwide electricity production from renewable energy sources” opracowanego przez paryskie Obserwatorium Energii Odnawialnej Observ’ER, w 2009 r. w Polsce aż 93 proc. energii elektrycznej nadal pochodziło z paliw kopalnych, a zaledwie 0,001 proc. została pozyskana z promieniowania słonecznego. Dla porównania w Czechach, cztery razy mniejszych od nas pod względem ludności, tradycyjne źródła energii stanowią 2/3 krajowego zaopatrzenia, a energia słoneczna 0,1 proc. Od 2008 r. ilość wytworzonego z niej prądu wzrosła tam o 281 proc. W liczbach bezwzględnych daje to moc 0,088 TWh, czyli prawie 90 razy więcej niż w Polsce, gdzie przyrost mocy pozyskanej ze słońca wyniósł tylko 11 proc.
      • strikemaster Re: Energetyka słoneczna w liczbach 17.05.11, 20:11
        Powiedz, jak dojdą do 0,25 %, będę wtedy podczas wyjazdów zagranicznych omijał Czechy, bo między tyli wszystkimi panelami nie da się już przejechać. :D
Pełna wersja