Dodaj do ulubionych

Którą whiskey kupić?

25.03.11, 18:25
Do Biedronki mam 2 minuty w kapciach a tam całkiem niezła Loch Ness za 34,99
Do innego sklepu dla bardziej zamożnych dalej o kilkaset metrów a tam Old Smugglers za coś koło 50 PLN.
Którą wziąć?
Obserwuj wątek
        • gp2300 Re: Którą whiskey kupić? 25.03.11, 19:16
          gp2300 napisał:

          > Ja bym kupił brandy, whiskey to ohyda, nie nadaje się do picia.
          > Pozdrawiam w piątkowy wieczór sącząc zimnego browarka Tatrę:))))

          Ze 'stokrotki' oczywiście.
          • gp2300 Re: Którą whiskey kupić? 25.03.11, 19:17
            gp2300 napisał:

            > gp2300 napisał:
            >
            > > Ja bym kupił brandy, whiskey to ohyda, nie nadaje się do picia.
            > > Pozdrawiam w piątkowy wieczór sącząc zimnego browarka Tatrę:))))
            >
            > Ze 'stokrotki' oczywiście.

            Bo do biedronki dalej mam.
            • rossdarty Re: Którą whiskey kupić? 25.03.11, 20:26
              gp2300 napisał:

              > gp2300 napisał:
              >
              > > gp2300 napisał:
              > >
              > > > Ja bym kupił brandy, whiskey to ohyda, nie nadaje się do picia.
              > > > Pozdrawiam w piątkowy wieczór sącząc zimnego browarka Tatrę:))))
              > >
              > > Ze 'stokrotki' oczywiście.
              >
              > Bo do biedronki dalej mam.
              >

              Fanzolisz.
              W spotkaniach towarzyskich jakie uprawiałem w Eire dyżurną whisky była Queen Margot.
              (Bo najtańsza w Lidlu:( )
              W odpowiednich proporcjach z colą była całkiem niezła:D

              A tak na marginesie, do bling.bling:
              whiskey to irlandzka nazwa whisky szkockiej.
              Loch Ness czy Old Smugglers to scotch whisky
              • kolter-xxl Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 12:49
                rossdarty napisał:

                Fanzolisz.
                > W spotkaniach towarzyskich jakie uprawiałem w Eire dyżurną whisky była Queen Ma
                > rgot.
                > (Bo najtańsza w Lidlu:( )
                > W odpowiednich proporcjach z colą była całkiem niezła:D

                Najlepsza z tych tanich whisky w niemieckich marketach to ta z Edeki nazwy nie pamiętam :(
                Łeb nie boli nawet po wypiciu litra i kac ino do wieczora a nie trzy dni :)).
        • kolter-xxl Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 12:33
          gp2300 napisał:

          > Ja bym kupił brandy, whiskey to ohyda, nie nadaje się do picia.
          > Pozdrawiam w piątkowy wieczór sącząc zimnego browarka Tatrę:))))

          E tam Whisky można pic jak ktoś nie lubi zapijając ją multiwitaminą, lub sokiem z kilku owoców .
          • bling.bling Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 12:49
            kolter-xxl napisał:

            > gp2300 napisał:
            >
            > > Ja bym kupił brandy, whiskey to ohyda, nie nadaje się do picia.
            > > Pozdrawiam w piątkowy wieczór sącząc zimnego browarka Tatrę:))))
            >
            > E tam Whisky można pic jak ktoś nie lubi zapijając ją multiwitaminą, lub sokiem
            > z kilku owoców .

            Z sokiem??? Można oczywiście ale po co udziwniać. Najlepsza jest mieszana z kolą i lodem albo z dużą ilością lodu (on the rocks). Straight w postaci shotów też się da ale to w celu szybkiego upodlenia podobnie jak wódką. W celu degustacji może być nawet z wodą
            • kolter-xxl Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 12:53
              bling.bling napisał:

              >Z sokiem??? Można oczywiście ale po co udziwniać.

              Nic nie udziwniasz popijając czystą whisky, sokiem :))

              Najlepsza jest mieszana z kol
              > ą i lodem albo z dużą ilością lodu (on the rocks).

              Najlepsza droga do rygawki,albo pijesz z przyjemności albo żeby się uwalić czymś co samkuje jak kiepska cola ?

              > Straight w postaci shotów też się da ale to w celu szybkiego upodlenia podobnie jak wódką. W celu degustacji może być nawet z wodą

              No wiec weź kieliszek z grubego szkła taki 35-40 ml wlej czystej whisky i zapijaj to multiwitaminą , nie wiem jak ty ale ja po tym przynajmniej nie rzygam :)
              • bling.bling Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 12:56
                kolter-xxl napisał:

                > bling.bling napisał:
                >
                > >Z sokiem??? Można oczywiście ale po co udziwniać.
                >
                > Nic nie udziwniasz popijając czystą whisky, sokiem :))
                >
                > Najlepsza jest mieszana z kol
                > > ą i lodem albo z dużą ilością lodu (on the rocks).
                >
                > Najlepsza droga do rygawki,albo pijesz z przyjemności albo żeby się uwalić czym
                > ś co samkuje jak kiepska cola ?
                >
                > > Straight w postaci shotów też się da ale to w celu szybkiego upodlenia p
                > odobnie jak wódką. W celu degustacji może być nawet z wodą
                >
                > No wiec weź kieliszek z grubego szkła taki 35-40 ml wlej czystej whisky i zapij
                > aj to multiwitaminą , nie wiem jak ty ale ja po tym przynajmniej nie rzygam :)

                Wódka z kolą mi cuchnie. Z whisky ma ładny szlachetny zapach no i ciekawy smak. Ja tak lubie i nie w celach szybkiego upodlenia. Do upodlenia używam wódki.
    • piwi77 Re: Którą whiskey kupić? 25.03.11, 19:23
      Byle nie szkocka, łeeee! Jeżeli ta z Biedronki jest bourbon (amerykańska) to bym wziął tę. Whisky wszystkie smakują tak samo, obojętnie ile kosztują, więc nie warto patrzeć na cene ani na markę.
      • Gość: karbat Re: Którą whiskey kupić? IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.11, 19:33
        piwi77 napisał:

        > Byle nie szkocka, łeeee! Jeżeli ta z Biedronki jest bourbon (amerykańska) to by
        > m wziął tę. Whisky wszystkie smakują tak samo, obojętnie ile kosztują, więc nie
        > warto patrzeć na cene ani na markę.

        piwi77 , VETO ! , nie zgadzam sie !
        tania Whisky , tp ... podla Whisky , droaga ma ta wade ... ze jest droga .
        Droga Whisky nie rozszepia mozgu ... kup , przekonaj sie .
        Whisky ponizej Jasia Wedrowniczaka to raczej syf , tu sie zgadzamy .
          • rossdarty Re: Którą whiskey kupić? 25.03.11, 20:36
            piwi77 napisał:

            > Wolę najtańszego bourbona, niż johny walkera, obojętnie w jakim kolorze. Tak ju
            > ż mam, że nie znoszę (smakowo) zadnego skotcha.

            Sądząc z tego co piszesz: także nie grillujesz?
            Wniosek wyciągnąłem z tego, że charakterystycznym dla scotch whisky aromatem, bez względu na cenę czy nazwę jest posmak dymu...
            Jeśli TEN smak Ci przeszkadza, to domyślam się, że fizyczny dym także?
              • rossdarty Re: Którą whiskey kupić? 25.03.11, 20:59
                swarozyc napisał:

                > nie prawda; większość łysek szkockich nie jest wędzona.

                Naturalne ogrzewanie kotła z zaczynem musiało być opalane drewnem.

                TU masz obrazek jak robi się to zgodnie z pierwotną technologią:D
                  • rossdarty Re: Którą whisky kupić? 25.03.11, 21:15
                    swarozyc napisał:

                    > nie masz racji. Smak dymu niektórych whisky pochodzi od suszenia ziarna palącym
                    > sie torfem.

                    Też... a w zasadzie - podstawa.
                    Widzę, że rozmawiam ze smakoszem:D
                    Dlaczego więc przeczysz podstawowej zasadzie smaku whisky?

                    Whisky szkocką można łatwo poznać po charakterystycznym dla niej posmaku dymu. Ten typowy smak i aromat nadaje jej torf z okolic Hochmoore, którym palono w specjalnym piecu, by osuszyć kiełkujące ziarna jęczmienia. Obecnie dymem torfowym aromatyzuje się słód już po jego osuszeniu

                    www.nawidelcu.pl/alkohole/whisky-whiskey-bourbon/szkocka-whisky,1,1,45

                      • rossdarty Re: Którą whisky kupić? 25.03.11, 21:52

                        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                        > > Też... a w zasadzie - podstawa.
                        > > Widzę, że rozmawiam ze smakoszem:D
                        > > Dlaczego więc przeczysz podstawowej zasadzie smaku whisky?
                        >
                        > Nie przeczy.

                        To jest flagowy aromat whisky - posmak dymu!

                        swarozyc napisał:
                        nie prawda; większość łysek szkockich nie jest wędzona.
                          • rossdarty Re: Którą whisky kupić? 25.03.11, 22:44
                            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                            > A Ty napisałeś, że zapach dymu pochodzi z ogrzewania naczynia z zaczynem(zacier
                            > em?), co jest niemożliwe.

                            Tak,. Muszę przyznać się do błędu, ale był to zwykły skrót myślowy.
                            Po prostu: osoba która obdarowała mnie na pożegnanie czterema flaszkami potcheenu szczegółowo opisywała sposób wytwarzania.
                            Wg. tradycji, kocioł z zaczynem/zacierem należy podgrzewać tylko drewnem.
                            Nacisk, jaki znajomy kładł na taki sposób doprowadzenia do wrzenia zasugerował mi pierwszą myśl, którą wyraziłem w tej dyskusji.
                            Tym bardziej, że w Irlandii rozpowszechnione jest opalanie także sprasowanym torfem, taki rodzaj brykietów.
                            W sumie - chodzi o to samo...
                            • Gość: ka_p_pa Re: Którą whisky kupić? IP: *.lukman.pl 25.03.11, 23:02
                              > Nacisk, jaki znajomy kładł na taki sposób doprowadzenia do wrzenia zasugerował
                              > mi pierwszą myśl, którą wyraziłem w tej dyskusji.
                              > Tym bardziej, że w Irlandii rozpowszechnione jest opalanie także sprasowanym to
                              > rfem, taki rodzaj brykietów.
                              > W sumie - chodzi o to samo...

                              Nie znam się na łysce, ale z waszej wymiany zdań wynika jasno, że dymny posmak trunku pochodzi z suszenia dymem substratów, które potem są używane do produkcji. Sam sposób, (rodzaj opału)ogrzewania destylarki nie może mieć wpływu na smak destylatu.
      • bling.bling Re: Którą whiskey kupić? 25.03.11, 19:49
        No i wróciłem z Biedroneczki sklepu dla ubogich. Drogą transakcji kupna nabyłem rzeczoną łyskę pod tytułem Loch Ness. Bourbonów specjalnie nie lubię ale nie gardzę. Będąc tamże słyszałem młodziana naradzającego się z partnerką w celu nabycia wody ognistej, który powiedział do niej "weź wódę. Najlepiej polską. Wódka jest dobra bo jest tania i dobra." Chłystek chce mieć tanie bzykanko dziś w nocy. Wiadomo co niewiasty robią po wódce.
        Piwo odpada bo po piwie mam zgagę i działa usypiająco. No i po piwie się pierdzi i beka.
      • kolter-xxl Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 12:35
        piwi77 napisał:

        > Byle nie szkocka, łeeee! Jeżeli ta z Biedronki jest bourbon (amerykańska) to by
        > m wziął tę. Whisky wszystkie smakują tak samo, obojętnie ile kosztują, więc nie
        > warto patrzeć na cene ani na markę.

        Nie piłem bourbona z Biedronki ,ale obstawiam ze tak samo gó...ano smakuje jak te które testowałem za zachodzie :(
    • qqazz Z tanich proponuję Hunters Gleena z Lidla 25.03.11, 19:37
      najlepszy w przedziale cenowym do 70 zł a kosztuje 40 taki z zielona etykietką, zaś jak masz ochotę na coś lepszego to polecam Dimple, no ale to już wydatek ponad stówy ale się opłaca 15 letnia a lepsza od 18 letniego czarnego Johny Walkera.


      pozdrawiam
        • rossdarty Re: Z tanich proponuję Hunters Gleena z Lidla 25.03.11, 20:44
          bling.bling napisał:

          > Z łysek moją absolutną faworytką jest irlandzki Bushmills no i ogólnie irlandzk
          > ie whiskey

          A smakowałeś potcheen?
          Naturalna irlandzka domowa robota:D
          Trudna do zdobycia, bo Irysy bardzo boją się wpadki.
          Ale jeżeli masz znajomego, który Ci ufa, (Irlandczyka), poproś o "zorganizowanie".
          Ja do Polski wróciłem z czterema takimi.
          Ostatnie kropelki z ostatniej butelki spijałem ze łzami w oczach...
          • bling.bling Re: Z tanich proponuję Hunters Gleena z Lidla 26.03.11, 12:29
            rossdarty napisał:

            > bling.bling napisał:
            >
            > > Z łysek moją absolutną faworytką jest irlandzki Bushmills no i ogólnie ir
            > landzk
            > > ie whiskey
            >
            > A smakowałeś potcheen?
            > Naturalna irlandzka domowa robota:D
            > Trudna do zdobycia, bo Irysy bardzo boją się wpadki.
            > Ale jeżeli masz znajomego, który Ci ufa, (Irlandczyka), poproś o "zorganizowani
            > e".
            > Ja do Polski wróciłem z czterema takimi.
            > Ostatnie kropelki z ostatniej butelki spijałem ze łzami w oczach...

            No jakoś nigdy nie udało mi się go zdobyć. Słyszałem legendy ale jak to legendy....

            A poza tym to okłamałem wszystkich bezwiednie bo rzeczony trunek z Biedronki nazywa się Golden Loch a nie Loch Ness
            • Gość: rossdarty Re: Z tanich proponuję Hunters Gleena z Lidla IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.11, 20:09
              bling.bling napisał:

              > No jakoś nigdy nie udało mi się go zdobyć. Słyszałem legendy ale jak to legendy

              Sama whiskey nie jest legendą.
              Piłem i dam sobie głowę obciąć.

              Jest bezbarwna, jak zwykła polska wódzia, ale smak...
              Eeehhh...

              Pewną legendą może być trudność w zdobyciu, jak pisałem - Irlandczycy są bardzo ostrożni w chwaleniu się nawet posiadaniem tego trunku.
              Ja sam musiałem solennie obiecać obdarowującemu mnie Irlandczykowi, że gdyby coś, to nie zdradzę od kogo dostałem ten napój.

              > A poza tym to okłamałem wszystkich bezwiednie bo rzeczony trunek z Biedronki na
              > zywa się Golden Loch a nie Loch Ness

              No właśnie.
              Dzisiaj, stojąc do kasy w Biedronce przeglądałem z nudów asortyment. Widziałem Golden, i czknęło mi się tym tematem.
              Pewnie skojarzenia. Jeżeli Loch, to niechybnie Ness'i? :D:(
      • billy.the.kid Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 10:23
        jak żyj ę nie piłem gorzały czy łyski która by mi smakowała. mogła być co najwyżej MNIEJ PASKUDNA. PO kazdej mordę wykręca na drugą strone.

        te browary o których piszecie to KOŃSKIE SZCZYNY.-beka wody. parę garści jakiegoś szuwaksu i do tego śpyrtu dolewają. na pewno nie jest to warzone wg tradycyjnych metod produkcji piwa.
        ostatnie jakie piłem ztyc prawdziwych piw to było PEŁNE WRSZAWSKIE z zielona mordka i sfinksikiem. w taki baryłkach 0.33.

        a tak wogóle to pijke się nie dlatego ze smakuje, a po to zeby SPONIEWIERAŁO CZŁOWIEKA.
        • kolter-xxl Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 13:05
          billy.the.kid napisał:

          > jak żyj ę nie piłem gorzały czy łyski która by mi smakowała. mogła być co najwy
          > żej MNIEJ PASKUDNA. PO kazdej mordę wykręca na drugą strone.

          Oj jak ci wóda nie smakuje to skoro już musisz czasem się otelepać to pij Nemiroffa, gorzała którą pijesz jak wodę nie skrzywi się nawet dziecko, Też smaku wódy nie lubię , piłem przedtem Russian Standard ale przy Nemiroffie to siki .
        • sabinac-0 Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 15:03
          billy.the.kid napisał:

          > jak żyj ę nie piłem gorzały czy łyski która by mi smakowała.

          Nie smakuje ci, to nie pij.

          > a tak wogóle to pijke się nie dlatego ze smakuje, a po to zeby SPONIEWIERAŁO CZ
          > ŁOWIEKA.

          To twoje podejscie.
    • kolter-xxl Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 12:31
      bling.bling napisał:

      > Do Biedronki mam 2 minuty w kapciach a tam całkiem niezła Loch Ness za 34,99
      > Do innego sklepu dla bardziej zamożnych dalej o kilkaset metrów a tam Old Smugg
      > lers za coś koło 50 PLN.
      > Którą wziąć?

      Tej z Biedronki jeszcze nie piłem ,to ci nie pomogę
        • bling.bling Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 12:53
          Gość portalu: karbat napisał(a):

          > kiedys rozbilismy kilka butelek Wina Mszalnego ze sklepu z tzw . dewocjonaliami
          >
          > zadnych cudow nie bylo ... nic sie nie wydarzylo , nic sie nie przemienilo, moz
          > e dlatego , ze ksiedza przy tym nie bylo ...

          Kiedyś uczestniczyłem w melanżu w zachrystii (czy jak to się nazywa) pod nieobecność dobrodzieja. Pękło kilka butelek zwykłej a jak zabrakło to oczyściliśmy dobrodziejowi mszalne ale z powagą bo przebraliśmy się w stroje odpowiadające tej okoliczności no i rzecz jasna miejscu. A jakie stroje można znaleźć w takim miejscu? No msze użadziliśmy i ten tego.. spowiedź, pokutę i takie tam zabawy małoletnie.
          • kolter-xxl Re: Którą whiskey kupić? 26.03.11, 13:00
            bling.bling napisał:

            Kiedyś uczestniczyłem w melanżu w zachrystii (czy jak to się nazywa) pod nieobe
            > cność dobrodzieja.

            Kumpel kiedyś w Włoszech pracował przy remoncie kościoła było tam z 25-30 polaków , odkryli ze ksiądz abstynent ma zasobną piwniczkę .Wychlali mu w 2 miesiące ponad 2 tys butelek wina :)) .Ksiądz dostał zawału ,a polaków którzy remontowali nie bojąc się lokalnej policji deportowano do kraju :))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka