propanstwowiec
17.04.11, 12:48
Cieszę się, że wielce liberalna GW (patrz: Duzy Format) – publikując takie akurat wypowiedzi - doszła do oczywistej prawdy: karać, karać, karać! Chodzi o zachowanie się kierowców-potencjalnych morderców na naszych drogach. Żeby ta świadomość jeszcze się ugruntowała wobec innych zjawisk patologicznych. Karać i to dotkliwie nawet za drobne wykroczenia – przeciwko mieniu i zdrowiu obywateli. Skończyć z czynami społecznie nieszkodliwymi (co najwyżej zarezerwować je dla studenta, który ściągnął plik mp3 lub ulubioną grę – tu pilnują jednak koncerny swojego interesu – albo dla pieszego, który przechodził na pustej ulicy na czerwonym świetle – a akurat odpowiednie służby zaczaiły się w tym mało uczęszczanym miejscu). Właśnie w szeroko pojętym interesie społecznym jest zwracać uwagę na najmniejsze wykroczenia związane z agresywnym zachowaniem: rzucenie słownej wiązanki, pokazanie obraźliwego gestu, kopnięcie kamienia, wyrzucenie gdziekolwiek zużytego opakowania, zakłócania spokoju na osiedlu, w bloku itp. W ten sposób 30 lat temu w Nowym Jorku pozbyto się przestępczości (w tym zorganizowanej), co było utrapieniem dla zwykłego Nowojorczyka.
Przykładem dla naszego kraju powinna też być Skandynawia, a nie Zanzibar…
Może po Euro 2012 nabierzemy rozumu?