Piszemy bestiariusz

24.04.11, 11:07
W obecnych czasach coraz częściej chrześcijańska nauka oparta na odkrywaniu istoty Dzieła Bożego wypierana jest przez naukę ateistyczną, komunistyczno-masońską. I co nam ta oficjalna nauka daje? Jak tłumaczy istotę Stworzenia? Nie potrafi nawet odkryć sensu życia, taka jest prawda. Nie możemy więc dopuścić, by chrześcijańska nauka umarła. W tym celu postanowiłem wskrzesić tradycję pisania bestiariuszy. Bestiariusz to taka encyklopedia, tyle tylko, że nie jest oparta na jakichś bezbożnych obserwacjach, pomiarach i teoriach. Bazuje na tym, co udało się nam odkryć duchowo.

Na początek hasło nr1:
Kaczka - pokryty piórami stwór z płaskim dziobem. Pan zsyła tą bestię nam najczęściej do kuchni. Spotykana jest najczęściej w okolicach świąt, nie widuje się jej w piątki. Kaczka ma dosć ciekawy zwyczaj - wskakuje na brytfannę zaraz po wyjściu z lodówki.

Czekam na następne wpisy.
    • narfi Re: Piszemy bestiariusz 24.04.11, 11:34
      Haslo nr.2

      Trolle (Trolls)
      Stwory te żyją w Śródziemiu od kiedy sięga pamięć najstarszych Eldarów. Są niezwykle silne i… głupie. Trudno o bardziej wymagającego przeciwnika. Z duża wprawą posługują się ostrzami, maczugami lub po prostu konarami drzew. Dodatkowo ich skóra jest tak twarda, że nawet najlepszy miecz kierowany ręką wprawnego wojownika może się na niej wyszczerbić.
      Występują licznie we wschodnim Eriadorze w szczególności w Trollshaws. Kraina ta pełna urwistych, zalesionych wzgórz była dawniej częścią królestwa Arnoru. Do tej pory łatwo natknąć się tam na ruiny budowli z tamtych czasów. Trolle nie wznoszą domostw jednak chętnie zajmują ruiny i jaskinie.
      Ich jedynym słabym punktem jest niezwykła wrażliwość na światło słoneczne, które niemal natychmiast przemienia Trolle w kamień. Dlatego też szczególnie w Trollshaws zaleca się wędrowanie za dnia i unikania mocno zacienionych miejsc.

      • strikemaster Re: Piszemy bestiariusz 24.04.11, 11:49
        W jakim celu Pan stworzył trolle? Żeby poddac nas próbie?
        • narfi Re: Piszemy bestiariusz 24.04.11, 12:40
          Ordalia ,to cos wlasnie dla Ciebie:)
          Prypuszczam,ze poddany powyzszym ,nawet meskiej kiecki bys sie wyparl:D
          • strikemaster Re: Piszemy bestiariusz 24.04.11, 12:45
            Jak Boga kocham, kiltu sie nie wyrzeknę.
            • narfi Re: Piszemy bestiariusz 24.04.11, 12:52
              ....gdybys napisal " jak Trolla kocham,kiltu sie nie wyrzekne" , to moze bym Ci jeszcze uwierzyl,ale skoro tylko na Boga sie zarzekasz, to traktuje to tylko jako bicie piany :)
              • strikemaster Re: Piszemy bestiariusz 24.04.11, 13:03
                Zdecydowanie lepiej zarzekać się na istoty nadprzyrodzone niż takie zwykłe, przyziemne i wrażliwe na ciosy topora.
      • strikemaster Re: Piszemy bestiariusz 25.04.11, 20:50
        Trolle postępują też często wg. zasady: im mniej argumentów, tym więcej epitetów.
    • Gość: DSD Re: Piszemy bestiariusz IP: *.biznes.mm.pl 24.04.11, 14:50
      Teraz to już nie tacy katolicy jak to drzewiej bywali. Nawet z Platformą walcząc, zapominając iż wszelka władza pochodzi od boga, więc z Platformą walcząc jego woli sie oponują.
      • kuk_krakauer Re: Piszemy bestiariusz 24.04.11, 19:40
        To platforma od boga pochodzi? Coś spartaczył robotę. Nie te lata już, widać.
        • strikemaster Re: Piszemy bestiariusz 24.04.11, 19:42
          > To platforma od boga pochodzi? Coś spartaczył robotę.

          Niezbadane są Wyroki Boskie. Widać miałw tym jakiś cel.
          • kuk_krakauer Re: Piszemy bestiariusz 25.04.11, 20:52
            Widać miałw tym jakiś cel.

            Znowu się uwziął na Polskę i chce ją Chrystusem (kolejnym) zrobić?
    • seth.destructor Re: Piszemy bestiariusz 24.04.11, 18:22
      Mole
      Mole jedzą kilty. Niektóre gatunki są utalentowane muzycznie (bemole). Chyba, że są to stare ramole.
      • strikemaster Sprostowanie 24.04.11, 18:28
        Niniejszy bestiariusz jest podstawą chrześcijańskiej nauki, nie może więc zawierać nieścisłości. Mole jedząkilty wełniane, kiltów współczesnych produkowanych z wiskozy sie nie chcą czepiać. Dzieje sie tak albowiem Pan chce, żeby mężczyźni kilty współczesne nosili.
        • qqazz Re: Sprostowanie 25.04.11, 22:35
          Nie pitol byłem ostatnio w Edynburgu zwiedziłem kilka sklepów z kiltami i wszędzie sa do wyboru tylko wełniane, oczywiście jedne z gorszej wełny inne, drozsze z lepszej, ale sztucznych to tam nie widziałem, moze u ciebie jest moda na lateksy ale nie w Szkocji, gdzie wiskozowe podróby mogą robić co najwyżej za scierki albo za tania tandetę dla egzotycznych turystów z bidniejszych krajów.



          pozdrawiam
          • Gość: hehe niesamowite IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 23:08
            to i do Szkocji już ta moda dotarła?
            strikemasta widze ostro działał, pod moja, hehe, nieobecność:)
          • strikemaster Re: Sprostowanie 25.04.11, 23:41
            > Nie pitol byłem ostatnio w Edynburgu zwiedziłem kilka sklepów z kiltami i wszęd
            > zie sa do wyboru tylko wełniane, oczywiście jedne z gorszej wełny inne, drozsze
            > z lepszej, ale sztucznych to tam nie widziałem,

            Bo prawdziwe, czyli sztuczne kupuje się w USA. :)

            > moze u ciebie jest moda na lateksy

            Sprostowanie, do mnie taka nie dotarła. Nie będę pytał, skąd Ci się wziął pomysł z lateksem, skoro ja pisałem o wiskozie, to Twoja prywatna sprawa. :)
        • seth.destructor Re: Sprostowanie 25.04.11, 23:21
          Azaliż kilt z wiskozy nie jest jedzon przez kozy?
          Koza to stworzenie Boże, chociaż ma rogi. W każdym rogu można postawić kozę. Co więcej, w każdym rogu kozy można postawić kozę z kozą, a ta koza i w nosie ma kozy.
          Samiec kozy nazywa się kozioł i w przeciwieństwie do kozy, w której się siedzi, siedzi się nie w koźle, ale na koźle. Kozły są rozczochrane, stąd Kędzierzyn-Koźle. Małe kozły wyrastają z ziemi jesienią, mają fajne szare kapelusze, aby ukryć brak rogów. Ale co niektóry z nich jest kozak i łapie Tatarzyna, trzymając go za łeb. Kozak-emo zwany jest kozaczkiem.
          Tymczasem małe kózki często skaczą i łamią nóżki, więc grają sobie w kozi kozi łapki. A i tak przychodzą do woza, nawet te w pancerzu i z czułkami (kózki-gotki).
          • voxave Re: Sprostowanie 26.04.11, 05:49
            Sedth--zaczynam wierzyc w zapętlenie czasu--co piłeś ?
            • Gość: kalka Re: Sprostowanie-czarnoziem IP: *.range81-159.btcentralplus.com 26.04.11, 11:59
              o Maria bez powietrza o szostej rano:)
              w ramach wielkanocnego kroliczka(- zajaca, ktoren byl juz zjedzon- odpowiadam w noon) jakim to takim ciagiem posluzyl byl seth, otoz destruktor posluzyl byl: czasem zaprzeszlym acz niedokonanym:
              bo zjadl byl kozy w rogach ( chustek haftowanych) ktore to i w niektorych regionach Polski znacza tyle co baby z nosa oraz bandanki.
              ku ogolnej wiedzy, a dawniej zwanymi suchimi-smarki, glutami itd oraz tzw apaszkami.

              co do popularnego okreslenia - suchi, to chyba nie musze wyjasniac czym jest-piach?
              po czym,z angielskim akcentem podkreslajac i czystym sumieniem bo serdecznie (choc jak wiemy zaprzeszle)- zyczylam ci byla
              Halleluyah
Inne wątki na temat:
Pełna wersja