Klapa z frekwencją; kto poleci?

02.05.11, 11:44
Na Pl. Piłsudskiego - niecałe 3.000, w świątyni opaCZności - kilkaset duszyczek. Gdzie się podziały zapowiadane tłumy miłośników Wielkiego Miłośnika Kremówek? Gdzie uleciał duch, który onegdaj miał zstąpić i odnowić? Kto jest odpowiedzialny za kompromitację? Kto poleci?
    • piwi77 Re: Klapa z frekwencją; kto poleci? 02.05.11, 11:51
      Co nieco możnaby zwalić na pogodę i polski Sejm, którego skłócenie nie pozwoliło docenić doniosłości i zebrać się wspólnie na stosowne modły w celu zapewnienia bardziej sprzyjającej aury.
      • kuk_krakauer Re: Klapa z frekwencją; kto poleci? 02.05.11, 11:58
        Fakt, byłoby +460 (sejm) +100(senat)+ kilka setek (wszystkie rady w warszawie)... Ktoś ewidentnie zawalił sprawę...
        • gucio712 Re: Klapa z frekwencją; kto poleci? 02.05.11, 12:07

          kuk_krakauer napisał:

          > Fakt, byłoby +460 (sejm) +100(senat)+ kilka setek (wszystkie rady w warszawie).
          > .. Ktoś ewidentnie zawalił sprawę...

          w sumie to by się zgadzało, licząc że w rzymie było około 100 tys polskich katolików to raczej trudno było ich zgromadzić więcej, tylu ich jest w rzeczywistości. Na codzień widzisz ich? Ja tam rzadko widuję tych co to kochają bliźniego i nadstawiają drugi policzek
    • nehsa Re: Klapa z frekwencją; kto poleci? 02.05.11, 11:52
      Nauka Ojca(Boga), jest NIESKOŃCZENIE RACJONALNA.
      Dlatego też, racjonalna, ludzka wiedza, jest zgodna z Nauką Jedynego Ojca.
      Według Nauki Ojca, nie było i nie ma trzeciej osoby boskiej, i ten fakt potwierdza tak zwana "brzytwa Ockhama", jeśli ja dobrze pisze to nazwisko, i rozumiem jej konsekwencję.

      Zatem ten duch, nigdzie nie zlatywał, i nie odlatywał.
    • mjot1 Winien 02.05.11, 12:25
      Część winy niestety i o zgrozo ponosi wielki wynalazca, największa nasza patriota sam prezes pan!
      On to przecie onegdaj nieopatrznie raczył był dać motłochowi „grilla”.
      Szczęściem Opatrzność sytuację uratowała pogodą paskudną.
    • piwi77 Trochę nie na rękę mi ta słaba frekwencja, 02.05.11, 12:38
      bo jako, że od dawna wieszczę, że katolicyzm w Polsce wyciąga swe kopyta, gotowi mnie jeszcze ciągać, skąd mogłem wiedzieć coś, z czym Ojciec Święty Błogosławiony nawet się nie liczył, bo nie miał żadnych informacji.
      • Gość: karbat Re: Trochę nie na rękę mi ta słaba frekwencja, IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.11, 13:36
        ksiadz katolicki i jego przelozoni wielebni przebierance od swieta , mysla , ze Polacy to kompletni durnie . Frekwencja beatyfikacyjna K. Wojtyly odzwierciedla poglady spoleczenstwa .

        Polacy potrafia rozroznic :
        K. Wojtyle jako szefa kosciola kat. - firmy z krzyzem na dachu , walczacego
        z prezerwatywami , zwalczajacego innych katolikow (Am. Pld) , nie wyciagajacego
        ZADNYCH konsekwencji wobec pedofilow w koloratkach , robiacego po smierci cuda od -

        K. Wojtyly, postaci , ktora starala sie cos robic dla Polski , celem pozbycia sie Sowietow ,
        i to docenic .
    • Gość: 85 kropel Osiemdziesiąt pięć kropek IP: 02.05.11, 16:03
      .....................................................................................
Inne wątki na temat:
Pełna wersja