kuk_krakauer
02.05.11, 11:44
Na Pl. Piłsudskiego - niecałe 3.000, w świątyni opaCZności - kilkaset duszyczek. Gdzie się podziały zapowiadane tłumy miłośników Wielkiego Miłośnika Kremówek? Gdzie uleciał duch, który onegdaj miał zstąpić i odnowić? Kto jest odpowiedzialny za kompromitację? Kto poleci?