baltazarus
07.05.11, 12:36
Ciekawe dlaczego Tusk Donald, znany w niektórych kręgach z kibicowania drużynie gdańskiej Lechii, nie wymusi na swoich podwładnych egzekwowania obowiązującego w Polsce prawa? Prawo w Polsce nie pozwala na postawienie przed sądem indywidualnych sprawców przestępstw, zwłaszcza gdy znane są ich wizerunki. Monitoring stadionowy obejmuje również wejścia na stadion i tam wszyscy kibice prezentują swoje twarze. Potrzeba wprawdzie sporo pracy policji i sądów, ale od tego są te instytucje.
Niestety byłaby to decyzja trudna do skonsumowania od strony PR-owskiej. Lepiej podjąć idiotyczną, sprzeczną z prawem, opartą na odpowiedzialności zbiorowej decyzję, którą zachłysną się media i półinteligencki elektorat.
Czy Baltic Arena zostanie zamknięta, gdy kibice Lechii narozrabiają np. na stadionie Cracovii? Z pewnością nie. Będzie to wyjątek od zasady, z wiadomych, PR-owsko-lokalnych względów.