fajny_zajety
08.05.11, 23:14
Byłem dziś na obiedzie w bardzo katolickiej i wierzącej rodzinie. Przestrzegano tam obowiązku modlitwy przed jedzeniem zachęcano do przebywania w kościele nie tylko w niedziele ale także w tygodniu, spożywania komunii w czasie mszy i wychowania dzieci wedle przykazań Bożych.
Wszystko byłoby rysuj wymaluj ze skarbczyka ale na moje nie szczęście musiałem sprawdzić m@ila więc po obiedzie poprosiłem o możliwość skorzystania z internetu. Nie było z tym problemów bo komputerów w owym domu nie brakowało. Zasiadłem do komputera i ku mojemu zdziwieniu ukazała się długa lista nielegalnego oprogramowania zaciągniętego z internetu.
Od gier po programy z najwyższej półki,a więc jak to jest czy 7 przykazanie nie kradnij nie dotyczy katolików?
Ilu z was chodzących co niedziela do kościoła na co dzień kradnie z internetu?
Nie macie wyrzutów sumienia przyjmując komunie?
Czy w kraju gdzie jest zdeklarowanych 90% katolików strony do ściągania plików są najczęściej używane zaraz po stronach porno.
Ja tu wyczuwam jakąś obłudę nie wiem jak wy...