Dlaczego rasizm jdest zły ?

15.05.11, 18:27
Czy rasizm musi być czymś złym ? Do dziś demonizuje się to pojęcie, strasząc nim po nocach małe dzieci, a nie potrafi się tego logicznie wykazać. Czy mówiąc np: "murzyni są najlepszymi pięściarzami na świecie" lub "biali w największym stopniu przyczynili się do rozwoju cywilizacji" przekazuje ktoś nieprawdę i należy napiętnować go, jako odrażającego rasistę ?

Wiadomym jest, że różne rasy mają różne predyspozycje zarówno fizyczne, jak i psychiczne, co jest zrozumiałe dla każdego myślącego człowieka. Oczywiście nagannym jest prześladowanie człowieka z powodu jego, jakichś predyspozycji, lub ich braku, np: z powodu niskiego wzrostu, posiadania rudych włosów, skośnych oczu, czy powolnych ruchów.

Poprawność polityczna, która wszystko potrafi postawić na głowie, za rasizm uznaje każdą negatywną opinię np o czarnoskórym, czy cyganie, nawet, jeśli jest ona prawdziwa. Każdy człowiek ma prawo do wypowiedzenia swego zdania o drugim człowieku, bez napiętnowania go mianem rasisty.
    • massaranduba Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 15.05.11, 18:59
      enrque111 napisał:

      > Wiadomym jest, że różne rasy mają różne predyspozycje zarówno fizyczne, jak i p
      > sychiczne, co jest zrozumiałe dla każdego myślącego człowieka.

      Nie,nie jest zrozumiale,chocby dlatego,ze obecnie slowo "rasa ludzka" przestaje miec racje bytu z powodu ogromnej roznorodnosci genetycznej,ktora nie pozwala ustalic jednolitego szablonu dla kazdej z ras.A takie cechy jak kolor skory,ksztalt czaszki czy oczu nie moga decydowac o jakichkolwiek predyspozycjach fizycznych,czy psychicznych.


      • ikcort Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 15.05.11, 19:09
        > A takie cechy jak kolor skory,ksztalt czaszki czy oczu nie moga decydowac o jakichkolwiek
        > predyspozycjach fizycznych,czy psychicznych.

        No dobra, ale jednak nadreprezentacja Murzynów w lekkoatletyce chyba jest, nie? Zdaje się, że na przykład w ogóle nie ma żadnego białego, który zszedł poniżej 10 sekund w biegu na 100m. Skąd się to bierze?

        Już nie mówiąc o tym, że czarny kolor skóry decyduje choćby o odporności na promienie UV, a to jest chyba predyspozycja. Azjaci znacznie częściej niż biali nie tolerują laktozy. I tak dalej, i tak dalej.
        • massaranduba Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 15.05.11, 20:39
          > No dobra, ale jednak nadreprezentacja Murzynów w lekkoatletyce chyba jest, nie?

          W biegach dlugodystansowych np. najwiecej sukcesow,o ile sie nie myle, odnosza Kenijczycy.Mysle jednak,ze przypisywanie nadzwyczajnej wydolnosci fizycznej Afrykanczykom jest mitem.Akurat ci,ktorzy te sukcesy odnosza pochodza z wysoko polozonego w gorach plemienia Kalenjin,ci z rejonow polozonych nizej juz takich sukcesow nie odnosza :-)
          W latach 20 i 40 XX w. najlepsi w lekkoatletyce i boksie byli zawodnicy pochodzenia zydowskiego...
          Osobiscie sklaniam sie ku tezie,ktora obecnie glosi wiekszosc antropologow,ktorzy rezygnujac z pojecia "rasa" w stosunku do czlowieka ,nie zaprzeczaja istnienia roznorodnosci biologicznej.
          • karbat Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 15.05.11, 20:45
            massaranduba napisała:
            > Osobiscie sklaniam sie ku tezie,ktora obecnie glosi wiekszosc antropologow,ktor
            > zy rezygnujac z pojecia "rasa" w stosunku do czlowieka ,nie zaprzeczaja istnie
            > nia roznorodnosci biologicznej.

            trudno by jednakowe wlasciwosci adaptacyjne , biologiczne, mial Eskimos , Etiopczyk i mieszkaniec Bornego .
            Polak jest np lepiej zaadoptowany do wodki od Norwega ... gorzej od Rosjaniena ;)
          • Gość: ka_p_pa Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.lukman.pl 15.05.11, 21:18
            > Osobiscie sklaniam sie ku tezie,ktora obecnie glosi wiekszosc antropologow,ktor
            > zy rezygnujac z pojecia "rasa" w stosunku do czlowieka ,nie zaprzeczaja istnie
            > nia roznorodnosci biologicznej.

            Cóż, poprawność polityczna. Ta różnorodność biologiczna bez poprawności politycznej skutkowałaby wyodrębnieniem nie tylko ras, ale i gatunków. W biologi znacznie mniejsze różnice są powodem do takiego różnicowania.
            • Gość: DSD Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.231.12.159.koba.pl 15.05.11, 21:34
              Wiesz, jednak nie ma podstaw aby mówic o 'gatunkach ludzi'. Między ludźmi o różnym kolorze skóry nie ma żadnych barier rozrodczych. Psy różnią się między sobą jeszcze bardziej niż ludzie ale mówimy tylko o rasach, nie gatunkach psów.
              • Gość: ka_p_pa Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.lukman.pl 15.05.11, 21:42
                Znam szkolną definicję gatunku i jej wszystkie braki. Różnorodność wśród ludzi jest większa niż u uznawanych za różne gatunki wilków, lisów, mew itd. zamieszkujących różne kontynenty. Rozróżniasz wróbla od mazurka?
                • massaranduba Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 15.05.11, 22:01
                  > Rozróżniasz wróbla od mazurka?

                  Jestem lesnikiem,wiec to chyba oczywiste :-)
                  A tak na serio: w 85 procentach zmiennosc genetyczna naszego gatunku realizuje się wewnątrz każdej populacji (a więc np. populacji Polaków). Ok. 15 proc. wynika z różnic międzygrupowych, zaledwie 8 proc. przypada na różnice międzypopulacyjne (np. pomiędzy Rosjanami, Niemcami czy Polakami), a tylko 7 proc. to zmienność „międzyrasowa”. Krotko mówiąc,genetyczne roznice między członkami tej samej populacji mogą być wielokrotnie większe niż między losowo wybranymi przedstawicielami dwóch różnych populacji czy „ras” – na przykład Polaka i Masaja.Klasyfikacje rasowe nie mają wiec podstaw genetycznych,poniewaz rzeczywiste roznice miedzy grupami sa bardzo male.
                  Jasno wynika wiec z tego,ze podzialy rasowe nie maja zadnego uzasadnienia naukowego.
                  • ka_p_pa Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 15.05.11, 22:08
                    Klasyfikacje rasowe nie mają wiec podstaw genetycznych,
                    > poniewaz rzeczywiste roznice miedzy grupami sa bardzo male.
                    > Jasno wynika wiec z tego,ze podzialy rasowe nie maja zadnego uzasadnienia nauko
                    > wego.

                    Znacznie większe jednak niż między mewą Birula, a mewą syberyjską.
                • Gość: DSD Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: 212.33.72.* 16.05.11, 07:23
                  Miałbym problemy z tymi cachinansami, argentatusami, z podgatunkami fuscusa itp. ale wróbla od mazurka odróżnię od razu. Pytanie co uznajesz za 'różnorodność' - dwie mewy mogą wydawać nam się identyczne, ale dla tych mew ich głosy mogą być baaardzo różne. Opisywanie gatunków na podstawie wyglądu zewnętrznego nie ma dużego sensu. Jeśli chodzi o ludzi to pojęcie 'rasy' (notabene jeszcze trudniejsze do zdefiniowania niż gatunku) ma sens choć rozumiem dlaczego wiele osób go nie lubi, jednak nie widzę podstaw do wyróżniania 'gatunków ludzi' (przynajmniej tu i teraz, za erectusów było inaczej). BTW, jak znam życie Chińczycy nie mieliby nic przeciwko aby uznać się za inny podgatunek niż przedstawiciele cywilizacji judeochrześcijańskiej (' i dajcie nam juz spokój z tymi prawami człowieka').
                  • Gość: ka_p_pa Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.lukman.pl 16.05.11, 15:42
                    > Miałbym problemy z tymi cachinansami, argentatusami, z podgatunkami fuscusa itp
                    > . ale wróbla od mazurka odróżnię od razu.

                    Jak azjatę od murzyna? Łatwiej niż gatunki sikorek:)

                    Pytanie co uznajesz za 'różnorodność' - dwie mewy mogą wydawać nam się identyczne, ale dla tych mew ich głosy mogą być baaardzo różne.

                    Bardziej się nie różnią niż mowa buszmena od mowy europejczyka.

                    >Opisywanie gatunków na podstawie wyglądu zewnętrznego nie ma
                    > dużego sensu.

                    To pierwszy wyróżnik. Im drobniejsze stworzenie, tym biolodzy mają większą skłonność do mnożenia gatunków. Niech no tylko różnią się ilością szczecinek na jakiejś parze odnóży i już mamy nowy gatunek:)

                    Jeśli chodzi o ludzi to pojęcie 'rasy' (notabene jeszcze trudnie
                    > jsze do zdefiniowania niż gatunku) ma sens choć rozumiem dlaczego wiele osób go
                    > nie lubi, jednak nie widzę podstaw do wyróżniania 'gatunków ludzi' (przynajmni
                    > ej tu i teraz, za erectusów było inaczej).

                    Za rasę uznajemy to co kompetentni i wpływowi działacze związku hodowców za rasę uznają:)
                    Jeśli "za erectusów" było inaczej, to nie widzę powodów, by uważać, że nagle ewolucja się zatrzymała. Człowiek jest gatunkiem(?) bardzo plastycznym, młodym i ewolucyjnie niestabilnym. W ciągu ostatnich 10 tys. lat ukształtowało się, aż 7% wszystkich naszych genów.W ciągu ostatnich 5 tysięcy przybyło nam około 1800 nowych genów. Genów decydujących o różnicach metabolicznych i fizjologicznych. Genetycznie bardziej różnimy się od naszych przodków niż oni od neandertalczyków.
                    Z biologicznego punktu widzenia gatunek musi podzielić się na kilka linii, podgatunków czy gatunków, obojętnie jak to nazwiemy. Możemy też uznać, że człowiek to dzieło boże i prawom biologii nie podlega.
                • Gość: sahdjadh Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.ms.lnet.pl 31.05.11, 22:26
                  Akurat między mazurkiem i wróblem zwyczajnym różnica jest znaczna. Nawet jednak gdyby ktoś ich nie rozpoznawał, nie wydaje mi się, by była to przesłanka ku temu, by nie nazywać ich oddzielnymi gatunkami.
            • massaranduba Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 15.05.11, 21:38
              > Cóż, poprawność polityczna.

              Ja bym to okreslila bardziej optymistycznie-jako sukces wspolczesnej genetyki :-)
              • Gość: ka_p_pa Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.lukman.pl 15.05.11, 21:43
                massaranduba napisała:

                > > Cóż, poprawność polityczna.
                >
                > Ja bym to okreslila bardziej optymistycznie-jako sukces wspolczesnej genetyki

                ??
        • massaranduba Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 15.05.11, 21:01
          > Azjaci znacznie częściej niż biali ni
          > e tolerują laktozy. I tak dalej, i tak dalej.

          Niektorzy lekarze i farmaceuci uwazaja,ze istnieja choroby charakterystyczne dla Zydow,Azjatow,czy Murzynow.Indywidualne ryzyko medyczne posiada jednak kazda grupa ludzka:prostytutki,aszkenazyjscy Zydzi,hutnicy,gornicy,amerykanscy Murzyni...
          Leczenie tych chorob powinno jednak opierac sie raczej na genotypie pacjenta,a nie na jego przynaleznosci rasowej.
          • Gość: zeee Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.07.11, 15:35
            massaranduba napisała:

            > powinno jednak opierac sie raczej na genotypie pacjenta,
            > a nie na jego przynaleznosci rasowej.

            Przecież jedno wiąże się z drugim. Mówienie o rasie jest be, a o różnicach w genotypie cacy? To dopiero zakłamanie
        • kicior99 Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 09.07.11, 12:40
          > Zdaje się, że na przykład w ogóle nie ma żadnego białego, który zszedł poniżej
          > 10 sekund w biegu na 100m. Skąd się to bierze?

          A Marian Woronin? Też jest czarny?
          • kicior99 Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 09.07.11, 12:44
            Dorzucę jeszcze tego... Tak tylko gwoli ścisłości, z tezą ogólną trudno się nie zgodzic.
    • ikcort Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 15.05.11, 19:17
      > Czy mówiąc np: "murzyni są najlepszymi pięściarzami na świecie" lub "biali
      > w największym stopniu przyczynili się do rozwoju cywilizacji"
      przekazuje ktoś nie
      > prawdę i należy napiętnować go, jako odrażającego rasistę ?

      Ciężko stwierdzenie faktu nazywać rasizmem. Inna sprawa, że jest to balansowanie na krawędzi błędu, ponieważ w wielu sytuacjach możemy mieć do czynienia z korelacją niebędącą przyczyną. Na przykład w USA czarni statystycznie popełniają więcej przestępstw niż biali, ale bynajmniej nie świadczy to o ogólnej skłonności czarnej rasy do przestępczości.

      Dlatego reasumując: ciężko z zasady doszukiwać się rasizmu czy złej woli w takich stwierdzeniach, niemniej warto się uczulić, bo tematyka delikatna.
    • Gość: DSD Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.231.12.159.koba.pl 15.05.11, 19:52
      > Każdy człowiek ma prawo do wypowiedzenia swego zdania o drugim człowieku, bez
      > napiętnowania go mianem rasisty.

      A ma też prawo obrazić jego uczucia religijne bez pozwu do sądu?
    • imponeross Negatywna opinia 15.05.11, 19:59
      enrque111 napisał:

      > Czy rasizm musi być czymś złym ? Do dziś demonizuje się to pojęcie, strasząc ni
      > m po nocach małe dzieci, a nie potrafi się tego logicznie wykazać. Czy mówiąc n
      > p: "murzyni są najlepszymi pięściarzami na świecie"

      Raczej prawdziwe jest zdanie 'wsrod najlepszych piesciarzy najwiecej jest Murzynow'.

      > lub "biali w najw
      > iększym stopniu przyczynili się do rozwoju cywilizacji"


      Mozna polemizowac, zauwaz, ze najbardziej rozwinieta i uprzemyslowiona jest Japonia, czyli rasa zolta :) Ponadto rowniez to zdanie jest prawdziwe: 'jedynie biali - w dodatku chrzescijanie! - wymyslili komory gazowe i zabijanie na przemyslowa skale w fabrykach smierci'.

      > przekazuje ktoś nie
      > prawdę i należy napiętnować go, jako odrażającego rasistę ?

      A moze zapoznalbys sie z definicja rasizmu? To zrozumialbys od razu dlaczego jest zly.

      > Wiadomym jest, że różne rasy mają różne predyspozycje zarówno fizyczne, jak i p
      > sychiczne, co jest zrozumiałe dla każdego myślącego człowieka.

      Nie tyle predyspozycje fizyczne (a zwlaszcza psychiczne) ile drobne roznice fizjologiczne.

      > Oczywiście nagan
      > nym jest prześladowanie człowieka z powodu jego, jakichś predyspozycji, lub ich
      > braku, np: z powodu niskiego wzrostu, posiadania rudych włosów, skośnych oczu,
      > czy powolnych ruchów.

      No wlasnie, odpowiedziales sobie sam.

      > Poprawność polityczna, która wszystko potrafi postawić na głowie, za rasizm uzn
      > aje każdą negatywną opinię np o czarnoskórym, czy cyganie, nawet, jeśli jest o
      > na prawdziwa. Każdy człowiek ma prawo do wypowiedzenia swego zdania o drugim cz
      > łowieku, bez napiętnowania go mianem rasisty.

      A jaka to negatywna opinia o czarnoskorym lub o Cyganie jest prawdziwa? Albo o Polaku, Niemcu czy Amerykaninie?
      • Gość: karbat Re: Dlaczego rasizm jest zły ? IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.11, 20:25
        Dlaczego rasizm jest zły ?
        durenie stawiiajacy sobie takie pytania nie wiedza ... tzn. juz sie nie dowiedza .
        Maja wylasowane mozgi , aby w nie cos sensownego wtloczyc ... na szkole za pozno .
        doopczyc bez sensu , prowokowac , to jedyne co potrafia .
        • karbat Re: Dlaczego rasizm jest zły ? 15.05.11, 21:23
          karmcie dalej trolla , spamera , dojdziecie z pewnoscia do ... fantastycznych wnioskow ..
    • Gość: Stab Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.05.11, 01:26
      Rasizm jest zly, bo usiluje kategoryzowac rodzaj ludzki na podstawie nie majacej nic wspolnego
      z tym co definiuje czlowieka. Wlasciwie wszyscy mogliby sie po tym podpisac, za wyjatkiem glupawego lewactwa ktore w ramach tzw. "ethnic studies" promuje rasistowska teze ze najgorszymym rodzajem czlowieka jest bialy heteroseksualny mezczyzna.
    • kalapek Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 16.05.11, 07:12
      Po co temu gamonowi podnosicie wątek ?? Przylezie wyzwie was od idiotów a wy będziecie skomleć :)
    • piwi77 Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 16.05.11, 09:31
      Z rasizmem się jeszcze nie spotkałem (chyba nikt z nas tak na prawdę), więc dyskusja o nim ma charakter czysto teoretyczny, a jego ocena nie ma większego sensu.
    • mg2005 Jaki % wybitnych naukowców... 16.05.11, 09:58
      stanowią murzyni ? :)
      • piwi77 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 16.05.11, 10:06
        Pewnie niewielki, tylko jaki z tego miałby wypływać wniosek? Moim zdaniem jeżeli już, to chyba tylko taki, że murzyni mają dużo trudniejszy dostęp do edukacji.
        • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 16.05.11, 20:38
          piwi77 napisał:

          > Pewnie niewielki, tylko jaki z tego miałby wypływać wniosek? Moim zdaniem jeżel
          > i już, to chyba tylko taki, że murzyni mają dużo trudniejszy dostęp do edukacji.

          Jakoś tak się składa, że przeważnie się mylisz. Tym razem również. Weźmy np USA - tam murzyni mają znacznie większy i łatwiejszy dostęp do edukacji, niż gdziekolwiek indziej i faworyzuje się ich kosztem białych, dając ekstra punkty przy naborze na wyższe uczelnie, Nie przekłada się to jednak w praktyce na wzrost procentowy liczby murzynów wśród naukowców i odkrywców z różnych dziedzin.
          Także historia nie zna żadnego przypadku, aby jakiś czarnoskóry dokonał wynalazku (może tylko "dzidy") lub jakiegoś odkrycia naukowego na skalę światową w czasach kiedy nikt ich nie kolonizował, nie najeżdżał i nie "wykorzystywał" :) ............... a swoją drogą, dlaczego tylko oni w dziejach ludzkości byli wciąż "ofiarą" ?
      • Gość: DSD Re: Jaki % wybitnych naukowców... IP: 212.33.72.* 16.05.11, 10:08
        To weź % noblistów Polaków w naukach ścisłych, odejmij tych co dostali Nobla przed I wojną, porównaj z noblistami pochodzeni starozakonnego i wyciągnij wnioski która nacja mądrzejsza :-)
        • mg2005 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 09:10
          To błędna metodologia : wielu polskich naukowców robiło i robi karierę naukową - ale niestety nie w Polsce... Nie wystarczy talent, potrzebna jest baza finansowa i techniczna oraz system wspierający wybitnych naukowców...

          Mam dla Ciebie lepszą szaradę : policz jaki jest % Murzynów w Stanach , a jaki wśród stanikowych noblistów... :)
          • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 10:28
            mg2005 napisał:

            > To błędna metodologia : wielu polskich naukowców robiło i robi karierę naukową
            > - ale niestety nie w Polsce... Nie wystarczy talent, potrzebna jest baza finans
            > owa i techniczna oraz system wspierający wybitnych naukowców...
            >
            > Mam dla Ciebie lepszą szaradę : policz jaki jest % Murzynów w Stanach , a jaki
            > wśród stanikowych noblistów... :)

            Wszelkie statystyki (a wystarczy tylko znajomość historii) wskazują, że ponad 90% odkryć i wynalazków, z których dziś korzysta ludzkość są wytworem białego człowieka.
            • kolter-xxl Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 10:42
              enrque111 napisał:

              Wszelkie statystyki (a wystarczy tylko znajomość historii) wskazują, że ponad 9
              > 0% odkryć i wynalazków, z których dziś korzysta ludzkość są wytworem białego cz
              > łowieka.

              To czemu ty miłośnik czarnego luda jesteś z tego tak dumny :))
              • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 16:59
                kolter-xxl napisał:

                > enrque111 napisał:
                >
                > Wszelkie statystyki (a wystarczy tylko znajomość historii) wskazują, że ponad 9
                > > 0% odkryć i wynalazków, z których dziś korzysta ludzkość są wytworem biał
                > ego cz
                > > łowieka.
                >
                > To czemu ty miłośnik czarnego luda jesteś z tego tak dumny :))

                Pomyliłeś mnie z kimś innym (to wcale nie dziwne, skoro nadużywasz wciąż szkodliwych środków halucynogennych) - ja nigdy nie byłem miłośnikiem "czarnego luda", uważam że jest to jedno ze słabszych opowiadań S. Kinga .................. ale co to ma wspólnego z osiągnięciami cywilizacyjnymi białego człowieka ?
                • kolter-xxl Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 21:41
                  enrque111 napisał:

                  Pomyliłeś mnie z kimś innym (to wcale nie dziwne, skoro nadużywasz wciąż szkodl
                  > iwych środków halucynogennych) - ja nigdy nie byłem miłośnikiem "czarnego lu
                  > da"
                  , uważam że jest to jedno ze słabszych opowiadań S. Kinga ..............
                  > .... ale co to ma wspólnego z osiągnięciami cywilizacyjnymi białego człowieka ?

                  Ty enio nie lubisz czarnego luda :)))
            • paskudek1 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 17:18
              "Wszelkie statystyki (a wystarczy tylko znajomość historii) wskazują, że ponad 90% odkryć i wynalazków, z których dziś korzysta ludzkość są wytworem białego człowieka."
              na tej samej zasadzie możemy powiedzieć że kobiety są głupsze od mężczyzn bo 90% wynalazków na przestrzeni wieków stworzyli panowie. I o ile mi wiadomo takimi argumentami niektórzy panowie tez się do tej pory posługują. Jak również argumentem że mózg kobiety jest lżejszy od mózgu mężczyzny. Z nauką i naukowym podejściem i dowodzeniem nie ma to nic wspólnego. Nie przeszkadza jednak facetom poprawiać sobie samopoczucia.
              Na tej samej zasadzie biali poprawiają sobie samopoczucie kosztem czarnych:)
              A tak na marginesie: rasizm jest zły ponieważ dzisiaj ktoś udowadnia że murzyn jest gorszy od białego, jutro zacznie udowadniać ze czarnowłosy gorszy od blondyna, pojutrze że ten z niebieskimi oczyma od tego z brązowymi itd.
              • mg2005 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 21:57
                > Z nauką i naukowym podej
                > ściem i dowodzeniem nie ma to nic wspólnego

                A więc wyjaśnij naukowo dlaczego wśród wybitnych naukowców nie ma murzynów...
                • kolter-xxl Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 22:15
                  mg2005 napisał:

                  > > Z nauką i naukowym podej
                  > > ściem i dowodzeniem nie ma to nic wspólnego
                  >
                  > A więc wyjaśnij naukowo dlaczego wśród wybitnych naukowców nie ma murzynów...

                  Wyjaśnij nam czemu jesteś durniejszy od enia ??

                  en.wikipedia.org/wiki/Ronald_Mallett
              • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 20.05.11, 16:11
                paskudek1 napisała:

                > "Wszelkie statystyki (a wystarczy tylko znajomość historii) wskazują, że ponad
                > 90% odkryć i wynalazków, z których dziś korzysta ludzkość są wytworem białego c
                > złowieka."
                > na tej samej zasadzie możemy powiedzieć że kobiety są głupsze od mężczyzn bo 90
                > % wynalazków na przestrzeni wieków stworzyli panowie. I o ile mi wiadomo takimi
                > argumentami niektórzy panowie tez się do tej pory posługują.

                I mają rację. A, ty jakich argumentów byś użył ? To, że kobiet nawet w dzisiejszych czasach jest zdecydowanie mniej (wręcz przytłaczająco mało) wśród naukowców, choćby tych obdarowanych nagrodami Nobla, musi świadczyć o tym, iż kobiety intelektualnie mężczyznom nie dorównują. Co nie oznacza, że są również panie (wyjątek potwierdza regułę), które są wybitnie inteligentne, przewyższające swoim poziomem większość mężczyzn.

                > Jak również argum
                > entem że mózg kobiety jest lżejszy od mózgu mężczyzny.

                To fakt, z którego jednak nic nie wynika - np. mózg wieloryba jest 6-krotnie cięższy od mózgu człowieka. Decydująca w tym wypadku jest proporcja, między ciężarem mózgu a wagą całego ciała, a tu zdecydowany prym wiodą ludzie.

                Z nauką i naukowym podej
                > ściem i dowodzeniem nie ma to nic wspólnego. Nie przeszkadza jednak facetom pop
                > rawiać sobie samopoczucia.

                :) Chyba tym głupszym od kobiet :))

                > Na tej samej zasadzie biali poprawiają sobie samopoczucie kosztem czarnych:)

                Jeżeli jest głupszy od czarnego, to faktycznie w ten sposób może sobie poprawić samopoczucie. Fakty zaś są nieubłagane, więc świadczą na korzyść białego człowieka.

                > A tak na marginesie: rasizm jest zły ponieważ dzisiaj ktoś udowadnia że murzyn
                > jest gorszy od białego, jutro zacznie udowadniać ze czarnowłosy gorszy od blond
                > yna, pojutrze że ten z niebieskimi oczyma od tego z brązowymi itd.

                Co to znaczy "gorszy" ? Każdy człowiek (bez względu na wiek, płeć, kolor skóry) jest od kogoś lepszy, a od kogoś gorszy ............... pod pewnym względem ................. i nie ma to nic wspólnego z "rasizmem" - po prostu, tak jesteśmy ukształtowani - dla jednych przez Boga, dla innych przez "naturę".
                • Gość: ka_p_pa Re: Jaki % wybitnych naukowców... IP: *.lukman.pl 20.05.11, 16:45


                  >wyjątek potwierdza regułę

                  Enryku, żłobie nie czyszczony, wiesz ty skąd się wzięło i co oznacza powiedzenie "wyjątek potwierdza regułę" Sprawdź, niebożę, bo pleciesz jak potłuczony.

                  > To fakt, z którego jednak nic nie wynika - np. mózg wieloryba jest 6-krotnie ci
                  > ęższy od mózgu człowieka. Decydująca w tym wypadku jest proporcja, między cięża
                  > rem mózgu a wagą całego ciała, a tu zdecydowany prym wiodą ludzie.

                  Eniu, nie wypowiadaj się o sprawach, o których nie masz zielonego pojęcia. Właściwie, to w ogóle się nie wypowiadaj, bo co zdanie, to byk. Wkolej se coś, eniu, to ci znacznie lepiej wychodzi.
                  • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 21.05.11, 08:57
                    Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                    > >wyjątek potwierdza regułę
                    >
                    > Enryku, żłobie nie czyszczony, wiesz ty skąd się wzięło i co oznacza powiedzeni
                    > e "wyjątek potwierdza regułę" Sprawdź, niebożę, bo pleciesz jak potłuczony.

                    :) Widzę, że poza pustym zaprzeczaniem nie masz żadnych argumentów :)

                    > > To fakt, z którego jednak nic nie wynika - np. mózg wieloryba jest 6-krot
                    > nie ci
                    > > ęższy od mózgu człowieka. Decydująca w tym wypadku jest proporcja, między
                    > cięża
                    > > rem mózgu a wagą całego ciała, a tu zdecydowany prym wiodą ludzie.
                    >
                    > Eniu, nie wypowiadaj się o sprawach, o których nie masz zielonego pojęcia. Właś
                    > ciwie, to w ogóle się nie wypowiadaj, bo co zdanie, to byk. Wkolej se coś, eniu
                    > , to ci znacznie lepiej wychodzi.

                    :) Ponownie strzeliłeś, jak ślepiec do wróbla :)
                    Radzę ci, chłopcze wziąć się do nauki, a nie przesiadywać na forach internetowych :)
                    • ka_p_pa Re: Jaki % wybitnych naukowców... 21.05.11, 09:45
                      enrque111 napisał:

                      > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                      > > >wyjątek potwierdza regułę
                      > >
                      > > Enryku, żłobie nie czyszczony, wiesz ty skąd się wzięło i co oznacza powi
                      > edzeni
                      > > e "wyjątek potwierdza regułę" Sprawdź, niebożę, bo pleciesz jak potłuczon
                      > y.
                      >
                      > :) Widzę, że poza pustym zaprzeczaniem nie masz żadnych argumentów :)


                      Eniu, nie pyskuj, tylko sio do wiki, sprawdź, przyjmij do wiadomości, podziękuj za zwrócenie uwagi i przeproś za bezmyślność i nieuctwo.

                      Decydująca w tym wypadku jest proporcja,
                      > między
                      > > cięża
                      > > > rem mózgu a wagą całego ciała, a tu zdecydowany prym wiodą ludzie.
                      > >
                      > > Eniu, nie wypowiadaj się o sprawach, o których nie masz zielonego pojęcia
                      > . Właś
                      > > ciwie, to w ogóle się nie wypowiadaj, bo co zdanie, to byk. Wkolej se coś
                      > , eniu
                      > > , to ci znacznie lepiej wychodzi.
                      >
                      > :) Ponownie strzeliłeś, jak ślepiec do wróbla :)
                      > Radzę ci, chłopcze wziąć się do nauki, a nie przesiadywać na forach internetowy
                      > ch :)

                      Eniu, gamoniu, podtrzymujesz twierdzenie o decydującym wpływie proporcji wagi mózgu do wagi ciała na poziom inteligencji?
                • paskudek1 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 21.05.11, 11:43
                  enrque111 jeżeli historie ludzkości, nauki, wynalazków widzimy tylko z pozycji "tu i teraz" to rzeczywiście nie mamy co sie przerzucac argumentami. Bo Twoje dla mnie są miałkie, moje dla Ciebie durne. Kobiety i Murzyni (jeżeli juz przy tym stoimy) mają mały udział we WSPÓŁCZESNEJ nauce nie dlatego że są RZECZYWIŚCIE gorsi ale dlatego własnie ze tak działają stereotypy. przez całe wieki udowadniano kobietom ze są głupsze, bardziej leniwe, nie nadają się do nauk ścisłych a w ogóle to ich rolą jest rodzenie dzieci i pielęgnowanie domu a nie "kariera". Poczytaj sobie jaka rewolucją było to, że Maria Skłodowska-Curie miała wykładać na uniwersytecie. przecież tam prawo do wykładania mieli wyłącznie mężczyźni. Jakim problemem była kwestia odebrania nagrody Nobla przez nią. A to tylko jeden przykład z dosyć nieodległej historii powszechnej.
                  Skąd wiesz jakie byłyby wyniki "rywalizacji" w osiągnięciach naukowych gdyby od początku świata, od pierwszych polis greckich, od pierwszych osad Dalekiego Wschodu kobiety były traktowane NA RÓWNI z mężczyznami? Jak wyglądałyby osiągnięcia ludzkościa od literatury poczynając a na kosmicznych podróżach kończąc, gdyby od zarania dziejów kobiety miały TAKI SAM dostęp do nauki jak mężczyźni? Nie wiesz i nigdy się nie dowiesz bo kształcenie kobiet to w Europie kwestia ostatnich ilu... 200-300 lat? Jeszcze na początku ubiegłego wieku uważano że kobiecie wystarczy jak umie czytać, pisać, liczyć do 100, zna francuski, umie szyć i ładnie wyglądać. te biedniejsze nawet czytac i pisać nie potrzebowały.
                  Podobnie rzecz się ma z rasą czarną nad którą tak lubią wynosić się biali. Szkoda ze swoich osiągnięć cywilizacyjnych nie porównują tak chętnie z osiągnięciami Chińczyków, Japończyków czy Arabów:) Bo wyszłoby że w porównaniu do takich Arabów średniowiecznych to ówczesny Europejczyk był zacofanym dzikusem a jeżeli chodzi o technike to możemy wszyscy Chińczykom czy Japończykom buty czyścić. Ale łatiwej porównywać się do Murzynów, w końcu tam postęp i tzw. cywilizacja dotarły najpóźniej. A potem przez całe wieki czarni uznawani byli za głpich, gnuśnych, leniwych. Ba, w początkach odkryć geograficznych biali poddawali w wątpliwość czy Murzyn ma duszę.
                  To są właśnie powody dla których w dzisiejszych czasach reprezentacja kobiet i czarnych w światowej nauce jest tak mała.
                  Ale zawsze łatwiej pojechać stereotypem i sobie poprawić humor:)
                  • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 21.05.11, 12:58
                    paskudek1 napisała:

                    > enrque111 jeżeli historie ludzkości, nauki, wynalazków widzimy tylko z pozycji
                    > "tu i teraz" to rzeczywiście nie mamy co sie przerzucać argumentami. Bo Twoje d
                    > la mnie są miałkie, moje dla Ciebie durne.

                    Nie zakładaj z góry, co ja uważam za durne - jak na razie, to nie podałeś jeszcze żadnych argumentów.

                    > Kobiety i Murzyni (jeżeli juz przy t
                    > ym stoimy) mają mały udział we WSPÓŁCZESNEJ nauce nie dlatego że są RZECZYWIŚCI
                    > E gorsi ale dlatego własnie ze tak działają stereotypy.

                    Już to, twoje stwierdzenie jest stereotypem. Tak właśnie tłumaczą brak większych osiągnięć murzynów i kobiet tzw postępacy, poprawnościowcy i lewactwo wszelkiego autoramentu na czele z feministkami....................... nie przekłada się to jednak na żadne dowody. Weźmy np dzisiejsze czasy "totalitaryzmu feministycznego", czy „Affirmative action” w USA. Gdy spojrzymy na rezultaty, to okaże się że są żadne - pomimo nakładów finansowych, wielkiej nagonki medialnej, indoktrynacji od przedszkola i dyskryminowania mężczyzn oraz ludzi białych, osiągnięcia tych forowanych na piedestał i popychanych na siłę ku górze społeczności, nadal nie przekłada się na osiągnięcia naukowe.

                    > przez całe wieki udowad
                    > niano kobietom ze są głupsze, bardziej leniwe, nie nadają się do nauk ścisłych
                    > a w ogóle to ich rolą jest rodzenie dzieci i pielęgnowanie domu a nie "kariera"

                    Gdzie ty wyczytałeś takie brednie ?
                    Prawdą jest, że główną rolą kobiety jest rodzenie dzieci, tak jak mężczyzny ich płodzenie. Kobiet, które zrobiły wielką "karierę" w dziejach również nie brakuje. Kobiety od zawsze otoczone były szczególną opieką i miały nieco inne prawa, co nie znaczy, że gorsze. Nawet w średniowieczu kobiety posiadały swój majątek, który był całkowicie niezbywalny przez jej męża, natomiast miała ona prawo do wszystkiego, co zostało nabyte wspólnie w czasie małżeństwa. Wdowy prowadziły już wówczas firmy handlowe, pożyczały pieniądze, zawierały kontrakty itd.
                    www.konflikty.pl/a,2191-1,Sredniowiecze,Rola_kobiety_w_spoleczenstwie_Europy_sredniowiecznej.html
                    > . Poczytaj sobie jaka rewolucją było to, że Maria Skłodowska-Curie miała wykład
                    > ać na uniwersytecie. przecież tam prawo do wykładania mieli wyłącznie mężczyźni

                    Jakoś jej nikt nie zabronił wykładać, więc nie wiem w czym widzisz problem ?

                    > . Jakim problemem była kwestia odebrania nagrody Nobla przez nią. A to tylko je
                    > den przykład z dosyć nieodległej historii powszechnej.

                    Brednie. Trudności z odebraniem nagrody Nobla wynikały tylko i wyłącznie z przyczyn obyczajowych - zarzucano Skłodowskiej "złe prowadzenie się", na co w tamtych czasach zwracano dużą uwagę ............... dziś z całą pewnością byłby to dodatkowy argument do szybszego przyznania Nobla :)

                    > Skąd wiesz jakie byłyby wyniki "rywalizacji" w osiągnięciach naukowych gdyby od
                    > początku świata, od pierwszych polis greckich, od pierwszych osad Dalekiego Ws
                    > chodu kobiety były traktowane NA RÓWNI z mężczyznami? Jak wyglądałyby osiągnięc
                    > ia ludzkościa od literatury poczynając a na kosmicznych podróżach kończąc, gdyb
                    > y od zarania dziejów kobiety miały TAKI SAM dostęp do nauki jak mężczyźni? Nie
                    > wiesz i nigdy się nie dowiesz bo kształcenie kobiet to w Europie kwestia ostatn
                    > ich ilu... 200-300 lat?

                    Najprawdopodobniej ludzkość nie dotrwałaby do naszych czasów z powodu nikłego przyrostu naturalnego. Dowody na ten proces masz w krajach, gdzie kobietom przyznano "równe prawa" - społeczeństwa błyskawicznie się starzeją i wymierają, a zastępowane są przez społeczności, które nie respektują "równouprawnienia". To są fakty.

                    > Jeszcze na początku ubiegłego wieku uważano że kobiecie
                    > wystarczy jak umie czytać, pisać, liczyć do 100, zna francuski, umie szyć i ła
                    > dnie wyglądać. te biedniejsze nawet czytac i pisać nie potrzebowały.

                    Kto tak uważał ? Skąd czerpiesz taką wiedzę ?
                    "Równe" prawa, to nie znaczy "sprawiedliwe", a co nie jest sprawiedliwe jest niesprawiedliwe, czyli złe.

                    > Podobnie rzecz się ma z rasą czarną nad którą tak lubią wynosić się biali. Szko
                    > da ze swoich osiągnięć cywilizacyjnych nie porównują tak chętnie z osiągnięciam
                    > i Chińczyków, Japończyków czy Arabów:)

                    Podałem już na ten temat argumenty we wpisie tytułowym. Dlaczego cywilizacja białego człowieka podbiła świat i do dziś wiedzie prym w rozwoju naukowym, technicznym i kulturalnym ??? ... aczkolwiek od czasu, kiedy zaczęła sama siebie szkalować, poniżać, ograniczać i kajać się za domniemane błędy - jej rola stopniowo podupada.

                    > Bo wyszłoby że w porównaniu do takich Ar
                    > abów średniowiecznych to ówczesny Europejczyk był zacofanym dzikusem a jeżeli c
                    > hodzi o technike to możemy wszyscy Chińczykom czy Japończykom buty czyścić.

                    Wykazałem już, że to jest mit, który powielają tzw. postępaki, które ze strachu, głupoty, lub dla mamony gotowi są obsr... i obszczać własną matkę. Pisałem na ten temat tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,29,121400819,121400819,Europa_nic_nie_zawdziecza_islamowi_.html
                    > Ale
                    > łatiwej porównywać się do Murzynów, w końcu tam postęp i tzw. cywilizacja dota
                    > rły najpóźniej.

                    :))) A, dlaczego do nich dotarły najpóźniej ??? :)))
                    Przecież, jak twierdzisz są nie mniej mądrzy i inteligentni, niż inni :)

                    > A potem przez całe wieki czarni uznawani byli za głpich, gnuśny
                    > ch, leniwych. Ba, w początkach odkryć geograficznych biali poddawali w wątpliwo
                    > ść czy Murzyn ma duszę.

                    Kto w ten sposób twierdził i to "poddawał" ???

                    > To są właśnie powody dla których w dzisiejszych czasach reprezentacja kobiet i
                    > czarnych w światowej nauce jest tak mała.
                    > Ale zawsze łatwiej pojechać stereotypem i sobie poprawić humor:)

                    Żaden z twoich argumentów nie trzyma się kupy, a oparty jest na poprawnościowych bredniach, które nie są w stanie wykazać, że tak jest w istocie. Fakty zaś tym idiotyzmom przeczą.
                    • ka_p_pa Re: Jaki % wybitnych naukowców... 21.05.11, 13:31
                      Eniu, koński łbie, nie mędrkuj, tylko wytłumacz się z tezy, że miarą inteligencji
                      jest proporcja, między ciężarem mózgu a wagą całego ciała,

                      i w jaki sposób obserwowany wyjątek może potwierdzać przyrodniczą regułę.
                      • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 21.05.11, 13:57
                        ka_p_pa napisał:

                        > Eniu, koński łbie, nie mędrkuj, tylko wytłumacz się z tezy, że miarą inteligenc
                        > ji
                        > jest proporcja, między ciężarem mózgu a wagą całego ciała,
                        >
                        > i w jaki sposób obserwowany wyjątek może potwierdzać przyrodniczą regułę.

                        :))) Kretyni (jak ty) powinni się uczyć, a nie przesiadywać na forach internetowych i błaźnić się swoimi wywodami :)))
                        Jakbyś nie był taki leniwy, ani ociężały intelektualnie, to bez trudu znalazłbyś w sieci moc informacji na ten temat, ale .................. niech ci, znaj moją wielkoduszność:
                        Faktem jest, że w proporcji do masy ciała człowiek dysponuje największym mózgiem pośród wszystkich gatunków (z wyjątkiem delfinów :-)), jednak w obszarze różnic wewnątrzgatunkowych hipoteza ta wydaje się być mniej oczywista.
                        P. Rushton wykrył znaczące różnice międzyrasowe i międzypłciowe w zakresie względnej pojemności czaszki. Najbardziej pojemne czaszki (w proporcji do wagi ciała) mają przedstawiciele rasy żółtej, nieco mniejsze - rasy białej, najmniejsze - rasy czarnej. Ponadto, niezależnie od rasy, bardziej pojemne czaszki występują u mężczyzn, niż u kobiet. Badacz ten wykazał także, że istnieje pozytywna korelacja (ok. 0,40) między pojemnością czaszki a ilorazem inteligencji, niezależnie od rasy i płci. Im wyżej określony test "ładuje" czynnik inteligencji ogólnej, tym silniej jego wynik koreluje z pojemnością czaszki. Różnice w zakresie ilorazu inteligencji i pojemności czaszki ujawniają się tuż po urodzeniu i utrzymują w późniejszych okresach rozwoju.

                        310.webpark.pl/inteligencja.htm
                        • Gość: ka_p_pa Re: Jaki % wybitnych naukowców... IP: *.lukman.pl 21.05.11, 15:36
                          Eniu, zrób taki eksperyment i pomyśl chwilę.
                          1. Jaki wniosek wyciągniesz z dostępnej w sieci informacji, że neandertalczyk miał pojemność czaszki i stosunek wagi mózgu do ciała znacznie większy niż człowiek.
                          2. Jaki wniosek wyciągniesz z dostępnej w sieci informacji, że kobiety i mężczyźni mają podobny stosunek wagi mózgu do wagi ciała?
                          3. Jaki wniosek wyciągniesz z dostępnej w sieci informacji, że noworodek ma stosunek wagi mózgu do wagi ciała wynoszący 10-12 procent, a u dorosłego człowieka jest to 1,5 -2 procent?

                          Możesz swoim zwyczajem coś pierdnąć, że wyjątek potwierdza regułę. Wcale bym się nie zdziwił, bo z tego co piszesz widać, że nie stać cię na zrozumienie czego tyczy się owa formuła.
                          • kolter-xxl Re: Jaki % wybitnych naukowców... 23.05.11, 00:13
                            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                            > Eniu, zrób taki eksperyment i pomyśl chwilę.

                            No i spaliłeś :(( jak ma zrobić eksperyment :))
                          • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 30.05.11, 16:19
                            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                            > Eniu, zrób taki eksperyment i pomyśl chwilę.
                            > 1. Jaki wniosek wyciągniesz z dostępnej w sieci informacji, że neandertalczyk
                            > miał pojemność czaszki i stosunek wagi mózgu do ciała znacznie większy niż czło
                            > wiek.

                            Taki, że nie dotrwał do naszych czasów, więc nie wiadomo, jaki miał mózg oraz jak był pofałdowany .............. podobnie, jak nie dotrwał do naszych czasów homo floresiensis, a być może i inne "podgatunki".

                            > 2. Jaki wniosek wyciągniesz z dostępnej w sieci informacji, że kobiety i mężczy
                            > źni mają podobny stosunek wagi mózgu do wagi ciała?

                            Taki, że zarówno kobieta jak i mężczyzna jest człowiekiem, czemu nigdy nie zaprzeczałem lecz twierdzę, że oboje mają różne predyspozycje, tak fizyczne, jak i psychiczne.

                            > 3. Jaki wniosek wyciągniesz z dostępnej w sieci informacji, że noworodek ma sto
                            > sunek wagi mózgu do wagi ciała wynoszący 10-12 procent, a u dorosłego człowieka
                            > jest to 1,5 -2 procent?
                            >
                            > Możesz swoim zwyczajem coś pierdnąć, że wyjątek potwierdza regułę. Wcale bym si
                            > ę nie zdziwił, bo z tego co piszesz widać, że nie stać cię na zrozumienie czego
                            > tyczy się owa formuła.

                            Jak widać na podstawie twojego wpisu sam nie wiesz, co chcesz wykazać :)
                            • Gość: ka_p_pa Re: Jaki % wybitnych naukowców... IP: *.lukman.pl 30.05.11, 16:31

                              Odpowiadasz na:
                              enrque111 napisał:

                              >
                              > Jak widać na podstawie twojego wpisu sam nie wiesz, co chcesz wykazać :)

                              Eniu, wykazuję dokładnie to, co chcę wykazać- że jesteś matołem. Twierdziłeś, że inteligencja zależy od proporcji wagi mózgu do wagi ciała. Przytaczałeś różnice rasowe i wyciągałeś z tego swoje "wnioski". Wykazuję, że to bzdura, eniu. Teraz coś bredzisz o pofałdowaniu. Eniu, inteligencja zależy od ilości zmarszczek na mózgu? Śmiało, eniu, rozwiń swoją teorię z czego wynika międzyrasowa różnica inteligencji, tak dla ciebie oczywista?

                              • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 31.05.11, 09:52
                                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                > > Jak widać na podstawie twojego wpisu sam nie wiesz, co chcesz wykazać :)
                                >
                                > Eniu, wykazuję dokładnie to, co chcę wykazać- że jesteś matołem.

                                :)) Matołectwa, to mógłbym się od ciebie uczyć :)))

                                Twierdziłeś, ż
                                > e inteligencja zależy od proporcji wagi mózgu do wagi ciała.

                                W którym miejscu tak twierdziłem ???
                                Owszem, na argument twego kumpla o ksywce: paskudek1, który napisał: mózg kobiety jest lżejszy od mózgu mężczyzny odpowiedziałem: To fakt, z którego jednak nic nie wynika i przytoczyłem dowody ze świata zwierząt, oraz zacytowałem wyjaśnienie naukowców na ten temat z podaniem stosownego linku.

                                Przytaczałeś różni
                                > ce rasowe i wyciągałeś z tego swoje "wnioski". Wykazuję, że to bzdura, eniu.

                                Co jest bzdurą ? Jakie wnioski wyciągnąłem ?

                                Te
                                > raz coś bredzisz o pofałdowaniu. Eniu, inteligencja zależy od ilości zmarszczek
                                > na mózgu? Śmiało, eniu, rozwiń swoją teorię z czego wynika międzyrasowa różni
                                > ca inteligencji, tak dla ciebie oczywista?

                                :)) Widzę, że tego jeszcze nie przerabialiście w szkole :))) .......... ile ty masz lat ?
                                Ulituję się po chrześcijańsku nad takim nędznikiem umysłowym, jak ty i podam ściągę:
                                www.esciagi.info/print.php?type=A&item_id=2693
                                Jak widzisz stopień pofałdowania kory mózgowej wpływa na inteligencję człowieka.
                                • Gość: ka_p_pa Re: Jaki % wybitnych naukowców... IP: *.lukman.pl 31.05.11, 11:47

                                  enrque111 napisał:
                                  > Twierdziłeś, że inteligencja zależy od proporcji wagi mózgu do wagi ciała.
                                  >
                                  > W którym miejscu tak twierdziłem ???

                                  > Jak również argum
                                  > entem że mózg kobiety jest lżejszy od mózgu mężczyzny.

                                  To fakt, z którego jednak nic nie wynika - np. mózg wieloryba jest 6-krotnie cięższy od mózgu człowieka. Decydująca w tym wypadku jest proporcja, między ciężarem mózgu a wagą całego ciała, a tu zdecydowany prym wiodą ludzie.


                                  > Przytaczałeś różnice rasowe i wyciągałeś z tego swoje "wnioski". Wykazuję, że to bzdura, eniu.
                                  >
                                  > Co jest bzdurą ? Jakie wnioski wyciągnąłem ?

                                  Eniu, koński łbie, cały wątek jest o "przewadze intelektualnej białego człowieka", która to ma wynikać według ciebie z obiektywnych przyczyn biologicznych. Piszesz eniu:

                                  Fakty zaś są nieubłagane, więc świadczą na korzyść białego człowieka.

                                  Dlaczego cywilizacja białego człowieka podbiła świat i do dziś wiedzie prym w rozwoju naukowym, technicznym i kulturalnym ??? .

                                  i próbujesz to uzasadniać cytatem:

                                  Faktem jest, że w proporcji do masy ciała człowiek dysponuje największym mózgiem pośród wszystkich gatunków (z wyjątkiem delfinów :-)), jednak w obszarze różnic wewnątrzgatunkowych hipoteza ta wydaje się być mniej oczywista.
                                  P. Rushton wykrył znaczące różnice międzyrasowe i międzypłciowe w zakresie względnej pojemności czaszki. Najbardziej pojemne czaszki (w proporcji do wagi ciała) mają przedstawiciele rasy żółtej, nieco mniejsze - rasy białej, najmniejsze - rasy czarnej. Ponadto, niezależnie od rasy, bardziej pojemne czaszki występują u mężczyzn, niż u kobiet. Badacz ten wykazał także, że istnieje pozytywna korelacja (ok. 0,40) między pojemnością czaszki a ilorazem inteligencji, niezależnie od rasy i płci. Im wyżej określony test "ładuje" czynnik inteligencji ogólnej, tym silniej jego wynik koreluje z pojemnością czaszki. Różnice w zakresie ilorazu inteligencji i pojemności czaszki ujawniają się tuż po urodzeniu i utrzymują w późniejszych okresach rozwoju.


                                  Nadal wypierasz się własnych słów? Ups, faktycznie, to nie są twoje słowa, eniu. Za ciebie, eniu, myślą inni, ty tylko wklejasz jakieś kawałki. Ale te kawałki wkleiłeś ty i to w tym wątku, a teraz się ich wypierasz. Ty jakiś schizol jesteś, eniu.



                                  > :)) Widzę, że tego jeszcze nie przerabialiście w szkole :))) .......... ile ty
                                  > masz lat ?
                                  > Ulituję się po chrześcijańsku nad takim nędznikiem umysłowym, jak ty i podam śc
                                  > iągę:
                                  > rel="nofollow">www.esciagi.info/print.php?type=A&item_id=2693
                                  > Jak widzisz stopień pofałdowania kory mózgowej wpływa na inteligencję człowi
                                  > eka
                                  .

                                  Eniu, w twoim seminarium takich rzeczy uczą?:))))
                                  Niezły poziom:)))) Zdradzę ci tajemnicę- w starszych klasach uczą nieco inaczej. Staraj się pracuj, kiedyś zdasz:)))
                                  • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 10.06.11, 20:21
                                    Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                    > > Co jest bzdurą ? Jakie wnioski wyciągnąłem ?
                                    >
                                    > Eniu, koński łbie, cały wątek jest o "przewadze intelektualnej białego człowiek
                                    > a", która to ma wynikać według ciebie z obiektywnych przyczyn biologicznych. Pi
                                    > szesz eniu:
                                    >
                                    > Fakty zaś są nieubłagane, więc świadczą na korzyść białego człowieka.
                                    >
                                    > i próbujesz to uzasadniać cytatem:
                                    >
                                    > Faktem jest, że w proporcji do masy ciała człowiek dysponuje największym móz
                                    > giem pośród wszystkich gatunków (z wyjątkiem delfinów :-)), jednak w obszarze r
                                    > óżnic wewnątrzgatunkowych hipoteza ta wydaje się być mniej oczywista.
                                    > P. Rushton wykrył znaczące różnice międzyrasowe i międzypłciowe w zakresie wzgl
                                    > ędnej pojemności czaszki.

                                    >
                                    > Nadal wypierasz się własnych słów? Ups, faktycznie, to nie są twoje słowa, eniu
                                    > . Za ciebie, eniu, myślą inni, ty tylko wklejasz jakieś kawałki. Ale te kawałki
                                    > wkleiłeś ty i to w tym wątku, a teraz się ich wypierasz. Ty jakiś schizol jest
                                    > eś, eniu.

                                    :))) Dobrze, żeś w końcu zauważył (radzę ci czytać cudze teksty kilkakrotnie i pytać starszych i mądrzejszych, gdy czegoś nie rozumiesz), że to nie były moje słowa, tylko światowej sławy psychologa Filipa Rushtona :))))))
                                    Z kolejnego twojego zdania, wykrada się zawiść, że swoje opinie buduję na twardym fundamencie faktów i autorytetów naukowych, a nie na własnej wyobraźni, jak czynią to lenie i nieuki, podobni tobie :)

                                    > > Jak widzisz stopień pofałdowania kory mózgowej wpływa na inteligencję
                                    > człowi
                                    > > eka
                                    .
                                    >
                                    > Eniu, w twoim seminarium takich rzeczy uczą?:))))
                                    > Niezły poziom:)))) Zdradzę ci tajemnicę- w starszych klasach uczą nieco inaczej
                                    > . Staraj się pracuj, kiedyś zdasz:)))

                                    Zakładając, że w ogóle doczołgasz się do "starszych klas" (z twoim poziomem umysłowym będzie niezwykle trudno), to jednak nie czekaj tej niepewnej chwili i poproś teraz starszą siostrę, niech ci użyczy podręcznika i zacytuj nam, co tam jest nieco inaczej ?
                                    • Gość: ka_p_pa Re: Jaki % wybitnych naukowców... IP: *.lukman.pl 10.06.11, 20:47
                                      Eniu, onanizmem słownym nie pokryjesz ignoracji:)))
                                      • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 11.06.11, 09:33
                                        Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                        > Eniu, onanizmem słownym nie pokryjesz ignoracji:)))

                                        :) Byłem pewien, że tak nędznie zakończysz swoje wywody ................. cóż, przy braku wiedzy sam bełkot nie zastąpi faktów :)
                                        • Gość: ka_p_pa Re: Jaki % wybitnych naukowców... IP: *.lukman.pl 11.06.11, 12:32
                                          Eniu, odpowiesz na pytanie, czy nadal będziesz używał słów, których nie rozumiesz?
                                          • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 11.06.11, 19:24
                                            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                                            > Eniu, odpowiesz na pytanie, czy nadal będziesz używał słów, których nie rozumie
                                            > sz?

                                            A, których słów nie rozumiesz ? - chętnie ci wyjaśnię :)
                                            • kolter-xxl Re: Jaki % wybitnych naukowców... 11.06.11, 19:50
                                              enrque111 napisał:

                                              > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                                              >
                                              > > Eniu, odpowiesz na pytanie, czy nadal będziesz używał słów, których nie r
                                              > ozumie
                                              > > sz?
                                              >
                                              > A, których słów nie rozumiesz ? - chętnie ci wyjaśnię :)

                                              Ja chce wyjaśnienia ,co to za debilizm ?? ::)) ; Boga w Trójcy Jedynego ?
                                              • enrque111 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 12.06.11, 10:32
                                                kolter-xxl napisał:

                                                > enrque111 napisał:
                                                >
                                                > > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                                                > >
                                                > > > Eniu, odpowiesz na pytanie, czy nadal będziesz używał słów, których
                                                > nie r
                                                > > ozumie
                                                > > > sz?
                                                > >
                                                > > A, których słów nie rozumiesz ? - chętnie ci wyjaśnię :)
                                                >
                                                > Ja chce wyjaśnienia ,co to za debilizm ?? ::)) ; Boga w Trójcy Jedynego ?

                                                :)) Wszystkim debilom, którzy tego nie pojmują, wyjaśniłem w innym swoim wątku, więc nie mam zamiaru się powtarzać - wysil się nieco kotlecie, zamiast czekać, aż ci wszystko podadzą prosto do budy i pod nos w wyczyszczonej miseczce :))
                                                • kolter-xxl Re: Jaki % wybitnych naukowców... 12.06.11, 15:52
                                                  enrque111 napisał:

                                                  :)) Wszystkim debilom, którzy tego nie pojmują, wyjaśniłem w innym swoim wątku,

                                                  Czyli 100% katolików tam się znajduje ??

                                                  > więc nie mam zamiaru się powtarzać - wysil się nieco kotlecie, zamiast czekać
                                                  > , aż ci wszystko podadzą prosto do budy i pod nos w wyczyszczonej miseczce :))

                                                  No wysil się i spróbuj raz jeszcze , ja wiem ze to niemożliwe taką hybrydę określić ale ..............
                        • voxave Re: Jaki % wybitnych naukowców... 21.05.11, 15:40
                          Ho ho ho
                  • voxave Re: Jaki % wybitnych naukowców... 21.05.11, 13:05
                    Paskudek--masz u mnie plus :)
            • Gość: ka_p_pa Re: Jaki % wybitnych naukowców... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 21:50
              enrque111 napisał:
              > Wszelkie statystyki (a wystarczy tylko znajomość historii) wskazują, że ponad 9
              > 0% odkryć i wynalazków, z których dziś korzysta ludzkość są wytworem białego cz
              > łowieka.
              Eniu, ty nie wieszaj się tak na osiągnięciach białego człowieka, bo ty sam nic nie wymyśliłeś. Ty sam masz trudność sklecić kilka własnych zdań i musisz wklejać cudze. Tak eniu, rasa biała też ewoluuje, a ty podążasz ślepą uliczką. Nie pozostanie po tobie nic.
              • mg2005 Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 22:00
                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                > rasa biała też ewoluuje, a ty podążasz ślepą uliczką. Nie p
                > ozostanie po tobie nic.

                To tak jakbyś pisał o sobie... :)
                • Gość: ka_p_pa Re: Jaki % wybitnych naukowców... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 22:05
                  Ty miligram też wymrzesz bezpłodnie:))))
              • kolter-xxl Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 22:12
                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                > Eniu, ty nie wieszaj się tak na osiągnięciach białego człowieka, bo ty sam nic
                > nie wymyśliłeś. Ty sam masz trudność sklecić kilka własnych zdań i musisz wklej
                > ać cudze. Tak eniu, rasa biała też ewoluuje, a ty podążasz ślepą uliczką. Nie p
                > ozostanie po tobie nic.

                enio plagiator nad plagiatorami :))
      • Gość: Iza Re: Jaki % wybitnych naukowców... IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 22:25
        Może w konkretniejszej skali, np w Europie w ciągu ostatnich 100 lat:
        Jaki % wybitnych naukowców stanowili praktykujący katolicy?
        Jaki % dyktatorów stanowili praktykujący katolicy?

        Albo porównaj % czarnych lekarzy w Polsce z % czarnych bezrobotnych w Polsce.
        • kolter-xxl Re: Jaki % wybitnych naukowców... 18.05.11, 22:48
          Gość portalu: Iza napisał(a):

          > Jaki % dyktatorów stanowili praktykujący katolicy?

          "Polityka wewnętrzna Franco była odbiciem jego przekonań politycznych i społecznych – zbudował Hiszpanię katolicką, patriotyczną i korporacjonistyczną"

          "Salazar-Pochodził z ubogiej, wielodzietnej rodziny. Uczył się w seminarium duchownym w Viseu i przyjął niższe święcenia, lecz nie został księdzem (choć zachowywał celibat[)."

          "Jozef Tiso-słowacki ksiądz katolicki, polityk i lider Słowackiej Partii Ludowej."

          "Ion Antonescu-Powołany w 1940 r. przez króla Karola II na stanowisko premiera objął 4 września faktyczną władzę dyktatorską, którą sprawował przy pomocy faszystowskiej Żelaznej Gwardii.

          "Ante Pavelić- Polityka Pavelicia zyskała poparcie katolickiego duchowieństwa – prymas Chorwacji, arcybiskup Alojzije Stepinac oświadczył, że w przemianach w kraju dostrzega "rękę Boga"[1]. 18 maja poglavnik został przyjęty na audiencji w Watykanie przez papieża Piusa XII, który udzielił mu błogosławieństwa"

          " Philippe Pétain - Za rządów Pétaina zlikwidowano wszystkie wolności polityczne, a antyklerykalizm Republiki zamieniono na system przychylny Kościołowi. "
    • Gość: rol Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.11, 18:33
      > biali w najw
      > iększym stopniu przyczynili się do rozwoju cywilizacji

      Nie widzę nic złego w stwierdzeniu, że Żydzi w największym stopniu przyczynili się do rozwoju cywilizacji, a Słowianie jako rasa lekko tępawa w bardzo niewielkim stopniu. To stwierdzenie odnosi się przecież do oczywistych faktów.
      • mg2005 Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 18.05.11, 21:55
        > To stwierdzenie odnosi się przecież do oczywistych faktów.

        Wskaż te "fakty"
    • Gość: Iza Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 18:46
      Dla takich jak ty jest dobry, bo pozwala nie myśleć tylko wszystko widzieć jako proste uogólnienia i stereotypy, i wiesz już z góry jaki masz mieć pogląd na temat ludzi, których nie znasz a o których nic nie wiesz. Tak samo, jak te wszystkie kościelne nakazy i zakazy ułatwiają życie leniwym i tępym.
    • kazbez74 Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 23.05.11, 01:59
      Wszystkie te komentarze sa wspaniale i szlachetne, ciekaw jestem tylko czy bylyby takie same gdyby w Polsce 30% spolecznosci stanowili czarni z czego jeszcze polowa utrzymywana bylaby z waszych podatkow.
    • Gość: Hipnozaur Zły? Jest dobry! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 04:10
      Wiesz rasizm nie jest zły. Tylko Polacy muszą to pojąć, wówczas będą bardziej rozumieć dlaczego Niemcy nie od czasów Hitlera bynajmniej uważali nas za gorszych cywilizacyjnie i niedorobionych.

      Tak więc murzynku, wszystko zależy od punktu siedzenia i tak jak dla ciebie murzyn jest na niższym szczeblu rozwoju tak musisz przyjąć fakt, że inna nacja zaliczy ciebie do niedorozwojów cywilizacyjnych. Akceptujesz?


      Czy rasizm musi być czymś złym ? Do dziś demonizuje się to pojęcie, strasząc nim po nocach małe dzieci, a nie potrafi się tego logicznie wykazać. Czy mówiąc np: "Polacy są najlepszymi pseudokibolami na świecie" lub "Niemcy w największym stopniu przyczynili się do rozwoju cywilizacji" przekazuje ktoś nieprawdę i należy napiętnować go, jako odrażającego rasistę lub megalomana ?

      Wiadomym jest, że różne rasy i narody mają różne predyspozycje zarówno fizyczne, jak i psychiczne, co jest zrozumiałe dla każdego myślącego człowieka. Dotyczy to również różnic kulturowych i mentalnych. Wisły kijem nie zawrócisz. Oczywiście nagannym jest prześladowanie człowieka z powodu jego, jakichś predyspozycji, lub ich braku, np: z powodu niskiego wzrostu, posiadania rudych włosów, skośnych oczu, czy polskiego awanturnictwa.

      Poprawność polityczna, która wszystko potrafi postawić na głowie, za rasizm uznaje każdą negatywną opinię np o czarnoskórym, Cyganie, Żydzie czy Polaku nawet, jeśli jest ona prawdziwa. Każdy człowiek ma prawo do wypowiedzenia swego zdania o drugim człowieku, bez napiętnowania go mianem rasisty.

      • enrque111 Re: Zły? Jest dobry! 30.05.11, 16:24
        Gość portalu: Hipnozaur napisał(a):

        > Wiesz rasizm nie jest zły. Tylko Polacy muszą to pojąć, wówczas będą bardziej r
        > ozumieć dlaczego Niemcy nie od czasów Hitlera bynajmniej uważali nas za gorszyc
        > h cywilizacyjnie i niedorobionych.

        Mają prawo tak uważać, podobnie jak my mamy prawo uważać ich za dobrych i karnych wykonawców poleceń, którzy nad nimi się nie zastanawiają ................ z głupoty, czy wykształcenia ?

        > Tak więc murzynku, wszystko zależy od punktu siedzenia i tak jak dla ciebie mu
        > rzyn jest na niższym szczeblu rozwoju tak musisz przyjąć fakt, że inna nacja za
        > liczy ciebie do niedorozwojów cywilizacyjnych. Akceptujesz?

        A, kiedy i gdzie ja napisałem, że murzyn jest na niższym szczeblu rozwoju ???
    • profesore7 Re: Dlaczego rasizm jdest zły ? 31.05.11, 13:47
      enrque111 napisał:

      > Czy rasizm musi być czymś złym ? Do dziś demonizuje się to pojęcie, strasząc ni
      > m po nocach małe dzieci, a nie potrafi się tego logicznie wykazać. Czy mówiąc n
      > p: "murzyni są najlepszymi pięściarzami na świecie" lub "biali w najw
      > iększym stopniu przyczynili się do rozwoju cywilizacji"
      przekazuje ktoś nie
      > prawdę i należy napiętnować go, jako odrażającego rasistę ?

      Określenia typu Murzyn, biały, itp nie są niczym złym i jeśli używa się ich w odpowiednim kontekście (np predyspozycji sportowych, itd) to jest to nawet jak najbardziej wskazane i powszechnie akceptowane. Rasizm zaczyna się wtedy gdy w jakikolwiek sposób próbuje się forsować tezę o "wyższości" jednej rasy nad drugą - w wymiarze społecznym, ogólnym, religijnym, itp nie zaś np sportowym... Rasizm to roszczenie sobie większych praw do czegokolwiek z racji wydumanego przekonania o swojej wyjątkowości i nadrzędności w stosunku do innych nacji. Myślę, że każdy trzeźwo myślący człowiek potrafi rozpoznać znamiona rasizmu nie będąc przewrażliwionym jednocześnie na każdym punkcie kulturowej odmienności i próby ich zaakcentowania.
    • elka_flanelka Chocby dlatego. 12.06.11, 15:23
      Czy mówiąc np: "murzyni są najlepszymi pięściarzami na świecie" lub "biali w największym stopniu przyczynili się do rozwoju cywilizacji" przekazuje ktoś nieprawdę i należy napiętnować go, jako odrażającego rasistę ?
      _
      Ze zarowno i jedno i drugie nie jest prawda.Czarni nie sa najlepsi w tej dziedzinie sportu. A juz zupelnym brakiem wiedzy w zakresie historii okazuje sie byc ktos, kto nie zna dobrze historii cywilizacji.
      • enrque111 Re: Chocby dlatego. 08.07.11, 09:50
        elka_flanelka napisała:

        > Czy mówiąc np: "murzyni są najlepszymi pięściarzami na świecie" lub "biali w na
        > jwiększym stopniu przyczynili się do rozwoju cywilizacji" przekazuje ktoś niepr
        > awdę i należy napiętnować go, jako odrażającego rasistę ?
        > _
        > Ze zarowno i jedno i drugie nie jest prawda.Czarni nie sa najlepsi w tej dziedz
        > inie sportu. A juz zupelnym brakiem wiedzy w zakresie historii okazuje sie byc
        > ktos, kto nie zna dobrze historii cywilizacji.

        A, co "historia cywilizacji" mówi na ten temat ? Czyżby jednak lepsi od murzynów w pięściarstwie byli biali, a murzyni w największym stopniu przyczynili się do rozwoju cywilizacji na świecie ??? Opowiedz coś o tym :)
        • voxave Re: Chocby dlatego. 08.07.11, 10:19
          Enrike----naukowcy dowiedli badaniami że kolebka naszej cywilizacji jest w Afryce---czarni to twoi pra,pra,pra...............................prtoplaści. Nie pogardzaj swoimi korzeniami.
          • enrque111 Re: Chocby dlatego. 08.07.11, 18:48
            voxave napisała:

            > Enrike----naukowcy dowiedli badaniami że kolebka naszej cywilizacji jest w Afry
            > ce---czarni to twoi pra,pra,pra...............................prtoplaści. Nie p
            > ogardzaj swoimi korzeniami.

            Którzy uczeni ? ............. czy przypadkiem nie ci, którzy przez dziesiątki lat systematycznie oszukiwali i nadal oszukują świat, że "człowiek jest wytworem ewolucji” ???
            • Gość: ka_p_pa Re: Chocby dlatego. IP: *.lukman.pl 08.07.11, 18:57
              Eniu, przygłupie, Eden też jest umiejscawiany w tamtych okolicach:)))))
              • enrque111 Re: Chocby dlatego. 10.07.11, 12:22
                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                > Eniu, przygłupie, Eden też jest umiejscawiany w tamtych okolicach:)))))

                W których okolicach ??? ....................... może na Saharze :)))))
                • Gość: ka_p_pa Re: Chocby dlatego. IP: *.lukman.pl 10.07.11, 12:56
                  enrque111 napisał:

                  > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                  >
                  > > Eniu, przygłupie, Eden też jest umiejscawiany w tamtych okolicach:)))))
                  >
                  > W których okolicach ??? ....................... może na Saharze :)))))

                  Nie eniu, nie tam. Pismo inaczej opisuje Eden :))))
                  • enrque111 Re: Chocby dlatego. 11.07.11, 20:07
                    Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                    > enrque111 napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                    > >
                    > > > Eniu, przygłupie, Eden też jest umiejscawiany w tamtych okolicach:)
                    > ))))
                    > >
                    > > W których okolicach ??? ....................... może na Saharze :)))))
                    >
                    > Nie eniu, nie tam. Pismo inaczej opisuje Eden :))))

                    Nigdzie nie kwestionowałem opisu Edenu, więc nie wiem dlaczego o tym piszesz ?
                    Wyskoczyłeś, jak członek z rozporka, z twierdzeniem, że " Eden też jest umiejscawiany w tamtych okolicach" ....................... czyli sugerujesz, że leży w Afryce, ponieważ właśnie o tym kontynencie rozmawialiśmy ??? Stąd też moja kolejna sugestia: może na Saharze :)
            • voxave Re: Chocby dlatego. 09.07.11, 13:36
              Enri---a dlaczego mam wierzyc starodawnym oszustom, którzy wymyslili tyle roznych religi i dobrze z tego żyją.
              Ja nie ograniczam wiedzy do Bibli i jej opracowań, bo jestem otwartym człowiekiem i chłone wiedze nie z jednego źródla.
              • enrque111 Re: Chocby dlatego. 10.07.11, 12:30
                voxave napisała:

                > Enri---a dlaczego mam wierzyc starodawnym oszustom, którzy wymyslili tyle rozny
                > ch religi i dobrze z tego żyją.

                Nie wiem kogo masz na myśli (do myślicieli trudno jest cię zaliczyć), ale mniemam, że piszesz o współczesnych (głównie protestanckich) przywódcach różnych sekt, którzy oskubują swoich odurnionych wyznawców :)

                > Ja nie ograniczam wiedzy do Bibli i jej opracowań, bo jestem otwartym człowieki
                > em i chłone wiedze nie z jednego źródla.

                :) Wobec tego, znana ci jest niewątpliwie wypowiedź Niles'a Eldredge'a, dyrektora działu bezkręgowców, American Museum of Natural History, współtwórcy punktualizmu: „My, paleontolodzy, mówiliśmy, że historia życia potwierdza [wersję stopniowych zmian przystosowawczych], wiedząc przez cały czas, że tak nie jest” ?
                • voxave Re: Chocby dlatego. 10.07.11, 15:02
                  Enri--szkoda dla ciebie wysiłku---masz taką maytryce w głowie i powielasz i powielasz bez końca to samo---baw sie dobrze,biedaczku......:)
                  • enrque111 Re: Chocby dlatego. 11.07.11, 20:11
                    voxave napisała:

                    > Enri--szkoda dla ciebie wysiłku---masz taką maytryce w głowie i powielasz i pow
                    > ielasz bez końca to samo---baw sie dobrze,biedaczku......:)

                    :))) Znowu się mylisz (ale ja mam cierpliwość dla maluczkich !), ponieważ nigdzie wcześniej nie pisałem o twierdzeniach Niles'a Eldredge'a, więc dlaczego kłamiesz, że "powielam bez końca to samo" ? ................... czyżbyś nie rozumiała prostego, niezbyt skomplikowanego przekazu w języku polskim ?
    • tornson A dlaczego ty jesteś tępakiem? 12.06.11, 19:37
      Zbyt wiele argumentów i zbyt oczywista kwestia by się na ten temat rozpisywać. Tylko jakiś tępawy analfabeta może twierdzić inaczej, więc poniżej godność jest się nad tym rozwodzić tłumacząc to komuś takiemu.
Pełna wersja