Odbieranie sms-ów przez niepowołane osoby

18.05.11, 15:08
Nie, tym razem nie będzie o rozgrywkach damsko - męskich.
Chodzi o sytuację, kiedy sms-y do koleżanki z pracy podczas nieobecności odbiera mąż, którego prawie wcale nie znam. Kiedy zapomniała telefonu nawet odpisał. Traktuję to z przymrużeniem oka i uznaję za życzliwą przysługę, tym bardziej, że wiadomości dotyczą głównie spraw zawodowych. Gdzieś w podświadomości nurtuje mnie jednak pytanie o granice partnerstwa i poszanowanie tajemnicy korespondencji.
Czepiam się?
    • klosowski333 Re: Odbieranie sms-ów przez niepowołane osoby 18.05.11, 15:11
      Tak.
    • yoma Re: Odbieranie sms-ów przez niepowołane osoby 18.05.11, 15:12
      > tym razem nie będzie o rozgrywkach damsko - męskich.
      > Chodzi o sytuację, kiedy sms-y do koleżanki z pracy podczas nieobecności odbier
      > a mąż.

      hihi
    • matylda1001 Re: Odbieranie sms-ów przez niepowołane osoby 18.05.11, 17:33
      A co na to zainteresowana? ta żona-koleżanka, znaczy się?
      • sofitell Re: Odbieranie sms-ów przez niepowołane osoby 18.05.11, 21:17
        Koleżanka nie widzi nic zdrożnego, w sumie ich sprawa. Chodzi o to, że korespondencja trafia w niepowołane ręce.
    • y.agni.k Re: Odbieranie sms-ów przez niepowołane osoby 18.05.11, 23:05
      Telefon komórkowy to rzecz osobista podobnie jak listy.
      Uważam że powinna je odbierać tylko ta osoba która jest adresatem.

      > Czepiam się?

      Nie. Ja reaguję podobnie.
Pełna wersja