ikcort
20.05.11, 17:08
Pozdrowienia dla "wybrańców" (jak kiedyś jakiś polityk określił swoich wyborców) Bronisława Marii! Oto funkcjonariusze ABW weszli do mieszkania gościa, który prowadził stronę z karykaturami tego wybitnego prezydenta, i zarekwirowali mu laptopa. Coraz lepiej. Tak na marginesie: ABW to nie jest przypadkiem Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego? Czyli mam rozumieć, że obywatel natrząsający się z wpadek Bronisława Marii stanowi zagrożenie dla państwa?