morelka_1
24.05.11, 07:57
Pytam, jak tu człowiek ma być wierzący? Wiara nie opiera się tylko i wyłącznie na Bogu, a także na ludziach mu służących. Bycie księdzem to wielkie wyzwanie. Prawdziwych, z powołania jest zaledwie garstka, i wciąż nas w tym utwierdzają.
No cóż, ja jestem za legalizacją, robienia z księży więziennych cwelów, są dorośli więc seks im nie zaszkodzi...
"Ksiądz: seks z dorosłym nie szkodzi dziecku
- Dzieci od 12. roku życia mogą uprawiać seks z dorosłymi. Nie musi to być szkodliwe - stwierdził Herman Sprock, szef holenderskich salezjanów, broniąc 73-letniego duchownego, określanego przez media jako Van B. Ten ostatni przez lata przygotowywał dzieci do pierwszej komunii, będąc jednocześnie członkiem organizacji walczącej o legalizację pedofilii. O sprawie Vana B. pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita". "
Jak dla mnie zawsze dwa słowa nie będą szły w parze seks i dziecko
wiadomosci.onet.pl/swiat/ksiadz-seks-z-doroslym-nie-szkodzi-dziecku,1,4352552,wiadomosc.html
[img]https://2.bp.blogspot.com/-9vMez2Mk1bY/TbAsQJTFRfI/AAAAAAAAAM4/b7U6iHblWI8/s1600/Ksi%25C4%2585dz+Pedofil.jpeg[/img]