McFontanna...

24.05.11, 22:11
HGW a akcji...

www.rp.pl/artykul/663242_Dobrowlski__Fontanna_i_barbarzyncy_Hanny_Gronkiewicz_Waltz_.html
McFontannę zbudowano dlatego, że prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz ma megamultifontannę bijącą na 40 m do góry i na jej otwarcie przyszło 25 tys. osób, a pani prezydent też musi mieć podobną, i tłumy. Urzędnicy warszawskiego ratusza są w ekstazie, że ich McFontanna ma więcej dysz od wrocławskiej! To żałosny PR przypominający propagandę sukcesu z epoki Gierka. To nic, że wrocławska fontanna przestała działać po kilku tygodniach, bo niecka przecieka, a druga mniejsza, na Rynku Wrocławskim, też nie działa, bo wysiadł sterujący system komputerowy. To nic, że fontanna w warszawskim parku im. Śmigłego Rydza, otwarta z takim hukiem, psuje się, a dzieci pływają w niej razem z bakteriami coli.

Fontannę zbudowano mimo protestów: mieszkańców Starówki, Polskiego Komitetu UNESCO, warszawskiego oddziału SARP, Stowarzyszenia Historyków Sztuki i Przeoryszy klasztoru ss. Sakramentek. Nie zapytano o zdanie ani rady urbanistów, ani rady architektów przy prezydencie miasta, nie mówiąc o Komisji Ładu Przestrzennego. Fontannę zbudowano kosztem utrącenia trzech już zaakceptowanych inwestycji. Ratusz wziął się za wycinkę drzew, bez zgody na budowę, nie czekając nawet na uprawomocnienie się decyzji. Radni nie otrzymali pełnej dokumentacji „modernizacji fontanny", czytaj – projektu budowy Multimedialnego Parku Fontann, ani kalkulacji kosztów eksploatacji.
Pełna wersja