mg2005
25.05.11, 22:36
blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/05/25/z-misiem-od-rana/
Mecz inaugurujący stadion wybudowany w Gdańsku odbędzie się w Warszawie ponieważ w stadion Gdańsku jest jeszcze niegotowy. W jakimś dziwnym deja vu mam wrażenie, że oglądam nie wiadomości, ale nowy film Barei.
Zwłaszcza, że choćbyś oczy przecierał, nie widać, by kogoś coś dziwiło.
Nawet to, że konkretnie w Warszawie ów gdański mecz odbędzie się na stadionie Legii, bo Stadion Narodowy też przeżywa obiektywne trudności; zapewne, podobnie jak w wypadku tego z wybrzeża, spowodowane niespodziewaną zimą na początku roku, która zaskoczyła budowniczych i teraz widać skutki. Stadion Legii zaś to ten sam, który właśnie został zamknięty z powodu, że zamieszki w Bydgoszczy pokazały, iż jest niebezpieczny − chociaż wcześniej był najbezpieczniejszy w Polsce. I teraz znowu jest.
Tym sposobem właściciel stadionu Legii zarobi trochę kasy, która niech mu wynagrodzi straty poniesione wskutek niedawnego zamknięcia na fali potrzeb wojny z „pseudokibolami”. Jakoś kojarzy mi się historia z OFE, które też, żeby sobie nie krzywdowały po zabraniu im pięciu procent naszych pieniędzy dostały na pociechę prawo dalszego pobierania od tego, co im władza w imię niezbędnych oszczędności zabrała, swoich wysokich prowizji.