aliicee
26.05.11, 20:51
powiedzcie mi jak jest możliwe to, że nie można złożyć wniosku o eksmisje z powodu znęcania się nad rodziną mając mieszkanie z WAM-u ?
sprawa wygląda tak - miesiąc temu mojej matce na sprawie rozwodowej( a wniosek złożyła o rozwód razem z eksmisją) sędzia oznajmiła, iż jeśli chodzi o mieszkania z WAM-u to nie składa się papierów o eksmisję do sądu, tylko że najpierw należy złożyć wniosek do WAM-u, WAM później wysyła je do sądu, a następnie spowrotem do WAM-u z odpowiedzią tzn. z nakazem eksmisji lub bez nakazu - że niby weszły takie przepisy od zeszłego roku
pierwsze słyszę o takim czymś :/
ok, więc moja mama poszła do WAM-u w tej sprawie i co się dowiedziała? że do nich nie składa się takich wniosków, bo oni mogą eksmitować tylko i wyłącznie osoby które zalegają z czynszem, i to w dodatku całe rodziny, poradził żeby iść z tym do sądu oczywiście matka powiedziała, o jakich ''nowych'' przepisach poinformowała ją sędzia, na co pracownik WAM-u stwierdził że nie słyszał nic o takich przepisach i że nie mają prawa udzielać eksmisji z innych powodów niż zadłużenie
ktoś mi powie o co chodzi ?
wychodziłoby na to że będąc w owej sytuacji nie można starać się o eksmisję z tego powodu... ale przecież niemożliwe jest, żeby nie było można wogóle mieć prawa do możliwości usunięcia osoby od kilku lat znęcającej się psychicznie i fizycznie nad rodziną - mówię o ojcu, który aktualnie odsiaduje w pudle drugi rok, a 5 lat temu dostał wyrok w zawieszeniu
praktycznie nic nie mogę znaleźć na ten temat w necie, ale za to wszędzie jest napisane że w każdej sytuacji - za wyjątkiem, jeśli oskarżony jest właścicielem mieszkania - można składać pozew o eksmisję - a my mamy niewykupione mieszkanie, czyli prawnie - lokatorzy
więc podstawowe pytanie: gdzie złożyć taki wniosek? orientuje się ktoś jak naprawdę wygląda to od strony prawnej?
i słyszeliście coś o tych niby ''nowych'' przepisach ??? (bo tak szczerze to mam wrazenie ze pani sędzia albo gadała bzdury albo nie powiedziała wszystkiego)
ps. pod koniec roku kończy mu się wyrok, jak on tu znowu wróci to chyba pójdę pod most :/