strikemaster
27.05.11, 11:55
Pojawił się znowu temat zakazu minispódniczek, bo miniówka stała się w naszym społeczeństwie obiektem seksualnym - fetyszem. Zauważcie, ze starożytki nosili krótkie spódniczki bez podtekstów seksualnych. Co ciekawe, stroje męskie dawniej były krótsze niż damskie, wynikało to z zastosowań czysto praktycznych (mężczyźnom zimno znacznie mniej przeszkadza, za to strój męski nie powinien krępować ruchów tak, jak czynia to długie spódnice/suknie). Ogólnie w czasach antycznych fetyszyzm, jeżeli istniał, nie był zbyt powszechny chyba. Później wiele różnych rekwizytów stało się fetyszami. Czy nie ma to przypadkiem związku z chrześcijańskimi zakazami związanymi z seksem?