Walesa nie spotka sie z Obama?...

27.05.11, 18:18
Walesa nie spotka sie z Obama? Dziwne...
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,9676794,Obama_w_Polsce__Walesa_i_Balcerowicz_nie_spotkaja.html
    • strikemaster Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 27.05.11, 18:24
      Dziwne...
      • kolter-xxl Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 29.05.11, 21:37
        Za 10 lat mało kto będzie pamiętał kim był Obama ,a le nazwiska Walesa znają nawet na pampasach w Argentynie.
    • Gość: rossdarty Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 18:30
      Co dziwne, co dziwne...?

      Co miał do powiedzenia - powiedział:
      "To, co się dzieje, to nie jest dobre prowadzenie. Wybaczcie jako rewolucjoniście mi się to nie podoba. Czasami mam wątpliwości czy chcecie przewodzić światu. Jak nie chcecie, oddajcie to Polsce - powiedział Wałęsa."

      Drugi raz nie będzie mówił tego samego Obamie.
      Więc po co ma się z nim spotykać???

      news.money.pl/artykul/walesa;do;usa;oddajcie;nam;przywodztwo,62,0,837950.html
      • voxave Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 27.05.11, 18:32
        Rossdarty---o mamusiu !
      • imponeross Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 27.05.11, 18:45
        Gość portalu: rossdarty napisał(a):

        > Co dziwne, co dziwne...?
        >
        > Co miał do powiedzenia - powiedział:
        > "To, co się dzieje, to nie jest dobre prowadzenie. Wybaczcie jako rewolucjon
        > iście mi się to nie podoba. Czasami mam wątpliwości czy chcecie przewodzić świa
        > tu. Jak nie chcecie, oddajcie to Polsce - powiedział Wałęsa.
        "
        >
        > Drugi raz nie będzie mówił tego samego Obamie.
        > Więc po co ma się z nim spotykać???
        >
        > news.money.pl/artykul/walesa;do;usa;oddajcie;nam;przywodztwo,62,0,837950.html

        To moglby przynajmniej to powtorzyc...
    • voxave Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 27.05.11, 18:31
      Pan Wałęsa strzelil focha--dlaczego---słuchalam uwaznie ale nie zrozumialam o co mu chodzilo cos o dznnikarzach, ze chcialby na osobnosci jak zwykle cos ........
      • bling.bling Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 27.05.11, 18:40
        Wałęsę trudniej jest zrozumieć niż kalkę ale słuchałem w TVN24 i wyszło że na fasadowe spotkanie i pięć fotek to on się nie pisze. Tym bardziej że to Obama chce mieć fotę Wałęsą. Nie spodziewałem się aż takiego pragmatyzmu ze strony Wałęsy.
        • Gość: rossdarty Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 18:50
          To TO się teraz pragmatyzmem nazywa???
          • bling.bling Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 27.05.11, 19:08
            a co to jest to TO z twojego pytania?
        • Gość: ka_p_pa Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... IP: *.lukman.pl 27.05.11, 19:01
          Odął się ponton. Za mało uhonorowany. Spodziewał się jakiegoś indywidualnego spotkania.
        • Gość: rossdarty Ale jaki ważny!!! IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 19:08
          Pajac olał samego Obamę...

          A co mu tam... pokojowego jobla przecie dostał:)
          Kto mu podskoczy? Jakiś mieszaniec szukający swoich korzeni w Irlandii i w Polsce, a po karnacji skóry nawet powinien szukać w Kongo???
          • voxave Re: Ale jaki ważny!!! 27.05.11, 19:13
            Rossdarty--nie nakrecaj sie nie dosc że jestes rossdarty to jeszcze pyssskaty :)
        • voxave Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 27.05.11, 19:11
          Bling--czyli zna swoja wartośc i postawil sie jak wesz na grzebieniu
          • bling.bling Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 27.05.11, 19:22
            ale czemu od razu wesz?
            Tak, Wałęsa jest bufonem ale to jest jednak ten Wałęsa. Tu nie chodzi o ważności bo jak się będziemy licytować o ważność to czeka nas klapa. Każdy z polityków to tylko polityk. Jego ważność się zaczyna na wybranym mandacie od społeczeństwa i na nim jeszcze szybciej kończy. Ot i cała filozofia ważności polityka. Wałęsa nie jest czynnym politykiem i do zdjęcia pozować z Obamą nie musi. To Obama startuje w wyborach i to jemu zależy na uścisku dłoni z Wałęsą, bo sądząc z dzisiejszych notowań to szans na wygranie wyborów w USA Obama nie ma dużych.
            • voxave Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 27.05.11, 19:31
              Bling---nie chodzi o to --ja nie nazwalam tak Walęsy tylko porownalam focha do zachowania tego milego zwierzątka.
    • magnusg Panowie z Biedronki Walese do 28.05.11, 08:32
      spotkania przekonali.Wystarczy maly sponsoring i Pan Walesa jest do uslug,jesli chodzi o fotki i spotkania.Widzisz Barack-wystarczylo z 50 kawalkow zielonych odpalic i idol PO-wcow by od razu usmiech na zywo do ciebie strzelal.
      • Gość: rossdarty Bo w Portugalii jeszcze (chyba) nie był IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.11, 09:00

        magnusg napisał:

        Wystarczy maly sponsoring i Pan Walesa jest do uslug,jesli
        > chodzi o fotki i spotkania.

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,9678326.html?i=1

        Pewnie będzie wysuwał postulaty dotyczące ZZ
        Kilka miesięcy temu przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda alarmował, że Biedronka łamie prawa pracownicze. Chodziło o nie przedłużenie umów z grupą pracowników. "S" twierdziła, że w ten sposób sieć pozbyła się związkowców.

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9678326,Dlaczego_Lech_Walesa_wesprze_Biedronke.html
        Ale nie take numery z Wałęsą...
        • voxave Re: Bo w Portugalii jeszcze (chyba) nie był 28.05.11, 09:27
          Madrale i pan Walęsa wytłumaczyli o co chodzi----Wałęsa mial byc tlem w grupie bez wyróznienia a on przecież jest noblistą i spotykal sie jako prezydent z prezydentami USA --w zwiazku z czym należy mu sie szacunek i odpowiednie traktowanie jako osoba zasłużona i9 nie pozwoli sobie na ściśnienie i tłok.
    • mg2005 Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 12:12
      "Wielki Mały Człowiek" nie chciał stanąć obok Kaczyńskiego :)
      • nehsa Re: Wałęsa nie spotka się z Obamą?... 28.05.11, 12:52
        Czy ktokolwiek z ELIT współczesnego świata, w tym z przywódców współczesnego świata, rozumie Naukę Wszechmogącego Ojca, zatem rozumie dziesięć fundamentalnych wartości, i chociażby tylko usiłuje, wdrożyć tę wiedzę w budowie demokracji i globalnej demokracji?

        Niema takich elit, i nie ma takich przywódców, chyba że przywódcy "przy wódce".

        Zatem ta wizyta, to takie, "pierdo-pierdu, kłapo-kłapu, sprzedaż gawiedzi ochłapów".
        • imponeross 10 fundamenalnych wartosci to fundamentalizm 28.05.11, 13:13
          nehsa napisał:

          > Czy ktokolwiek z ELIT współczesnego świata, w tym z przywódców współczesnego
          > świata, rozumie Naukę Wszechmogącego Ojca, zatem rozumie dziesięć fundamentaln
          > ych wartości, i chociażby tylko usiłuje, wdrożyć tę wiedzę w budowie demokracj
          > i i globalnej demokracji?

          >
          > Niema takich elit, i nie ma takich przywódców, chyba że przywódcy
          > "przy wódce".
          >
          > Zatem ta wizyta, to takie, "pierdo-pierdu, kłapo-kłapu, sprzedaż gawiedzi oc
          > hłapów"
          .

          Nie klam! Nauka wszechmogacego ojca to nie 10 fundamentalnych wartosci lecz Cztery Szlachetne Prawdy i Osmioraka Sciezka do nich prowadzaca.

      • imponeross Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 13:10
        mg2005 napisał:

        > "Wielki Mały Człowiek" nie chciał stanąć obok Kaczyńskiego :)

        To o to chodzilo?...
      • imponeross Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 15:24
        mg2005 napisał:

        > "Wielki Mały Człowiek" nie chciał stanąć obok Kaczyńskiego :)

        Az mi sie nie chce wierzyc, ze o to wlasnie chodzilo...
        • skomar102 Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 16:04
          imponeross napisał:

          > mg2005 napisał:
          >
          > > "Wielki Mały Człowiek" nie chciał stanąć obok Kaczyńskiego :)
          >
          > Az mi sie nie chce wierzyc, ze o to wlasnie chodzilo...

          Najprawdopodobniej właśnie o to poszło.
          • imponeross Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 16:09
            skomar102 napisał:

            > imponeross napisał:
            >
            > > mg2005 napisał:
            > >
            > > > "Wielki Mały Człowiek" nie chciał stanąć obok Kaczyńskiego :)
            > >
            > > Az mi sie nie chce wierzyc, ze o to wlasnie chodzilo...
            >
            > Najprawdopodobniej właśnie o to poszło.

            To jednak durny ten Walesa... Mialem o nim lepsze zdanie.
            • skomar102 Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 17:25
              imponeross napisał:


              > > > > "Wielki Mały Człowiek" nie chciał stanąć obok Kaczyńskiego :)
              > > >
              > > > Az mi sie nie chce wierzyc, ze o to wlasnie chodzilo...
              > >
              > > Najprawdopodobniej właśnie o to poszło.
              >
              > To jednak durny ten Walesa... Mialem o nim lepsze zdanie. .

              No cóż Lechu nie poczuł się wyróżniony że Obama nie spotkał się z
              w cztery oczy osobiście to była główna przyczyna
              • imponeross Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 17:29
                skomar102 napisał:

                > imponeross napisał:
                >
                >
                > > > > > "Wielki Mały Człowiek" nie chciał stanąć obok Kaczyński
                > ego :)
                > > > >
                > > > > Az mi sie nie chce wierzyc, ze o to wlasnie chodzilo...
                > > >
                > > > Najprawdopodobniej właśnie o to poszło.
                > >
                > > To jednak durny ten Walesa... Mialem o nim lepsze zdanie. .
                >
                > No cóż Lechu nie poczuł się wyróżniony że Obama nie spotkał się z
                > w cztery oczy osobiście to była główna przyczyna

                To co w koncu bylo glowna przyczyna nieobecnosci Walesy - ze Walesa nie chcial sie spotkac z Kaczynskim, czy ze Walesa poczul sie dotkniety bo Obama nie przewidzial spotkania z Walesa w 4 oczy?...
    • majaa Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 16:41
      Dlaczego dziwne? A Bronek go w ogóle zapraszał? Podobno nie, więc niby z jakiej paki miałby tam się pchać?
      • imponeross Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 16:48
        majaa napisała:

        > Dlaczego dziwne? A Bronek go w ogóle zapraszał? Podobno nie, więc niby z jakiej
        > paki miałby tam się pchać?

        Tak, zapraszal go Bronek i nawet dzwonil do niego ambasador USA w Polsce, ale Walesa odmowil.
        • majaa Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 17:03
          No faktycznie, zaproszenie dostał... w piątek rano. To kpiny chyba.
          • imponeross Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 17:27
            majaa napisała:

            > No faktycznie, zaproszenie dostał... w piątek rano. To kpiny chyba.

            Obojetne kiedy dostal formalne zaproszenie, plan, terminarz i szczegoly spotkan z Obama byly przeciez ustalane na biezaco - ze wzgledow bezpieczenstwa. Ale o tym, ze dostanie zaproszenie Walesa wiedzial duzo wczesniej, to przeciez oczywiste, ze on tam powinien byc i dobrze wiedzial, ze bedzie zaproszony.
            Chodza pogloskl, ze Walesa sie nie zjawil, bo nie chcial spotkac sie z Kaczynskim. Jesli to prawda to fatalnie to swiadczy o Walesie.
            • majaa Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 17:46
              imponeross napisał:

              > Obojetne kiedy dostal formalne zaproszenie, plan, terminarz i szczegoly spotkan
              > z Obama byly przeciez ustalane na biezaco - ze wzgledow bezpieczenstwa.


              Moim zdaniem nie jest to obojętne, kiedy dostaje się zaproszenie. Jeśli innych zaproszono wcześniej, a jego "za pięć dwunasta", to nie było to eleganckie.


              Ale o
              > tym, ze dostanie zaproszenie Walesa wiedzial duzo wczesniej, to przeciez oczywi
              > ste, ze on tam powinien byc i dobrze wiedzial, ze bedzie zaproszony.

              Co innego mieć nadzieję, że się zostanie zaproszonym, a co innego mieć zaproszenie w ręku. Poza tym on też miał swoje plany. Gdyby zaproszono go wcześniej, to miałby szansę je zmienić.


              > Chodza pogloskl, ze Walesa sie nie zjawil, bo nie chcial spotkac sie z Kaczynsk
              > im. Jesli to prawda to fatalnie to swiadczy o Walesie.

              Trudno komentować pogłoski. Różne bzdury ludzie piszą, zależy co komu wygodnie.
              • imponeross Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 28.05.11, 20:32
                majaa napisała:

                > imponeross napisał:
                >
                > > Obojetne kiedy dostal formalne zaproszenie, plan, terminarz i szczegoly s
                > potkan
                > > z Obama byly przeciez ustalane na biezaco - ze wzgledow bezpieczenstwa.
                >
                > Moim zdaniem nie jest to obojętne, kiedy dostaje się zaproszenie. Jeśli innych
                > zaproszono wcześniej, a jego "za pięć dwunasta", to nie było to eleganckie.

                A zaproszono innych wczesniej?...

                > Ale o
                > > tym, ze dostanie zaproszenie Walesa wiedzial duzo wczesniej, to przeciez
                > oczywi
                > > ste, ze on tam powinien byc i dobrze wiedzial, ze bedzie zaproszony.
                >
                > Co innego mieć nadzieję, że się zostanie zaproszonym, a co innego mieć zaprosze
                > nie w ręku.

                Ale on w ogole mial nadzieje, ze bedzie zaproszonym? Dlaczego miano by go niby nie zaprosic???

                > Poza tym on też miał swoje plany. Gdyby zaproszono go wcześniej, to
                > miałby szansę je zmienić.

                O tym, ze Obama bedzie wtedy w Warszawie wiedzial Walesa od kilku miesiecy.

                > > Chodza pogloskl, ze Walesa sie nie zjawil, bo nie chcial spotkac sie z Ka
                > czynsk
                > > im. Jesli to prawda to fatalnie to swiadczy o Walesie.
                >
                > Trudno komentować pogłoski. Różne bzdury ludzie piszą, zależy co komu wygodnie.

                To znaczy obrazil sie bo dostal zaproszenie za pozno? To jest infantylne!
                • majaa Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 29.05.11, 20:33
                  imponeross napisał:

                  > A zaproszono innych wczesniej?...
                  >

                  Wydaje się nieprawdopodobne, żeby na takie wydarzenie o skali międzynarodowej goście zostali zaproszeni w ostatniej chwili. Tak się po prostu nie robi. Nawet na uroczystości rodzinne zaprasza się odpowiednio wcześniej.


                  > Ale on w ogole mial nadzieje, ze bedzie zaproszonym? Dlaczego miano by go niby
                  > nie zaprosic???
                  >

                  Skoro konieczność uczestnictwa Wałęsy w szczycie była dla wszystkich taka oczywista, to dlaczego nie zaproszono go w stosownym czasie?


                  > O tym, ze Obama bedzie wtedy w Warszawie wiedzial Walesa od kilku miesiecy.

                  Powtarzam raz jeszcze: nie ważne o czym wiedział, czy nie wiedział, albo czego się domyślał. Zaproszeń na takie spotkania nie daje się w ostatniej chwili.

                  > To znaczy obrazil sie bo dostal zaproszenie za pozno? To jest infantylne!

                  Nie wiem, czy się obraził, wiem natomiast, że miał zaplanowane inne sprawy, z których powinien się wywiązać. No, wprawdzie Obama to Obama, ale w końcu dla Wałęsy to już nie taka atrakcja, a pilnować swoich interesów musi;)
    • imponeross A Walesa nie zaczyna miec jakichs zaburzen?.... 29.05.11, 00:58
      imponeross napisał:

      > Walesa nie spotka sie z Obama? Dziwne...
      > www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,9676794,Obama_w_Polsce__Walesa_i_Balcerowicz_nie_spotkaja.html

      Z GW:
      'Wałęsa, który jest nadzwyczajnym gościem Festiwalu Biblijnego w Vicenzy powiedział, pytany przez dziennikarzy o swą nieobecność na spotkaniu z amerykańskim przywódcą: "Z prezydentem Obamą nie było o czym dyskutować. Wolałem być tutaj z wami, w Vicenzy, na roboczym spotkaniu, bez wprowadzania zmian do mojego programu podróży, ustalonego od dawna".'
      Czy jemu przypadkiem nie zaczynaja sie jakies problemy psychiczne z religia w tle jak to czesto bywa?...

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9685148,Walesa__Z_Obama_nie_bylo_o_czym_dyskutowac.html
      • karbat Re: A Walesa nie zaczyna miec jakichs zaburzen?.. 29.05.11, 01:26
        paru polskich politkierow otarlo sie o Obame , zrobono ladne zdjecia ... Obama polecial do domu .
        Polskie politykierstwo bedzie sie puszyc i nadymac , ze rozmawilo z Obama ... wymienili
        z nim z dwa zdania zlozone , ci co potrafia po angielsku ... szopka w maju .
        • imponeross Re: A Walesa nie zaczyna miec jakichs zaburzen?.. 29.05.11, 01:30
          karbat napisał:

          > paru polskich politkierow otarlo sie o Obame , zrobono ladne zdjecia ... Obama
          > polecial do domu .
          > Polskie politykierstwo bedzie sie puszyc i nadymac , ze rozmawilo z Obama ... w
          > ymienili
          > z nim z dwa zdania zlozone , ci co potrafia po angielsku ... szopka w maju .

          Mozna na to i tak patrzec. Nie usprawiedliwia to jednak Walesy. Ciekawe jakie byly prawdziwe przyczyny niespotkania sie Walesy z Obama.
          • karbat Re: A Walesa nie zaczyna miec jakichs zaburzen?.. 29.05.11, 01:48
            imponeross napisał:
            > Nie usprawiedliwia to jednak Walesy. Ciekawe jakie b
            > yly prawdziwe przyczyny niespotkania sie Walesy z Obama.

            po co mialby sie Walesa spotykac z Obama aby zlozyc mu poklon , scisnac reke ,
            aby mogl wymlodzic jakas sentencje tlumaczowi , a ten dalej Obamie .

            mieli sie spotykac by Walesa mial ladne zdjecie ... Obama ma ich pelno ...

            katoland robi z Obamy mesjasza , zbawiciela , kazdy sie chce otrzec o pana
            z Hameryki .... malpi cyrk postulatowo - zerbaczy .
            • imponeross Re: A Walesa nie zaczyna miec jakichs zaburzen?.. 29.05.11, 02:28
              karbat napisał:

              > imponeross napisał:
              > > Nie usprawiedliwia to jednak Walesy. Ciekawe jakie b
              > > yly prawdziwe przyczyny niespotkania sie Walesy z Obama.
              >
              > po co mialby sie Walesa spotykac z Obama aby zlozyc mu poklon , scisnac reke ,
              >
              > aby mogl wymlodzic jakas sentencje tlumaczowi , a ten dalej Obamie .
              >
              > mieli sie spotykac by Walesa mial ladne zdjecie ... Obama ma ich pelno ...
              >
              > katoland robi z Obamy mesjasza , zbawiciela , kazdy sie chce otrzec o pana
              > z Hameryki .... malpi cyrk postulatowo - zerbaczy .

              Jak to po co? Bo tak wypadalo!
              forum.gazeta.pl/forum/w,904,125590402,125604642,Re_Walesa_to_pomnik.html
    • Gość: Jasiu Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 09:19
      No a po co się miał spotykać? Podaj choć 1 powód.
      • imponeross Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 29.05.11, 20:37
        Gość portalu: Jasiu napisał(a):

        > No a po co się miał spotykać? Podaj choć 1 powód.

        Chociazby ze tak wypadalo.
        • Gość: Jasiu Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.11, 10:15
          Aha, a dlaczegóż to wypadało Wałęsie, a nie np. byłemu premierowi Leszkowi Millerowi? W Polsce premier jest bądź co bądź ważniejszy od prezydenta. A jeśli o prezydentach mowa to nie było też Kwaśniewskiego i Jaruzelskiego.
    • 0ffka Re: Walesa nie spotka sie z Obama?... 29.05.11, 20:39
      a po co miałby się z nim spotykać?
    • oszolom-z-radia-maryja prawdziwy powód nie spotkaniasie Wałęsy z Obamą 30.05.11, 12:56
      to taki że na to spotkanie pojechał Jarosław Kaczyński
      • kolter-xxl Re: prawdziwy powód nie spotkaniasie Wałęsy z Oba 30.05.11, 22:32
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > to taki że na to spotkanie pojechał Jarosław Kaczyński

        Znowu pieprzysz , gdyby chcieli to Wałęsa w ogóle nie musiałby patrzeć na kaczyńskiego
      • imponeross Re: prawdziwy powód nie spotkaniasie Wałęsy z Oba 31.05.11, 01:16
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > to taki że na to spotkanie pojechał Jarosław Kaczyński

        Skad to wiadomo?...
Pełna wersja