Nasz Wróg nr 1, Naród Polski.

29.05.11, 12:21
Nie wiedziałem, ale się dowiedziałem o tym, podczas wizyty Prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy.

Wyludnione ulice Warszawy.

Brak obecności kamer i dziennikarzy w czasie najbardziej interesujących spotkań Prezydenta Obamy.

Dobór przedstawicieli "polskiej, tubylczej ludności", która pomimo wyselekcjonowania, została umiejscowiona na ściśle określonych miejscach postoju, poprzez zainstalowanie barier sznurowych oddzielających reprezentantów "nieprzewidywalnej polskiej dziczy", od Prezydenta Obamy.

(Chyba, że chodziło o ochronę tychże reprezentantów, przed spodziewanym kanibalizmem.)

Ja, nie uczestniczę w wyborach, bo ich komunistyczna formuła, jest obelgą wobec wyborców, ale gdybym uczestniczył, nigdy nie zagłosowałbym na cuchnąca obłudą partię, Platformę Obywatelską, czyli partię wielkich taczek, którymi wywozi społeczeństwo na śmietnik historii.

To jest "DZIKI KRAJ"!!! Dlatego wszystkie te pomysły, zostały wcielone w życie na wniosek POlskiego Rządu i POlskiego Prezydenta.
    • karbat Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 13:40
      zanim ww napisales powinienes wiedziec , ze ;

      to raczej goscie wybieraja sobie towarzystwo w ktorym chcieliby spedzic czas ,
      rola tubylcow, to co oni co chcieliby zobaczyc jest tez raczej ograniczona .

      podniecanie sie wizyta Obamy w katolandzie, ocieranie sie o niego polskiego politykierstawa , nadawanie mu roli proroka , zbawiciela jest smieszne . Kurtuazyjno-marginalna wizyta panstwowa, na swiecie raczej nigdzie nie komentowana , o ktorej po kilku dniach nawet wspomninia nie zostana .
      to co Polska oczekiwala nie zostalo i nie zostanie spelnione, cos tam sie rzuci na otarcie lez katolandowi, by mial sie czym podniecac. nie zaprzeczam .
      • nehsa Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 14:06
        karbat m.in., napisał:
        "to raczej goscie wybieraja sobie towarzystwo w ktorym chcieliby spedzic czas ,
        > rola tubylcow, to co oni co chcieliby zobaczyc jest tez raczej ograniczona ."

        ***Karbat!
        Ja, już bardzo dawno temu pisałem, że OBECNA WŁADZA, jest wyalienowaną ze społeczeństwa kreaturalną postsolidarnościową sitwą, której JEDYNYM CELEM, jest utrzymanie władzy.

        A dowodem poprawności mojego wnioskowania, jest reżyserka przez ta OBECNĄ WŁADZĘ, wizyty Prezydenta Baracka Obamy.

        Naród Polski, to według OBECNEJ WŁADZY, niebezpieczna, nieprzewidywalna dzicz.
        Dlatego tak ważną rolę w takim państwie, odgrywają medialne sługusy płci obojga, i dlatego, trwa tak zażarta walka o upolitycznienie mediów.
        • karbat Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 14:20
          nehsa napisał:
          > karbat m.in., napisał:
          > "to raczej goscie wybieraja sobie towarzystwo w ktorym chcieliby spedzic czas ,
          > > rola tubylcow, to co oni co chcieliby zobaczyc jest tez raczej ograniczona ."

          ***Karbat!
          > Ja, już bardzo dawno temu pisałem, że OBECNA WŁADZA, jest wyalienowaną z
          > e społeczeństwa kreaturalną postsolidarnościową sitwą, której JEDYNYM CELEM
          > , jest utrzymanie władzy.

          wyborca decyduje kto bedzie przy wladzy .
          jaka swiadomosc spoleczna wyborcy taka wladza.
          puste pomstowanie na nic sie nie zdaje .

          > A dowodem poprawności mojego wnioskowania, jest reżyserka przez ta OBECNĄ
          WŁADZĘ, wizyty Prezydenta Baracka Obamy.

          pisalem ci, ze na scenarisz wizyty strona polska ma wplyw ograniczony !,
          Goscie musza zaakceptowac propozycje Polski i nic wiecej.
          To oni graja pierwsze skrzypce ... znajac realia... nie dochodzi do nieporozumien .
      • Gość: rossdarty Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 14:28
        karbat napisał:

        > to co Polska oczekiwala nie zostalo i nie zostanie spelnione, cos tam sie rzuci
        > na otarcie lez katolandowi, by mial sie czym podniecac. nie zaprzeczam .

        Święta racja...
        (mam nadzieję, że nie dotknąłem Cię tą świetością???)

        www.cda.pl/grafika/257267b?p=693
      • Gość: svennefitta Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. IP: *.ias.bredband.telia.com 29.05.11, 18:10
        w Szwedzkim dzienniku TV wzmianka o wizycie Obamy w Warszawie trwala 10-15 sekund
    • potwor_z_piccadilly Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 13:58
      nehsa napisał:

      > Ja, nie uczestniczę w wyborach,

      No to nie masz prawa krytykować, chwalić, omawiać, rozrabiać, protestować i reasumując, wymądrzać się.

      > To jest "DZIKI KRAJ"!!!

      Kto cię tu trzyma ?
      Ja na twoim miejscu już dawno bym się wyprowadził. Może gdzieś, powiedzmy do Albanii ?
      To taki piękny kraj.
      • nehsa Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 15:22
        potwor_z_piccadilly napisał:
        "> nehsa napisał:
        >
        > > Ja, nie uczestniczę w wyborach,
        >
        > No to nie masz prawa krytykować, chwalić, omawiać, rozrabiać, protestować i re
        > asumując, wymądrzać się.
        >
        > > To jest "DZIKI KRAJ"!!!
        >
        > Kto cię tu trzyma ?
        > Ja na twoim miejscu już dawno bym się wyprowadził. Może gdzieś, powiedzmy do Al
        > banii ?
        > To taki piękny kraj."

        ***O quźwa! Ja, TU byłem od zawsze. A ta władza, tak jak i wszystkie poprzednie, dostanie kopa w dupę, i odejdzie wraz z jej przydupasami, i sympatykami.

        Spokojnie czekam na ordynację większościową i okręgi jednomandatowe.

        A ponieważ NARÓD POLSKI to wróg nr 1, to takiej ordynacji nie ma.
        Bo NARODU-wroga nr 1., nie wolno dopuścić do władzy.
        Nawet samorządowcy, są wrogami dla tej władzy, dlatego na nich należy głosować.

        Od dwóch lat proponowałem i proponuję, załóżcie partie polityczną, albo Was sprzedadzą.
        • Gość: rozzdarty Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.11, 15:32
          nehsa napisał:

          > ***O quźwa! Ja, TU byłem od zawsze. A ta władza, tak jak i wszystkie pop
          > rzednie, dostanie kopa w dupę, i odejdzie wraz z jej przydupasami, i sympatykam
          > i.
          >
          > Spokojnie czekam na ordynację większościową i okręgi jednomandatowe.

          A co potem?

          Zapewne nastąpi Kraj wiecznej szczęśliwości jako że przechodzimy obecnie męki (wręcz) piekielne, a CI, którzy przetrwają je w prawości i uczciwości zostaną nagrodzeni?...
          • strikemaster Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 18:26
            Niestety, okręgi jednomandatowe niewiele zmienią. Jedyna zmiana polegać będzie na zwiększeniu ilości celebrytów we władzach.
        • potwor_z_piccadilly Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 18:07
          nehsa napisał:

          > ***O quźwa! Ja, TU byłem od zawsze. A ta władza, tak jak i wszystkie pop
          > rzednie, dostanie kopa w dupę, i odejdzie wraz z jej przydupasami, i sympatykam
          > i.

          A wiesz że ci oni piętami w dupę się kopią z radości że ty i tobie podobni fundują im niska frekwencję wyborczą. Wiedzą cwaniaki że niska frekwencja, to władza w ich łapach. Tak że nie licz na to że dostaną kopa w dupę.

          > Spokojnie czekam na ordynację większościową i okręgi jednomandatowe.

          Już to widzę jak lokalny mafiozo będzie kupował sobie głosy za ćwiartkę na łeb, bo a co ? Kasę ma, laski ma, postrach u okolicznych ma, to se i władze będzie miał.
          Człowieku, zbyt głupim narodem jesteśmy na ordynację jaka ci się marzy.
      • strikemaster Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 18:15
        > No to nie masz prawa krytykować, chwalić, omawiać, rozrabiać, protestować i re
        > asumując, wymądrzać się.

        Dlaczego? Niepójście do wyborów odbiera delikwentowi prawo do wolności wypowiedzi?
        • potwor_z_piccadilly Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 18:21
          strikemaster napisał:

          > Dlaczego? Niepójście do wyborów odbiera delikwentowi prawo do wolności wypowied

          przeczytaj to co wcześniej zostało napisane.
    • 0ffka Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 18:18
      człowiek boi się Polaków i tyle
      • nehsa Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 19:17
        Rozzdarty, Offka, Strikemaster!

        Od dwóch lat(od grudnia 2009), na forum "Społeczeństwo Obywatelskie" i na "Społeczeństwie", nakłaniam Was Wszystkich, młodszych i nieporównanie bardziej dynamicznych, załóżcie partie polityczną, np. "Wolne Społeczeństwo", i wyłońcie w sposób błyskawiczny kandydatów na parlamentarzystów, a ludzi mądrych tutaj nie brakuje.

        Ja, zaproponowałem program polityczny, najlepszy z możliwych, i lakoniczny, czyli zgodną z uniwersalną Nauką Jedynego Ojca, zatem pozbawioną obłudy definicję SOLIDARNOŚCI, która jest minimalną wartością SPRAWIEDLIWOŚCI.

        Ale Wy, tacy jacyś bez jaj. Toteż "robicie" za zneutralizowanego , m.in., ordynacją wyborczą wroga nr 1.
        • nehsa Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 19:22
          Szanowny potworze_z_piccadilly!
          Przepraszam, że nie wymieniłem Cię w poprzednim moim poście.
    • paco_lopez Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 29.05.11, 20:21
      a ja widze społeczeństwo, które nie przeszkadzało w konferencji i w protokole. patrole policyjne dla zwiększenia spokoju. nie odcczułem niczego poza hałasem syren wozów policyjnych jak się przegrupowywali. WZÓR wszystkie dziewczyny do lat trzydziestu, które tylko mogły poleciały na miasto zobaczyć, kto ma na nie jeszcze w tym życiu ochote. jest maj. nie ma powodzi. nikt sie tupolewami nie rozpiernicza.
    • migreniasta Może nie tak ostro ale rację jakąś masz 29.05.11, 20:36
      Byłam w Wawie podczas pobytu Obamy. Nie natrafiłam na utrudnienia ,których się obawiałam.Radio dosyć dobrze pilotowało sytuację i dzięki polotowi redaktorów prowadzących i tych w terenie można było ustrzec się wjazdu w młyn.
      Wizyty Obamy nie dostrzegłam i nie poczułam na własnej skórze. Powizytne komentarze są bezpłciowe jak i bezpłciowy był sam pobyt tego bezpłciowego prezydenta.
      Nie zawiało chłodem-zawiało nudą. Ameryka w Europie nie ma priorytetowych interesów. Ameryka zamyka się na Europę. Ameryka otwiera się na inny świat.
      • nehsa Re: Może nie tak ostro ale rację jakąś masz 30.05.11, 18:10
        migreniasta napisała:
        "> Byłam w Wawie podczas pobytu Obamy. Nie natrafiłam na utrudnienia ,których się
        > obawiałam.Radio dosyć dobrze pilotowało sytuację i dzięki polotowi redaktorów p
        > rowadzących i tych w terenie można było ustrzec się wjazdu w młyn.
        > Wizyty Obamy nie dostrzegłam i nie poczułam na własnej skórze. Powizytne koment
        > arze są bezpłciowe jak i bezpłciowy był sam pobyt tego bezpłciowego prezydenta.
        > Nie zawiało chłodem-zawiało nudą. Ameryka w Europie nie ma priorytetowych inter
        > esów. Ameryka zamyka się na Europę. Ameryka otwiera się na inny świat."

        ***Wiesz, mnie wisi Prezydent, Który "OBA MA", ale takie ma koncepcje, jakby obu nie miał.

        Usiłuję, dopóki jeszcze mi się chce chcieć, przedłożyć przed Wasze, a w tym, i przed Twoje oczęta, fakto-dowody zależności naszego człowieczeństwa od Istot Boskich, czyli tym samym, fakto-dowody zależności naszej wrażliwości emocjonalnej=intelektualnej, od Istot Boskich.

        A czynię to dlatego, że autorytet każdego społeczeństwa i każdego człowieka, jest wprost proporcjonalna pochodną sprawiedliwości, której przestrzeganie, jest zależne od tej wrażliwości emocjonalnej=intelektualnej.

        Jak słyszę, że "demokracja" amerykańska, która cuchnie nazizmem na lata świetlne, jest dla naszych rządzących bobasów wzorem, to zastanawiam się, co "one bobasy made in poland", mogą jeszcze wykombinować, aby prześcignąć tę nazistowską, obłudną amerykańską krezusokrację, której Prezydęta, właśnie gościliśmy.
        • paco_lopez Re: Może nie tak ostro ale rację jakąś masz 30.05.11, 22:15
          o matko. to była zwykła kurtuazja niczym u cioci na imieninach. coś miłego mieli akurat powiedzieć i z ilus tam możliwych bzdetów wybrali akurat ten. personifkujesz w każdym poście boga, a pieprznie kawał kosmicznej skały o ziemie i pozamiatane. sprawiedliwość i solidarność możesz sobie ćwiczyć w druzynie piłkarskiej dopóki bilans bramkowy jest dodatni. inaczej umierać będziesz w trosce o świat zamiast myśleć, że własnie idziesz do raju gdzie jest zielona trawa i śliczne dziewczyny.
          • migreniasta Re: Może nie tak ostro ale rację jakąś masz 30.05.11, 23:40
            Piękne dziewczyny chodzą też i po tym padole ziemskim.....a trawa po ostatnich deszczach się zieleni
            • paco_lopez Re: Może nie tak ostro ale rację jakąś masz 31.05.11, 10:17
              ale mnie tego nie czeba tłomaczyć.
              • nehsa Re: Może nie tak ostro ale rację jakąś masz 31.05.11, 12:51
                Szanowni Rodaczki i Rodacy!
                W Polsce, trwa nieustanna erupcja głupoty rządzących, i elit.
                I zastanawiam się, czy ci rządzący, i te elity, to są aż tacy głupcy, czy aż takie s....syny.

                Piszę na tych forach, o tej solidarności dlatego, aby trafiło do Was, że jesteśmy ludźmi dlatego, ponieważ jesteśmy NOSICIELAMI-BAGAŻOWYMI solidarności.

                Za buca, tego oczywistego faktu, nie możecie sobie przyswoić.
                Elity polskie, też nie. Dlatego ciemność widzem przed namy, ciemność widzem.
                • paco_lopez Re: Może nie tak ostro ale rację jakąś masz 31.05.11, 13:07
                  no dobrze a czy w takim razie mozna sądzić iz trwa erupcja głupoty w społeczeństwie? moim zdaniem nastąpiła rok temu w wakcje pod pałacem prezydenckim. ale po roku jak to z erupcją bywa rurka jej zmiękła. przykład wizyty pierwszego czekoladowego prezydenta usa w pl według mnie pokazał naród trzeźwy, naturalny, nie histeryzujący. patrz przykład z dziewczynami. intreakcja elit z publiką jest moderowana przez media. nie chodzisz pod pache z tuskiem ani komorowskim, czy innym tam krawaciarzem z sejmu. przypuszczalnie nie istnieje równiez zadna nauka jedynego ojca veni creatora. dog eat dog. jestesmy w krainie środkowej. jak zamkniesz oczy na wieki, to pewnikiem cos więcej zobaczysz. nie zrzymaj się, bo cie demon czasu cofnie do dekoracji z dziewcząt z nowolipek i będziesz gotowy na kolanach wracać do teraźniejszości. houk.
    • 33qq Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 30.05.11, 18:14
      Twoim zdaniem była już jakaś dobra władza w tym kraju?
      • nehsa Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 30.05.11, 20:28
        Nie, nigdy takiej władzy nie mieliśmy, ponieważ nasze elity nigdy nie wiedziały, i dalej nie wiedzą, jakie postępowanie jest minimalną wartością SPRAWIEDLIWOŚCI.
    • y.agni.k Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 31.05.11, 13:25
      Fajne masz forum Nehsa, wygląda na to że mało zaludnione jeśli sam musisz odpowiadać na własne posty :-D
      • nehsa Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 31.05.11, 15:49
        Tak, jak kania dżdżu, tak ja, potrzebuje konstruktywnej krytyki.
        Dlatego czytam setki Waszych postów, w nadziei, że znajdę w nich coś, czego nie wiem, i dlatego błądzę.
        Niestety, nie znajduje, no to po cholerę na moim forum mam bić pianę.

        Forum, jest dla tych, którzy szukają odpowiedzi m.in., na pytania:
        Czy umiera CZŁOWIEK, czy umiera ciało człowieka?

        A jak ktoś wejdzie na moje forum, to ma do czytania tylko moje posty, i tylko mnie, może uważać za idiotę. Ale nie traci przy tym zbyt dużo czasu, dlatego jest ono "zamknięte".
        • y.agni.k Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 31.05.11, 21:39
          Rozumiem.
          Taka wirtualna selekcja, Nehsa wpuści tylko wybranych, zupełnie jak z Rajem co?
          A skoro Nehsa skrobie na forum sam to znaczy że nikt ze zgłaszających się
          nie dostąpił wejścia?
          To jak to jest... potrzebujesz konstruktywnej krytyki ale stawiasz sobie przed forum
          wieże warowne?
          To nie lepiej sobie bloga pisać...? Aj, aj, nie wiem czy w blogach jest opcja aby wyłączyć komentarze ;-)

          • nehsa Re: Nasz Wróg nr 1, Naród Polski. 01.06.11, 05:59
            y.agni.k napisała:
            "> Rozumiem.
            > Taka wirtualna selekcja, Nehsa wpuści tylko wybranych, zupełnie jak z Rajem co?
            > A skoro Nehsa skrobie na forum sam to znaczy że nikt ze zgłaszających się
            > nie dostąpił wejścia?
            > To jak to jest... potrzebujesz konstruktywnej krytyki ale stawiasz sobie przed
            > forum > wieże warowne?
            > To nie lepiej sobie bloga pisać...? Aj, aj, nie wiem czy w blogach jest opcja aby wyłączyć komentarze ;-)"

            ***Raju, nie ma. A poza tym, z doświadczenia wiem, ile czasu należy stracić, aby zapoznać się z sensownymi, wartościowymi wypowiedziami wielu z Was, które to wypowiedzi, są często przeplatane zalewą kretyństwa.

            Przecież ja, nikomu nie ograniczam wejścia na moje forum, "Nauka Ojca(Boga)".

            Ale po kilkuletnim blogowaniu, i ponad dwuletnim pobycie na tych forach, rewelacji od Szanownych Rodaków już się nie spodziewam.
            A śmieciowe posty, na moim forum "Nauka Ojca(Boga)", tylko utrudnią zapoznanie się z jego treściami, dlatego jest to forum zamknięte.

            A na ewentualna krytykę, przekazywanych przeze mnie treści, miejsca dosyć.
Pełna wersja