nehsa
29.05.11, 12:21
Nie wiedziałem, ale się dowiedziałem o tym, podczas wizyty Prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy.
Wyludnione ulice Warszawy.
Brak obecności kamer i dziennikarzy w czasie najbardziej interesujących spotkań Prezydenta Obamy.
Dobór przedstawicieli "polskiej, tubylczej ludności", która pomimo wyselekcjonowania, została umiejscowiona na ściśle określonych miejscach postoju, poprzez zainstalowanie barier sznurowych oddzielających reprezentantów "nieprzewidywalnej polskiej dziczy", od Prezydenta Obamy.
(Chyba, że chodziło o ochronę tychże reprezentantów, przed spodziewanym kanibalizmem.)
Ja, nie uczestniczę w wyborach, bo ich komunistyczna formuła, jest obelgą wobec wyborców, ale gdybym uczestniczył, nigdy nie zagłosowałbym na cuchnąca obłudą partię, Platformę Obywatelską, czyli partię wielkich taczek, którymi wywozi społeczeństwo na śmietnik historii.
To jest "DZIKI KRAJ"!!! Dlatego wszystkie te pomysły, zostały wcielone w życie na wniosek POlskiego Rządu i POlskiego Prezydenta.