Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i tu, i

01.06.11, 20:46
Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i tu, i tam.
Potem faza doboru części ubrania. Też to trwa i kilka przymiarek jakby to wyglądało przed lustrem. Problem z zapięciem guzików bo paznocie na których właśnie świezy lakier nałożony.
Potem wychodzimy na widok publiczny.
I idziemy krokiem sprężystym i jednocześnie przelewającym się ruszając biodrami po osi miejsca o którym nie wspomnę.
Biust podpieramy przeponą.
Gdy facet się obejrzy, gdy zwróci uwagę - natychmiast okrzykujemy go sexistą.
I zaraz pomagają w tym ci co chcą się na to politycznie załapać.
Oburzeni gdy jednak zwrócił ktoś uwagę. Na strój, na fryzurę, na sposób poruszania się, na makijaż.
Bo jak tak można, oni by nigdy......
I opowiadają, że to szykowanie się, strojenie - to tylko dla własnego dobrego samopoczucia delikwentki.
Ona tę sexy bieliznę szykując się na randkę dla własnego samopoczucia dobrego założyła chwilowo.
Hłe, hłe!

Znajomy mówi, że uwielbia ruchy feministyczne.
Byle jednak były rytmiczne!
    • porannakawa01 Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 21:16
      Panowie, jak któryś przepuści panią w drzwiach to może zostać oskarżony o seksistowskie zachowania.
      A ju z broń Panie Boże podać płaszcz lub podnieść chusteczkę.
      To już prawie gwałt.
      To samo się tak już w Polsce stało czy jakieś niedopchniete idiotki i sekundujacy im idioci z problemem ałego rącia wymuszają?
      • kzet69 Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 22:45
        Pełna zgoda Kawo, nasze "feministki" chwilami fanatyzmem przypominają moherki, a zamiast zajmować się uwagami premiera o stroju dziennikarki lepiej by zadbały by ciężarnych nie wyrzucano z pracy a młode matki miały do dyspozycji przedszkola i żłobki,...
    • scoutek Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 21:20
      żenująca jesteś dzisiaj, Kawo
      • tytanya Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 21:21
        Naprawdę tylko dzisiaj?

        scoutek napisała:

        > żenująca jesteś dzisiaj, Kawo
        • scoutek Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 21:26
          masz rację, ale teraz mnie to tak walnęło.... aż mi słów brakuje
          • tytanya Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 21:29
            Się nie uśmiechnę, bo to nie jest do śmiechu.
          • wylogowany.pielegniarz Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 21:30
            scoutek napisała:

            > masz rację, ale teraz mnie to tak walnęło.... aż mi słów brakuje


            A co Cię tak walnęło? Są trzy możliwości:
            - albo to po to, żeby się podobać innym
            - albo z powodu własnej próżności
            - albo z obu powodów jednocześnie

            Chęć podobania się innym to nic wstydliwego i nie ma się co oburzać.
            No, chyba, że jesteś w stanie podać jakieś inne rzeczywiste argumenty, dla których kobiety robią to wszystko, o czym napisała Kawa:)

            • woda_woda Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 21:35
              wylogowany.pielegniarz napisał:


              > Chęć podobania się innym to nic wstydliwego i nie ma się co oburzać.

              Każda chce się podobać, ale mało która do tego się przyzna :)
              • wylogowany.pielegniarz Re: Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 21:45
                woda_woda napisała:

                > wylogowany.pielegniarz napisał:
                >
                >
                > > Chęć podobania się innym to nic wstydliwego i nie ma się co oburzać.
                >
                > Każda chce się podobać, ale mało która do tego się przyzna :)


                Ależ oczywiście. Nie wiem czy akurat każda jedyna, ale jest to na tyle typowe, że można tu generalizować na kobiety jako takie.
                Zresztą faceci też chcą się podobać. Choć to męskie podobanie się nie musi się przejawiać w fizycznej atrakcyjności, a na innych polach:)
                • woda_woda Re: Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 21:50
                  Ano właśnie.

                  Kobieta robi wiele, aby robić wrażenie, a jak już je zrobi - to się oburza, że zrobiła :)

                  A serio: jeśli ktoś prowokuje, niech nie ma pretensji o to, że sprowokował.

              • scoutek Re: Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 21:47
                woda_woda napisała:

                > wylogowany.pielegniarz napisał:
                >
                >
                > > Chęć podobania się innym to nic wstydliwego i nie ma się co oburzać.
                >
                > Każda chce się podobać, ale mało która do tego się przyzna :)

                mogę poprawić jedno słówko? KAŻDA/Y chce się podobać, ale mało która/y do tego się przyzna
                • woda_woda Re: Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 21:50
                  scoutek napisała:


                  > mogę poprawić jedno słówko? KAŻDA/Y chce się podobać, ale mało która/y d
                  > o tego się przyzna

                  OK, poprawka kosmetyczna.
              • olga_w_ogrodzie Re: Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 21:55
                a ja lubię się podobać sobie i innym.
                sprawia mi przyjemność, gdy ktoś mówi, że to czy tamto
                mu się u mnie podoba, zauważa nową sukienkę etc.

                sama też chętnie mówię kobietom i mężczyznom, gdy dobrze pomyślę o ich wyglądzie.
                bo czemu tak łatwo wykrzykuje się złe myśli, niechęć, a tak trudno coś dobrego rzec ?

                dziwne jest dla mnie wywalenie posła Węgrzyna z PO.
                owszem, jakaś nagana to tak.
                ale jeszcze dziwniejsze porównywanie jego slów do słów premiera.
                czepianie się D. Tuska za lekki żart wypowiedziany z dużym wdziękiem ?
                nic tu seksistowskiego nie widzę.
                mnie się podobało.
                • tytanya Re: Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 21:59
                  Bo dziwny jest ten świat i niektórzy cenią 'prymitywne' zachowania.

                  olga_w_ogrodzie napisała: dziwne jest dla mnie wywalenie posła Węgrzyna z PO.
                  • olga_w_ogrodzie Re: Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 22:05
                    tytanya napisała:

                    > Bo dziwny jest ten świat i niektórzy cenią 'prymitywne' zachowania.
                    >
                    > olga_w_ogrodzie napisała: dziwne jest dla mnie wywalenie posła Węgrzyna z PO.

                    a wprost ?
                    mnie cytujesz, więc mnie na myśli miałaś mówiąc, iż niektórzy cenią tego typu zachowania ?
                    a z jakich mych slów wnosisz, że cenię ?
                • wylogowany.pielegniarz Re: Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 22:01
                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  > a ja lubię się podobać sobie i innym.
                  > sprawia mi przyjemność, gdy ktoś mówi, że to czy tamto
                  > mu się u mnie podoba, zauważa nową sukienkę etc.
                  >
                  > sama też chętnie mówię kobietom i mężczyznom, gdy dobrze pomyślę o ich wyglądzi
                  > e.
                  > bo czemu tak łatwo wykrzykuje się złe myśli, niechęć, a tak trudno coś dobrego
                  > rzec ?


                  Wszystko jest kwestią smaku i umiaru. Nie można popadać z jednej skrajności w inną, czyli od gwizdania i jakichś zwierzęcych okrzyków na widok kobiety, do uznania, że każde pochlebstwo pod adresem kobiety, dotyczące jej wyglądu, jest już seksizmem.


                  > dziwne jest dla mnie wywalenie posła Węgrzyna z PO.
                  > owszem, jakaś nagana to tak.
                  > ale jeszcze dziwniejsze porównywanie jego slów do słów premiera.
                  > czepianie się D. Tuska za lekki żart wypowiedziany z dużym wdziękiem ?
                  > nic tu seksistowskiego nie widzę.
                  > mnie się podobało.


                  A mnie się zdaje, że tam chodziło o coś więcej, o czym pisałem tutaj:


                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,125719234,125723771,Ja_to_odebralem_inaczej.html

                  • olga_w_ogrodzie Re: Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 22:12

                    wylogowany.pielegniarz napisał:

                    Wszystko jest kwestią smaku i umiaru. Nie można popadać z jednej skrajności w i
                    > nną, czyli od gwizdania i jakichś zwierzęcych okrzyków na widok kobiety, do uzn
                    > ania, że każde pochlebstwo pod adresem kobiety, dotyczące jej wyglądu, jest już
                    > seksizmem.

                    oczywiście, ze nie mam na myśli gwizdów czy jakichś głośnych, niewybrednych komentarzy.
                    czytałam jak Ty to odebrałeś.
                    ja nie, ale to dlatego, że nie wiem jak ta kobieta była ubrana.
                    być może, jeśli rzeczywiście dość frywolnie, to premier zwrócił uwagę, że to nie bardzo przystoi, ale była to uwaga, która, jak dla mnie, nic niegrzecznego nie zawierała.
                • porannakawa01 Re: Wiesz, panie pielęgniarz, to jest tak. 01.06.11, 23:47
                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  > a ja lubię się podobać sobie i innym.
                  > sprawia mi przyjemność, gdy ktoś mówi, że to czy tamto
                  > mu się u mnie podoba, zauważa nową sukienkę etc.
                  >
                  > sama też chętnie mówię kobietom i mężczyznom, gdy dobrze pomyślę o ich wyglądzi
                  > e.
                  > bo czemu tak łatwo wykrzykuje się złe myśli, niechęć, a tak trudno coś dobrego
                  > rzec ?
                  Łatwo jest w ten sposób rozjaśnić czyjeś życie, spowodować uśmiechniecie się do siebie.
                  I jak to niewiele kosztuje!
                  I ten uśmiech jest zaraźliwy - jest przenoszony dalej.
                  To nie działa w PiS i w LSD.
                  Komplement odbierają jak drwinę a uśmiech - za uśmiech politowania lub szydery.
                  I idą z tym kwasem dalej.
      • porannakawa01 Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 21:28
        scoutek napisała:

        > żenująca jesteś dzisiaj, Kawo

        I zaraz dodaj, że się nie malujesz, nie depilujesz, nie stroisz, nie malujesz paznokci.
        Że chodzisz z nogami owłosionymi jak te kłaki co to Kaczyńskiemu z nochala wychodzą obrzydliwie. Brrrrr - aż mną wstrząsnęło.
        Wtedy tobie uwierzę.
        • scoutek Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 21:38
          porannakawa01 napisała:

          > scoutek napisała:
          >
          > > żenująca jesteś dzisiaj, Kawo
          >
          > I zaraz dodaj, że się nie malujesz, nie depilujesz, nie stroisz, nie malujesz p
          > aznokci.

          a co to ma do rzeczy, Kawo?
          zaraz mi powiesz, że jeśli jestem zadbana i elegancka to proszę sie o gwałt?
          czy jak widzisz wygolonego, pachnącego faceta rzucasz mu sprośne uwagi? zdzierasz mu koszulę?
    • wylogowany.pielegniarz To podciąganie rzęs... 01.06.11, 21:27
      ...to mnie nigdy nie kręciło jakoś szczególnie:)
    • wujaszek_joe skoro Węgrzyn za to poleciał 01.06.11, 21:27
      to i Tusk powinien. Jak szaleć to szaleć:)
      Bałwanienie do kwadratu.
      • porannakawa01 Re: skoro Węgrzyn za to poleciał 01.06.11, 21:35
        wujaszek_joe napisał:

        > to i Tusk powinien. Jak szaleć to szaleć:)
        > Bałwanienie do kwadratu.

        Węgrzyn powiedział, że woli sobie poogladać lesbijki.
        Nikt o zdanie lesbijek nie pytał a im to by też pasowało - bo po to w tych paradach uczęstniczą aby się pokazać, aby ktoś je poogladał.
        I gdy Węgrzyn wyszedł naprzeciw pragnieniom lesbijek - kara go za to spotkała.
        Co za durnie na faceta tę karę nałożyli.
        Gdyby powiedział, że w ZOO lubi spobie popatrzeć na słonie lub rybki - to nikt by nie zareagował. Choć ani rybki ani słonie specjalnie się na oglądanie nie wystawiają. Raczej są wystawiane na oglądanie.
        Gdy jednak powiedział, że woli pooglądać lesbijki i wyjść ich pragnieniom naprzeciw - spotkała go kara.
        • wanda43 Re: skoro Węgrzyn za to poleciał 01.06.11, 22:12
          Obluda na maxa. Kazdy niemal facet chetnie pogapil by sie na dwie figlujące kobitki i jeszcze chetniej by sie przylaczyl. Wegrzyn o tym powiedzial i tyle. Mogl to powiedziec w innej formie, jasne, ale on prosty jest jak trzonek od mlotka. Inna sprawa, ze dziennikarz go podpuscil.
    • veglie Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy 01.06.11, 21:52
      i Donaldinio nie wytrzymuje.Wilcze oczka wychodzą mu z orbit a o mały włos ślinę zacząłby toczyć......
      • wylogowany.pielegniarz Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy 01.06.11, 21:55
        veglie napisał:

        > i Donaldinio nie wytrzymuje.Wilcze oczka wychodzą mu z orbit a o mały włos ślin
        > ę zacząłby toczyć......


        Jak na prawdziwego postępowca w sprawach damsko-męskich powinien był wziąć przykład z polskiego Zapatero i ściągnąć do partii striptizerkę:)
        • veglie Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy 01.06.11, 22:16
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > veglie napisał:
          >
          > > i Donaldinio nie wytrzymuje.Wilcze oczka wychodzą mu z orbit a o mały wło
          > s ślin
          > > ę zacząłby toczyć......
          >
          >
          > Jak na prawdziwego postępowca w sprawach damsko-męskich powinien był wziąć przy
          > kład z polskiego Zapatero i ściągnąć do partii striptizerkę:)

          Gdyby Donaldinio był pewien,że dzięki takiemu transferowi wygra wybory i będzie rządził następne cztery lata zrobiłby to a nawet o wiele więcej.:)
      • katarynka650 Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy 01.06.11, 21:56
        prezes PIS ma łatwiej..
        • veglie Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy 01.06.11, 22:20
          katarynka650 napisała:

          > prezes PIS ma łatwiej..

          Jaro widzi tylko mgłę smoleńską.:D


        • porannakawa01 Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy 01.06.11, 23:38
          katarynka650 napisała:

          > prezes PIS ma łatwiej..

          Ale kłaków wychodzących z nosa nie wytnie, do dentysty te pożółkłe a cuchnące pieńki - tez z tym nic nie zrobi.
          Łatwiej a nie wykorzysta?
    • mike.recz Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i tu... 01.06.11, 22:05
      chatolandia.pl/wp-content/uploads/2011/04/MOLESTOWANIE-SEKSUALNE.jpg
      :-)
    • yoma Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 22:14
      Szczerze mówiąc, to ja lubię nosić sexy bieliznę, nawet jak się na żadną randkę nie wybieram. Bo mi to przyjemne.
      • x2468 Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 22:32
        Chcesz powiedzieć za stringi są wygodne i przyjemne w noszeniu?
        Parę dni temu Dziennikarka Olejnik poszła po wywiad do Prezydenta RP Komorowskiego.Ubrała się w wyświechtane jeansy i jakaś kapotkę z latkami na łokciach.Wypisz wymaluj niczym przodująca dójka z upadłego PGR.Dlaczego dziennikarze z "światowych" mediów potrafią obrać się stosownie,natomiast nasi pokazują dno.Jednym słowem swołocz z pretensjami.
        • yoma Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 02.06.11, 11:23
          Czy ja cokolwiek powiedziałam o stringach?
    • piwi77 Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 23:32
      porannakawa01 napisała:

      > Znajomy mówi, że uwielbia ruchy feministyczne.
      > Byle jednak były rytmiczne!

      Arytmiczne dają więcej.
      • porannakawa01 Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 23:40
        piwi77 napisał:

        > porannakawa01 napisała:
        >
        > > Znajomy mówi, że uwielbia ruchy feministyczne.
        > > Byle jednak były rytmiczne!
        >
        > Arytmiczne dają więcej.
        Zbyt jednak długie te interwały w tej arytmicznosci działają wręcz przeciwnie.
        Nie zaleca się w tych interwałavch pić herbaty lub czytać Przekrój.
        • piwi77 Re: Malujemy się, podciągamy rzęsy, depilujemy i 01.06.11, 23:56
          Wszystko co zbyt jest kontraproduktywne.
Pełna wersja