ikcort
10.06.11, 08:25
Władze San Francisco organizują referendum w sprawie zakazu obrzezywania chłopców bez względu na to, co dyktuje autorom tychże chłopców religia. Wreszcie ktoś gdzieś na świecie dostrzegł ten problem! Ja byłem bądź wyśmiewany, bądź mianowany "antysemitą", ilekroć zwracałem uwagę, że okaleczanie dzieci w imię głupkowatej wiary w byty urojone to skandal i powinno się procederu zakazać. Jaka gadka była ze strony lewaków, feministek, politpoprawnych pożytecznych idiotów itd.? – Nie, nie wolno zakazywać, tylko katolicyzm jest religią opresyjną, judaizm i islam są świetne i nie wolno o nich mówić tego, co wolno mówić Magdalenie Środzie o katolicyzmie, bo - no właśnie - "islamofobia", "antysemityzm". Ale koniec z tym! "Skończmy wreszcie z tym cholernym szacunkiem!". Mówię otwarcie: wyznawanie judaizmu i islamu jest szkodliwe dla zdrowia i darujcie sobie wreszcie, mamy XXI wiek, nie wypada. A jak już musicie w coś wierzyć, to przejdźcie przynajmniej na katolicyzm, głupawe to tak samo, ale przynajmniej można w miarę normalnie żyć: nie trzeba nosić chust, brody, pejsów, można zachować napletek itd.; zabawa sprowadza się do pokropienia wodą za młodu i zjedzenia niekwaszonego chlebka z rąk pana proboszcza - da się przeżyć.