Buc swojski

11.06.11, 20:25
Buc - według mnie – to typek od dekady najpospoliciej z krajów starej i nowej Europy występujący w Polsce.
1. Nie liczy się z nikim, bo nikt go poza nim samym (ew. jego najbliższą rodziną, jeśli posiada) nie interesuje
2. Jest na ogół w dobrym humorze – co nie dziwi, bo przecież zarabia więcej od przeciętnego inteligenta, a na pewno od nauczyciela, urzędnika, pielęgniarki czy policjanta, więc stać go na wiele
3. Nie musi się martwić o nic, nawet jak spędzać czas wolny bo to oczywiste: grill + piwo
4. Ten standard będzie powielał wszędzie gdzie się przemieszcza, a robi to nierzadko (przecież wszyscy dzisiaj jeżdżą). Nieobce dla niego weekendowe wyjazdy , góry, a nawet wycieczki zagraniczne
5. Wszędzie zaznacza swoją obecność: trzaskaniem drzwiami, puszczaniem o każdej porze na cały regulator muzyki, przepychaniem się przed innymi
6. Samochód zaparkuje nie tak, żeby innym nie utrudniać parkowania (co chyba naturalne?) ale tak żeby wyłącznie jemu było dobrze (nierzadko parkuje na 2 miejscach, wjeżdża na trawę lub tam gdzie to utrudnia poruszanie się innym). „A co nie wolno? Nikt mnie jeszcze za to nie ukarał”
7. Uwielbia stawać w drzwiach i w różnych przejściach, wtedy trudno innym przejść. Oczywiście sam się nie przesunie (nie honor ustępować?)
8. Charakteryzuje się brakiem umiaru i głośnym zachowaniem (tak jakby chciał wszystkim powiedzieć, „patrzcie to ja, zwróćcie na mnie uwagę, mam prawo robić co chcę, zabronicie mi? No, to spróbujcie!”)
Czy wystarczy? Wiem, w sumie to obraz biednego, zakompleksionego człowieczka.
Ale dlaczego nadaje on ton w naszym życiu społecznym?
Dlaczego jako społeczeństwo nie potrafimy się przed nim bronić???
    • paco_lopez Re: Buc swojski 11.06.11, 22:05
      dodałbym jeszcze jedną cechę:
      jak włączam lewy kierunkowskaz, żeby zmienić pas, to on/ona na lewym pasie przyspiesza, żebym przypadkiem nie zmienił tego pasa.

      ogólnie ludzie w miare kulturalni są, ale jak wsiądą do samochodu, to zjazd robią do poziomu wyścigowego szczura.

      szczerze mówiąc ja się z tym twoim opisanym bucem spotykam głównie na drodze. zastanawiało mnie tez dlaczego przeciętny polski kierowca, to bałwania głowa bez włosów ???
      • yoma Re: Buc swojski 11.06.11, 22:11
        10. Kupuje sobie na 100 mkw wychudzonego trawniczka kosiarę spalinową zdatną na 10 ha łąki i jeździ nią pięć dni w tygodniu od 9 do 20. No ale to podpada pod pkt 1, 5 i 8.
    • Gość: ka_p_pa Re: Buc swojski IP: *.net 11.06.11, 22:54

      > 2. Jest na ogół w dobrym humorze

      Punt wątpliwy- są wszak zarabiający więcej. Buc teaci rezon w kontakcie takimi.

      > 3. Nie musi się martwić o nic, nawet jak spędzać czas wolny bo to oczywiste: g
      > rill + piwo

      Dobrze widziane jest kosztowne hobby. Pilotaż ostatni modny.

      > Ale dlaczego nadaje on ton w naszym życiu społecznym?
      > Dlaczego jako społeczeństwo nie potrafimy się przed nim bronić???

      Nie potrafimy?
      • migreniasta NIe stereotypujmy 11.06.11, 23:11
        Buc to charakter a nie sposób bycia.
        Akurat jestem w Łebie. Pełno tu takich w podrzędnych bareczkach. W tych ze skórzanymi meni ich nie ma....póki co....

        A jeśli chodzi o kosiarki z wypasem,to nie są one domeną buców tylko festynaiarzy gadżeciarzy. Buc nie kala się pracą . On ma ogrodnika......
        • olalalalaaa Re: NIe stereotypujmy 11.06.11, 23:31
          i jak jest ...w Łebie? ...szczerze mnie to interesuje
          • migreniasta Re: NIe stereotypujmy 11.06.11, 23:49
            Na plaży jest wykopana długa dziura i jakaś stalowa zardzewiała rura szpeci wszystko. Temp. 19 st,wiatr silny od morza i fajnie szumi......
            Alejki z badziewiem takie same jak na Krupówkach. Szkoda czasu.
            Zrobiłam Marysi frajdę,a sama jakoś się z tym męczę....
        • Gość: ka_p_pa Re: NIe stereotypujmy IP: *.net 11.06.11, 23:35
          E, buc nie ma trawnika. Bruczek po całości w trzech kolorach.
          • migreniasta Re: NIe stereotypujmy 11.06.11, 23:51
            taaaaa
            Trzy kolory niebieski-kieślowski
            ha ha ha
        • yoma Re: NIe stereotypujmy 14.06.11, 19:59
          > Buc nie kala się pracą . On ma ogrodnika......

          A idzis, mój buc ma chłopaczka do koszenia kosiarką, i owszem...
    • propanstwowiec Re: Buc swojski 14.06.11, 19:51
      Zgadzam się z dodanymi punktami (czekam na dalsze):

      1. buc za kierownicą
      2. buc stale kosi trawniczek - nie zważając na dzień (niedziela, święto), porę dnia i prawo sąsiadów do wypoczynku i spokoju

      Cytuję fragment wywiadu (pt. „Kraj świra” – Polityka 8.06.2011 r.) ze znaną pisarką Manuelą Gretkowską:

      „Pod pewnymi względami Polska wydaje mi się podobna do Chin. Kiedy byłam tam, pierwszy raz, miałam wrażenie miliardowego chamstwa ogarniętego materią. .. zniknęły wszelkie formy kultury i ogłady. Za wszelką cenę trzeba się dorobić. Nie zarobisz – nikt ci nie pomoże. Nie ma sensownej opieki socjalnej jak w Szwecji… W takim zagrożeniu nie można się harmonijnie rozwijać.”
      • yoma Re: Buc swojski 14.06.11, 20:00
        Kompletne pomieszanie pojęć, co ma opieka socjalna do bucostwa.
        • propanstwowiec Re: Buc swojski 15.06.11, 14:59
          No jednak trochę ma. Buc nie chce spaść na dno ekonomiczno-społeczne, więc za wszelką cenę - po trupach - musi się wybić czytaj dorobić.
          Gospodarka, bez żadnych osłon społecznych, kreuje buca
        • propanstwowiec Cd. o bucu 16.06.11, 17:05
          Trudno mi tłumaczyć, co miała na myśli znakomita pisarka. Ale spróbuję. Może to, że rzucenie ludzi na głęboką wodę dzikiego kapitalizmu, gdzie obowiązuje jedynie prawo buszu, wolna-amerykanka – bez żadnego zabezpieczenia minimum socjalnego, pomocy (państwa, fundacji) w przypadku porażki – w efekcie prowadzi do wyhodowania konkretnego przeważającego w takim społeczeństwie osobnika (tj. buca).

          Oczywiście nie przekona to tych co – w zależności od wyznawanej ideologii – zawsze upatrują, iż opisywany stan w Polsce jest wynikiem:
          • polskości i katolicyzmu lub
          • spuścizny komunizmu i stanu wojennego
          Naprawdę wielu w to wierzy, bo inna przyczyna jest dla nich nie do przyjęcia (a przede wszystkim bardzo niemiła).
Pełna wersja