malgosia.k22
13.06.11, 15:31
Witam
Jestem studentką pedagogiki wczesnoszkolnej i przedszkolnej (drugi rok). Po odbyciu praktyki w szkole podstawowej wiem, że praca w szkole satysfakcjonowałaby mnie. Jednak jest coś co sprawiałoby mi o wiele więcej radości. Od zawsze, od kąd tylko pamiętam, chciałam pracować z ludźmi, głównie dziećmi poszkodowanymi, z rodzin patalogicznych, wykorzystywanych seksualnie itp. Chciałabym im pomagać w jakikolwiek sposób. Mam zamiar skończyć licencjata z pedagogiki wczesnoszkolnej i przedszkolnej, a magistra zrobić z pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej. Wiem, że praca z takimi dziećmi nie jest łatwa, ani prosta - zwłaszcza dla tak wrażliwej osoby jak ja. Zdaje sobie sprawe, że może mi być ciężko patrzeć na to wszystko ale mimo wszystko chcialabym spróbować takiej pracy, by przekonać się czy jest to to, co nadałoby sens mojemu życiu, bo mam wrażenie, że tak właśnie jest. A nie chcę całe życie potem żałować, że nie spróbowałam. Dlatego chciałam zapytać czy ktoś może wie czy mam szanse już teraz starać chociaż o bezpałatne praktyki w tego tupu ośrodkach, biorąc pod uwagę to, że na razie nie mam nic wspolnego z takim rodzajem pracy. I jesli tak to do jakich ośrodków mogłabym się udać i czy są takie w okolicach Mysłowicach, Katowic, Sosnowca i Jaworzna. Naprawdę bardzo mi zależy i chciałabym móc jak najszyciej zacząć coś robić w tym kierunku. Proszę o odpowiedź każdego, kto wie coś na ten temat.