Polski student więcej pracuje, niż sam się uczy

15.06.11, 10:38
"Na zarabianie pieniędzy polscy studenci przeznaczają więcej czasu niż na samodzielną naukę" - donosi Rzeczpospolita. Szczególne, nieprawdaż?

A teraz tak: jak zapewne wiecie, zawsze staram się skrupulatnie stosować do rad ludzi starszych a mądrzejszych. Otóż swego czasu pewna starsza i mądrzejsza kobieta, która jest jednocześnie moją matką i ciotką*, zaleciła mi, bym:

a) skończył studia, bo tylko po studiach można znaleźć pracę (o ile, rzecz jasna, zna się co najmniej dwa języki obce)

b) podjął pracę już na studiach, co ułatwi mi zalezienie pracy po studiach.

Hmm... ciotko-matka mistrzynią logiki nigdy nie była, ale żeby aż tak? Zatem zwracam się do Was, kochani użytkownicy, z prośbą o wyjaśnienie kwestii. Jak to możliwe, że praca jest tylko dla osób z wyższym wykształceniem, a jednocześnie przyjmuje się do pracy obywateli studentów, którzy wyższego wykształcenia nie mają z natury rzeczy.

* To bonusowa zagwostka dla Was, towarzysze! Na odpowiedzi czekam do godziny 16:00 bieżącego dnia.
    • narfi Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 10:54
      Bonusowa zagwostka,powiadasz.
      Hmm..... Jestes pewien ,ze chcesz szczerej odpowiedzi? .....hehehe.....
      Ciotka, to tradycyjnie siostra jednego z rodzicow,no a skoro rowniez jednoczesnie matka,no to
      tak jakby tatus z siostrzyczka.......

      P.S Czy kazirodztwo jest w Polsce karalne? :D
      • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 10:58
        > Ciotka, to tradycyjnie siostra jednego z rodzicow,no a skoro rowniez jednoczesnie matka

        Tak, potwierdzam, jest to ciotka jednego z moich rodziców, a zarazem moja matka. Odpowiedź kazirodztwo jest jednak nieprawidłowa. Przykro mi. :( Kto następny?
        • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 10:59
          > Tak, potwierdzam, jest to ciotka jednego z moich rodziców, a zarazem moja matka

          Tfu! Tak, potwierdzam, jest to siostra jednego z moich rodziców, a zarazem moja matka.
          • Gość: rol Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.11, 12:09
            Muszę Ci coś powiedzieć: jestes adoptowany.
            • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:12
              > Muszę Ci coś powiedzieć: jestes adoptowany.

              Niestety, to również nie jest prawidłowa odpowiedź. :(
              • Gość: rol Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.11, 12:21
                Matka to kobieta, która Cię urodziła, a ojciec to mężczyzna, którego plemnik zapłodnił komórkę jajowa Twojej matki. Jeżeli tak do tego podejdziemy, to nie ma możliwości, żeby Twoją matką - ciotką była inna kobieta niż siostra Twojego brata. Chociaż ja jednak obstawiam, że jesteś adoptowany, tylko nikt Ci jeszcze tego nie powiedział :)
    • lernakow Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 11:57
      ikcort napisał:

      > praca jest tylko dla osób z wyższym wykształceniem, a jednocześnie przyjmuje się
      > do pracy obywateli studentów, którzy wyższego wykształcenia nie mają z natury rzeczy.
      >
      Elementarne, Watsonie.
      Można być studentem, mając wyższe wykształcenie. Ma to miejsce podczas robienia drugiego kierunku studiów (o ile nie robi się go równolegle z pierwszym kierunkiem). Droga ciocia, zapewne przez przeoczenie, nie powiedziała Ci, że nie tylko języki trzeba mieć dwa, ale i dwa fakultety. Możliwe jest znalezienie pracy z jednym tylko fakultetem, ale będzie to tymczasowa praca dla studenta, który robi drugi fakultet, który dopiero jest kluczem do prawdziwej pracy, której szacowna krewna zawsze dla Ciebie pragnęła.
      • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:07
        > Elementarne, Watsonie. Można być studentem, mając wyższe wykształcenie. Ma to miejsce
        > podczas robienia drugiego kierunku studiów

        Aha, czyli wszyscy ci pracujący studenci to po prostu studenci-magistrowie? Spodziewam się dowodów, drogi Sherlocku!

        > prawdziwej pracy, której szacowna krewna zawsze dla Ciebie pragnęła.

        Ona zawsze chciała dla mnie dobrze, zresztą przecież ludzie wku...ają mnie wyłącznie z tej jednej pobudki. ;) Problem jest tylko jeden: jak odróżnić pracę "prawdziwą" od tej drugiej? I czy wobec tego ludzie bez wyższego wykształcenia (chyba że jestem jedyny, ale może nie) pracują przez całe życie nieprawdziwie, a może wręcz - strach powiedzieć - fałszywie?
        • lernakow Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:15
          ikcort napisał:

          > Aha, czyli wszyscy ci pracujący studenci to po prostu studenci-magistrowie?
          > Spodziewam się dowodów, drogi Sherlocku!
          >
          Żelazna logika powyższego wywodu jest wystarczającym dowodem.

          > I czy wobec tego ludzie bez wyższego wykształcenia (chyba że jestem jedyny,
          > ale może nie) pracują przez całe życie nieprawdziwie, a może wręcz - strach
          > powiedzieć - fałszywie?
          >
          Trudno powiedzieć. Obce mi są obyczaje gminu.
          • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:25
            > Żelazna logika powyższego wywodu jest wystarczającym dowodem.

            Jako empiryk, pragnę jak najenergiczniej zaprotestować!

            > Trudno powiedzieć. Obce mi są obyczaje gminu.

            Przypominam, że z owoców ciężkiej pracy ludzi ludzi bez wykształcenia wyższego, korzystacie, magistrze Lernakow, codziennie. A prawdziwość pracy można chyba ocenić, oceniając jej owoce? Ba, ciężko wręcz ocenić ją inaczej!
            • lernakow Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:29
              ikcort napisał:

              > magistrze Lernakow,
              >
              Pragnę jak najenergiczniej zaprotestować. Nie jestem magistrem.

              > A prawdziwość pracy można chyba ocenić, oceniając jej owoce?
              > Ba, ciężko wręcz ocenić ją inaczej!
              >
              Chyba, że chodzi o pracę przy budowanie socjalistycznej ojczyzny. Wtedy ważne jest też (przede wszystkim!) nastawienie i szczery zapał. Zimnym profesjonalistom nie można ufać.
              • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:34
                > Pragnę jak najenergiczniej zaprotestować. Nie jestem magistrem.

                To szczególne! A w którą, że tak powiem, stronę się pomyliłem? :)
                • lernakow Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:47
                  ikcort napisał:

                  > A w którą, że tak powiem, stronę się pomyliłem? :)
                  >
                  Przeceniłeś moją skłonność do nauki. A w każdym razie do jej sformalizowanego trybu.
                  • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:51
                    > Przeceniłeś moją skłonność do nauki. A w każdym razie do jej sformalizowanego trybu.

                    Inżynierze? :)
                    • lernakow Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 13:29
                      ikcort napisał:

                      > Inżynierze? :)
                      >
                      Licencjacie. A i to dopiero grubo po trzydziestce.
                      • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 13:33
                        > Licencjacie. A i to dopiero grubo po trzydziestce.

                        Czy chcesz przez to powiedzieć, że chodziłeś do szkoły mając lat z górą 30?
                        • lernakow Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 13:38
                          Jak najbardziej. I w dodatku robiłem za prymusa/kujona - pierwsza ławka, okulary, nieustająca aktywność.
                          • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 13:48
                            > Jak najbardziej.

                            Masz, chłopie, zdrowie. Ja bym nie wydolił. A skąd, za przeproszeniem, wziąłeś na to czas?

                            > I w dodatku robiłem za prymusa

                            He, he. Faktycznie, na zdjęciu profilowym wyglądasz trochę jak taki piątkowicz. ;)
                            • lernakow Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 13:58
                              ikcort napisał:

                              > A skąd, za przeproszeniem, wziąłeś na to czas?
                              >
                              Z weekendów co drugich.
    • le.chujarek Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:22
      > która jest jednocześnie moją matką i ciotką*,
      matka krzestna?

      a co do studiów - to jest taka koza którą się bierze do małego mieszkania.
      mądrze ci ciocia radzi
      • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:28
        > matka krzestna?

        Brawo! Brawo, użytkowniku! Nie dość, że udzieliliście prawidłowej odpowiedzi, to w dodatku uczyniliście to grubo przed czasem! No po prostu złoty medal! :)

        > mądrze ci ciocia radzi

        Radziła, nie utrzymujemy już kontaktów, ponieważ miałem pewne kłopoty z realizacją jej światłych recept.
        • Gość: rol Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.11, 12:43
          Nadal obstawiam, że jesteś adoptowany :)
          • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 12:46
            > Nadal obstawiam, że jesteś adoptowany :)

            Twierdzenia, panie kolego, miewają podstawy.
            • billy.the.kid Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 14:43
              ciotka cię urodziła, bo matka tego dnia robiła pranie i nie miała czasu na rodzenie.
              • nehsa Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 16:00
                Lernakow!
                Przeczytałem Twoje odpowiedzi w tym wątku. Wiem, że TY nie kłamiesz.
                Dlatego doszedłem do wniosku, że ja stawiałem na "dobrego konia".
                W moim przekonaniu, masz przyszłość, jesteś cholernie zdolnym człowiekiem.
                • lernakow Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 16.06.11, 05:51
                  nehsa napisał:

                  > Wiem, że TY nie kłamiesz.
                  >
                  Czasem kłamię. A jeszcze częściej - mylę się po prostu.
        • narfi Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 15.06.11, 17:33
          Pozwole sobie zauwazyc,ze matka "krzestna" ma sie tak do matki jak kon do koniaku.
          Tak mi sie wydaje tow.Trocki,ze sie rakiem wycofujecie z pochopnego przyznania sie do rodziny dysfunkcyjnej :D
    • qqazz I dobrze że pracuje 15.06.11, 19:20
      Przynajmniej czegos się nauczy w pracy.
      A tak wracając do twojego pytania odpowiedx jest prosta.
      Ludzie starsi (nasze ciotki, rodzice) patrzą na rynek pracy przez pryzmat własnych doswiadczeń i czasów w jakich byli młodsi, jeszcze 20 lat temu wykształcenie wyzsze było elitarnym, świadczyło o pewnym poziomie człowieka i w zasadzie gwarantowało znalezienie pracy często bardzo dobrej.
      Czasy się zmieniły, dzisiaj studia to dobro powszechnie dostepne dla kazdego matoła, odsetek studentów mamy przeraźliwie wysoki a 80% dyplomów ma tak naprawde wartośc makulatury.
      Oczywiście takie "studia" czasem sa po prostu wymagane ustawowo czy w państwowych molochach, byle jakie aby były, a czasem sa dobrym dodatkiem do doświadczenia zawodowego i już posiadanych kwalifikacji które sa ważniejsze niż jakikolwiek dyplom.



      pozdrawiam
      • Gość: yag Re: I dobrze że pracuje IP: *.local 15.06.11, 23:01
        > Czasy się zmieniły, dzisiaj studia to dobro powszechnie dostepne dla kazdego ma
        > toła, odsetek studentów mamy przeraźliwie wysoki a 80% dyplomów ma tak naprawde
        > wartośc makulatury.

        Czasy bardzo się zmieniły, weź mi powiedź na jakim poziomie mogą być studia online? Takim dyplomem można sobie podetrzeć tyłek za przeproszeniem

        > Oczywiście takie "studia" czasem sa po prostu wymagane ustawowo czy w państwowy
        > ch molochach, byle jakie aby były, a czasem sa dobrym dodatkiem do doświadczeni
        > a zawodowego i już posiadanych kwalifikacji które sa ważniejsze niż jakikolwiek
        > dyplom.

        Powiedziałabym nawet że doświadczenie jest w cenie bardziej niż dyplom, oczywiście zależy wszystko od zawodu (do lekarza się już tego nie zastosuje). Idealny pracownik to taki który po 5 letnich studiach ma już kilkuletnie doświadczenie. Jak to zrobić? Kształcić się zaocznie albo gimnastykować dziennie.
        Samo wykształcenie wyższe nie załatwia sprawy.
    • mjot1 Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 16.06.11, 21:26
      Tera panie niemożliwym jest wykopanie rowu bez „świadectwa dojrzałości”, co najmniej.
      Nie wspominając już o kóz pasaniu...
      • ikcort Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 16.06.11, 22:09
        > Tera panie niemożliwym jest wykopanie rowu bez świadectwa dojrzałości

        To sobie nie pokopię: swoje tak zwane świadectwo dojrzałości niestety postradałem w dość dramatycznych okolicznościach, i aktualnie nie posiadam. :(
        • mjot1 Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 16.06.11, 22:50
          To i „do tłuczenia niech kamieni ochotniczo się nie zgłasza” ;-)
    • filolozka113 Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc 17.06.11, 17:02
      STUDENCIE SPRAWDŹ KIEDY NADEJDZIE SĄD OSTATECZNY... MOŻE URATUJĘ CIĘ PRZED SESJĄ ;p zajrzyj na stronę poznajdate.com/kopary.html
      Nie taki egzamin straszny :)
      Czego teraz boisz się bardziej ;)
      • Gość: headhead Re: Polski student więcej pracuje, niż sam się uc IP: 78.144.235.* 17.06.11, 17:08
        smaili
Inne wątki na temat:
Pełna wersja