Samolot w wodzie

18.06.11, 20:43
Wypadek samolotowy podczas pokazu akrobacji pod Płockiem----jeden z samolotów wpadł do wody jest nim wicemistrz Polski--został wydobyty przez ratownikow i przewieziony do szpitala gdzie poddawany jest reanimacji.
Dwóch ratownikow tez zostało rannych podczas wydobywania pilota z wraku samolotu.Pytam po co ta brawura i głupota ,znowu ktoś traci życie.Fajny pokaz akrobacji.
    • mjot1 Re: Samolot w wodzie 18.06.11, 21:19
      Czegóż to się nie (z)robi dla gawiedzi ...
      • migreniasta Re: Samolot w wodzie 18.06.11, 21:38
        Niby tak...ale to gawiedź przyszła by zobaczyć jak samolot wpada do Wisły.....
        Ostatnio wypadki na piknikach to tradycja.
        CHLEBA I IGRZYSK ....i wypadków lotniczych
        I wcale nie jestem zgryźliwa....
        • angelfree Re: Samolot w wodzie 18.06.11, 21:55
          Regularnie bywam na pokazach lotniczych. Kocham samoloty. Żaluję, że w czasach, kiedy w aeroklubach latało się prawie za darmo, nie zrobiłam licencji, choćby szybowcowej.
          Nigdy żadnego wypadku nie widziałam i mam nadzieję, że nie zobaczę. Dzisiaj zresztą też byłam, wyjechałam jednak z Płocka jakąś godzinę wcześniej. Nie sądzę, żeby ktokolwiek z gawiedzi stojącącej na skarpie przyszedł tam zobaczyć śmierć na żywo.
          Przychodzi się tam po to, żeby zobaczyć stare i nowe samoloty, a takze część akrobatyczną, która daje ogromne emocje. I "gawiedzi", i latającym. Nikt ich nie zmusza, nie wszyscy chcą życie spędzać przy piwie i grillu.

          Przed chwilą podali, że pilot nie żyje.
          • voxave Re: Samolot w wodzie 18.06.11, 22:09
            Nie żyje-----ładny klops---mnie bardzo denerwuje bezsensowna śmierć-----cale popołudnie epatowali w tv tym nieszczęściem.To mamy pozamiatane ....
            • 0ffka Re: Samolot w wodzie 18.06.11, 22:14
              <*>
          • migreniasta Re: Samolot w wodzie 18.06.11, 22:26
            Kukuczka,Rutkiewicz,Milewski,Bublewicz.
            To osoby,które pluły śmierci w twarz. Ona też im napluła....
            Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą.
            I nadal twierdzę ,że na skarpie stała gawiedź ,która czekała ,że wydarzy się coś specjalnego.
            • mjot1 Re: Samolot w wodzie 18.06.11, 22:30
              Też tak to odbieram... Niestety
              • voxave Re: Samolot w wodzie 18.06.11, 22:36
                Pewno macie racje--gawiedz jest krwiożercza ...
                • migreniasta Ale..... 18.06.11, 22:58
                  Skoro jest obustronne zapotrzebowanie na adrenalinę to nie ma powodu by likwidować lotnicze pikniki. Wystarczy organizować te imrezy na pustyni Gobi.
                  Nie w Warszawie jak to było podczas defilady ,gdy po katastrofie ISKRY suki i migi przelatywały poniżej iglicy Pałacu Kultury i czegoś tam.
                  Nie w Radomiu,gdzie zderzyły się dwa samoloty a potem ubiło się dwóch Białorusinów.
                  Nie tam,gdzie prócz gawiedzi egzystują ludzie ,którym życie jest miłe.....
            • angelfree Re: Samolot w wodzie 18.06.11, 22:50
              > Kukuczka,Rutkiewicz,Milewski,Bublewicz.
              > To osoby,które pluły śmierci w twarz. Ona też im napluła....


              A nie wolno żyć (i umierać) jak się chce?
              O wiele gorzej niż o wszystkich wymienionych przez Ciebie osobach myślę o żeglarzach pływających po Zatoce Adeńskiej.

              > I nadal twierdzę ,że na skarpie stała gawiedź ,która czekała ,że wydarzy się co
              > ś specjalnego.


              Nie wiem, może. Kolega byl świadkiem wypadku w Radomiu - podobno tuż obok stojący z piwem w garści mlodzieńcy byli oburzeni, że po zderzeniu odwołano resztę pokazów - przecież zapłacili za bilet. Mam jednak nadzieję, że to ekscesy, nie myślę o ludziach aż tak źle. Może dlatego, że jadąc na airshow nigdy nie myślę o tym, że może się coś zdarzyć. Tego po prostu nie ma w mojej głowie.
              • matylda1001 Re: Samolot w wodzie 19.06.11, 12:08
                angelfree napisała:

                >Nie wiem, może. Kolega byl świadkiem wypadku w Radomiu - podobno tuż obok stojący z piwem w garści mlodzieńcy byli oburzeni, że po zderzeniu odwołano resztę pokazów - przecież zapłacili za bilet<

                Tak potem przedstawili to w TV. Ja takich nie widziałam. Były tłumy i wszyscy byli w szoku, a reakcje na szok bywają różne. W każdym razie na pewno nie było tam nikogo, kto przyszedł w nadziei, że zobaczy coś podobnego.

    • matylda1001 Re: Samolot w wodzie 18.06.11, 23:02
      2007 - Radom
      2009 - Radom
      2011 - Płock

      1 września 2007, sobota... byłam tam. Widziałam pilotów wsiadających do samolotów, startujących. To był już któryś z rzędu pokaz. Znudziło mi się patrzenie, poszłam po lody. Wszystko odbyło się za moimi plecami. Gdy się odwróciłam zobaczyłam jeszcze spadające, wirujące w powietrzu jakieś resztki. Powiedziałam sobie, nigdy więcej! Dziś wszystko odżyło.
      • voxave Re: Samolot w wodzie 19.06.11, 05:00
        To jest zadziwiajace ze mogłyście ogladac takie pokazy na zywo ja widzialam tylko w tv i to przypadkiem ,albo na filmie--wiele zjawisk przechodzi obok mnie co mnie zawsze dziwi---nie znam osobiście żadnego geja nigdy nie zetknęlam sie z narkotykami ani nie znam osób które by takich używek próbowały,a przecież nie siedze zamknieta w domu.
        Fakt, nie lubilam nigdy pokazów cyrkowych bo bolał mnie żołądek ze strachu o życie akrobatów,jak równiez chronicznie nie znosze klaunow za to poniżanie jednego znich,niby śmieszne....:)
        • angelfree Re: Samolot w wodzie 19.06.11, 10:28
          Jakoś nie kojarzy mi się akrobatyka lotniocza z cyrkiem, ale być może takie porównania są uprawnione.
          Cyrk jako rozrywka umarł. Była w cyrku jako kilkulatka, dwa, albo trzy razy. Ogromnie mi się podobało i wydawało się olśniewające i wspaniałe. Tak samo, jak wesołe miasteczka.
          Potem zrobiło mi się żal zwierząt, uznalam, że to marna rozrywka i nie miałam pokusy, żeby zabierać do cyrku własne dziecko.
          • massaranduba Re: Samolot w wodzie 19.06.11, 10:44
            > Potem zrobiło mi się żal zwierząt, uznalam, że to marna rozrywka i nie miałam p
            > okusy, żeby zabierać do cyrku własne dziecko.

            Podobno w cyrku ludzie zachowuja sie jak zwierzeta,a zwierzeta jak ludzie.To taka smutna refleksja.
            Rownie smutny jest fakt,ze mistrz w akrobatyce lotniczej rocznik 1954(sic!) wciaz wierzyl w swoj refleks dwudziestolatka...
            • angelfree Re: Samolot w wodzie 19.06.11, 11:25
              Tyle, że dwudziestolatkowie nie są dobrzy w akrobatyce lotniczej, mają za mało doświadczenia.

              Ale być może pięćdziesiąt siedem lat to już nie jest optimum dla tego sportu.
        • matylda1001 Re: Samolot w wodzie 19.06.11, 11:55
          voxave napisała:

          > To jest zadziwiajace ze mogłyście ogladac takie pokazy na zywo ja widzialam tylko w tv i to przypadkiem ,albo na filmie--wiele zjawisk przechodzi obok mnie co mnie zawsze dziwi---nie znam osobiście żadnego geja nigdy nie zetknęlam sie z narkotykami ani nie znam osób które by takich używek próbowały,a przecież nie siedze zamknieta w domu.
          Fakt, nie lubilam nigdy pokazów cyrkowych bo bolał mnie żołądek ze strachu o życie akrobatów,jak równiez chronicznie nie znosze klaunow za to poniżanie jednego znich,niby śmieszne....:)<

          Byłam na każdym Air Show az do tego nieszczęsnego dnia. Pierwszy, przed laty odbył się w Dęblinie, nastepne już były w Radomiu, odbywały się co roku. Najpierw wyciągnął mnie mąż, potem zaczelo mi się podobać. Pokazy lotnicze to coś wspaniałego, pod warunkiem, że człowiekowi uda się wyłączyć wyobraźnię. Patrzyłam i jakoś mi sie wydawało, że nic nie może się stać, że przecież by tego nie robili, gdyby ryzyko było duże. Nie raz widziałam cos takiego, że już myślałam, że to koniec, a to było zamierzone. Teraz myślę, że wcale nie było aż tak zamierzone, ale , że po prostu po raz kolejny sie udało. Pokazy lotnicze budzą kontrowersje, jak wszystko, co niebezpieczne, co ludzie robią, a czego nie muszą, ale budzą też podziw dla ich umiejętności i szacunek dla odwagi. To nie żądza krwi sprowadza te tłumy na pokazy lotnicze, wyścigi samochodowe i temu podobne. W 2009, gdy rozbił się białoruski samolot nie pojechaliśmy, bo mieliśmy wesele. W tym roku maż pojedzie sam, ja już nie chcę.

          Ps1. Znam osobiście kilku gejów. Z jedna parą się przyjaźnimy od lat (pisałam o tym kiedyś).
          Ps2. Narkomani sa wśrod nas. Jak się dobrzy rozejrzysz wokłó siebie na ulicy, to może i dilera zobaczysz.
          Ps3. Nie lubię cyrku, ale nie uważam, żeby klauni poniżali sie dlatego, ze robia z siebie błaznów. To, co robia jest naprawdę wielką sztuką. Na pewno większa od okładaniem batem konia, słonia, czy innego tresowanego nieszczęścnika.


          • karbat Re: Samolot w wodzie 19.06.11, 13:14
            voxawe:
            > Pytam po co ta brawura i głupota ,znowu ktoś traci życie. Fajny pokaz akrobacji.

            po co brawura i glupota ... zawody lotnicze , wspinaczka wysokogorska , formula 1,
            zjazd alpejski , wyscigi motocykowe , skoki spadochronowe ... itd itp .
            glupota ... tak moze twierdzic osoba ktorej sa ww pojecia raczej obce .

            sa to sfery zainteresowan ludzi , ktore nie sa pozbawione ryzyka . KAZDY moze sie
            realizowac jak mu sie podoba , byle nie zagrazal zdrowiu i zyciu innych . Twoje zdrowie, zycie , rob z nim co ci sie podoba , w czym problem .

            no , moze bym tylko wymagal wyzszego ubezpieczenia dla osob uprawiajacych sporty extremalne , by koszty leczenie nie ponosilo spoleczenstwo . i tyle w temacie .

            • voxave Re: Samolot w wodzie 19.06.11, 14:02
              Może jestem tchórzem i ze strachu nie lubie ogladac rzeczy o zbytecznym ryzyku --ale to tylko ja---inni moga w takich zjawiskach uczestniczyć....sa odwazni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja