Pochodzenie święta Bożego Ciała

21.06.11, 15:21
Katolicy pompatycznie obchodzą święto Bożego Ciała, ale niewielu z nich wie, skąd się to święto wzięło.

A wszystko dzięki wizjom błogosławionej Julianny (1193 – 1258), przeoryszy augustianek z klasztoru Mont Cornillon, nieopodal Liège (obecnie miasto w Belgii). Julianna wielokrotnie miała widzenia jaśniejącej tarczy, jakby księżycowej, z ciemną plamą. W okolicach Liège interpretowano jej wizje jako znak braku w kalendarzu liturgicznym specjalnego dnia poświęconego uczczeniu Najświętszego Sakramentu. Pod wpływem tych objawień biskup Robert ustanowił w 1246 r. takie święto dla diecezji w Liège. W następnych latach święto zdobywało popularność w sąsiednich diecezjach. W 1261 r. kolejnym papieżem (pod imieniem Urban IV) został biskup Verdun Jacques Pantaleon. W połowie XIII w. był on archidiakonem katedry w Liège. W 1264 r. wprowadził nowe święto, jako festum Corporis Christi (święto Bożego Ciała)w całym Kościele. Wkrótce świętu zaczęły towarzyszyć uroczyste procesje. Prawdopodobnie najpierw odbywały się one w latach 1265-1275 w Kolonii (Niemcy), a w XV wieku w całych Niemczech, Anglii, Francji, Polsce i północnych Włoszech.

W Polsce po raz pierwszy Boże Ciało świętowano w 1320 roku w diecezji krakowskiej, na polecenie biskupa Nankera. W 1391 roku papież Bonifacy IX nakazał obchodzić Boże Ciało wszędzie, gdzie dotąd tego nie czyniono.

Więcej:
Pochodzenie święta Bożego Ciała
    • paco_lopez Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 15:32
      katolicy sa mistrzami w obchodzeniu świąt, których pochodzenia nie znają. z resztą czy to ważne pochodzenie. wazne, ze wolne w lato i tu sie zgadzam z państwem katolickiem. a zielone świątki ?
      • Gość: kalka Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała IP: 89.243.59.* 21.06.11, 15:39
        zielone Swiatki-zeslanie Ducha swietego ( zdaje sie)
        lubie to swieto bo jest ludyczne ( z przydroznymi kapliczkami sie dla mnie kojarzy oraz z drzewami)- jak wiekszosc najswietszych swietosci. amen
      • husyta1 Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 15:50
        paco_lopez napisał:

        > katolicy sa mistrzami w obchodzeniu świąt, których pochodzenia nie znają. z res
        > ztą czy to ważne pochodzenie. wazne, ze wolne w lato i tu sie zgadzam z państwe
        > m katolickiem. a zielone świątki ?

        Zielone Świątki to ludowa nazwa Święta Zesłania Ducha Świętego, przy czym w katolickije tradycji więcej w nim elementów ludowych, niż biblijnych.

        Katolicy nie obchodzą dobrze udokumentowanego w Biblii Święta wniebowsyąpienia Jezusa, ale za to obchodzą wymyślone w średniowieczu święto wniebowzięcia Marii Panny, Zawsze Dziewicy,
        przy czym Biblia nic nie mówi o jej wniebowzięciu, natomiast jasno mówi, że była żoną Józefa z którym miała kilkoro dzieci.
        • nehsa Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 16:20
          A tak na marginesie:
          Nauka Wszechmogącego Ojca, Którą to Naukę, oznajmił ludziom tylko Syn Ojca, nie zna żadnego z żydowskich bożków imieniem Jezus, których jest w Czterech Ewangeliach, co najmniej dwie sztuki, dlatego też, nie zna także żadnej dzieworódki imieniem Maryja, jako, że dzieworództwo, jest wykluczone słowami Nauki Jedynego Ojca.

          Wszystkie religie, są dowodem sprzeniewierzenia się kapłanów uniwersalnej, nieskończenie racjonalnej Nauce Ojca.
          A religie monoteistyczne, są bałwochwalczymi, jako, że Nauka Ojca wyklucza jednobóstwo.
          • voxave Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 16:33
            Nehsiu--kurcze,a tak ladnie ci szło.....
            -------
            ..a jednak można żyć bez powietrza -Maria-Teresa
            • nehsa Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 20:17
              Voxiu!
              Napisałaś w uprzejmej odpowiedzi, że TY masz sympatyczna istoto, "CZARNĄ DUSZĘ".
              Bardzo CIe proszę, nie staraj się udowodnić, że ta czerń, pochodzi z "czarnej dziury".
              • voxave Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 20:43
                Nehsiu---długo sie wahałam ale teraz przyznam--jestem kosmitą ...
                • nehsa Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 22.06.11, 06:42
                  voxave napisała:
                  "> Nehsiu---długo sie wahałam ale teraz przyznam--jestem kosmitą ..."

                  ***
                  forum.gazeta.pl/forum/w,102717,125104396,125104396,Dowody_pracy_Ducha_Czesc_I_.html
                  forum.gazeta.pl/forum/w,102717,125104396,125267546,Re_Dowody_zaleznosci_od_Stworcy_Czesc_II_.html
          • pocoo Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 25.06.11, 08:29
            nehsa napisał:

            > A tak na marginesie:

            > Wszystkie religie, są dowodem sprzeniewierzenia się kapłanów uniwersalnej, n
            > ieskończenie racjonalnej Nauce Ojca
            .
            > A religie monoteistyczne, są bałwochwalczymi, jako, że Nauka Ojca wyklucza j
            > ednobóstwo
            .

            A jak,jestem za.Chrzanić jednobóstwo.222 bogów to już lepiej.Zawsze można wymyślić sobie tego swojego,osobistego.Mieć swojego osobistego boga,bez pośredników i całej tej gmatwaniny biblijnej to luksus."Podaruj sobie odrobinę luksusu" Ty areligijny Nehsiu.
            • nehsa Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 25.06.11, 13:09
              Bardzo się stęskniłem za ciałem, nieomal, że go zapomniałem, i oto dostałem.
              • pocoo Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 25.06.11, 22:04
                nehsa napisał:

                > Bardzo się stęskniłem za ciałem, nieomal, że go zapomniałem, i oto dostałem.
                Czyżby jakaś erotyczna nutka? Chociaż raz, jeden jaedyny, nie pozbawiaj mnie nadziei.
                • nehsa Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 27.06.11, 12:27
                  Nie pozbawiam. Bo pamiętam o naukach roztropnych ludzi:
                  Nie da ci tata, nie da ci matka, tego co może dać ci ...
    • supaari cierpisz na nerwicę natręctw? 21.06.11, 17:33
      husyta1 napisał:

      > Katolicy pompatycznie obchodzą święto Bożego Ciała, ale niewielu z nich wie, sk
      > ąd się to święto wzięło.
      >
      > A wszystko dzięki wizjom błogosławionej Julianny (1193 – 1258), przeorysz
      > y augustianek z klasztoru Mont Cornillon, nieopodal Liège (obecnie miast
      > o w Belgii). Julianna wielokrotnie miała widzenia jaśniejącej tarczy, jakby ksi
      > ężycowej, z ciemną plamą. W okolicach Liège interpretowano jej wizje jak
      > o znak braku w kalendarzu liturgicznym specjalnego dnia poświęconego uczczeniu
      > Najświętszego Sakramentu. Pod wpływem tych objawień biskup Robert ustanowił w 1
      > 246 r. takie święto dla diecezji w Liège. W następnych latach święto zdo
      > bywało popularność w sąsiednich diecezjach. W 1261 r. kolejnym papieżem (pod im
      > ieniem Urban IV) został biskup Verdun Jacques Pantaleon. W połowie XIII w. był
      > on archidiakonem katedry w Liège. W 1264 r. wprowadził nowe święto, jako
      > festum Corporis Christi (święto Bożego Ciała)w całym Kościele. Wkrótce świętu
      > zaczęły towarzyszyć uroczyste procesje. Prawdopodobnie najpierw odbywały się on
      > e w latach 1265-1275 w Kolonii (Niemcy), a w XV wieku w całych Niemczech, Angli
      > i, Francji, Polsce i północnych Włoszech.
      >
      > W Polsce po raz pierwszy Boże Ciało świętowano w 1320 roku w diecezji krakowski
      > ej, na polecenie biskupa Nankera. W 1391 roku papież Bonifacy IX nakazał obchod
      > zić Boże Ciało wszędzie, gdzie dotąd tego nie czyniono.
      >
      > Więcej:
      > Po
      > chodzenie święta Bożego Ciała



      Drogi Husyto, kierowany miłoscią bliźniego dam Ci dwie rady:
      1. Idź do lekarza! Możliwe, że cierpisz na nerwicę natręctw. W czerwcu zakładasz wątki na ten sam temat, na dodatek z niemal identyczną treścią:
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,96498916,96498916,Pochodzenie_swieta_Bozego_Ciala_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,902,96498756,96498756,Pochodzenie_swieta_Bozego_Ciala.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,29,96454378,96454378,Wizyjne_pochodzenie_swieta_Bozego_Ciala.html
      2. A jak już wrócisz od lekarza (miejmy nadzieje, że leczenie w placówce zamknietej nie będzie potrzebne), to zerknij do regulaminu i netykiety. Kiedyś była tam rada, by upewnić się, że nikt wcześniej nie założył podobnego wątku. Takie ostentacyjne ignorowanie życzenia właściciela forum nie wystawia ci dobrego swiadectwa.
      • 33qq Re: cierpisz na nerwicę natręctw? 21.06.11, 17:41
        Niestety tu, zazwyczaj, nie bywają wszechwiedzący, a prostacy, co to albo zapomną, albo są po raz pierwszy i dyskusja może ich wciągnąć. Jeśli więc husycie się nie znudziło, to niech sobie zakłada.
      • kolter-xxl Re: cierpisz na nerwicę natręctw? 21.06.11, 22:52
        supaari napisał:

        Drogi Husyto, kierowany miłoscią bliźniego dam Ci dwie rady:
        > 1. Idź do lekarza! Możliwe, że cierpisz na nerwicę natręctw. W czerwcu z
        > akładasz wątki na ten sam temat, na dodatek z niemal identyczną treścią:

        No i niech obnaża wasz gó,wniany stosunek do biblii :))
      • husyta1 Prowadzisz ewidencję moich wpisów? 21.06.11, 23:09
        Widzę, że nadal pełnisz dyżur naczelnego apologety katolickiego, który nie mogąc podjąć dyskusji na argumenty, odsyła adwersarza na badania psychiatryczne.

        A po drugie, schlebia mi twoje super zorientowanie w tym co piszę. Widzę, że tam w sztabie prowadzicie ewidencję moich wpisów.

        A co w moim wpisie nie było zgodne z prawdą?

        • kolter-xxl Re: Prowadzisz ewidencję moich wpisów? 21.06.11, 23:54
          husyta1 napisał:

          > Widzę, że nadal pełnisz dyżur naczelnego apologety katolickiego

          Juz nie przekazał komuś innemu misję .
        • supaari Re: Prowadzisz ewidencję moich wpisów? 22.06.11, 09:07
          husyta1 napisał:

          > Widzę, że nadal pełnisz dyżur naczelnego apologety katolickiego, który nie mogą
          > c podjąć dyskusji na argumenty, odsyła adwersarza na badania psychiatryczne.

          Dyskusji na argumenty? Dyskusji na jaki temat?
          Husyto, zrozum, że cykliczne rozpoczynanie watków na ten sam temat może być oznaką choroby, a na pewno jest oznaką lekceważenia netykiety.

          > A po drugie, schlebia mi twoje super zorientowanie w tym co piszę. Widzę, że ta
          > m w sztabie prowadzicie ewidencję moich wpisów.

          Mam dobra pamięć. Czytałem już wczesniej Twoje wpisy i ten otwierający ten wątek wydał mi się znajomy. Użyłem wyszukiwarki (to takie narzędzie, którego użycie zaleca netykieta zanim założy się wątek) i zorientowałem się, że zakładałeś już wątki na ten sam temat z łudząco podobna trescią.

          > A co w moim wpisie nie było zgodne z prawdą?

          Czy zarzucałem Ci pisanie nieprawdy? Nieeee.... Może w drodze powrotnej od lekarza od nerwicy natręctw wstąp do okulisty.
          • husyta1 Za pisanie prawdy chcesz mnie wysłać do psychiatry 22.06.11, 09:35
            Potwierdzasz zatem, że to co napisałem, jest zgodne z prawdą, ale ...
            Za pisanie prawdy chcesz mnie wysłać do psychiatry, dlatego, że o niej napisałem więcej razy?

            Musiałbys też wysłać do psychiatry Piotra, który tak pisał:

            (12) Dlatego zamierzam zawsze przypominać wam te sprawy, chociaż o nich wiecie i utwierdzeni jesteście w prawdzie, którą macie. (13) Uważam zaś za rzecz słuszną, dopóki jestem w tym ciele, pobudzać was przez przypominanie,
            (2 List Piotra 1:12-13, Biblia Warszawska)

            (1) List ten, umiłowani, jest już drugim listem, który do was piszę, a w nich chcę przez przypominanie utrzymać w czujności prawe umysły wasze,
            (2 List Piotra 3:1, Biblia Warszawska)

            • supaari Re: Za pisanie prawdy chcesz mnie wysłać do psych 22.06.11, 09:54
              husyta1 napisał:

              > Potwierdzasz zatem, że to co napisałem, jest zgodne z prawdą, ale ...

              Znów oddajesz się nielogicznym wywodom. Z faktu, że nie zarzuciłe Ci kłamstwa nie wynika, że potwierdzam to co piszesz.

              > Za pisanie prawdy chcesz mnie wysłać do psychiatry, dlatego, że o niej napisałe
              > m więcej razy?

              Sugeruje, żebyś skonsultował się z lekarzem, gdyż masz objawy pewnej choroby. Może się mylę, może to nie nerwica natręctw, tylko skleroza, ale naprawde warto, byś poszedł do lekarza.
              Warto także, żebyś zaczął respektować netykietę.

              > Musiałbys też wysłać do psychiatry Piotra, który tak pisał:
              >
              > (12) Dlatego zamierzam zawsze przypominać wam te sprawy, chociaż o nich wiecie
              > i utwierdzeni jesteście w prawdzie, którą macie. (13) Uważam zaś za rzecz słusz
              > ną, dopóki jestem w tym ciele, pobudzać was przez przypominanie,
              > (2 List Piotra 1:12-13, Biblia Warszawska)
              >
              > (1) List ten, umiłowani, jest już drugim listem, który do was piszę, a w nich c
              > hcę przez przypominanie utrzymać w czujności prawe umysły wasze,
              > (2 List Piotra 3:1, Biblia Warszawska)
              >

              1. W przytoczonych fragmentach Piotr nie napisał tego samego. Ty w zlinkowanych przeze mnie postach - tak.
              2. Miło, że sugerujesz, iż dla Ciebie rzeczą istotną (jak dla Piotra przypominanie o Królestwie Jezusa) przypominanie o pochodzeniu świąt Bożego Ciała. To zapewne kluczowy element Twojego husytyzmu.
              • kolter-xxl Re: Za pisanie prawdy chcesz mnie wysłać do psych 22.06.11, 10:48
                supaari napisał:
                (..)

                Widziałeś boga w ciele ??
              • husyta1 co powiesz o stanie umysłu zakonnicy Julianny 22.06.11, 11:52

                Skoro pracujesz tutaj za konsultanta psychiatrycznego, co powiesz o stanie umysłu zakonnicy Julianny, za sparwą której ogłoszono święto Bożego Ciała?
                • kolter-xxl Re: co powiesz o stanie umysłu zakonnicy Julianny 22.06.11, 13:39
                  husyta1 napisał:

                  >
                  > Skoro pracujesz tutaj za konsultanta psychiatrycznego, co powiesz o stanie umys
                  > łu zakonnicy Julianny, za sparwą której ogłoszono święto Bożego Ciała?

                  Chcesz żeby katolicki bigot przyznał ci ze ktoś przez nich nazwany świętym jest czubkiem :)))
                • supaari Re: co powiesz o stanie umysłu zakonnicy Julianny 22.06.11, 22:48
                  husyta1 napisał:

                  >
                  > Skoro pracujesz tutaj za konsultanta psychiatrycznego, co powiesz o stanie umys
                  > łu zakonnicy Julianny, za sparwą której ogłoszono święto Bożego Ciała?

                  Nie pracuje tu jako nikt. Kierowany miłością bliźniego zasugerowałem, żebyś zadbał o własne zdrowie. Z tego co pamietam, to Ty określałeś stan emocjonalny osób sprzed stuleci. Na przykład napisałeś, że Jagiełło był - o ile dobrze pamiętam - wściekły, gdy pisał do papieża Marcina. Tutaj jedynie dbam, żebyś nie wyszedł na znerwicowanego natręta i netykietowego troglodytę. A Ty nawet nie potrafisz tego docenić :-(
                  • husyta1 Marcin V wzywał Jagiełłę do wymordowania Czechów 23.06.11, 13:41
                    Coś ci się pokićkało. To nie Jagiełło pisał do papieża Marcina V, tylko na odwrót.

                    Zaraz po wyborze na papieża, Marcin V ogłosił krucjatę przeciwko Czechom, aby ich wytępić. Kiedy rycerstwu Zachodniej Europy nie udało się pokonać Czechów, chciał napuścić na nich Polaków.
                    List Marcina V do Jagiełły
                    Nie mogąc sobie poradzić z Czechami, Marcin V wezwał Jagiełłę na pomoc w eksterminacji Husytów. W liście do Władysława Jagiełły (w r. 1429) napisał:

                    Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów.

                    Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów.
                    (Cytat z The Papacy and the Civil Power (Nowy York, 1876), str. 253, cyt. wg. David Hunt, Woman Rides the Beast, str. 247)

                    Zobacz: List papieża Marcina V do Jagiełły z 1429 roku

                    Pisał też o tym Długosz:
                    Źródło:
                    Jana Długosza kanonika krakowskiego Dziejów polskich ksiąg dwanaście. T. 4, ks. 11, 12

                    Jakoż w każdej sprawie, gdzie idzie o utrzymanie wiary, świętej, godzi się i należy owszem działać i występować nie tylko przeciw umowom i obietnicom, ale nawet przeciw prawom przyrodzonym, krewnemu, bratu, ojcu i synowi; ani może się nazywać zbrodnią, cokolwiek podjęto jest w obronie wiary katolickiej

                    Zobacz:
                    Jan Długosz o listach papieża Marcina V do Jagiełły
                    • supaari Re: Marcin V wzywał Jagiełłę do wymordowania Czec 24.06.11, 08:09
                      husyta1 napisał:

                      > Coś ci się pokićkało. To nie Jagiełło pisał do papieża Marcina V, tylko na odwr

                      Rzeczywiście. Przepraszam za pomyłkę. To stan Marcina V zdiagnozowałeś. Nie byłeś jednak w stanie podać żadnych narzędzi diagnostycznch. Pewnie z Julianną mógłbys postąpić tak samo.

                      -
                      Lupus in Vestimento Ovi :-)
                      • kolter-xxl Re: Marcin V wzywał Jagiełłę do wymordowania Czec 24.06.11, 09:01
                        supaari napisał:

                        > Rzeczywiście. Przepraszam za pomyłkę. To stan Marcina V zdiagnozowałeś. Nie był
                        > eś jednak w stanie podać żadnych narzędzi diagnostycznch. Pewnie z Julianną móg
                        > łbys postąpić tak samo.

                        Skoro w Prince Polo widziała samego Jezusa , to musiał mieć nieźle nawalone pod sufitem.
                      • husyta1 Re: Marcin V wzywał Jagiełłę do wymordowania Czec 24.06.11, 12:35

                        Drogi Supaari, co byś powiedział o stanie umysłowym i emocjonalnym papieża, który wzywa rycerzy Europy, aby ruszyli na Czechy i wymordowali Husytów, obiecując w zamian wysokie pozycje w niebie tym, którzy przeleją najwięcej krwi,

                        Bulla Inter Cunctas
                        Wkrótce po wyborze na papieża w już 22 lutego 1418 roku papież Marcin V wydał bullę Inter Cunctas, w której wzywał rycerstwo zachodniej Europy do wytępienia zwolenników Wycliffe’a i Husa. Nie mogąc zapłacić rycerzom żołdu, obiecał odpust zupełny wszystkich uczestników krucjaty oraz wysokie pozycje w Raju dla tych, którzy przeleją najwięcej heretyckiej krwi. Na krucjatę ruszyło 150 tysięcy rycerzy żądnych wysokich pozycji w Raju.

                        Ty byś to pewnie nazwał 'miłością do bliźnich'

                        Zobacz:
                        List papieża Marcina V do Jagiełły z 1429 roku
                        • supaari Re: Marcin V wzywał Jagiełłę do wymordowania Czec 24.06.11, 16:08
                          husyta1 napisał:

                          >
                          > Drogi Supaari, co byś powiedział o stanie umysłowym i emocjonalnym papieża, któ
                          > ry wzywa rycerzy Europy, aby ruszyli na Czechy i wymordowali Husytów, obiecując
                          > w zamian wysokie pozycje w niebie tym, którzy przeleją najwięcej krwi,

                          Nie zajmuję się stanem umysłowym i emocjonalnym ludzi z zamierzchłej przeszłości - brak mi
                          narzędzi. wiem jednakowoż, że Ty oddajesz się takim praktykom.

                          > Bulla Inter Cunctas
                          > Wkrótce po wyborze na papieża w już 22 lutego 1418 roku papież Marcin V wydał b
                          > ullę Inter Cunctas, w której wzywał rycerstwo zachodniej Europy do wytępienia z
                          > wolenników Wycliffe’a i Husa. Nie mogąc zapłacić rycerzom żołdu, obiecał
                          > odpust zupełny wszystkich uczestników krucjaty oraz wysokie pozycje w Raju dla
                          > tych, którzy przeleją najwięcej heretyckiej krwi. Na krucjatę ruszyło 150 tysię
                          > cy rycerzy żądnych wysokich pozycji w Raju.

                          Wiem także, że na moje pytanie sprzed ponad dwóch lat czy czytałeś bullę Inter Cunctas:
                          forum.gazeta.pl/forum/w,29,94327501,94575025,Re_Wysokie_stanowiska_w_Raju_dla_krzyzowcow.html nie odpowiedziałeś. Zatem poproszę wprost: zacytuj fragmenty bulli, w których Marcin wzywa do krucjaty i obiecuje wysokie pozycje w Raju.

                          > Ty byś to pewnie nazwał 'miłością do bliźnich'

                          Nie, to bym nazwał kłamstwem. Kłamstwem jest to, co wypisujesz.

                          > Zobacz:
                          > List papieża Marcina V do Jagiełły z 1429 roku

                          Nie spamuj. Żeby to choć ciekawe było, dobrze napisane... Ale nie jest. A teraz przypominam - proszę, żebyś zacytował frgmenty Inter Cunctas z treściami, której jej przypisujesz.
                          • husyta1 I jak skomentujesz zbrodnicze działania papieża 24.06.11, 22:36
                            Supaari, dzieki że mnie przycisnąłeś, bo musiałem trochę pogrzebać po opracowaniach na omawiany temat. Bullę Inter Cunctas znajdziesz tutaj: www.totustuustools.net/denzinger/m5interc.htm
                            W moim pisaniu popełniłem błąd, polegający na zbitce dwóch wydarzeń – ogłoszenia bulli Inter Cunctas i wezwaniu rycerstwa Europy do eksterminacji Husytów.
                            Bulla potępiała jako heretyków wszystkich, którzy wyznawali poglądy Wycliffe’a i Husa; dla heretyków był wtedy tylko jeden wyrok – śmierć. Tak więc bulla przygotowywała grunt pod krucjaty przeciwko Husytom.
                            • 1 marca 1420 – papież Marcin V wydał bullę wzywającą katolików do zorganizowania krucjaty antyhusyckiej.
                            • 17 marca – podczas obrad sejmu Rzeszy we Wrocławiu ogłoszono bullę papieża Marcina V, nakazującą katolikom zorganizowanie krucjaty przeciwko husytom. (pl.wikipedia.org/wiki/1420)

                            A kiedy krucjaty się nie powiodły, Marcin V wzywał Jagiełłę do eksterminacji husytów.

                            I jak skomentujesz te zbrodnicze działania papieża Marcina V?

                            • supaari Re: I jak skomentujesz zbrodnicze działania papie 24.06.11, 22:52
                              husyta1 napisał:

                              > Supaari, dzieki że mnie przycisnąłeś, bo musiałem trochę pogrzebać po opracowaniach na omawiany temat. Bullę Inter Cunctas znajdziesz tutaj: www.totustuustools.net/denzinger/m5interc.htm
                              > W moim pisaniu popełniłem błąd, polegający na zbitce dwóch wydarzeń – ogł
                              > oszenia bulli Inter Cunctas i wezwaniu rycerstwa Europy do eksterminacji Husytó
                              > w.
                              > Bulla potępiała jako heretyków wszystkich, którzy wyznawali poglądy Wycliffe
                              > 217;a i Husa; dla heretyków był wtedy tylko jeden wyrok – śmierć. Tak wię
                              > c bulla przygotowywała grunt pod krucjaty przeciwko Husytom.
                              > • 1 marca 1420 – papież Marcin V wydał bullę wzywającą katolików d
                              > o zorganizowania krucjaty antyhusyckiej.
                              > • 17 marca – podczas obrad sejmu Rzeszy we Wrocławiu ogłoszono bullę papieża Marcina V, nakazującą katolikom zorganizowanie krucjaty przeciwko husytom. (pl.wikipedia.org/wiki/1420)

                              Twój bład polega na tym, że bezkrytycznie wierzysz we własna propagandę. Bulli nie czytaleś, co ci nie przeszkodziło rozpisywać się na temat jej zawartości i unikać odpowiedzi na pytania dotyczace jej treści. Podrążę zatem dalej: jakim to dokumentem Marcin obiecał wysokie pozycje w Raju komukolwiek? Bo przecież niejednokrotnie pisałeś, że obiecał! Pisałeś chyba nawet, że bullą Inter Cunctas (której zapewne do teraz nie przeczytałeś!). Powiedz szczerze - skąd wytrzasnąłeś te rewelacje?


                              > A kiedy krucjaty się nie powiodły, Marcin V wzywał Jagiełłę do eksterminacji hu
                              > sytów.
                              >
                              > I jak skomentujesz te zbrodnicze działania papieża Marcina V?
                              >

                              Husyto, gdybyś poswięcił choć połowę energii, którą przeznaczasz na powtarzanie kłamstw, na czytanie moich postów, to wiedziałbyś, że dawno dawno temu przeanalizowałem zawartość listu Marcina w poście do Ciebie.
                              • husyta1 Re: I jak skomentujesz zbrodnicze działania papie 25.06.11, 00:18
                                Już ci napisałem, że popełniłem błąd zbitki dwóch bulli w jedną.
                                Błędnie utożsamiłem bullę Inter Cunctas z 22 lutego 1418 roku z bullą z 1 marca 1420,
                                wzywającej do eksterminacji husytów.
                                Zrobiłem zbitkę i połączyłem nazwę pierwszej z treścią drugiej.
                                O tej bulli pisze nawet Catholic Encyclopedia
                                "On 1 March, 1420, Pope Martin V issued a Bull inviting all Christians to unite in a crusade for the extermination of Wycliffites, Hussites, and other heretics. This Bull was read to the imperial diet assembled at Breslau on 17 March" (On 1 March, 1420, Pope Martin V issued a Bull inviting all Christians to unite in a crusade for the extermination of Wycliffites, Hussites, and other heretics. This Bull was read to the imperial diet assembled at Breslau on 17 March)

                                I nadal nie chcesz skomentować działań Marcina V? Nadal uważasz, że pisze kłamstwa, kiedy cytuję jego bulle albo listy do Jagiełły, których osnowę zachował Długosz?

                                Nadal negujesz działania Marcina V wzywające do eksterminacji husytów?

                                Masz bullę potępiającą husytów jako heretyków, masz bullę wzywającą do wojny przeciwko husytom, masz teksty Długosza, zz zachowanymi listami do Jagiełły, gdzie wzywa go wytępienia husytów;

                                jeszcze taka ciekawostka, aby pozyskać przychylność Jagiełły, Marcin V podarował mu w 1425 roku gwóźdź, którym przybito Jezusa do krzyża,
                                Na Wawelu mają fragment gwoździa, którym przybito do krzyża Jezusa Chrystusa

                                O nagrodach napiszę później.
                                • husyta1 nagrody za przelanie heretyckiej krwi 25.06.11, 00:54
                                  Tutaj masz fragment na temat przebaczenia grzechów i wysokich pozycji w Raju dla tych, którzy przeleje najwięcej husyckiej krwi.
                                  zaczerpnięte z History of Protestant Church,
                                  James A. Wylie

                                  Bohemia was one of the first cares of the newly anointed Pope. The great movement which had Wicliffe for its preacher, and Huss and Jerome for its martyrs, was rapidly advancing. The Pope hurled excommunication against it, but he knew that he must employ other and more forcible weapons besides spiritual ones before he could hope to crush it. He summoned the emperor to give to the Papal See worthier and more substantial proofs of devotion than the gala service of holding his horse's bridle-rein. Pope Martin V., addressing himself to Sigismund, with all the kings, princes, dukes, barons, knights, states, and commonwealths of Christendom, adjured them, by "the wounds of Christ," to unite their arms and exterminate that "sacrilegious and accursed nation."[12] A liberal distribution was promised of the customary rewards – crowns and high places in Paradise – to those who should display the most zeal against the obnoxious heresy by shedding the greatest amount of Bohemian blood. Thus exhorted, the Emperor Sigismund and several of the neighboring German states made ready to engage in the crusade. The Bohemians saw the terrible tempest gathering on their borders, but they were not dismayed by it.


                                  • supaari Re: nagrody za przelanie heretyckiej krwi 25.06.11, 16:07
                                    husyta1 napisał:

                                    > Tutaj masz fragment na temat przebaczenia grzechów i wysokich pozycji w Raju dl
                                    > a tych, którzy przeleje najwięcej husyckiej krwi.
                                    > zaczerpnięte z History of Protestant Church,
                                    > James A. Wylie

                                    Aha! Wylie... Już nie Marcin tylko Jakub Wylie. W XIX wieku napisał Wylie, że oferowano szczodre nagrody. Być może obiecał Marcin. Być może w liście do Zygmunta. Być może nie. Być może w wyobraźni Wylie'ego. Ustaliliśmy już, że Inter Cunctas nie czytałeś (obstawiam, że do tej pory nie wiesz o czym traktuje), zatem może wiesz coś więcej na temat tego gdzie Marcin obiecał miejsca w Raju? To pytanie o podstawy Twojej obfitej twórczości nie tylko na tym forum.
                                    • kolter-xxl Re: nagrody za przelanie heretyckiej krwi 25.06.11, 18:26
                                      supaari napisał:

                                      > Aha! Wylie... Już nie Marcin tylko Jakub Wylie. W XIX wieku napisał Wylie, że o
                                      > ferowano szczodre nagrody.

                                      Może zaprzeczysz ze za udział w krucjatach papież obiecał hołocie odpust całkowity czyli po prostu drogę do nieba ????
                                    • husyta1 Nie tylko Marcin obiecywał miejsca w Raju 27.06.11, 12:03
                                      Szanowny Supaari, rozumiem, że każde opracowanie historyczne, które pokazuje kompromitujące działania papieży, jest dla katolickich apologetów niewiarygodne i tendencyjne.

                                      Marcin V nie był pierwszym papieżem, który obiecywał pozycje w Raju, przebaczenie grzechów i dyspensy, dla tych, którzy przyłączyliby się do krucjat organizowanych przez papieży.
                                      Wylie opisuje kilka takich sytuacji. Dotyczą one krucjat przeciwko muzułmanom, jak również krucjat przeciwko rywalizującym ze sobą papieżom, kiedy było trzech papieży na raz.

                                      A szczytem bezbożności jest oświadczenie Marcina V zachowane przez Jana Długosza, że cokolwiek zostanie podjęte w obronie wiary katolickiej, nie może być nazwane zbrodnią.

                                      Jan Długosz o listach papieża Marcina V do Jagiełły



                                      • kolter-xxl Re: Nie tylko Marcin obiecywał miejsca w Raju 27.06.11, 18:58
                                        Zgadza się !! za zabijanie w Palestynie lub w Hiszpanii obiecywali odpust, czyli de facto raj a dla tych którzy nie chcieli już mordować zakazywali wstępu do kościoła .
                                        I sobór Laterański , kanon X.
                                      • supaari Drodzy ignoranci... 27.06.11, 21:13
                                        husyta1 napisał:

                                        > Szanowny Supaari, rozumiem, że każde opracowanie historyczne, które pokazuje ko
                                        > mpromitujące działania papieży, jest dla katolickich apologetów niewiarygodne i
                                        > tendencyjne.
                                        >
                                        > Marcin V nie był pierwszym papieżem, który obiecywał pozycje w Raju, przebaczen
                                        > ie grzechów i dyspensy, dla tych, którzy przyłączyliby się do krucjat organizow
                                        > anych przez papieży.
                                        > Wylie opisuje kilka takich sytuacji. Dotyczą one krucjat przeciwko muzułmanom,
                                        > jak również krucjat przeciwko rywalizującym ze sobą papieżom, kiedy było trzech
                                        > papieży na raz.
                                        >
                                        > A szczytem bezbożności jest oświadczenie Marcina V zachowane przez Jana Długosz
                                        > a, że cokolwiek zostanie podjęte w obronie wiary katolickiej, nie może być nazw
                                        > ane zbrodnią.
                                        >
                                        >

                                        Do Was, koltusiu i husyto, piszę. Nie afiszujcie się z własną niewiedzą. Odpusty czy dyspensy nie są obietnicami stanowisk w Raju. Rozumiem, że może się tak wydawać idiotom, ale Wy przecież nimi nie jesteście, prawda? A może się mylę? Może znów zaprzeczycie? Tak z rozpędu, co?
                                        • kolter-xxl Re: Drodzy ignoranci... 27.06.11, 21:22
                                          supaari napisał:

                                          Do Was, koltusiu i husyto, piszę. Nie afiszujcie się z własną niewiedzą. Odpust
                                          > y czy dyspensy nie są obietnicami stanowisk w Raju.

                                          No a może wskaż gdzie to ja napisałem ze morderca katolicki za zasługi w mordowaniu wrogów katolicyzmu dostanie jakieś stanowisko w raju ??

                                          Rozumiem, że może się tak wydawać idiotom, ale Wy przecież nimi nie jesteście, prawda? A może się mylę? Może znów zaprzeczycie? Tak z rozpędu, co?

                                          S...m na opinie krętacza katolickiego śmiecia który każda zbrodnię swojej sekty chce w cwaniacki sposób usprawiedliwić!! . Nikt i nic nie ziemni tego faktu ze twoja zbrodniczy sekta werbowała prymitywną katolicką hołotę do popełniania zbrodni w zamian obiecują im miejsce w katolickim raju .
                                          • supaari koltuś zapomniał!!! :-) 27.06.11, 22:56
                                            kolter-xxl napisał:

                                            > supaari napisał:
                                            >
                                            > Do Was, koltusiu i husyto, piszę. Nie afiszujcie się z własną niewiedzą. Odpust
                                            > > y czy dyspensy nie są obietnicami stanowisk w Raju.
                                            >
                                            > No a może wskaż gdzie to ja napisałem ze morderca katolicki za zasługi w mordow
                                            > aniu wrogów katolicyzmu dostanie jakieś stanowisko w raju ??

                                            1. Domniemam, że ten apel skierowany do mnie nie ma na celuwskazania, że obiecałeś komukolwiek stanowisko w raju (choć - jako żywo - w dosłownej warstwie dokładnie to oznacza!).
                                            2. Domniemam, że chodzi ci o to, że rzekomo przypisałem ci twierdzenie, iż ktoś obiecał komuś stanowiska w raju, choć napisałem tylko, że odpusty i dyspensy stanowisk w Raju nie oznaczają.
                                            3. Prześledź następującą dyskusję:
                                            Husyta1: Marcin V nie był pierwszym papieżem, który obiecywał pozycje w Raju, przebaczenie grzechów i dyspensy, dla tych, którzy przyłączyliby się do krucjat organizowanych przez papieży.
                                            Kolter_xxl: Zgadza się !! za zabijanie w Palestynie lub w Hiszpanii obiecywali odpust, czyli de facto raj a dla tych którzy nie chcieli już mordować zakazywali wstępu do kościoła .

                                            Zapomnialeś co ma się zgadzać?

                                            > S...m na opinie krętacza katolickiego śmiecia który każda zbrodnię swojej sekt
                                            > y chce w cwaniacki sposób usprawiedliwić!! . Nikt i nic nie ziemni tego faktu z
                                            > e twoja zbrodniczy sekta werbowała prymitywną katolicką hołotę do popełniania
                                            > zbrodni w zamian obiecują im miejsce w katolickim raju .

                                            Nie chcę dociekać kim jest krętacz katolickiego śmiecia i dlaczego tego smiecia kręci, choć to zdaje się jest kluczem do zrozumienia tego niezbyt jasnego wpisu. Sądzę, że w swoim stylu dałeś się ponieść mniemaniu, że masz cos sensownego do powiedzenia. I jak zwykle - bez żadnego uzasadnienia.
                                            • kolter-xxl Re: koltuś zapomniał!!! :-) 27.06.11, 23:11
                                              supaari napisał:

                                              1. Domniemam, że ten apel skierowany do mnie nie ma na celuwskazania, że obieca
                                              > łeś komukolwiek stanowisko w raju (choć - jako żywo - w dosłownej warstwie dokł
                                              > adnie to oznacza!).

                                              Dosłownie to mają stać w zakrwawionych zbrojach i wyć alejujah :))

                                              > 2. Domniemam, że chodzi ci o to, że rzekomo przypisałem ci twierdzenie, iż ktoś
                                              > obiecał komuś stanowiska w raju, choć napisałem tylko, że odpusty i dyspensy s
                                              > tanowisk w Raju nie oznaczają.
                                              > 3. Prześledź następującą dyskusję:
                                              > Husyta1: Marcin V nie był pierwszym papieżem, który obiecywał pozycje w Raju
                                              > , przebaczenie grzechów i dyspensy, dla tych, którzy przyłączyliby się do krucj
                                              > at organizowanych przez papieży.


                                              No ale nadal nie wykazałeś ze to ja użyłem słowa ;pozycje !!

                                              > Kolter_xxl: Zgadza się !! za zabijanie w Palestynie lub w Hiszpanii obiecywali
                                              > odpust, czyli de facto raj a dla tych którzy nie chcieli już mordować zakazywal
                                              > i wstępu do kościoła .

                                              Dokładnie zrobił to Sobór laterański I !!

                                              Nie chcę dociekać kim jest krętacz katolickiego śmiecia i dlaczego tego
                                              > smiecia kręci, choć to zdaje się jest kluczem do zrozumienia tego niezbyt jasne
                                              > go wpisu. Sądzę, że w swoim stylu dałeś się ponieść mniemaniu, że masz cos sens
                                              > ownego do powiedzenia. I jak zwykle - bez żadnego uzasadnienia.

                                              No tak Antos jak to jest ze w waszej sekcie zawsze qurestwo nobilitowano ??
                                              • supaari Re: koltuś zapomniał!!! :-) 27.06.11, 23:26
                                                kolter-xxl napisał:

                                                > Dosłownie to mają stać w zakrwawionych zbrojach i wyć alejujah :))

                                                Taaa.....

                                                > No ale nadal nie wykazałeś ze to ja użyłem słowa ;pozycje !!

                                                ale ja znam język polski i mam Słownik języka polskiego i wiem, że pozycja w Raju jest sformułowaniem bliskoznacznym do stanowiska w Raju. Ty z językiem polskim jesteś na bakier i masz sklerozę.

                                                > Dokładnie zrobił to Sobór laterański I !!

                                                Otóż niedokładnie. Chodziło nakaz realizacji zobowiązań przez rok (!!!), a sam zakaz nie był bezwzględny, o czym nie wspomniałeś... Czyli twoja rzekoma dokładność jest niedokładnością, niewiedzą i głupotą.


                                                > No tak Antos jak to jest ze w waszej sekcie zawsze qurestwo nobilitowano ??

                                                To w końcu kim jest krętacz katolickiego śmiecia? Bo bez tego jak bez wodki - nie razbieriosz!

                                                PS. Masz styl wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego - dygresyjny, niespójny i pełen kłamstw.
                                                • kolter-xxl Re: koltuś zapomniał!!! :-) 27.06.11, 23:47
                                                  supaari napisał:

                                                  > kolter-xxl napisał:
                                                  >
                                                  > > Dosłownie to mają stać w zakrwawionych zbrojach i wyć alejujah :))
                                                  >
                                                  > Taaa.....

                                                  No a Bóg uradowany ze ma takich piewców sika ze szczęścia

                                                  > > No ale nadal nie wykazałeś ze to ja użyłem słowa ;pozycje !!
                                                  >
                                                  > ale ja znam język polski i mam Słownik języka polskiego i wiem, że pozycja w
                                                  > Raju
                                                  jest sformułowaniem bliskoznacznym do stanowiska w Raju. Ty z
                                                  > językiem polskim jesteś na bakier i masz sklerozę.

                                                  Nie interesuje mnie to ja takiego sformułowania nie używałem

                                                  Otóż niedokładnie. Chodziło nakaz realizacji zobowiązań przez rok (!!!),
                                                  > a sam zakaz nie był bezwzględny, o czym nie wspomniałeś... Czyli twoja rzekoma
                                                  > dokładność jest niedokładnością, niewiedzą i głupotą.

                                                  Kłamiesz jeżeli w ciągu roku nie wrócił do mordowania miał być objęty karą !
                                                  Skaner mi nie dział to więc ;przepisze to !!ale niedługo postaram się to skopiować , udowodnię ze jesteś łgarzem ;

                                                  " Mocą naszej władzy apostolskiej polecamy ,ażeby ci którzy umieścili na swoich płaszczach krzyże z zamiarem udania się do Jerozolimy albo do Hiszpanii, a potem zrezygnowali , muszą na nowo podjąć krzyż i udać się w ową podróż w czasie pd najbliższej Wielkanocy do następnej.W innym przypadku zabraniamy im od tego momentu wstępu do kościoła i na mocy interdyktu pozbawiamy wszystkich ich ziemie świętych czynności kościelnych z wyjątkiem chrztu dzieci i[ sakramentu]pokuty umierających ."

                                                  PS. Masz styl wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego - dygresyjny, niespójny i pełen
                                                  > kłamstw.

                                                  Jak na razie to ty chcesz kłamać licząc ze nie udowodnię ci kłamstwa
                                                  • supaari Re: koltuś zapomniał!!! :-) 28.06.11, 00:49
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > > kolter-xxl napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Dosłownie to mają stać w zakrwawionych zbrojach i wyć alejujah :))
                                                    > >

                                                    > > > No ale nadal nie wykazałeś ze to ja użyłem słowa ;pozycje !!

                                                    A kto (prócz koltusia-łgarza) użył słów: mają stać w zakrwawionych zbrojach i wyć alejujah ??? Mówiąc ktrótko - potwierdziłeś słowa husyty. I tyle.

                                                    > > ale ja znam język polski i mam Słownik języka polskiego i wiem, że poz
                                                    > ycja w
                                                    > > Raju
                                                    jest sformułowaniem bliskoznacznym do stanowiska w Raju.
                                                    > Ty z
                                                    > > językiem polskim jesteś na bakier i masz sklerozę.
                                                    >
                                                    > Nie interesuje mnie to ja takiego sformułowania nie używałem

                                                    A kto użył sformułowania: mają stać w zakrwawionych zbrojach i wyć alejujah z dodatkiem, że dosłownie? Kto mieczem wojuje, od miecza ginie...

                                                    > Otóż niedokładnie. Chodziło nakaz realizacji zobowiązań przez rok (!!!),
                                                    > > a sam zakaz nie był bezwzględny, o czym nie wspomniałeś... Czyli twoja rz
                                                    > ekoma
                                                    > > dokładność jest niedokładnością, niewiedzą i głupotą.
                                                    >
                                                    > Kłamiesz jeżeli w ciągu roku nie wrócił do mordowania miał być objęty karą !
                                                    > Skaner mi nie dział to więc ;przepisze to !!ale niedługo postaram się to skopio
                                                    > wać , udowodnię ze jesteś łgarzem ;
                                                    >
                                                    > " Mocą naszej władzy apostolskiej polecamy ,ażeby ci którzy umieścili na swoic
                                                    > h płaszczach krzyże z zamiarem udania się do Jerozolimy albo do Hiszpanii, a p
                                                    > otem zrezygnowali , muszą na nowo podjąć krzyż i udać się w ową podróż w czasie
                                                    > pd najbliższej Wielkanocy do następnej.W innym przypadku zabraniamy im
                                                    > od tego momentu wstępu do kościoła
                                                    i na mocy interdyktu pozbawiamy wszystk
                                                    > ich ich ziemie świętych czynności kościelnych z wyjątkiem chrztu dzieci i[ sa
                                                    > kramentu]pokuty umierających ."


                                                    1. Gdzie mowa o mordowaniu?
                                                    2. Jak długo mają wędrować ku Jerozolimie lub Hiszpanii?
                                                    3. Czy nie mogli wstępować do kościoła w ogóle?
                                                    Tyle na temat twojej dokładności...

                                                    > PS. Masz styl wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego - dygresyjny, niespójny i pełen
                                                    > > kłamstw.
                                                    >
                                                    > Jak na razie to ty chcesz kłamać licząc ze nie udowodnię ci kłamstwa

                                                    Nie chcę kłamać i nie kłamię. A idiota nie jest w stanie udowodnic mi kłamstwa.
                                                  • kolter-xxl Re: koltuś zapomniał!!! :-) 28.06.11, 08:43
                                                    supaari napisał:
                                                    A kto (prócz koltusia-łgarza) użył słów: mają stać w zakrwawionych zbrojach
                                                    > i wyć alejujah
                                                    ??? Mówiąc ktrótko - potwierdziłeś słowa husyty. I tyle.

                                                    No oczywiście że tak napisałem ale dla mnie stać nie znaczy mieć jakaś posadę :))

                                                    A kto użył sformułowania: mają stać w zakrwawionych zbrojach i wyć alejujah
                                                    >
                                                    z dodatkiem, że dosłownie? Kto mieczem wojuje, od miecza ginie...

                                                    Ja użyłem zrozumiałego słowa a nie kombinowanego jak ty !!

                                                    1. Gdzie mowa o mordowaniu?

                                                    Krzyżowcy udzielali komunii i dzieci głaskali po główkach , zanim je ucięli ??

                                                    > 2. Jak długo mają wędrować ku Jerozolimie lub Hiszpanii?

                                                    Nie cwaniaku j , chciałeś kłamliwie od sekty odrzucić zarzut tego ze zmuszała ludzi do wypraw krzyżowych !!

                                                    > 3. Czy nie mogli wstępować do kościoła w ogóle?
                                                    > Tyle na temat twojej dokładności...

                                                    Jeszcze niedawno naiwnie liczą c ze nie znam tekstu chciałeś kłamliwie wmówić tu nam ze nikt nikogo nie karałza odmowę powrotu do zbójowania ,ale masz pecha bo mam kościelną książkę na temat soborów od Konstantynopola IV do do Vieene.

                                                    > Nie chcę kłamać i nie kłamię. A idiota nie jest w stanie udowodnic mi kłamstwa.

                                                    No właśnie zadałem ci w poprzednim poście kłam oszuście katolicki ; kiedy kłamliwie napisałeś ze ;Otóż niedokładnie. Chodziło nakaz realizacji zobowiązań przez rok (!!!), a sam zakaz nie był bezwzględny, o czym nie wspomniałeś... Czyli twoja rzekoma dokładność jest niedokładnością, niewiedzą i głupotą. , Jak widać z Kanonu X nie ma tam mowy o czasie trwania kary.
                                                  • supaari ponawiam pytania 28.06.11, 08:57
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    >> No oczywiście że tak napisałem ale dla mnie stać nie znaczy mieć jakaś posadę
                                                    > :))

                                                    Powtarzam pytanie: kto oprócz ciebie napisał o staniu w zbrojach?
                                                    Drugi problem: kto oprócz ciebie napisał o posadzie?

                                                    > Ja użyłem zrozumiałego słowa a nie kombinowanego jak ty !!

                                                    Kto oprócz ciebie uzył tego sformułowania?

                                                    > Krzyżowcy udzielali komunii i dzieci głaskali po główkach , zanim je ucięli ??

                                                    Powtarzam pytanie: Gdzie mowa o mordowaniu w kanonie soborowym?

                                                    > Nie cwaniaku j , chciałeś kłamliwie od sekty odrzucić zarzut tego ze zmuszała l
                                                    > udzi do wypraw krzyżowych !!

                                                    Powtarzam pytanie: Jak długo mają wędrować ku Jerozolimie lub Hiszpanii

                                                    > > 3. Czy nie mogli wstępować do kościoła w ogóle?
                                                    > > Tyle na temat twojej dokładności...
                                                    >
                                                    > Jeszcze niedawno naiwnie liczą c ze nie znam tekstu chciałeś kłamliwie wmówić
                                                    > tu nam ze nikt nikogo nie karałza odmowę powrotu do zbójowania ,ale masz pecha
                                                    > bo mam kościelną książkę na temat soborów od Konstantynopola IV do do Viee
                                                    > ne.

                                                    Bez łgarstw zyć nie możesz? Gdzież to ja napisałem to, co mi imputujesz?

                                                    > No właśnie zadałem ci w poprzednim poście kłam oszuście katolicki ; kiedy kłam
                                                    > liwie napisałeś ze ;Otóż niedokładnie. Chodziło nakaz realizacji zobowiązań
                                                    > przez rok (!!!), a sam zakaz nie był bezwzględny, o czym nie wspomniałeś... Czy
                                                    > li twoja rzekoma dokładność jest niedokładnością, niewiedzą i głupotą.
                                                    , Ja
                                                    > k widać z Kanonu X nie ma tam mowy o czasie trwania kary.

                                                    Koltuś, zakaz nie był bezwzgledny, gdyz dopuszczał wyjątki. A ty nie rozumiesz języka polskiego.
                                                  • kolter-xxl Re: ponawiam pytania 28.06.11, 09:24
                                                    supaari napisał:

                                                    > Powtarzam pytanie: kto oprócz ciebie napisał o staniu w zbrojach?

                                                    Po co głupio pytasz ??

                                                    > Drugi problem: kto oprócz ciebie napisał o posadzie?

                                                    Ja nie użyłem tego słowa .

                                                    > Powtarzam pytanie: Gdzie mowa o mordowaniu w kanonie soborowym?

                                                    Nie musieli używać tego określenia , nawet katolicki debil wie ze na wojnę nie jedzie się tylko żeby we mszach uczestniczyć !! No chyba ze nazywa się macierewicz i oskarża żołnierzy za to ze zabili kilka osób podczas działań wojennych .

                                                    > Powtarzam pytanie: Jak długo mają wędrować ku Jerozolimie lub Hiszpanii

                                                    Aż im chabety powyzdychają

                                                    img607.imageshack.us/img607/446/img002gy.jpg
                                                    > Bez łgarstw zyć nie możesz? Gdzież to ja napisałem to, co mi imputujesz?

                                                    Łgarzem jesteś ty !! a skoro uwarzysz ze nie to pokaz mi papier z którego wynika ze ktoś miał fory u papieża i mógł chodzić do kościoła mimo odmowy powrotu na wojnę, odmowy bez odpowiedniego uzasadnienia oczywiście !!

                                                    Koltuś, zakaz nie był bezwzgledny, gdyz dopuszczał wyjątki. A ty nie rozumiesz
                                                    > języka polskiego.

                                                    Udowodnij ze takie wyjątki były powszechne,a nie ze ktoś za łapówkę sobie wykupił !!! Lub udowodnił ze mu np żona umierała i nie mógł jej opuścić ??? w innym wypadku musiał wracać i mordować !!

                                                    img607.imageshack.us/img607/446/img002gy.jpg
                                                  • supaari Re: ponawiam pytania 28.06.11, 09:41
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > Po co głupio pytasz ??

                                                    Kto, koltusiu, kto pisał o staniu w zbrojach? Skoro tak ważna jest dla ciebie dokładność, że pozycja w Raju ma różnić się od stanowiska w Raju, to wskaż kto dokładnie pisał o staniu w zbrojach.

                                                    > > Drugi problem: kto oprócz ciebie napisał o posadzie?
                                                    >
                                                    > Ja nie użyłem tego słowa .

                                                    Tere-fere...
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,29,126338472,126518410,Re_koltus_zapomnial_.html
                                                    No oczywiście że tak napisałem ale dla mnie stać nie znaczy mieć jakaś posadę :))

                                                    Łgarz z ciebie czy sklerotyk?

                                                    > > Powtarzam pytanie: Gdzie mowa o mordowaniu w kanonie soborowym?
                                                    >
                                                    > Nie musieli używać tego określenia , nawet katolicki debil wie ze na wojnę nie
                                                    > jedzie się tylko żeby we mszach uczestniczyć !! No chyba ze nazywa się maciere
                                                    > wicz i oskarża żołnierzy za to ze zabili kilka osób podczas działań wojennych .

                                                    Gdzie mowa o mordowaniu?

                                                    > > Powtarzam pytanie: Jak długo mają wędrować ku Jerozolimie lub Hiszpanii
                                                    >
                                                    > Aż im chabety powyzdychają

                                                    Gratuluję wyczytania tego w kanonie X.

                                                    > > Bez łgarstw zyć nie możesz? Gdzież to ja napisałem to, co mi imputujesz?


                                                    > Łgarzem jesteś ty !! a skoro uwarzysz ze nie to pokaz mi papier z którego wyni
                                                    > ka ze ktoś miał fory u papieża i mógł chodzić do kościoła mimo odmowy powrotu
                                                    > na wojnę, odmowy bez odpowiedniego uzasadnienia oczywiście !!

                                                    Ależ w kanonie są opisane wyjątki. Przeczytaj go w końcu.

                                                    > Koltuś, zakaz nie był bezwzgledny, gdyz dopuszczał wyjątki. A ty nie rozumiesz
                                                    > > języka polskiego.
                                                    >
                                                    > Udowodnij ze takie wyjątki były powszechne,a nie ze ktoś za łapówkę sobie wykup
                                                    > ił !!! Lub udowodnił ze mu np żona umierała i nie mógł jej opuścić ??? w innym
                                                    > wypadku musiał wracać i mordować !!

                                                    Nie ma znaczenia czy były powszechne czy jednostkowe. Były.
                                                  • kolter-xxl Re: ponawiam pytania 28.06.11, 09:51
                                                    supaari napisał:

                                                    Kto, koltusiu, kto pisał o staniu w zbrojach? Skoro tak ważna jest dla ciebie d
                                                    > okładność, że pozycja w Raju ma różnić się od stanowiska w Raju, to wskaż kto d
                                                    > okładnie pisał o staniu w zbrojach.

                                                    Motasz ,bo nie masz nic do powiedzenia a ambicja ci nie pozwala zamilczeć :))

                                                    > Tere-fere...

                                                    > No oczywiście że tak napisałem ale dla mnie stać nie znaczy mieć jakaś posad
                                                    > ę :))


                                                    Skomentowałem tylko twoje słowa i nie ja używam w dyskusji mały manipulancie słowa ; posada !!!

                                                    > Gdzie mowa o mordowaniu?

                                                    Myślisz ze tym durnym pytaniem , zmienisz fakt ze na wojnach się morduje ??? Papiestwo zmuszało ludzi do uczestniczenia w wyprawach krzyżowych czyli do mordowania

                                                    > Gratuluję wyczytania tego w kanonie X.

                                                    Dość jasno tam napisano co się stanie jak nie pojedziesz mordować upssssss ewangelizować do Jerozolimy czy Hiszpanii .

                                                    > Ależ w kanonie są opisane wyjątki. Przeczytaj go w końcu.

                                                    Krzyżowca chrzcić nie będą a tym bardziej będzie mu zwisać kiedy będą go grzebać !!
                                                    jak by nie patrzył i tak działa tu sobór w interesie kleru .
                                                    1. Chrzest nowa owieczka do skubania
                                                    2.Pogrzeb , kasa dla odprawiającego.

                                                    > Nie ma znaczenia czy były powszechne czy jednostkowe. Były.

                                                    Jednak o tym sobór , ten sobór nie zdecydował !!
                                                  • supaari odpowiesz w koncu? 28.06.11, 10:01
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > Motasz ,bo nie masz nic do powiedzenia a ambicja ci nie pozwala zamilczeć :))

                                                    Trollujesz, chłopcze. Dowodzisz, że stanowisko to nie pozycja, a sam "cytujesz" tak dokładnie, że...

                                                    > > Tere-fere...
                                                    >
                                                    > > No oczywiście że tak napisałem ale dla mnie stać nie znaczy mieć jakaś
                                                    > posad
                                                    > > ę :))

                                                    >
                                                    > Skomentowałem tylko twoje słowa i nie ja używam w dyskusji mały manipulancie sł
                                                    > owa ; posada !!!

                                                    Ty. Ty użyłeś tego słowa. Bez łgarstw żyć nie możesz.

                                                    > > Gdzie mowa o mordowaniu?
                                                    >
                                                    > Myślisz ze tym durnym pytaniem , zmienisz fakt ze na wojnach się morduje ??? P
                                                    > apiestwo zmuszało ludzi do uczestniczenia w wyprawach krzyżowych czyli do mo
                                                    > rdowania


                                                    Kolejny raz: gdzie w kanonie wyczytałeś coś o mordowaniu?

                                                    > > Gratuluję wyczytania tego w kanonie X.
                                                    >
                                                    > Dość jasno tam napisano co się stanie jak nie pojedziesz mordować upssssss ewa
                                                    > ngelizować do Jerozolimy czy Hiszpanii .

                                                    koltuś, pogratulowałem ci wyczytania w kanonie o chabetach. Jak juz z kims dyskutujesz, to trzymaj się tego, o czym sie dyskutuje.

                                                    > > Ależ w kanonie są opisane wyjątki. Przeczytaj go w końcu.
                                                    >
                                                    > Krzyżowca chrzcić nie będą a tym bardziej będzie mu zwisać kiedy będą go grzeb
                                                    > ać !!
                                                    > jak by nie patrzył i tak działa tu sobór w interesie kleru .
                                                    > 1. Chrzest nowa owieczka do skubania
                                                    > 2.Pogrzeb , kasa dla odprawiającego.

                                                    Były wyjątki. I tyle.

                                                    > > Nie ma znaczenia czy były powszechne czy jednostkowe. Były.
                                                    >
                                                    > Jednak o tym sobór , ten sobór nie zdecydował !!

                                                    Były. I były wymienione w kanonie. Tylko analfabeta tego nie dostrzega.
                                                  • kolter-xxl Re: odpowiesz w koncu? 28.06.11, 10:18
                                                    supaari napisał:

                                                    >
                                                    > Trollujesz, chłopcze. Dowodzisz, że stanowisko to nie pozycja, a sam "cytujesz"
                                                    > tak dokładnie, że...

                                                    Opiłeś się rano mszalnego ??? to nie ja używam tego słowa .

                                                    > Ty. Ty użyłeś tego słowa. Bez łgarstw żyć nie możesz.

                                                    Nie jestem tobą !!

                                                    > Kolejny raz: gdzie w kanonie wyczytałeś coś o mordowaniu?

                                                    Po raz kolejny pytam czym jest wojna ?? i czy panowie na soborze nie wiedzieli czym ona jest !!! słówkami nie zasłonisz rzeczywistości !!

                                                    koltuś, pogratulowałem ci wyczytania w kanonie o chabetach. Jak juz z kims dysk
                                                    > utujesz, to trzymaj się tego, o czym sie dyskutuje.

                                                    Podciąłem ci nóżki. :))) miałeś nadzieję ze nikt ci nie wykaże ze jeden z waszych wspieranych samych duchem( świętym ? ) soborów do zbrodni zmuszał ludzi :))) .

                                                    > Były wyjątki. I tyle.

                                                    hheheheeheh ale dobre dla kleru a nie krzyżowca .

                                                    > Były. I były wymienione w kanonie. Tylko analfabeta tego nie dostrzega.

                                                    Jaja robisz wygnali go z korciła bo nie chciał mordować a na pocieszenie pozwolili mu chrzcić dzieci których może nie mógł mieć :)))))))))))))))))))
                                                  • supaari Re: odpowiesz w koncu? 28.06.11, 11:08
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > supaari napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > Trollujesz, chłopcze. Dowodzisz, że stanowisko to nie pozycja, a sam "cyt
                                                    > ujesz"
                                                    > > tak dokładnie, że...
                                                    >
                                                    > Opiłeś się rano mszalnego ??? to nie ja używam tego słowa .

                                                    Nie? A kto? Skończ te łgarstwa.

                                                    > Nie jestem tobą !!

                                                    Zdecydowanie. Bo łgarstwo nie jest prawdą.

                                                    > > Kolejny raz: gdzie w kanonie wyczytałeś coś o mordowaniu?
                                                    >
                                                    > Po raz kolejny pytam czym jest wojna ?? i czy panowie na soborze nie wiedzieli
                                                    > czym ona jest !!! słówkami nie zasłonisz rzeczywistości !!

                                                    Ty nie pytaj, tylko jako indywiduum dbałe o dosłowność powiedz gdzie wyczytałeś w kanonie o mordowaniu.

                                                    > koltuś, pogratulowałem ci wyczytania w kanonie o chabetach. Jak juz z kims dysk
                                                    > > utujesz, to trzymaj się tego, o czym sie dyskutuje.
                                                    >
                                                    > Podciąłem ci nóżki. :))) miałeś nadzieję ze nikt ci nie wykaże ze jeden z wasz
                                                    > ych wspieranych samych duchem( świętym ? ) soborów do zbrodni zmuszał ludzi :)
                                                    > )) .

                                                    To gdzie te chabety w kanonie soboru? I ważniejsze: jak długo dezerterzy mieli iść w kierunku Jerozolimy lub Hiszpanii? Dawaj, koltuś! Demonstruj dalej swój analfabetyzm.

                                                    > > Były wyjątki. I tyle.
                                                    >
                                                    > hheheheeheh ale dobre dla kleru a nie krzyżowca .

                                                    Były wyjątki. Kropka.

                                                    > > Były. I były wymienione w kanonie. Tylko analfabeta tego nie dostrzega.
                                                    >
                                                    > Jaja robisz wygnali go z korciła bo nie chciał mordować a na pocieszenie pozwol
                                                    > ili mu chrzcić dzieci których może nie mógł mieć :)))))))))))))))))))

                                                    Tracisz koordynację ruchową. Pewnie z podenerowania. Weź głęboki oddech i nie łżyj więcej - powinno to cię uspokoić.
                                                  • kolter-xxl Re: odpowiesz w koncu? 28.06.11, 11:23
                                                    > Nie? A kto? Skończ te łgarstwa.

                                                    Katoliku , to był kpina na wasze słowo stanowisko i nic więcej !!!

                                                    Ty nie pytaj, tylko jako indywiduum dbałe o dosłowność powiedz gdzie wyczytałeś
                                                    > w kanonie o mordowaniu.

                                                    Nie próbuj w tak prymitywny sposób deprecjonować to ze twoja sekta nakazywała jechać na wojnę czyli zabijać , mordować katolicki hipokryto !!

                                                    >To gdzie te chabety w kanonie soboru?

                                                    No chyba zeżarli w połowie drogi :))

                                                    I ważniejsze: jak długo dezerterzy mieli
                                                    > iść w kierunku Jerozolimy lub Hiszpanii? Dawaj, koltuś! Demonstruj dalej swój analfabetyzm.

                                                    Twoja prostacka ironia nie zmieni faktu ze twoja sekta mordowała i morderców nobilitowała !!

                                                    > Były wyjątki. Kropka.

                                                    Potrzebne klerowi do zapełniani kasy :)))))))))))))))))))))

                                                    Tracisz koordynację ruchową. Pewnie z podenerowania. Weź głęboki oddech i nie ł
                                                    > żyj więcej - powinno to cię uspokoić.

                                                    Nie dygaj nic a ty szykuj jaja pod koń bo sekta pewno niedługo znowu krucjatę zwoła :))


                                                    www.youtube.com/watch?v=J3I88wsFKao&feature=relmfu
                                                  • supaari Re: odpowiesz w koncu? 28.06.11, 11:45
                                                    kolter-xxl napisał:

                                                    > Katoliku , to był kpina na wasze słowo stanowisko i nic więcej !!!

                                                    ponieważ łzesz na potęgę, to pewnie i teraz też. w końcu dotarło, że nikt prócz ciebie nie pisał o posadach?

                                                    > Nie próbuj w tak prymitywny sposób deprecjonować to ze twoja sekta nakazywała j
                                                    > echać na wojnę czyli zabijać , mordować katolicki hipokryto !!

                                                    To gdzie to mordowanie w kanonie? I gdzie te chabety?
                                                  • kolter-xxl Re: odpowiesz w koncu? 28.06.11, 11:49
                                                    supaari napisał:

                                                    > To gdzie to mordowanie w kanonie? I gdzie te chabety?

                                                    Nie wiesz kto na chabeta jechał żeby w imieniu katolickiej sekty mordować ???
                                      • husyta1 Re: Nie tylko Marcin obiecywał miejsca w Raju 27.06.11, 23:32
                                        Supaari, zakładam, że znasz angielski, zatem zachęcam cię do zdobycia się na wysiłek intelektualny i przeczytanie kilku fragmentów z nierzetelnego twoim zdaniem Wyliego.

                                        www.whatsaiththescripture.com/Voice/History.Protestant.v1.b3.html#CHAPTER%203

                                        Wylie opisuje okres, kiedy było dwóch papieży, Jan XXIII i Grzegorz XII, którzy zwalczali się nawzajem ni tylko modlitwami, ale zbrojnie.

                                        Jan XXIII (pierwszy) wydał bullę przeciwko Władysławowi, królowi Węgier, wspierającego Grzegorza XII, w której ekskomunikował Władysława i jego dzieci do III pokolenia.
                                        Jan XXIII wezwał cesarzy, królów, książąt, kardynałów i wszystkich ludzi jakiegokolwiek stopnia, aby chwycili za broń i ruszyli przeciwko Władysławowi w celu całkowitej exterminacji jego oraz jgo zwolenników, obiecując każdemu, kto przyłączy się do krucjaty, albo będzie głosił o niej, albo zbierał fundusze, przebaczenie wszystkich grzechów oraz natychmiastowe wejście do Raju dla tych, którzy zginą podczas krucjaty - mówiąc krótko, te same nagrody, jakie były obiecane uczestnikom krucjat do Ziemi Świętej.

                                        Hus wykorzystał tę okoliczność, aby pokazać swoim rodakom kontrast, tak doskonały i uderzający, pomiędzy namiestnikiem Chrystusa a samym Chrystusem, pomiędzy niszczycielem a Zbawicielem, pomiędzy rozkazami bulli, wzywającej do wojny, a naukami ewangelii, wzywającej do pokoju.


                                        John XXIII. fulminated a bull against Ladislaus, King of Hungary, excommunicating him, and all his children to the third generation. The offense which had drawn upon Ladislaus this burst of Pontifical wrath was the support he had given to Gregory XII., one of the rivals of John. The Pope commanded all emperors, kings, princes, cardinals, and men of whatever degree, by the sprinkling of the blood of Jesus Christ, to take up arms against Ladislaus, and utterly to exterminate him and his supporters; and he promised to all who should join the crusade, or who should preach it, or collect funds for its support, the pardon of all their sins, and immediate admission into Paradise should they die in the war – in short, the same indulgences which were accorded to those who bore arms for the conquest of the Holy Land. This fulmination wrapped Bohemia in flames; and Huss seized the opportunity of directing the eyes of his countrymen to the contrast, so perfect and striking, between the vicar of Christ and Christ Himself; between the destroyer and the Savior; between the commands of the bull, which proclaimed war, and the precepts of the Gospel, which preached peace.


                                        • supaari wciąż bieda z nędzą... 28.06.11, 00:55
                                          husyta1 napisał:

                                          > Supaari, zakładam, że znasz angielski, zatem zachęcam cię do zdobycia się na wy
                                          > siłek intelektualny i przeczytanie kilku fragmentów z nierzetelnego twoim zdani
                                          > em Wyliego.
                                          >
                                          > www.whatsaiththescripture.com/Voice/History.Protestant.v1.b3.html#CHAPTER%203
                                          >
                                          > Wylie opisuje okres, kiedy było dwóch papieży, Jan XXIII i Grzegorz XII, którzy
                                          > zwalczali się nawzajem ni tylko modlitwami, ale zbrojnie.

                                          Drogi husyto:
                                          1. Przytaczanie kolejnych fragmetów z Wylie'ego nie oznacza, że pozostałe są prawdziwe.
                                          2. Nowe fragmenty cierpią na te same niedostatki, co wcześniejsze (o których to niedostatkach pisałem, a co pominąłeś całkowitym milczeniem).
                                          3. Wspominając antypapieża Jana XXIII z XV w. sprawiasz wrażenie, że nastepnym razem zacytujesz Dżyngis-chana przypisując mu bycie zwierzchnikiem Kościoła Katolickiego.

                                          Zechciej trzymać się tematu i odpowiadać na moje zastrzeżenia.
                                • husyta1 Marcin V podarował Jagielle gwóźdź z krzyża 25.06.11, 10:13

                                  O tym, za jakiego idiotę miał Marcin V króla Jagiełłę (i Polaków), świadczy fakt, że podarował w 1425 roku mu gwóźdź, którym rzekomo przybito Jezusa do krzyża.

                                  Tak opisuje to Długosz:
                                  Dnia dwudziestego dziewiątego Czerwca, gwóźdź Chrystusowy, jeden z tych, któremi na Krzyżu przybite było Najświętsze ciało Zbawiciela, przysłany Władysławowi królowi Polskiemu i żonie jego królowej Zofii przez Latyna biskupa Ostyeńskiego, kardynała zwanego do Ursinis, i do Krakowa przywieziony, przyjmowano uroczyście processyami wszystkich kościołów. Otrzymał go darom wieczystym kościoł Krakowski, kędy ku pocieszę wiernych dotąd pokazywany i w wielkiej czci chowany, chorym i nieszczęśliwym cudowne sprawia skutki.

                                  W Krakowie od prawie 600 lat mają gwóźdź, który chorym i nieszczęśliwym cudowne sprawia skutki, a mimo to, w Krakowie buduje się szpitale; gdy JP2 był w Polsce, do jego dyspozycji oddawano całe oddziały szpitalne, odsyłając do domu leczonych tam pacjentów, z najlepszymi specjalistami, na wypadek, gdyby pojawiły się u niego problemy zdrowotne. Czyżby w Krakowie zapomniano o cudownym gwoździu? Czyżby zapomniano o cudownej wodzie z Lichienia czy Fatimy? Przecież można było cysternami dowozić cudowną wodę z tych miejsc i codziennie kąpać w nich schorowanego papieża. Widocznie ten gwóźdź czy cudowna woda nie ma mocy leczyć hierarchów kościoła, tylko prostych ludzi i to nie wszystkich.

                                  Więcej:
                                  Na Wawelu mają fragment gwoździa, którym przybito do krzyża Jezusa Chrystusa
                                  • supaari Husycki dryf umysłowy 25.06.11, 16:11
                                    husyta1 napisał:

                                    >
                                    > O tym, za jakiego idiotę miał Marcin V króla Jagiełłę (i Polaków), świadczy fak
                                    > t, że podarował w 1425 roku mu gwóźdź, którym rzekomo przybito Jezusa do krzyża
                                    > .

                                    Zaczęło się od powielania postów o pochodzeniu Bożego Ciała, potem było co nieco o husytach, teraz o gwoździu. A wszystko okraszone linkami do strony Husyty...
                                    • husyta1 Bezradność katolickiego apologety 25.06.11, 21:33
                                      Drogi Supaari, dzięki za demonstrowanie typowych cech katolickiego apologety.
                                      Kiedy brakuje argumentów teologicznych czy historycznych, typowy apologeta katolicki zaczyna kwestionować stan umysłowy adwersarza, bagatelizuje i szydzi z przedłożonych argumentów, neguje wartość opracowań historycznych, pokazujących niewygodne dla katolicyzmu zachowania papieży.

                                      Może w końcu zauważysz, drogi Supaari, że papież Martin V miał tyle wspólnego z chrześcijaństwem, co wilk z owcami.
                                      • supaari Re: Bezradność katolickiego apologety 27.06.11, 21:04
                                        husyta1 napisał:

                                        > Drogi Supaari, dzięki za demonstrowanie typowych cech katolickiego apologety.
                                        > Kiedy brakuje argumentów teologicznych czy historycznych, typowy apologeta kato
                                        > licki zaczyna kwestionować stan umysłowy adwersarza, bagatelizuje i szydzi z pr
                                        > zedłożonych argumentów, neguje wartość opracowań historycznych, pokazujących ni
                                        > ewygodne dla katolicyzmu zachowania papieży.

                                        Radziłem Ci, drogi husyto, zebyś się udał do lekarzy (w tym okulisty, bo sugerowaleś, że twierdziłem coś, czego nie twierdziłem) mając na celu Twoje zdrowie. Nie chcesz - Twoja sprawa. Jeśli Ci dobrze z możliwą nerwicą natręctw i omamami wzrokowymi - Twoja sprawa.
                                        Jeśli jednak masz za rzetelne opracowanie historyczne twórczość Jakuba Wylie'go, to nie rozgłaszaj tego. To manipulant, a Ty w najlepszym przypadku dałeś się zmanipulować. Powiedz mi, proszę - jeśli nie w Inter Cunctas (jak wcześniej podawałeś) , to gdzie Marcin obiecał wysokie stanowiska w Raju????

                                        > Może w końcu zauważysz, drogi Supaari, że papież Martin V miał tyle wspólnego z
                                        > chrześcijaństwem, co wilk z owcami.

                                        To nie jest przedmiotem dyskusji ani w tym wątku, ani w innych. Ale możesz założyć nowy... Koniecznie skopiuj coś ze swego bloga.
                                        • husyta1 historyk, który obnaża papieży, nie jest rzetelny 27.06.11, 23:00
                                          A co masz za złe Wyliemu?
                                          Tak, w katolickich apologetów, każdy historyk, który obnaża działania papieży, nie jest rzetelny.

                                          • supaari Re: historyk, który obnaża papieży, nie jest rzet 27.06.11, 23:17
                                            husyta1 napisał:

                                            > A co masz za złe Wyliemu?
                                            > Tak, w katolickich apologetów, każdy historyk, który obnaża działania papieży,
                                            > nie jest rzetelny.
                                            >

                                            Zastrzeżenia do fragmentu, który zacytowałeś:

                                            1. W przypisach nie podaje źródeł, tylko opracowania. Na podobnej zasadzie koltuś może posłużyć się Twoim blogiem jako źródłem i udawać historyka.
                                            2. Powołuje się na jakieś dzieło Komenskiego, które trudno obecnie gdziekolwiek znaleźć. generalnie nie ma po nim śladu.
                                            3. Płynnie przechodzi z formy osobowej (Pope Martin [...] addressing...) do bezosobowej (A liberal distribution was promised...), co może być dopuszczalną figurą lub próbą manipulacji.
                                            4. Nie podaje źródeł swoich rewelacji o stanowiskach w Raju.

                                            Wystarczy jak na krótki fragment?
                              • pocoo Re: I jak skomentujesz zbrodnicze działania papie 25.06.11, 08:56
                                supaari napisał:

                                > Twój bład polega na tym, że bezkrytycznie wierzysz we własna propagandę.

                                Oj,chyba na tym to polega Twój błąd.
                                Dyskredytujesz wypowiedzi innych obnażajace wymyślone idiotyzmy Twojego Kościoła.Przyciśnięty do muru i pozbawiony argumentow podkulasz ogon i znikasz udając ,że nie ma sprawy.Żałosne ,Panie mądraliński .
                                • supaari Re: I jak skomentujesz zbrodnicze działania papie 25.06.11, 16:16
                                  pocoo napisała:
                                  > Oj,chyba na tym to polega Twój błąd.
                                  > Dyskredytujesz wypowiedzi innych obnażajace wymyślone idiotyzmy Twojego Kościo
                                  > ła.Przyciśnięty do muru i pozbawiony argumentow podkulasz ogon i znikasz udając
                                  > ,że nie ma sprawy.Żałosne ,Panie mądraliński .

                                  Na pewno Wylie o tym pisał. Zapytaj Husytę. Nawet jak Wylie o tym milczał, to Husyta powoła się na Arystotelesa, by następnie zlinkować Twój post dowodzący, że przyciśnięty do muru i pozbawiony argumentow podkulam ogon i znikam udając ,że nie ma sprawy. Przeprosi za pomyłkę polegająca na pomyleniu Cię z Arystotelesem, ale doda, że udowodniono, iż postepuję tak, jak napisałaś.
                                  • Gość: kalka Re: I jak skomentujesz zbrodnicze działania papie IP: 78.144.231.* 25.06.11, 18:41
                                    mam prosbe, by od dzis, (na Twoja pamiatke supaari) tzw bledne przekierowanie linku i np pijac do Arystotelesa, nazywac zlinczowaniem i exkomunikacja.

                                    • Gość: ka_p_pa Re: I jak skomentujesz zbrodnicze działania papie IP: *.lukman.pl 25.06.11, 18:48
                                      Gość portalu: kalka napisał(a):

                                      > mam prosbe, by od dzis, (na Twoja pamiatke supaari) tzw bledne przekierowani
                                      > e linku i np pijac do Arystotelesa, nazywac zlinczowaniem i exkomunikacja.

                                      Popieram. To czyńcie na jego pamiątkę.
                                    • supaari narażasz się na smieszność 27.06.11, 20:56
                                      Gość portalu: kalka napisał(a):

                                      > mam prosbe, by od dzis, (na Twoja pamiatke supaari) tzw bledne przekierowani
                                      > e linku i np pijac do Arystotelesa, nazywac zlinczowaniem i exkomunikacja.
                                      >

                                      Zgłoś ją do Rady Języka Polskiego. Uzasadnij przytaczając dyskusję z tego wątku. Zostaniesz wyśmiany, gdyz nie o tzw bledne przekierowanie linku chodzi, tylko o niewiedzę husyty, ktory zapewne do tej pory nie przeczytał bulli, na którą się powołuje od kilku lat. Ponieważ husytę znam od dawna, wiem, że ma problemy z logiką i dowodził na przykład, że czwarty artykuł praski wprowadzał jedynie taką samą odpowiedzialność za przestępstwa niezależnie od stanu przestepcy. Tylko że artykuł ów przewidywał karę śmierci za m. in.: rozpustę, obżarstwo, cudzołóstwo, złodziejstwo, grabież, nienawiść, kłamstwo, krzywoprzysięstwo, zbędną pracę, czary, żądzę bogactwa, lichwę. Problemem zatem nie jest tzw bledne przekierowanie linku, tylko zakłamie husyty, który do tej pory nie sprostował nawet na swoim blogu (właśnie sprawdziłem!).
                        • Gość: kalka Re: Marcin V wzywał Jagiełłę do wymordowania Czec IP: 89.243.48.* 24.06.11, 16:32
                          husyto, brat polski czeka na odpowiedz!
                          ( dwa lata to chyba jednak za duzo)
          • Gość: Niekatolik Re: Prowadzisz ewidencję moich wpisów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 22:01
            supaari napisał:
            > Dyskusji na argumenty? Dyskusji na jaki temat?
            > Husyto, zrozum, że cykliczne rozpoczynanie watków na ten sam temat może być ozn
            > aką choroby
            Oto słowo katolickie

            >Christianus mihi gnomen, catholicus condomen
            To jak w końcu z tymi kondomami?
    • 33qq Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 17:34
      Tak właśnie rodzą się tradycyjne parady...
      • nehsa Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 20:23
        33qq napisał:

        "> Tak właśnie rodzą się tradycyjne parady..."

        ***Nieuctwo i zidiocenie, są ich przyczyną, tak w odniesieniu do Parady Równości, jak i w odniesieniu do bożocielnych procesyi.
        • 33qq Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 20:53
          a co powiesz o karnawałach?
          • 33qq Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 20:54
            i, oczywiście, pochodach różnorakich
            • nehsa Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 21:27
              33qq napisał:
              "> i, oczywiście, pochodach różnorakich "

              ***Okazywanie radości, przez liczne rzesze, a do tego jeszcze sensownie uzasadnionej, jest jak najbardziej na miejscu. Również wszelkie formy demonstracji, popierające sprawiedliwe dążenia, akcje, protesty.
    • mjot1 Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 19:59
      Że święto to od czegoś pochodzi dowodem są pochody bożocielne. Chyba
      • liiona Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 20:18
        Od kiedy pamiętam w święto "Bożego Ciała" zawsze pada deszcz.
        • voxave Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 20:46
          Teraz tez będzie padał--takie sa prognozy----ja bede jak zwykle spiewac na mszy....
          • nehsa Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 21.06.11, 21:33
            voxave napisała:
            "> Teraz tez będzie padał--takie sa prognozy----ja bede jak zwykle spiewac na mszy
            > ...."

            ***Pamiętaj, że jak kapłan podnosi w gore kielich, należy zaintonować, "STO LAT, STO LAT...".
            To tak dla przypomnienia, za co mnie kiedyś wyrzucili z kościoła, bo podobno była to moja intonacja na melodię, "Umarł Maciek umarł, już leży na desce...".
            • oryginal23 Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 22.06.11, 12:53
              Czyli jutro mamy katolickie defilady w całym kraju.
              23.
              • kolter-xxl Re: Pochodzenie święta Bożego Ciała 22.06.11, 13:36
                oryginal23 napisał:

                > Czyli jutro mamy katolickie defilady w całym kraju.
                > 23

                Nie cieszysz się ?
                • nehsa Re: Ciało, i krew Syna Ojca. 22.06.11, 20:28
                  Do czego odnoszą się te podobieństwa?

                  forum.gazeta.pl/forum/w,102717,125731498,126377374,Re_Cialo_i_krew_Syna_Ojca_.html
    • oszolom-z-radia-maryja wątek na forum religia 28.06.11, 11:50
      raus!
      • voxave Re: wątek na forum religia 28.06.11, 11:53
        Oszołom --a takiego wala--dotyczy to tez dużej liczby spoleczeństwa----i nie ty tu rządzisz jasne ?:)
        • kolter-xxl Re: wątek na forum religia 28.06.11, 13:31
          voxave napisała:

          > Oszołom --a takiego wala--dotyczy to tez dużej liczby spoleczeństwa----i nie ty
          > tu rządzisz jasne ?:)

          Zostaw ułoma , jest w szoku bo dowiedział się z dokumentów soborowych ze jego sekta, zmuszała ludzi do mordowania :))
      • kolter-xxl Re: wątek na forum religia 28.06.11, 13:30
        Przygłup czy ja ci piszę ze twoje wątki na forum dla debili ???
Pełna wersja