qqazz 23.06.11, 18:39 i wody brak, czyżby to sabotaż PiSu? W kazdym razie trzeba nawieźć oligocenki zeby na troche starczyło, samo spłukanie kib;la to 5 litrów minimum pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rossdarty Re: Kran mi się zapowietrzył IP: *.opera-mini.net 23.06.11, 18:54 Rozrzutny jesteś. Obecnie spłuczki maja 3/6l., czyli 3 na siku, 6 na goowno... Ale, jak potrzebujesz wody - zgłoś się do PO. W nadmiernym laniu wody PO celuje. I to bez wodomierza. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kran mi się zapowietrzył 23.06.11, 19:01 jak chcesz żeby ci smierdziało z kibla to spłukuj 3 litrami, ja tam wole stare tradycyjne spłuczki jednopojemnosciowe gdzie mozna na wyczucie. pozatym jak nie ma wody w rurach to nie bede dolewał do spłuczki tylko chlup wiaderkiem a to akurat 5 l. a co do tej rozrzutnosci to liczac 5l na spłukanie, metr szescienny wychodzi po 200 spłukaniach czyli jakieś 4 tygodnie, bedziesz siku spłukiwał po 3 litry to oszczędzisz miesiecznie moze ze 3 złote, jak ktos woli 3 złote jego sprawa ja wole czysty dobrze spłukany. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rossdarty Re: Kran mi się zapowietrzył IP: *.opera-mini.net 23.06.11, 20:35 Typowy egocentryk. Jak dla mnie, to Ty możesz przelewać 15l na jeden raz. Twoja kasa, choć nie tylko Twoja woda. Programy oszczędnościowe, w tym dwustopniowe spłuczki 3/6 , (wymóg UE, a jakże!!!), tworzone są z myślą o ogólnej ochronie środowiska, a nie tylko twojej kieszeni. Spójrz więc na to perspektywicznie, a i korzyści, niewielkie, będą odczuwalne i dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kran mi się zapowietrzył 23.06.11, 20:49 Na pewno bedzie odczuwalne: 1. dla nosa jak mi bedzie zalatywać z niedokładnie spłukanego kibla. 2. dla kieszeni jak bede chciał zamontować taką spłuczke w miejsce zwykłej, taniej, plastikowej. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Kran mi się zapowietrzył 24.06.11, 15:13 Tradycyjnie mozna sie tez wysrac w krzakach- Bez splukiwania wody! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalka Re: Kran mi się zapowietrzył IP: 89.243.48.* 24.06.11, 16:03 ale trudniej znalezc wystarczajaco szeroki lisc ( figowy) do podtarcia. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Kran mi się zapowietrzył 24.06.11, 18:00 Kalka --mozna sie podetrzec wiazka trawy lub siana---oj dana dana do bialego rana :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Kran mi się zapowietrzył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 20:42 Był tu kiedyś wątek o oszczędzaniu wody. Gościu radził nie sikać do kibla, bo to marnotrawstwo, ale, ale sikać pod prysznicem. U Ciebie to jednak na nic, nie masz wody w prysznicu. Ale jak wznowią dostawę... Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kran mi się zapowietrzył 23.06.11, 20:57 W sumie rano to można przetrzymac i skorzystac z kibla w robocie czy szkole, po robocie mozna skorzystać z supermarketowego albo na stacji benzynowej, gorzej jak w nocy scisnie ale wtedy mozna wyskoczyć na dwór pod drzewko bo i tak wszyscy wokoło śpią, a zeby oszczedzic na papierze jak jest powazniejsza potrzeba to mozna uzyc liścia albo gazety ze śmietnika. No i tym sposobem jak cała rodzina się zbierze i zaweźmie to i ze 30 zł miesięcznie można być do przodu w zaleznosci od tego jak duza rodzina i jakie ceny wody. A wode do gotowania czy mycia tez mozna do domu z pracy czy stacji benzynowej przynosic w butelkach. I oszczędości rosną. A tak nawiasem mówiac ostatnio w TVP info było o pewnym absurdzie, otóz w dosć sporym i zamożnym miescie powiatowym spółka wodna musi podnieśc ceny wody bo ludzie za mało jej zuzywaja, czyli dzięki temu ze oszczędzaja dostana w prezencie podwyzke. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rol Re: Kran mi się zapowietrzył IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.11, 21:17 To bardzo ciekawe. Ja bym proponował pójść jeszcze dalej i zrezygnowac z uzywania liści i papieru, bo jest to nieekologiczne. Lepiej użyć suszarki do włosów, a kiedy zaschnie, można wykruczyć szczoteczką do zębów. W weekendy, kiedy jest słoneczna pogoda, można zrezygnowac nawet z używania suszarki, tylko w odpowiedniej pozycji zaczekać, aż słońce odparuje nadmiar wilgoci. Potem wykryszać jak zwykle. Dodatkowa korzyść z zastosowania tej technologii jest taka, że miałbyś opaleniznę nawet tam, gdzie u większości ludzi słońce nigdy nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rossdarty Re: Kran mi się zapowietrzył IP: *.opera-mini.net 23.06.11, 21:49 qqazz napisał: > A tak nawiasem mówiac ostatnio w TVP info było o pewnym absurdzie, otóz w dosć > sporym i zamożnym miescie powiatowym spółka wodna musi podnieśc ceny wody bo lu > dzie za mało jej zuzywaja, czyli dzięki temu ze oszczędzaja dostana w prezencie > podwyzke. Tak, pozornie to absurd, paradoks... Ale, jeżeli przyjąć że to spore i zamożne miasto zużywało np. 1 mln m3 wody rocznie i na tej podstawie skalkulowano nową, wyższą cenę spowodowaną m.inn. podniesionymi kosztami energii, podwyżkami płac pracowników od zwykłego kopacza rowów pod nowe instalacje do prezesa spółki, i "rozłożono" to na odbiorców indywidualnych, którzy z powodów droższej wody zaczęli oszczędzać i zużyli przykładowo 800 tys.m3 to spółka jest w plecy i musi rekompensować to sobie kolejnymi podwyżkami... A co do sposobów oszczędzania... Można po turecku:)))) Wiesz, jak wyglądają tureckie toalety? Ta w linku ma jeszcze mechanizm z podmywaniem, czyli dwa w jednym:D Też pewnie w ramach oszczędności:D Ale sam, osobiście obserwowałem Turków wchodzących do podobnej toalety z butelką wody w łapie zamiast papieru toaletowego... I nie były to pety 2 litrowe... Ci to dopiero oszczędzają:)))) Strach tylko takiemu rękę podać... Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Kran mi się zapowietrzył 24.06.11, 12:49 tak sie dla mnie watek przypomnial oszczednosciowy (wczesnowiosenny), w ktorym wyliczalismy ilosc pradu na glowe mieszkanca, proszku w praniu i wody w rybkach. to jakis nomen-omen prl chyba, bo zawsze za tamtych czasow susza w kranach byla latem, a zima pierwszy stopien zasilania w kaloryferach. nie wiem czy Cie to pocieszy ale mnie wlasnie "lato" lodowke zepsulo (z zemsty, ze angielskie parowki wegetarianskie przechowuje w zamrazalniku?) i tak na marginesie| jaka jest etymologia slowa : mieso? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rossdarty Re: Kran mi się zapowietrzył IP: *.opera-mini.net 24.06.11, 21:51 kalllka napisała: > tak sie dla mnie watek przypomnial oszczednosciowy (wczesnowiosenny), w ktorym > wyliczalismy ilosc pradu na glowe mieszkanca, proszku w praniu i wody w rybkach We "wspólnocie" mieszkaniowej ważna sprawa:D Sam miałem współlokatora, który mając tylko dwa polary na zmianę kręcił pralką naokrągło, a że miałem utylity za ścianą szlag mnie trafiał jak o północy przerzucał pranie do suszarki, która nie suszyła, ale za to żarła prąd jak smok, a hałasowała jak pokutnik w piekle... Te angielskie parówki to chyba przywiozłaś aby pokazać rodzinie, że życie w jukeju wcale nie jest takie happy??? Czy w lodówce, czy bez lodówki i tak ich sraczka nie ominie:D (musiałem to dodać, aby nie odbiegać od tematu:))) ) > i tak na marginesie| jaka jest etymologia slowa : mieso? W TYM coś znajdziesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Kran mi się zapowietrzył 24.06.11, 16:54 qqazz napisał: > A tak nawiasem mówiac ostatnio w TVP info było o pewnym absurdzie, otóz w dosć > sporym i zamożnym miescie powiatowym spółka wodna musi podnieśc ceny wody bo lu > dzie za mało jej zuzywaja, czyli dzięki temu ze oszczędzaja dostana w prezencie > podwyzke. U mnie tak było z CO :) Spółdzielnia mieszkaniowa założyła podzielniki ciepła i ludzie zaczęli oszczędzać ogrzewanie przykręcając kaloryfery. Mieli duże zwroty za CO, więc spółdzielnia wkurzyła się! Zamiast zwrotów kazała płacić kary za wyziębiania mieszkań sąsiadów przez ściany :) Absurd z Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kran mi się zapowietrzył 24.06.11, 22:34 Ludziska kombiuja jak moga, niektórzy grzeją na potęgę a liczniki odkrecaja i chowaja do lodówki, ciepło leci a dane wykazują zwroty. Niemniej sa rózne gusta, dla mie temperatura w mieszkaniu powyzej 24 stoopni to za goraco, ale znam takich którzy muszą miec ponad 30. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Kran mi się zapowietrzył 23.06.11, 21:08 odetkać nie umiesz? też ukończyłeś elitarną uczelnie? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Kran mi się zapowietrzył 23.06.11, 21:19 Oj stary przeczytaj dokładnie i spróbuj zrozumieć. Z treści postu jasno wynika, że mam problemy z dostawa wody w mieszkaniu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś