rata.sofisticada 27.06.11, 20:37 Czas najwyzszy uswiadomic sobie, ze osoba, ktora nie ma problemu z zabiciem zwierzecia, nie bedzie miala problemow z usmierceniem drugiego czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
klosowski334 Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 20:45 Rata, zakladajac, ze ten watek nie jest Twoja kolejna prowokacja, to sie wyjatkowo z Toba zgadzam. Ale zeby nie bylo tak latwo - nie zapominamy przeca, ze ludzie sa z natury miesozerni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 20:57 Rata, zakladajac, ze ten watek nie jest Twoja kolejna prowokacja, to sie wyjatkowo z Toba zgadzam. Ale zeby nie bylo tak latwo - nie zapominamy przeca, ze ludzie sa z natury miesozerni ;) Nie jest prowokacja. Wyrazilem jedynie smutna prawde. Podobnie oczywiste jest to, ze ktos, kto zle traktuje np. psa, bedzie tez zle traktowal innych ludzi. Bardzo duzo mozna powiedziec o czlowieku na podstawie jego/jej stosunku do zwierzat. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:11 Ale to akurat jest oczywiste. Bodaj Norwid mowil o tym, ze miara czlowieczenstwa jest stosunek do zwierzat. Inna sprawa jest to, ze wiekszosc z nas chce jesc mieso, a zeby jesc mieso ktos musi zabijac. Taka typowa w skali spolecznej hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 16:29 Poczytajcie sobie lepiej nauki Koltera. On wam potwierdzi, ze Hitler uwielbial swe owczarki. Ot, tyle sa warte wasze teorie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalka sralka Re: Krotki watek o zabijaniu IP: 78.144.232.* 28.06.11, 16:44 na swej wlasnej (fizycznej )osobie nauk koltera doswiadczylam- hihihil novi sub sole, wiec nie bede wszystkich owczarkow (niemieckich) z powodu owcy pod wilczym "arkiem" umieszczac. coz wy klepiciu macie- za dziwaczne pomysly, naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling [...] 27.06.11, 20:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Krotki watek o zabijaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 20:58 Teza wymagająca uzasadnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:04 No to mamy poważny społeczny problem, co zrobić z rzeźnikami? Czy nie rejestrować tych, którzy na wsiach parają się świniobiciem? Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:15 No to mamy poważny społeczny problem, co zrobić z rzeźnikami? > Czy nie rejestrować tych, którzy na wsiach parają się świniobiciem? Nie wiem. Ale zawod rzeznika ma w sobie cos degradujacego ludzkosc. Wolimy o tych sprawach nie rozmyslac, bo taki rzeznik wykonuje za nas krwawa robote. A poza tym czy czlowiek zupelnie zdrowy psychicznie moze byc rzeznikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
filippa.pippa zakazać 28.06.11, 09:28 nehsa napisał: > No to mamy poważny społeczny problem, co zrobić z rzeźnikami? rzeźnik, myśliwy, wędkarz... - to niepotrzebne, uwłaczające człowiekowi zajęcia Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: zakazać 28.06.11, 09:38 Filippa----na poczatek tobie bym zakazala trollowania po forach---co ty na to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rossdarty A czy ryba to też zwierzę??? IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.11, 21:06 jak w tytule... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rossdarty No i nie doczekam się, chyba... IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.11, 21:35 Pytanie było skierowane do założyciela wątku, Raty, ale widocznie zbyt trudne... Bo jeśli ryba to zwierzę, (ichtiofauna), a wiadomo że fauna to zwierzęta, to jak nazwać rybaków??? Hessem, Stalinem, czy Mladić'em??? I uważasz, ze każdy z nich (rybaków) tylko czyha aby poderżnąć gardło człowiekowi? Rata, założenie z punktu wegan może i słuszne... Jesteś wege? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: No i nie doczekam się, chyba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 21:42 Ryba to nie zwierzę, nie cierpi bo nie drze pyska jak ją mordować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rossdarty Re: No i nie doczekam się, chyba... IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.11, 21:50 Gość portalu: ka_p_pa napisał(a): > Ryba to nie zwierzę, nie cierpi bo nie drze pyska jak ją mordować. Bo umiera godnie i z honorem.... Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:10 Jesli masz na mysli okrucienstwo&co, to tez tak od jakiegos czasu podejrzewam. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:17 Szanowni Rodacy! Wytłumaczcie mi, jak to możliwe, że przed paroma minutami, był tu bling.bling, czyli blin kartoflany. A teraz po nim nie ma śladu. Według mnie, to facet zatrudniony a administracji forum. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:22 Post Blinga zostal usuniety ze wzgledu na zlamanie regulaminu. Zawieral wulgaryzmy w obrazliwym tonie skierowane do autora watku. Chamskie obrazanie innych uzytkownik zdarza sie Blingowi, autorowi watku o chamstwie na forach, coraz czesciej. I tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:28 Post Blinga zostal usuniety ze wzgledu na zlamanie regulaminu. Zawieral wulgaryzmy w obrazliwym tonie skierowane do autora watku. Chamskie obrazanie innych uzytkownik zdarza sie Blingowi, autorowi watku o chamstwie na forach, coraz czesciej. I tyle w temacie. Bling to osobnik pelen nienawisci. A kazda nienawisc zaczyna sie od nienawisci wlasnej osoby. Wybaczam mu i wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:30 ok klosowski. złapałeś mnie. Przeraziło mnie po prostu pustota tezy raty, stąd i emocjonalnie pojechałem nadużywając wulgaryzmów. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor A odwrotnie? 27.06.11, 21:36 Miłość do zwierząt wyklucza miłość do ludzi i rodzi nienawiść do nich jako gatunku krzywdzącego ubóstwiane zwierzęta. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: A odwrotnie? 27.06.11, 21:42 Blad logiczny. Ludzie niektore udomowione wlasne zwierzeta "antropomorfizuja" i czesto nabieraja do nich uczuc adekwatnych do tych, ktorymi darza innych ludzi. Milosc do zwierzecia czy czlowieka nie implikuje wiec automatycznie niecheci do innych zwierzat/ludzi, tak jak milosc do matki nie implikuje nienawisci do innych matek. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: A odwrotnie? 27.06.11, 21:55 błędem logicznym jest używanie złej analogii i argumentów ulegających emocjom. To błąd raty. Wytknij ten błąd racie bo skoro analogia setha jest fałszywa to tak samo analogia raty z wątku tytułowego. Jakoś wybiórczy jesteś klosowski w karceniu forumowiczów za nielogiczność. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: A odwrotnie? 27.06.11, 22:24 W obu moich postach skierowanych do Raty zawarta jest pewna ironia. Nie krytykuje go, bo go rozumiem i traktuje jego wypowiedzi w tym watku jako skrot myslowy. Co do Setha. Wiem co to jest milosc do zwierzaka i w zadnym razie nie potrafilbym tego uczucia wiazac z niechecia do ludzi. Takie rzeczy moga toczyc sie rownolegle i niezaleznie, nie ma w tym zadnej sprzecznosci. Zaczynasz naduzywac tego okreslenia o szantazu emocjonalnym. Wczoraj milosc do matki skojarzyla Ci sie ze slowem "matkojebca", co bylo dla mnie niezwykle osobliwe. Moze masz jakies traumy z dziecinstwa, nie wiem co czlowieka moze tak uksztalotowac by myslal w takich kategoriach jak Ty. Masz zapedy nihilistyczne, a wiec czesto jestes chetny negowac pewne wartosci, cnoty czy idealy. Masz prawo do swoich pogladow, to jest jasne, ale jednoczesnie czesto razisz niekonsekwencja i hipokryzja. To jest troche tak jak z tym Twoim watkiem o chamstwie na forach i pietnowaniem forumowych chamow, by potem podobnymi zachowaniami sie samemu parac, gdy Ci jest tak wygodniej. Nadgorliwie pierwszy rzucasz kamieniem, ale sam nie swiecisz przykladem. Masz swoj dziwny dla mnie swiatopoglad pelen uproszczen, podczas gdy dla mnie tradycyjnie nic nie jest takie proste jak sie wydaje. Nie sprowadzam zycia czy swiata do formatu plaskiej kartki papieru. Nie potrafilbym powiedziec, ze ekonomia jest krolowa nauk, zreszta chyba malo kto tak twierdzi. Swiat po prostu nie jest taki prymitywnie prosty i jest w nim miejsce np na rzeczy niewymiernie, niepoliczalne, abstrakcyjne; potrafia sie one swietnie komponowac i uzupelniac z dziedzinami i naukami scislymi. I w tym wszystkim zawsze sa emocje, uczucia, inspiracje, motywacje, namietnosci, milosci, pasje itd. Czesto to wlasnie one, a nie czyste wyrachowanie sa motorem napedowym dla rozwoju i postepu. U Ciebie zauwaza sie zas jakis emocjonalny deficyt, taki swoisty brak empatii, rozumienia tego co miedzy wierszami, tego co ulotne i intuicyjne. Odrzucasz to poprzez swoj wypracowany pragmatyzm, ktory w tak skrajnej formie sprawia wrazenie czegos wrecz autystycznego. Wiem, ze znowu skomentujesz dlugosc postu, ale mnie to rybka, nikt Cie do czytania nie zmusza. Tu znowu wychodzi ten brak konsekwencji. Komentowac watku Raty tez nie musiales. Ja sie z reguly do watkow spamerskich, w przeciwienstwie do Ciebie, nie dopisuje na ten przyklad. Ten post to refleksja, wywazona pomiedzy emocjami i argumentami, czyli tak jak lubie. Nie musisz go w ogole rozumiec, komentowac, czytac. Up to you jak mawiaja Indianie bulgarscy. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: A odwrotnie? 27.06.11, 22:40 klosowski334 napisał: > W obu moich postach skierowanych do Raty zawarta jest pewna ironia. Nie krytyku > je go, bo go rozumiem i traktuje jego wypowiedzi w tym watku jako skrot myslowy > . Nielogiczny skrót myślowy. Okropny pod tuzinem powodów. Niemożliwy do udowodnienia. Co udowadnia pośrednio właśnie Seth. Nie można ot tak wrzucać emocjonalnie naładowanego postu i do tego całkowicie nielogicznego, który musi wywołać reakcję wiadomo emocjonalną tylko po to by potem mówić o żalu jaki się czuje do osób które się protestują i wzywają do porządku. To jest trollizm, klosowski. Paskudny trolizm. Tymczasem to ja jestem podmiotem analizy moich zachowań rzekomo złych i niekonsekwentnych. Chcesz być konsekwentny klosowski to zrób wykład racie o jego naturze. Podzielasz zdanie raty to weź na siebie odpowiedzialność i zrób to co rata zapomniał był zrobić. UDOWODNIJ. Nakreśl spójny ciąg logiczny który uzasadnia tezę z posty raty. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: A odwrotnie? 27.06.11, 22:56 Juz to robilem. Swego czasu krytykowalem Rate za jego natrectwa w temacie lewicowosci, ktorej on jest oczywiscie falszywym milosnikiem. Po prostu bylo tego za duzo. Dzialo sie to przed Twoim pojawieniem sie na forum, wiec nie musiales tego wiedziec. Twoj blad polega na tym, ze zaperzasz sie niepotrzebnie i nie rozumiesz, ze nie zawsze trzeba operowac logika w celu wywolania jakiegos efektu, lub po to by przestawic dyskusje na jakies tory. Z gory odrzucasz inne narzedzia w komunikacji niz te, ktore sam swiadomie gotowy jestes stosowac. Tymczasem ludzie nie musza byc Toba i skoro wprzegaja elementy emocjonalne w swoje wypowiedzi, to nic Ci do tego, bo maja do tego pelne prawo. Nie mozesz narzucac ludziom stylu, formy dyskusji, bo narazasz sie na smiesznosc i uciekanie w radykalizm. Rata ma swoj styl, zreszta jezykowo sprawia korzystne wrazenie, Ciebie w tej materii podobnie pozytywnie oceniam. Ale poza tym jestescie gruntownie inni, co w tym, na litosc boska, zlego? Jakies autorytarne zapedy, proba unifikacji formy i tresci? Bez sensu. Czy post otwierajacy zawiera zwrot nielogiczny? Zamierzony chwyt w ramach ratowej licentia poetica. Takie chwyty erystyczne sie stosuje tu czy tam, nie ma w tym nic niezwyklego. Trzeba umiec wyczuc intencje i kontekst, i nie traktowac tego doslownie, literalnie. Bardziej niezwykle jest agresywne i chamskie zaperzanie sie, podbijanie watkow spamerskich, a nastepnie krytykowanie, ze wystepuja w takich ilosciach, choc sam sie posrednio przyczyniasz do podtrzymywania ich przy zyciu. Brak konsekwencji totalny. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: A odwrotnie? 27.06.11, 23:44 Swego czasu krytykowalem Rate za jego natrectwa w temacie lewicowosci, ktorej on jest oczywiscie falszywym milosnikiem. Falszywem milosnikiem? O ile masz prawo uwazac moj entuzjazm ideologiczny za natrectwo, o tyle nie masz prawa, aby twierdzic, ze nie jestem prawdziwym lewicowcem. Owszem, moja lewicowosc o podlozu leninowskim wydaje sie egzotyka, ale tak naprawde mieszcze sie we wspolczesnym nurcie lewicowym, szczegolnie w jej zachodnich odgalezieniach. Ba, na tle niektorych postaw lewicowych wygladam na umiarkowanego lewicowca. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: A odwrotnie? 28.06.11, 07:48 czyli relatywizm. Wszystko to co się to dzieje jest niemożliwie do rozstrzygnięcia na gruncie logiki a jest miernym wytworem literackim jako taki wytwór może być tylko sądzone. Zaiste przednia wykładnia. Całość sprowadza się zaś do estetyki i wrażliwości. To chyba jakiś new age? Czy inny pies? Bo nawet flower power byli bardziej pryncypialni w sowich poglądach. Zaczynam też właśnie dostrzegać pewną pokręconą logikę całego marnego dyskursu publicznego w Polsce. Od wielu już lat wszyscy narzekają na jej jakość, mówiąc że stacza się do rynsztoka. Jednocześnie wszyscy na siebie warczą i mówią jaka powinna być sama forma dyskusji. Czyli od lat nie mówi się o niczym innym ale o formie. Przez te lata spór trwa nie o pryncypia ideologiczne ale o ustalenie ram i formy dyskusji. A ta ma ze względów estetycznych polegać na nie używaniu wyrazów kończących się na ą i ę. No czysty Wersal. Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: A odwrotnie? 28.06.11, 09:06 No w końcu konstruktywnie, rzetelnie podsumowałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: A odwrotnie? 28.06.11, 11:45 Po pierwsze znowu mylna interpretacja sllow i brak zrozumienia ich sensu. Po drugie, zabawniejsze, znowu krytyka z pozycji osoby, ktora przeciez sama nie jest przykladem do nasladowania, a wiec znowu pewna odmiana hipokryzji. Jezeli chcesz podniesc jakosc dyskusji, powinienes zaczac od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: A odwrotnie? 28.06.11, 17:09 > przykladem do nasladowania, a wiec znowu pewna odmiana hipokryzji. Jezeli chce > sz podniesc jakosc dyskusji, powinienes zaczac od siebie. znów forma niepoprawna? Przecież nie było wulgarnie? W pewnych kręgach znane jest pojęcie idiotyzmu salonowego. Do perfekcji go opanujemy naśladując formę proponowaną przez ciebie klosowski. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: A odwrotnie? 28.06.11, 17:20 Ja zadnej formy nie proponuje, to Ty jakies "formy dyskusji" probujesz narzucic innym, np Racie. Zamiast walczyc z wiatrakami powinienes nabrac zdrowego emocjonalnego dystansu do faktu, ze ludzie sa rozni, roznie dyskutuja i roznymi narzedziami jezykowymi sie posluguja. Unifikowanie wszystkich wg jakichs mylnie rozumianych regul to odmiana radykalizmu. Z Toba jest dodatkowo o tyle nietypowo, ze sam, holdujac pewnym anarchistycznym wartosciom, odrzucasz spora czesc regul, ktore z kolei inni respektuja. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: A odwrotnie? 28.06.11, 17:39 prawo do posiadania głosu nie czyni automatycznie z wypowiadanych treści prawdy. Co więcej. W przypadku kiedy w sposób bezczelny ktoś taki jak rata tworzy tezy niemożliwe do obrony pod niemal każdym aspektem czyli z gruntu nieprawdziwe to w poszanowaniu fundamentalnych zasad dyskusji takich jak dążenie do poszukiwania prawdy nie można stać bezczynnie. To w końcu jest forum DYSKUSYJNE a nie tuba do głoszenia absurdalnych manifestów. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: A odwrotnie? 28.06.11, 17:53 Nie wiem czy pamietasz, ale kiiedys zalozyles watek na temat purytanizmu jezykowego. Nasunelo mi sie to wspomnienie, bo znowu wykazujesz sie charakterystyczna dla siebie niekonsekwencja. Ogolnie przyjete normy - nie, indywidualne, oryginalne formy - nie, natomiast Twoje kaprysy, Twoje zasady, Twoje ramy (ktore sam czesto lamiesz) - tak. Tak jest najwygodniej. Dla mnie watek Raty nie jest bezczelny i co mi zrobisz jak mnie zlapiesz? Jaka zasada mnie obrzucisz, ktora sam lekce sobie bedziesz wazyl w przyszlosci? To jest forum OTWARTE, tutaj poza DYSKUSJA, wyrazamy tez wlasne opinie, poglady i KOMENTARZE. Mozesz probowac z tym wszystkim polemizowac, o ile widzisz w tym sens. Jezeli wpisy Raty tak bardzo sa dla Ciebie bezsensowne, to nic prostszego - wystarczy olewac. Czy ja sie czesto dopisuje do postow Enrique, Oszoloma, Nehsy, Kappy, Mg czy Magnusa? Obawiam sie, ze tysiac razy rzadziej niz Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Jaki błąd ? 27.06.11, 22:37 Błąd występuje wtedy gdy odrobaczamy psa.tudzież go odpchlamy. No chyba ,że robale i pchły nie są zwierzątami tylko pasożytami,ale wtedy kurczaki nie są zwierzętami a pożywieniem..... Logika nie jest najlepszym instrumentem w tej dyskusji. A już nie w Twoim wykonaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 22:41 O, wreszcie ktos z forumowego Kolka Gospodyn Wiejskich do nas zawital. Troche Was tu brakowalo ;) Bling zwie Was forumowymi ciotkami, tez ladnie. Logika? Ech, Migrenko, ze slepym nie rozmawia sie o kolorach, ale przekomarzac sie z Toba moge chetnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Jaki błąd ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 22:45 Kozłowski, znów używasz słów, których znaczenia nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:01 Ale kółko gospodyń wiejskich to znany mu termin. Od pięciu pokoleń z okładem jego przodkinie po kądzieli uczęszczają tam stadnie ,gromadnie i przykładnie. A on sam gdyby urodził się bez jajec też by tam pobieżał...ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:09 migreniasta napisała: > Ale kółko gospodyń wiejskich to znany mu termin. Od pięciu pokoleń z okładem je > go przodkinie po kądzieli uczęszczają tam stadnie ,gromadnie i przykładnie. > A on sam gdyby urodził się bez jajec też by tam pobieżał...ha ha Nie by bieżał, ale bieżał. Został mu uraz do chłopstwa jako wynik mechanizmu wyparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 22:50 Nie urazisz mnie w ten sposób. Przyzwyczaiłam się do Twojego sposobu dokuczania innym. Pragnę zwrócić uwagę ,iż Twój post nie udzilelił choćby namiastki odpowiedzi na zadany problem. A inwektywy ,których użyłeś były delikatne. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:01 Nie uzylem zadnych inwektyw, a na zagadnienie odpowiedzialem tak jak uznalem za sluszne ;) To, ze Ty tradycyjnie wielu tresci nie rozumiesz, to wiem i nie narzekam. Z pewnymi ludzmi z tego forum nigdy nie nawiaze komunikacji ni porozumienia, z innymi nie sprawia to wiekszych problemow, jak widac w wielu dyskusjach. Generalnie mamy tu Was, zinfantylizowane forumowe ciotki, jak to mawia Bling, oszolomow i spamerow w sporej liczbie, psycholi, ktorych bezpieczniej jest nie tykac, bo maja ataki i inne psychozy maniakalne, oraz reszte, ktora moze nie dominuje "wizualnie" :D ale stanowi ten istotny rdzen forum, ktory sprawia, ze jakies dyskusje sie tu jednak tocza. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:06 To, ze Ty tradycyjnie wielu tresci nie rozumiesz, to wiem i nie nar > zekam. Z pewnymi ludzmi z tego forum nigdy nie nawiaze komunikacji ni porozumie > nia, z innymi nie sprawia to wiekszych problemow, jak widac w wielu dyskusjach. > O tak:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.06.11, 23:12 nie wiem czy zadawałem ci już to pytanie? Umiałbyś byś to wszystko powtórzyć w realu, czy tez należysz do tych sfrustowanych impotentów emocjonalnych ktorzy tylko w necie wykorzystując pozorną anonimowość potrafią uzewnętrznić się, bo w normalnym życiu najzwyczajniej odwagi brak? Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:19 Guciu Budowlancu, przede wszystkim to wykazywalbym sie konsekwencja, gdybym zadeklarowalbym cos to bym to wykonal. Ludzie Twojego pokroju nie za bardzo wiedza co to jest honor, wiec wbrew deklaracjom, niczym rasowe trolle, wracaja na fora, z ktorymi sie zegnali ;) Taka Twoja prostaczkowata karma, Guciu Budowlancu. Ludzie prymitywni raczej z honorowych zachowan nie slyna. Ty dodatkowo nigdy nie masz nic w zadnej dyskusji do powiedzenia, podobnie jak Kappa, ale on jest osoba z problemami, to mozna zrozumiec, a jak wytlumaczyc Twoja indolencje? Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:24 Dowaliłeś mu z grubej rury. Pewnikiem zabolało Cię to co napisał. Coraz mniej tych ludzi ,z którymi masz wspólny język. Lubią Cię tu za inteligencję,elokwencję i inne encje. Ja za demencję...... Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:29 Jakich mniej? Boze, Migrenko, jestes tak glupiutka, ze az wstyd sie smiac. Gucio Budowlaniec nigdy nie nalezal do moiich rozmowcow, to kolejny oszolek, zreszta rzuc okiem na to co ma zwykle do powiedzenia, nic tylko zalamac rece, bo albo to jakies zaczepki personalne zupelnie nie w temacie watku, albo jakies lakonicznie nic nie wnoszace do dyskusji rownowazniki zdan. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:34 klosowski334 napisał: > Jakich mniej? Boze, Migrenko, jestes tak glupiutka, ze az wstyd sie smiac. Guci > o Budowlaniec nigdy nie nalezal do moiich rozmowcow, to kolejny oszolek, zreszt > a rzuc okiem na to co ma zwykle do powiedzenia, nic tylko zalamac rece, bo albo > to jakies zaczepki personalne zupelnie nie w temacie watku, albo jakies lakoni > cznie nic nie wnoszace do dyskusji rownowazniki zdan. O SOBIE PISZESZ? Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:40 Tak, Migrenko, o sobie, slyne przeciez z oszczednych w slowa postow. Jestes blondynka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.06.11, 23:36 uczono mnie w szkole że człek inteligentny i z klasą potrafi udzielić odpowiedzi nawet takiemu prastaczkowi jak gucio budowlanieć, jak widzę ty nie umiesz Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:44 Guciu Budowlancu, przeciez zadnej racjonalnie sformulowanej odpowiedzi bys nie zrozumial, mozna sie troche posmiac, ale powazna dyskusja z Toba jest niemozliwa. Czy napisales dzis jakis ciekawy, wyczerpujacy post na tym forum, do ktorego ktos odniosl sie merytorycznie? Zabawne jest tez to, ze ktos taki jak Ty wyciera sobie gebe takimi slowami jak klasa, godnosc czy honor. To jest wrecz groteskowe. Szukasz sposobu na dowartosciowanie sie? Az takie masz kompleksy? Staraj sie pisac z sensem i na temat poruszony przez autora watku, to moze kiedys wyrosniesz z miejscowej Ligi Oszolomow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.06.11, 23:54 wiesz jak to z tymi słowami jest, jak z dzwiękami, jak z muzyką, prawdziwy wirtuoz potrzebuję kilku dzwięków by klasę swą okazać, nieudacznik z przyklapniętym uchem słuczacza zasypie kakofonią odgłosów wciskając kit że to opera a słuchacz za głuchy jest by to usłyszeć Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 00:07 Guciu Budowlancu, nie wygladasz mi na takiego co sie dobrze uczyl w szkole, ale moze nauczyciele byli dla Ciebie wyrozumiali. Tak czy owak w przyszlosci bede wypatrywal z niecierpliwoscia jakichs ciekawie napisanych i osadzonych w temacie watku postow Twojego autorstwa. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.11, 08:36 synku, rozumiem że odpowiedź na moje proste pytanie oblewa cię rumieńcem. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 11:55 Guciu Budowlancu, Ty to jestes niezlomny, doprawdy. Nie wiem czy to jest jakas cecha wspolna tego rodzaju forumowiczow, ale prezenie muskulow, dodawanie sobie animuszu, twierdzenie, ze sie cos zrozumialo albo komus cos udowodnilo, to sa zabiegi niebywale zabawowe, jak to mawial Stanislaw Lem. Gdybys naprawde cos zrozumial, to bys zrozumial przede wszystkim, ze jest to forum teoretycznie tematyczne, w ktorym toczy sie dyskusje. Tego etapu jeszcze nie osiagnales, niestety, ale wszystko przed Toba ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.11, 12:04 no właśnie świetnie rozumiem i takie mam o tobie wyobrażenie i zdaje się że trafiłem w samo sedno. Teoretycznie umiesz obrazić, praktycznie brak ci jaj, że tak użyję języka budowlanego. Tym się różnimy. Ale nie mam o to do ciebie pretensji, małe pryszczate kmioty też mają prawo do życia, gdzieś te swoje kompleksy muszą skanalizować. Zal mi ciebie biedaku Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 12:17 Guciu Budowlancu, prezentujesz sie tutaj jako budowlaniec, a wiec osoba dorosla, pracujaca, ale z Twoich postow wyziera jakies male zahukane dziecko. I czy tym sie tylko roznimy? O nie, miedzy wierszami niesiesz taki przekaz, ze nie masz jaj, odwagi, honoru, wiec forum sluzy Ci do kompensacji tych brakow. Raczej z malym skutkiem. I to zabwane kappowe prezenie muskulow co tez jest przypisane do okreslonego typa forumowicza, ktory lubi komus powiedziec, ze trafil w jego czuly punkt albo w sedno. Po prostu jak w przedszkolu albo piaskownicy. Nie, nie, nieprawda, to ty jestes gupi, ty, ty. Och, Drogi przemily Guciu, wiem, ze nie rozumiesz o czym mowie, ale moze dorosniesz, czego Ci szczerze zycze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.11, 12:52 widzę maleńki że argumentów nie starcza,no cóż zobaczymy co wyniknie z tego dalej. Zaczynasz mi wręcz imponować w miganiu się od prostej odpowiedzi, chociaż to takie trochę nie męskie....ale może ja już stary jestem Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 13:01 Znowu o meskosci, Guciu Budowlancu? Masz z tym jakies problema? Ty tu w zasadzie zaczynasz uprawiac ekshibicjonizm, po kolei obnazajac swoje slabosci i kompleksy. Co do odpowiedzi, to mowilem Ci juz, ze by nie trafila, mozesz skomlic, prosic, blagac, ale nie sprawisz, ze bede Cie traktowal powaznie. Wystarczy w wyszukiwarce wpisac Twoj nick, sprawdzic co zes ostatnio tematycznego naskrobal i okazuje sie, ze jedno wielkie nic. Tylko te kompleksy przy roznych okazjach wylaza i takie modziezowe okreslonka typu "żal", z ktorych sie raczej wyrasta, mlody sympatyczny czlowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.11, 13:34 bo to fakt, ostatnio nie wiele mądrego napisałem no ale adwersarzy mam do bani, jakieś klosowskie i inne raty, wysilać się nijak idzie Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 13:48 I oto odpowiedz Gucia Budowlanca, godna jego samego. Nikt Cie do uczestniczenia w dyskusjach forumowych nie zmusza, ale gdy juz sie dopisujesz, powinienes przynajmniej zachowywac pozory, ze piszesz w temacie watku. Inaczej jestes troll, przynajmniej z definicji. Tutaj mozemy sie sympatycznie przekomarzac, to odrebne drzewko, taka dygresja, ale na przyszlosc pamietaj, by trzymac proporcje pomiedzy tym co napiszesz ad personam, a tym co napiszesz w temacie. Na razie tych proporcji nie widac, bo na niecala dobe pisania nie ma w zasadzie ani jednego Twojego wpisu do rzeczy. A rozmowcy? Tacy jak Ty lubia sie na sile dowartosciowywac, poczuc sie raz lepszymi, gdy real daje w kosc. To Twoj problem, musisz z tym zyc, borykac sie, mozesz jakos z tym walczyc. Ale zwykli forumowicze sa raczej malo zainteresowani Twoimi problemami emocjonalnymi i specjalnie sie na Twoje kompleksy nie ogladaja. Jezeli uwazasz, ze na forum nie ma rozmowcow godnych Ciebie ;) to voila, hasta luego w przestrzeni, w ktorej mozesz sie poczuc lepiej np na czacie towarzyskim. Ze mna sie tam nie spotkasz, ale wreszcie bedziesz otaczal sie osobami, z ktorymi bedziesz mogl sie dogadac :D Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 14:06 klosowski333 napisał: > powinienes przynajmniej zachowywac pozory, ze piszesz w temacie watku. Kozłowski, cóż to za niechlujna figura stylistyczna. Słoma ci z obuwia wystaje i demaskuje pochodzenie. jako osoba majaca elementarne problemy z pisaniem w jezyku polskim, nie dziwie sie - by klosowski333 forum.gazeta.pl/forum/w,29,123777456,123805206,Re_Oczywiscie_ze_tak.html Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: kie licho,, ? 28.06.11, 14:24 tak sie wlasnie zastanawialam, ktory ( watek) wpychacie,,, mysle, ze tym razem bedzie tak, ze zadna z tak przeprowadzanych akcji promocyjnych czy to.pojedynczych kandydatow, czy partii- nie bedzie skuteczna bo napieranie ludzi to kolejny raz (programowe) nabijanie w butelke. aha, a teraz osobista prosba do topie- pozdrow prosze ( jesli masz jakis kontakt- prawdopodobnie masz:) bliska, nam obojgu, osobe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.11, 14:18 widzisz synek, dotarło do mnie że te forum jest dla mnie tak samo ważne jak kawa i fajki oraz kurczak z chrupiącą skórką, niby da się bez tego żyć, ale ja jednak uwielbiam swoje nałogi. Jest dla mnie zwykłą rozrywką, a że rózne (k)łosie sprawiają że niezbyt wyszukaną... ps tak lub nie? Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 14:31 Na razie, Guciu Budowlancu, robisz tu za trolla, ale skoro ta niewyszukana rozrywka daje Ci satysfakcje? - Twoja sprawa. A tak lub nie to masz w grach rodem z przedszkola i uwazam, lubiac Ciebie, ze nie powinienes sie tak ponizac. W koncu jestes pelnoletni, przywalic w morde czlowiekowi na ulicy lubisz, mentalnosc kibola to Twoja duma i chwala, rwiesz sie do mordobicia by sobie przydac wiecej meskosci... Troche konsekwencji, bo piaskownica okrutnie burzy ten misternie klecony wizerunek. Do meskosci, ktorej najwyrazniej odczuwasz u siebie jakis deficyt, powinienes podejsc od innej strony, moze wtedy sie uda kogos przekonac, bo tak to zaczynasz pachniec jakas panienka czy ciotoslawem, co to placze na forach i kompleksy stara sie tutaj leczyc na sile. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.11, 14:40 wiesz jak jest, z narodowym ścierwem walczyć trzeba, nie zawsze słowem to się udaje. Czasami trzeba stanąć na ulicy z pięściami bo takie chłystki i inne kłosie do mamy uciekają i na forum od faszystów wyzywają. Ujmy w tym nijakiej dla mnie nie widzę Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 14:53 Ty wielu rzeczy nie widzisz, Guciu Budowlancu. Coz, taki potencjal, no i taka subkultura. W normalnych cywilizowanych srodowiskach ludzie raczej stronia od kiboli i innych narwancow. O psychopatach nie wspominajac. Narodowe scierwo? Ladne okreslenie. Z tym, ze z ekstrema normalni ludzie rozprawiaja sie nie poprzez traktowanie ich bejsbolem, bo wtedy sami by sie do ekstremy upodobnili. Tego tez nie widzisz, prawda? Pozostaje Ci - metaforycznie to ujmujac - silownia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.11, 15:08 węzeł p...lnął, beton mi na jutro przełożyli, na ch...j mi siłownia a tak na poważnie to tacy teoretycy jakt ty hitlera nie zatrzymali i paru innych. W praktyce gó... warte są te wartosci o których czasami piszesz. No widzisz ja czasami zniżałem się do poziomu MW czy też innnych scierw, nie żałuje, ciebie tam nie było intelektualny tchórzu, widziałem na własne oczy jak takie kłosie sp...ały przed narodowcami z piskiem zostawiając nas samych. Tym się własnie różnimy, ja nie uciekałem mamisynku Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 15:20 Guciu Budowlancu, kazdym swoim wpisem sie pograzasz, w temacie opisywanie wlasnej osoby, choc zupelnie nie zdajesz sobie z tego sprawy. Zaraz zaczniesz szczycic sie tym, ze sluchasz discopolo, czytaniem ksiazek sie brzydzisz a swastyke za mlodu wytatuowales sobie na ramieniu. Jestes po prostu niesamowity, myslac, ze normalni ludzie moga takiego kogos jak Ty traktowac z szacunkiem, a jednoczesnie wyraznie Ci tego szacunku i dowartosciowania brakuje. Takie bledne kolo czlowieka, nie da sie ukryc, raczej prymitywnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalka Re: Jaki błąd ? IP: 78.144.232.* 28.06.11, 15:05 Gustaw, mam prosbe Konradzie, "ustawiaj" kolsa poza forum. w realu z nim pogadaj, bo to ,ze Cie tu nie rozumie i bedzie trzymal parapet wbrew, jest juz udowodnionym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.06.11, 15:12 chętnie, ale go nie dogonie, tacy jak on strasznie szybko biegają Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 15:27 I to jest wreszcie jakies sensowne dzialanie - szukanie rozmowcow bardziej Tobie odpowiadajacych, z ktorymi wreszcie mozesz sie zgodzic. Kaalka, Nehsa, Kappa, Krytykantka, Mg, Magnus, Lepian, Oszolom, Enrique oraz paru innych tego typu czyli Liga Oszolomow plus Kolko Gospodyn Wiejskich. Dla forumowych trolli to jest srodowisko najbardziej naturalne do wymiany pogladow ;) Tutaj masz duza szanse poczuc satysfakcje w rozmowie i poczuc sie prawdziwym mezczyzna co to w realu pogania, wali po mordzie i inne takie tam, wszystko to co lubisz. Prymitywny to Ty jestes, Guciu Budowlancu, ale przeciez nigdy w Twoim zyciu nie bylo inaczej, co nie zmienia faktu, ze mozna Cie lubic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalka Re: Jaki błąd ? IP: 78.144.232.* 28.06.11, 15:41 szanowny adwersarzu ( kols) wymieniles byles polowe forum jako anormalnych- poczekam na dokonczenie twojej speclisty, a wtedy, gdy zostaniesz kompletnie pozbawiony polaczen- byc moze skonstatujesz w jaki to. blogostan zapedziles sie byles w swojej manii personifikania. byc moze skonstatujesz,,,, ale na pewno w izolacji. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 16:03 Niestety, Kaalko, ale zawsze znajda sie tu dla mnie rozmowcy, ktorzy wymienia sie ze mna pogladami. Nic nie poradze na to, ze Ciebie czy paru innych oszolomionych to tak bardzo boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalina Re: Jaki błąd ? IP: 78.144.232.* 28.06.11, 16:25 bez wzgledu na to jak bardzo w Twoim mniemaniu jestem oszolomiona to daje ci w prezencie Twoje mniemanie. hai capito, ( kolokwialnie) Misiek? -ciesze sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalka Re: Jaki błąd ? IP: 78.144.232.* 28.06.11, 15:27 ale nie przez plotki. wiec przemysl to. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 12:35 klosowski333 napisał: to forum teoretycznie temat > yczne, w ktorym toczy sie dyskusje. Tego etapu jeszcze nie osiagnales, niestety > , ale wszystko przed Toba ;) Kozłowski, jak na razie przerasta cię zrozumienie znaczenia słowa dyskusja. Otóż jest to jeden ze sposobów wymiany poglądów poparty argumentami. Dyskutując skupiać się winieneś na przedmiocie dyskusji, a ty kozłowski skupiasz się na adwersarzu. Uświadamiam cię kozłowski, bo jako spad z forum psychologia możesz tego nie wiedzieć, jest to podstawowy błąd logiczny. Trudne słowa jak "argument" czy "logika" też ci wytłumaczyć? jako osoba majaca elementarne problemy z pisaniem w jezyku polskim, nie dziwie sie - by klosowski333 forum.gazeta.pl/forum/w,29,123777456,123805206,Re_Oczywiscie_ze_tak.html Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 13:40 ka_p_pa m.in., napisał: "...Kozłowski, jak na razie przerasta cię zrozumienie znaczenia słowa dyskusja. Otó > ż jest to jeden ze sposobów wymiany poglądów poparty argumentami. Dyskut > ując skupiać się winieneś na przedmiocie dyskusji, a ty kozłowski skupiasz się > na adwersarzu...." ***klosowski333, jest specjalistą w obmawianiu ludzi. Ale poza tą umiejętnością, to ma głowę,że ho, ho. Oto owoce procesu myślenia tego guru-szuru-buru: "Swiat po prostu nie jest taki prymitywnie prosty i jest w nim miejsce np na rzeczy niewymiernie, niepoliczalne, abstrakcyjne; potrafia sie one swietnie komponowac i uzupelniac z dziedzinami i naukami scislymi. I w tym wszystkim zawsze sa emocje, uczucia, inspiracje, motywacje, namietnosci, milosci, pasje itd. Czesto to wlasnie one, a nie czyste wyrachowanie sa motorem napedowym dla rozwoju i postepu." ***...sa emocje, uczucia, inspiracje, motywacje, namietnosci, milosci, pasje itd. To spostrzeżenie, jest świadectwem kłosiej logiki, " komunalizacji " pokłosia. i dalej: "przede wszystkim to wykazywalbym sie konsekwencja, gdybym zadeklarowalbym cos to bym to wykonal." ***hylem trzoła. No i wreszcie: "Ludzie prymitywni raczej z honorowych zachowan nie slyna. Ludzie Twojego pokroju nie za bardzo wiedza co to jest honor ***No i nie wydukał, co to jest ten honor? Ps. Przytoczone wyżej teksty, nie były kierowane do mnie. ---- Nauka_Boga Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 15:03 Kłosa nic nie przerasta. On jest debeściak. Na podstawie moich postów wysnuł właściwy wniosek i konkluzję nie będącą domniemaniem ,iż jestem blondynką. Chyba strzelił....Nie uważasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.06.11, 23:31 Migreniasta, przeceniasz te jego dowalenie z grubej rury, żeby mnie obrażić to jednak trza intelektu i przynajmniej odrobiny odwagi osobistej, nie widzę ani jednego ani drugiego Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:37 Żeby dowalić z grubej rury wystarczy być grubianinem a taki jawi mi się ów klosek. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:38 Guciu Budowlancu, co moze wiedziec o odwadze czlowiek, ktory nie wie co to honor i dane slowo? Intelekt? Nigdy nikt tutaj nie docenil Cie za walory intelektualne, nie masz po prostu w tym temacie nic do zaoferowania i nie oszukuj sie, ze jest inaczej. Kolko Gospodyn Wiejskich, oszolki i psychole maja swoj urok, ale fakty mowia same za siebie - w normalnych dyskusjach praktycznie nie istnieja. Taka Migrenka czasem probuje cos wydukac, ale wiadomo jak jej to wychodzi, Ty Guciu, to juz jestes w ogole dowcipem roku, przypominasz troche biednego Kappe z jego prezeniem forumowych muskulow. Takie wybrakowane z Was przypadki, choc kazdy inaczej. Ot, forum otwarte i z tym zwiazany roznorodny zwierzyniec. Co ciekawe, polubilem Was i docenilem Wasza role. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio712 Re: Jaki błąd ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.06.11, 23:40 synek - tak lub nie Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:43 760 znaków i zero treści. Kozłowski, ty naprawdę jesteś impotentem. Odpowiedz Link Zgłoś
y.agni.k Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:53 ka_p_pa napisał: > 760 znaków i zero treści. Kozłowski, ty naprawdę jesteś impotentem. Jak to? Przecież napisał o Tobie że prężysz muskuły na forum mógł dodać że do tego jesteś prosty jak konstrukcja cepa i przewidywalny jak pies ale jak mniemam starał się być delikatny bo chce się pewnie pobawić. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:59 y.agni.k napisała: > ka_p_pa napisał: > > > 760 znaków i zero treści. Kozłowski, ty naprawdę jesteś impotentem. > > Jak to? > Przecież napisał o Tobie że prężysz muskuły na forum mógł dodać że do tego jest > eś prosty jak konstrukcja cepa i przewidywalny jak pies ale jak mniemam starał > się być delikatny bo chce się pewnie pobawić. Jesteś wierna jak labradorka. On głaszcze cię czasem za takie ujadanie? Odpowiedz Link Zgłoś
y.agni.k Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 00:17 > Jesteś wierna jak labradorka. On głaszcze cię czasem za takie ujadanie? Stwierdziłam fakt Kppa, od tego nie uciekniesz, możesz mówić co chcesz, stroić miny, prężyć się ale rzeczywistość będzi brutalna a Klops Cię rozerwie na strzępy i zabawi się Tobą jak i kiedy zechce. Dlaczego? Bo głupi jesteś cóż Ci będę więcej tłumaczyć..? Ja się nie będę specjalnie użalać. A moje słowa nie są dowodem "oddania" Klopsowi bo mam go gdzieś - nie znam go i nie zamierzam poznawać - jedynie Ty i ta Twoja chęć widzenia czegoś więcej... czegoś co poza Twoją głupotą, tak aby nie wystawało. Nie da się. Twoja głupota Kppa jest porażająca. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 00:24 y.agni.k napisała: > > Jesteś wierna jak labradorka. On głaszcze cię czasem za takie ujadanie? > > Stwierdziłam fakt Kppa, od tego nie uciekniesz, możesz mówić co chcesz, stroić > miny, prężyć się ale rzeczywistość będzi brutalna a Klops Cię rozerwie na strz > ępy i zabawi się Tobą jak i kiedy zechce. Kozłowskiemu złoiłem tu skórę nie raz. To miernota intelektualna, bezrefleksyjnie powtarzająca komunały. Słowotok bez treści. Podobnie jak ty. > Dlaczego? > Bo głupi jesteś cóż Ci będę więcej tłumaczyć..? No, wreszcie zdobyłaś się na uzasadnienie. Gratulacje:)) Gdybym nie wiedział, po takiej argumentacji od razu rozpoznał bym spad z forum psychologia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaki błąd ? 28.06.11, 00:02 Eee, nie, Kappa to forumowicz specjalnej troski, tu trzeba ostroznie. Ja nie biore odpowiedzialnosci za jego stan zdrowia, a widzialas juz, ze jego konstrukcja psychiczna jest dosc krucha i latwo wpada w jakies dziwne stany emocjonalne typu obsesje czy psychozy. Dzis mnie cos naszlo i probowalem wytlumaczyc pewne rzeczy innemu tego rodzaju forumowiczowi, Nehsie, ale oczywiscie bez rezultatu. Bylem delikatny jak najbardziej, ale to nic nie dalo. Tacy ludzie zyja jakby w innym wymiarze i ja jestem daleki od tego by sie tutaj smiac. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:24 Kozłowski, to na co cierpisz nazywa się projekcja. Z tym problemem bywałeś na forum psychologia czy tylko z alkoholizmem? Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:15 Odpowiedziałeś jak uznałeś za stosowne,czyli na ile Cię było stać. A za niedowartościowanego psychola to ja Cię mam. Napisałam to samo co Ty do mnie tylko nie owijając w bawełnę i bez ogródek. I bez dolnolotnych frazesów o rdzeniach(o czym Ty piszesz?) I jeszcze te seksistowskie: "Generalnie mamy tu Was...." My też Was mamy. Wiesz gdzie...... Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski334 Re: Jaki błąd ? 27.06.11, 23:26 Alez ja Ciebie nie uwazam za psychola. Problemy psychiczne objawiaja tu czesto tacy forumowicze jak Nehsa czy Kappa, kiedys byla tez Krytykantka i w zasadzie wsjo. Ciebie uwazam za osobe zwyczajnie ograniczona intelektualnie i niezwykle infantylna w sposobie myslenia. Tez nie owijam w bawelne.;) Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Jaki błąd ?/ Ło jezu..... 28.06.11, 14:49 Czy posiadasz dyplom psychiatry ,który upoważnia Cię do diagnozowania neshy i kappy? Czy to tylko na zasadzie: "jaki jest koń każdy widzi". Jeśli nie jesteś dyplomowanym psychiatrą to jesteś człowiekiem o mentalności woźnicy. I nie ma bata na Twoją głupotę. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: Jaki błąd ?/ Ło jezu..... 28.06.11, 15:16 Czy Nehsa, Kappa oraz Krytykantka sa normalni? Jaki jest kon kazdy widzi - wyjatkowo trafnie to okreslilas. Nie trzeba byc w tym celu psychiatra by np takiego Macierewicza opisac jako swira. Nehsa to jakies totalne zakrecenie, zupelnie sie na tym nie znam, nie wnikam, ale wiem, ze jakakolwiek dyskusja z nim jest niemozliwa, bo kreci sie wokol swoich obsesji. Kappa to psychotycznosc, psychozy maniakalno-depresyjne, niekontrolowane ataki szalu i agresji. Cechy osobowosciowe to sprawa innej natury - forumowicz niezwykle prostaczkowaty w formie na ten przyklad, z wyraznym, jak u Gucia Budowlanca, poczuciem niedowartosciowania, no i wyraznie objawia cechy dyssocjalne czyli mowiac po rumunsku - psychopatyczne. Trudno tego nie zauwazyc. Krytykantka to pewne cechy paranoiczne czy paranoidalne, nieslabnaca nieufnosc i podejrzliwosc, potrzeba szukania winnych. Niesamowity jakby "morderczy" rasizm jest tylko poklosiem tych zaburzen. Cala trojka w sposob ewidentny wymyka sie spod buta normalnosci i tutaj kontrowersji zadnych przeciez nie ma. Moja przyjaciolka, emerytowany psychiatra, twierdzi, ze tego rodzaju zaburzenia, jezeli nie sa leczone, to sie dramatycznie poglebiaja - daje za przyklad zlamanie konczyny - jezeli jej nie zlozysz wlasciwie, to sie krzywo zrosnie. Kazde z nich potrzebuje pomocy, ale mamy tu chyba do czynienia z syndromem alkoholika, ktory nie wierzy, nie przyjmuje do wiadomosci, ze z nim jest cos nie tak. Ciebie, Migrenko, oczywiscie do psycholi nie zaliczam, po prostu intelektualnie jestes taka jaka jestes. Coz mozesz na tej bazie wykrzesac? Starasz sie, to sie chwali i infantylizmu Ci nie brak. Pewnie dlatego Bling osoby Tobie podobne nazwal ciotkami forumowymi. Podoba mi sie to okreslenie, bo w jakis sposob opisuje styl pisania (i myslenia) Matyldy, Yomy, Offki i Twoj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalka Re: Jaki błąd ?/ Ło jezu..... IP: 78.144.232.* 28.06.11, 16:00 czy dajac do zrozumienia, kol. kols, ze wyglaszajac kalumnie pod adresem (calej trojki) dajesz do zrozumienia ze to w sprawie "sprawiedliwego postponowania" bo pozniej wymienisz wszystkich od a do zet? a jaka to masz "legitymacje"-kolego, by pozwalac se na takie wymienianie ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
y.agni.k Re: A odwrotnie? 27.06.11, 21:43 > Miłość do zwierząt wyklucza miłość do ludzi i rodzi nienawiść do nich jako gatu > nku krzywdzącego ubóstwiane zwierzęta. Zupełnie bez związku. Osoby wrażliwe na losy zwierząt będą tak samo reagowały widząc krzywdę innego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: A odwrotnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 21:51 y.agni.k napisała: > > Miłość do zwierząt wyklucza miłość do ludzi i rodzi nienawiść do nich jak > o gatu > > nku krzywdzącego ubóstwiane zwierzęta. > > Zupełnie bez związku. > Osoby wrażliwe na losy zwierząt będą tak samo reagowały widząc krzywdę innego c > złowieka. Potrafisz uzasadnić? Wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
y.agni.k Re: A odwrotnie? 27.06.11, 22:01 > Potrafisz uzasadnić? Wątpię. Jeśli wątpisz a mimo wszystko pytasz to znaczy że z pewnością nie chcesz porozmawiać, myślę że chodzi Ci o sprowokowanie mnie do odpowiedzi i dalsze (z Twojej strony) podważanie moich słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: A odwrotnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 22:03 y.agni.k napisała: > > Potrafisz uzasadnić? Wątpię. > > Jeśli wątpisz a mimo wszystko pytasz to znaczy że z pewnością nie chcesz porozm > awiać, myślę że chodzi Ci o sprowokowanie mnie do odpowiedzi i dalsze (z Twojej > strony) podważanie moich słów. O, kurde, prorok jestem czy co? Nie uzasadniła. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: A odwrotnie? 28.06.11, 05:10 Seth------w/g twojej tezy idąc,to nienawidza ludzi i moga im robic krzywdę --a wszystko, za zabijanie zwierząt w celach konsumpcji. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:41 Skąd u ciebie tak dużo głupoty? Czujesz sie wszechmocny, kiedy okazujesz drugiemu czlowiekowi pogarde? Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:51 Czujesz się mądry nie umiejąc uzasadnić swojego zdania? Czy czujesz się panem sytuacji używając błędnych i nielogicznych argumentów w dyskusji? Chcesz podejmować dyskusję używając argumentów emocjonalnych? To nazywasz logiczną dyskusją? Opanuj się Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 22:05 Czujesz się mądry nie umiejąc uzasadnić swojego zdania? W odroznieniu od Ciebie nie czuje sie madry. Zreszta z Toba nie da sie dyskutowac. Jestes nastawiony na destrukcje. Chcesz podejmować dyskusję używając argumentów emocjonalnych? To nazywasz logic > zną dyskusją? Opanuj się Niestety to Ty nie potrafisz sie opanowac. Wykorzystujesz emocje, obelgi, bluzgi, aby ukryc swoja bezradnosc. Pamiataj wszkaze, ze nie poprawisz wlasnej samooceny pogardzajac innymi ludzmi. Nienawisc Cie zniszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 22:19 Miśku trollem jesteś. Wpadłeś wrzuciłeś nielogiczną i emocjonalną tezę, której nie potrafisz uzasadnić a wszelką opozycję traktujesz protekcjonalnie. To jest typowe trolowanie. Jedyne czego ja chce to byś przestał nadużywać tej techniki bo nie przybliżasz tym ani o jotę prawdziwości tezy z pierwszego postu. Nie zadawaj pytań o logice na poziomie dziecka z piaskownicy, skierowanych ad hominem argumentum ad misericordiam. Daj szanse losowi i wróć do postu numer jeden i przeczytaj do uważnie. Potem policz ile nadużyć logicznych popełniłeś zakładając ten wątek o ile rzeczywiście nie chciałeś po prostu zatrolować. Dowód zamknie usta krytykom. Mnie również. Daj szanse logice a emocjonalne apele odłóż na bok. Nie przystoi Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 23:37 Daj szanse losowi i wróć do postu numer jeden i przeczytaj do uważnie. Potem po > licz ile nadużyć logicznych popełniłeś zakładając ten wątek o ile rzeczywiście > nie chciałeś po prostu zatrolować. Z mojej strony byloby nieuczciwoscia wobec kulturalnych forumowiczow, gdybym z Toba zaczal teraz dyskutowac. Nie mozna przeciez nagradzac prostactwa inteligentna dyskusja. To byloby niewychowawcze. Bo rozzuchwalony buractwem, dzis obrazisz forumowicza, a jutro wybijesz kamieniem szybe. Ja miedzy chuliganstwem w sieci i realu stawiam znak rownosci. Po prostu nie godze sie na degradowanie jezyka w przestrzeni publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 07:52 rozumiem, honor i poczucie estetyki nie pozwala ci używać aparatu kognitywnego. touché Odpowiedz Link Zgłoś
shir-ker Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 21:54 A co z komarzycami i muchami? Bo nie ukrywam, że zabijam stadami. Odpowiedz Link Zgłoś
wakacje-wakacje-wakacje Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 23:15 shir-ker napisała: > A co z komarzycami i muchami? > > Bo nie ukrywam, że zabijam stadami. A dlaczego? A musisz to robić? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 23:30 wakacje-wakacje-wakacje napisała: > shir-ker napisała: > > > A co z komarzycami i muchami? > > > > Bo nie ukrywam, że zabijam stadami. > > A dlaczego? > A musisz to robić? Yes! A jednak! Kolejna granica przekroczona. Odpowiedz Link Zgłoś
shir-ker Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 06:21 wakacje-wakacje-wakacje napisała: > shir-ker napisała: > > > A co z komarzycami i muchami? > > > > Bo nie ukrywam, że zabijam stadami. > > A dlaczego? > A musisz to robić? Bo te komarzyce i muchy jakieś takie niekumate i gdy je uprzejmie proszę, aby mnie nie gryzły nie słuchają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_p_pa Re: Błędne myslenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 22:41 A ty może uzasadnisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rol Re: Błędne myslenie IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.11, 15:02 Z logicznego punktu widzenia myślenie nie jest błedne, a wniosek nie jest niewłaściwy, tyle że zdanie jest fałszywe w sensie empirycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
wakacje-wakacje-wakacje Re: Krotki watek o zabijaniu 27.06.11, 23:08 rata.sofisticada napisała: > Czas najwyzszy uswiadomic sobie, ze osoba, ktora nie ma problemu z zabiciem zwierzecia, nie bedzie miala problemow z usmierceniem drugiego czlowieka. Prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marouder Re: Krotki watek o zabijaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.11, 23:55 Gdym byl chlopcem, wychowany w malym miasteczku nie malem zadnych klopotow z pozbawianiem zycia kurczat, krolikow, czy ryb, ktore nastepnie pojawialy sie na naszym stole. Zapewniam cie, ze dobijajac 50-tki nie mam na sumieniu zadenego czlowieka. Wynikanie jakie wyzej przedstawiles, nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 00:06 Kochani, ktos kiedys pieknie powiedzial, ze istota inteligencji jest wiedziec, co przeoczyc. Mozecie odwolywac sie w swoich argumentach do robaczkow, ryb, muszek, rozwielitek, aby osmieszyc moja mysl. Malo tego, jeden kwiknie lacina, drugi odwola sie do skomplikowanej konstrukcji logicznej. Fakt, tworzy to calosciowo piorunujacy efekt intelektualny. Ale czy w tej waszej madrosci, ktora cenie i z ktora konfrontuje swe przemyslenia, nie przypominacie tego greckiego medrka, ktory logicznie udowodnil, ze strzala wypuszczona z luku nigdy nie doleci do celu? Sztuka myslenia to sprawa nielatwa, trzeba myslec na tyle intensywnie, zeby przeanalizowac kazdy aspekt zagadnienia, ale na tyle ostroznie, zeby sie nie uwiklac w jakies absurdy. Wiec prosze brnijcie w skomplikowane rozwazania, aby uspokoic wlasne sumienia. Podobnie jak ludzie, ktorzy logicznie i matematycznie wyliczyli nigdys na uzytek prawa amerykanskiego, ze murzyn to dwie piate czlowieka (czy cos takiego, strzelam z pamieci). Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 00:13 rata.sofisticada napisała: Ale czy w tej waszej madrosci, ktora cenie > i z ktora konfrontuje swe przemyslenia, nie przypominacie tego greckiego medrka > , ktory logicznie udowodnil, ze strzala wypuszczona z luku nigdy nie doleci do > celu? Nie. > Wiec prosze brnijcie w skomplikowane rozwazania, aby uspokoic wlasne sumienia. > Podobnie jak ludzie, ktorzy logicznie i matematycznie wyliczyli nigdys na uzyte > k prawa amerykanskiego, ze murzyn to dwie piate czlowieka (czy cos takiego, str > zelam z pamieci). A zwierzę to jaki ułamek człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś
nehsa Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 07:22 Co zahaczę wzrokiem o jakiś wątek, w którym pojawiają się wpisy klosowskiego333, to czytam w nich o jego niepochlebnych opiniach o mnie. I o jego usiłowaniach wytłumaczenia mi różnych rzeczy. Dlatego klosowskiemu333 po raz kolejny przypominam: Proponowałem ci klosowski333, abyś z mojego forum "Nauka Ojca(Boga)", wybrał jakiś przykład mojego umysłowego upośledzenia, np., moje twierdzenie, że człowiek, jest istotą nieśmiertelną, i i wykazał na forum, że podane przeze mnie fakty, są urojeniami, a logiczne wnioski, dowodem deficytu rozumu. I co biedny bufonie klosowski333 w odpowiedzi zaprezentowałeś? Przytoczyłeś z jakiegoś postu moje kiepsko skonstruowane zdanie, i na tej podstawie wyjąkałeś kolejne negatywne oceny. Klosowski333! Niczego z moich tez, i wniosków, które znajdują oparcie w Nauce Jedynego Ojca, w faktach i w logice nie zdyskwalifikujesz. Ani ty, ani nikt inny. W wymianie postów, piszesz wiele razy o honorze. I o tym, że twoi rozmówcy nie rozumią jego pojęcia. A może byłbyś łaskaw wytłumaczyć mi, czym jest honor? Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 08:09 Ko i widzicie kochani zostaliście intelektualnie starci w proch przez ratę. Co oczywiście zostało wam zakomunikowane w sposób kulturalny czyli nie ma nic wspólnego z protekcjonalnym was traktowaniem a jest najwyższą formą okazania wam szacunku. No cóż, lets face it. szacunku należnego istotom słabszym. Ot takie protekcjonalne poklepanie po głowie zwycięzcy olimpiady specjalnej. Liczy się przecież udział. Jedynie rata myśli intensywnie i sięga tam gdzie żadne z was sięgać myślą szansy nie ma. Tylko rata ogarnia złożoność wszystkich aspektów i wszystkich kątów. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 09:14 Bling--robisz tak samo ze słabszymi od siebie.... A tak między nami mordercami-----rybe sprawnie zabiję--i nic poza tym---a jak sie człowiekowi zachce jeśc i nic innego nie bedzie w pobliżu to mu skrupuły wyparują i bedzie zabijał. A jak ci zabija dziecko, to tez nie bedziesz taki humanitarny--i taka smaka :) Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 17:02 voxave napisała: > Bling--robisz tak samo ze słabszymi od siebie.... Mówisz o moim protekcjonalnym traktowaniu kogokolwiek na tym forum? Jakiś przykład by się przydał... bo nic mi nie przychodzi do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 17:54 Bling---to ja jestem poszkodowana--napadasz na mnie znienacka jak kania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rol Re: Krotki watek o zabijaniu IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.11, 14:32 Ten "grecki mędrek" nazywał sie Zenon z Elei i byl jednym z największych filozofów starożytności :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalka Re: Krotki watek o zabijaniu IP: 78.144.232.* 28.06.11, 14:44 slowem, wzial byl zmartwychwstal on, Zenon ow, na forum tym. namaste,Zen. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 17:06 Ten "grecki mędrek" nazywał sie Zenon z Elei i byl jednym z największych filozofów starożytności :) Moze i byl wielki, ale oszolem tez potrafil byc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rol Re: Krotki watek o zabijaniu IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.11, 14:21 W Polsce na wsi mieszka 40 % społeczeństwa, czyli jakieś 15 milionów. Większość z tego to rolnicy, którzy hodują jakieś zwierzęta przeznaczone na mięso, a więc idąc Twoim tokiem rozumowania sa to potencjalni mordercy, którzy nie będą mieli problemu z uśmierceniem drugiego człowieka. Idąc jeszcze dalej Twoim tokiem rozumowania, można dojść do wniosku, że skoro ludzie nie mają problemów z jedzeniem mięsa zwierząt, to nie będą też mieli problemów z jedzeniem mięsa ludzi. A idąc jeszcze dalej Twoim tokiem rozumowania, można dojść do wniosku, że skoro wegetarianin nie ma problemów z prowadzeniem psa na smyczy, to nie będzie miał też problemów z prowadzeniem człowieka na smyczy. Czas najwyższy to sobie uzmysłowić. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 17:23 W Polsce na wsi mieszka 40 % społeczeństwa, czyli jakieś 15 milionów. Większość z tego to rolnicy, którzy hodują jakieś zwierzęta przeznaczone na mięso, a więc idąc Twoim tokiem rozumowania sa to potencjalni mordercy, którzy nie będą mieli problemu z uśmierceniem drugiego człowieka. Moralnie raczej beda mieli problemy. Ale zabijanie to przeciez nie tylko aspekt moralny, to tez - o czym forumowicze zapominaja - takze fizyczny. Ktos, kto juz zabil zywa istote, przekroczyl pewien prog, bedzie mial znacznie latwiej z fizycznym aspektem. Zauwaz, ze odebranie zycia jest proste tylko na filmach. Uwazam, ze jesli ktos potrafi zarabac kure siekiera (chodzi mi o stopien drastycznosci), bedzie mial znacznie, znacznie mniejsze trudnosci, aby przy uzyciu sztachety ukatrupic czlowieka. Chodzi mi o krew, o sama atmosfere zabiajania. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 16:11 To kolejna podpucha dla ludzkości, kupione, zapłacone. I , rozczaruję cie, ja nie mam kłopotu z uśmiercaniem zwierząt, ale ludzie są silniejsi, czasem potrafią się bronić i zabrania tego prawo, więc pewien problem bym jednak miau Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 16:18 A mnie ciekawi,kto ten watek przeżyje :) Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 16:59 I , rozczaruję cie, ja nie mam kłopotu z uśmiercaniem zwierząt Jestes dumny, ze masz krew na rekach?! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 17:03 A wiesz Ty szczurku, że Hitler był wegetarianinem? Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 17:08 A wiesz Ty szczurku, że Hitler był wegetarianinem? No i co? Czy to, ze Stalin byl lewicowcem, ma skompromitowac lewiki na wieki? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 17:18 rata.sofisticada napisała: > A wiesz Ty szczurku, że Hitler był wegetarianinem? > > No i co? Czy to, ze Stalin byl lewicowcem, ma skompromitowac lewiki na wieki? A to, że stosunek do zwierząt nie przekłada się na stosunek do ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 17:32 A to, że stosunek do zwierząt nie przekłada się na stosunek do ludzi. W taki sposob mozna obalic kazda teze. To znaczy podac kilka przykladow. Czy to, ze jakis gosc cudem przezyje upadek z dziesiatego pietra oznacza, ze to norma i ze na tej podstawie mozna snuc szanse na przezycie dla pozostalych samobojcow? Jestem zawiedziony, ze stosujesz tanie chwyty. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 17:44 rata.sofisticada napisała: Jestem zawiedziony, ze stosujesz tanie chwyty. W trosce o ekonomikę wypowiedzi. Tani sofizmat zbijam jeszcze tańszym. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 17:55 Tani sofizmat zbijam jeszcze tańszym. Najpierw wypadaloby udowodnic istnienie sofizmatu. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_p_pa Re: Krotki watek o zabijaniu 28.06.11, 20:58 rata.sofisticada napisała: > Tani sofizmat zbijam jeszcze tańszym. > > Najpierw wypadaloby udowodnic istnienie sofizmatu. To do dzieła! Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Krotki watek o zabijaniu 29.06.11, 09:06 ata.sofisticada napisała: > W taki sposob mozna obalic kazda teze. To znaczy podac kilka przykladow. Nie potrzeba wcale kilku. Żeby obalić tezę, w zupełności wystarcza podanie JEDNEGO przykładu sprzecznego. Gdybyś uważał na lekcji matematyki, tobyś wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 29.06.11, 13:30 Nie potrzeba wcale kilku. Żeby obalić tezę, w zupełności wystarcza podanie JEDN > EGO przykładu sprzecznego. Gdybyś uważał na lekcji matematyki, tobyś wiedział. My tu o sprawach zyciowych dyskutujemy, a nie matematycznych. Zycie to cos wiecej niz matematyka. Ludzie kochani, lubicie filozofowac. Macie wielkie szczescie, ze strzaly juz nie smigaja czesto-gesto, bo byscie je sobie calymi garsciami z tylka wyciagali. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Krotki watek o zabijaniu 29.06.11, 15:21 Gdyby kasjerka w sklepie policzyła ci dwa razy za dużo, zadowoliłbyś się wyjaśnieniem, że to są sprawy życiowe, a nie matematyka? Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Krotki watek o zabijaniu 29.06.11, 09:10 Sam Stalin może by nie wystarczył, ale w towarzystwie Lenina, Hitlera, Mao Zedonga, Pol Pota, Kim Ir Sena - już tak. Choć niektórzy są tak głupi, że komuniści musieliby zamordować im matkę/żonę/dzieci, żeby się skompromitować. Bo dopóki mordują sąsiada, to im za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
rata.sofisticada Re: Krotki watek o zabijaniu 29.06.11, 13:33 Sam Stalin może by nie wystarczył, ale w towarzystwie Lenina, Hitlera, Mao Zedonga, Pol Pota, Kim Ir Sena - już tak. Choć niektórzy są tak głupi, że komuniści musieliby zamordować im matkę/żonę/dzieci, żeby się skompromitować. Bo dopóki mordują sąsiada, to im za mało. Wrzuciles Hitlera do grona dzialaczy lewicowo-komunistycznych. Oczekuje uczciwej odpowiedzi: jestes manipulatorem czy ignorantem? Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Krotki watek o zabijaniu 29.06.11, 15:25 rata.sofisticada napisała: > Wrzuciles Hitlera do grona dzialaczy lewicowo-komunistycznych. Oczekuje uczciwej > odpowiedzi: jestes manipulatorem czy ignorantem? Uczciwa odpowiedź brzmi: sama jesteś ignorantką, skoro takie pytania zadajesz. Adolf Hitler, wybitny przywódca socjalistyczny, znalazł się w tym zestawieniu w pełni zasłużenie. Odpowiedz Link Zgłoś
atrakcyjny.leon Zabijanie, jest zawsze zabijaniem 28.06.11, 18:07 Jak możemy oczekiwać idealnych warunków na Ziemi, gdy nasze ciała są grobami zamordowanych zwierząt? Dopóki będą istniały rzeźnie, będą istniały i pola bitew. Lew Tołstoj Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Zabijanie, jest zawsze zabijaniem 29.06.11, 09:13 Pola bitew pojawiły się wraz z upowszechnieniem uprawy roślin, więc Lew Tołstoj gadał bzdury. Kain - pierwszy morderca - był rolnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling rata na głos: 29.06.11, 19:07 rata na głos: w230.wrzuta.pl/audio/1CdBsIRSBjU/rata_sofisticada_ma_glos.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś