Ojciec Poszepszyńskich nie żyje

28.06.11, 06:49
Maciej Zębaty twórca <Rodziny Poszepszyńskich> nie zyje,mial 67 lat.Na moim zyciu odcisnąl wielkie piętno tworząc wiele utworów satyrycznych , byl moim guru przez wiele lat.bardzo mi jego specyficznego humoru bedzie brakować
    • voxave Re:Errata 28.06.11, 07:27
      Oczywiscie---Maciej Zembaty ma być....
      słynne powiedzenie dziadka Poszepszyńskiego:zapiekanka z dżemem,palce lizac
      i ojca rodziny męża Marylki:Marylko,szmatą jestem.....
      • sibeliuss Re:Errata 28.06.11, 08:57
        Na wigilię miała być ryba z dżemem :)
        • voxave Re:Errata 28.06.11, 09:04
          Sibi----a dzialalnośc dziadka w Mandżurii ---jaja jak berety --przez wiele lat czekalam na kazdy odcinek--dzisiejatakich Mistrzów czarnego humoru już nie ma---a jeszcze Topór ze swoimi rysunkami.....
    • bling.bling Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 07:54
      co zapił się?
      • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 08:59
        Może i tak------do dzisiaj jak mam dobry humor to śpiewam:
        Jak dobrze mi w trumience tej
        W pozycji horyzontalnej
        Ubodzy krewni niosa trumnę na ramionach
        A z tyłu idzie zona.

        O wieko dudnia krople dżdżu
        Kołysza czule mnie do snu
        Ubodzy krewni niosa trumne na ramionach
        A z tyłu idzie zona.

        tak chyba to leciało.....
        A z ty
        • nehsa Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 09:12
          "A za tru - mną i - dzie żo - na...."
          • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 09:17
            Nehsiu-----ty tez to pamietasz----tak to leciało napisalam bo to z pamięci a nie sprawdzalam jak dokladnie :)

            W prosektorium,najprzyjemniej jest nad ranem......
            • narfi Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 09:26
              ....ja to jeszcze inaczej pamietam.

              "ubogim krewnym trumna wzyna sie w ramiona,
              a... za trumna idzie zona "

              W warszawskim Bristolu na pieterku byla taka salka z fortepianem ,w ktorej Zembaty tak ,kameralnie wystepowal, chyba w czwartki. Kilka razy bylem.Fantastyczny facet.
              ....nooo....troche dawno to bylo ,ale pamietam tak jakby to bylo wczoraj.
              • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 09:35
                Narfi----masz racje tak było---ja tak w pospiechu bez przygotowania---wybacz:)
                • narfi Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 09:44
                  w857.wrzuta.pl/audio/4lgfWZ7UF1G/maciej_zembaty_-_ostatnia_posluga
      • Gość: kalka Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje IP: 78.144.232.* 28.06.11, 12:49
        no co ci sie blingu stalo, ze tak zlosliwie(?)

        nie bylam wielka admiratorka tworczosci Zembatego, pewnie dlatego, ze nie smieszyla mnie czarna rzeczywistosci prl- ale osobowoscia byl i zasluzyl sie polskiej kulturze- niezaleznie cz po kielichu czy przed, czy na kacu w niebie.
        cheers, mr. Zgryz!
    • jureek Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 11:35
      Raczej syn, bo Zębaty akurat rolę Maurycego Poszepszyńskiego grał :)
      Ojca grał Fronczewski.
      Pewnie miałaś na myśli to, że jako współautor był on niejako ojcem duchowym tego słuchowiska.
      Wygląda na to, że smutno ostatnio w niebie się zrobiło, skoro Bozia tam ściąga najlepszych autorów. Parę tygodni temu "młoda lekarka", teraz najlepszy autor w kategorii czarnego humoru.
      Jura
      • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 11:43
        Jura--co stało z młoda lekarka bo przeoczylam---to było tez pyszne,unikatowe-----odwdzieczyc sie na parapecie hi hi.--albo przyszlam catgutem....
        Myslalam o ojcu duchowym.
        Fronczewski w tej roli to miodzio--jescze dzisiaj słysze jego ciepły głos--Marylko,szmata jestem.
        • Gość: ferment Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje IP: *.unknown.vectranet.pl 28.06.11, 11:50
          >
          A uszy miał ogromne, muskularne,
          uszami mógłby, gdyby chciał.
          Niepokojące, wręcz fatalne,
          przedziwne uszy miał.
          A-a-a dziwne uszy miał!
          A-a-a dziwne uszy miał! <

          Żal...:(
          • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 11:55
            Do dzisiaj to o uszach nie schodzi z usta brata mojego mena---jak ktos bajdurzy to zaraz mowi --a uszy to.....cos jak świstak i sreberka :)
        • Gość: ferment Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje IP: *.unknown.vectranet.pl 28.06.11, 11:54
          pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_Szuma%C5%84ska
          Młoda lekarka...
          • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 12:00
            Ferment----popatrz zapomnialam kto mi taka uczte zgotowal i dopiero teraz do mnie dochodzi jej śmierc --w maju 2011 ---o matko bierą naolepszych,trza bedzie uważać :)
            • Gość: ferment Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje IP: *.unknown.vectranet.pl 28.06.11, 12:23
              >o matko bierą naolepszych,trza bedzie u
              > ważać :)<

              Uważaj:) Życzę dużo zdrowia:)
              • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 12:25
                Ferment-
                • Gość: ferment Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje IP: *.unknown.vectranet.pl 28.06.11, 12:51
                  >voxave napisała:

                  > Ferment-
                  • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 12:54
                    Ferment---łoł,czego tp sie w necie czlowiek nie nauczy--tej odpowiedzi nie znalam :)
                    • Gość: ferment Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje IP: *.unknown.vectranet.pl 28.06.11, 13:04
                      voxave napisała:

                      > Ferment---łoł,czego tp sie w necie czlowiek nie nauczy--tej odpowiedzi nie znal
                      > am :)

                      Na szczęście:) Nie znałem życzeń, a braku życzliwości nie podejrzewałem:) No i internet rozjaśnił:) Lubię to:)
                      • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 13:12
                        Ferment----z mojej strony nigdy nie ma braku życzliwości :)
                        • Gość: ferment Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje IP: *.unknown.vectranet.pl 28.06.11, 13:25
                          >voxave napisała:

                          > Ferment----z mojej strony nigdy nie ma braku życzliwości :)<

                          O, wypowiedź godna góry złota!! upowszechnić!!!
                          :)
                          • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 13:27
                            Ferment---nie rób sobie jaj---a reke mam ciezką ----to z <Daleko od noszy> ha,ha
                            • Gość: ferment Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje IP: *.unknown.vectranet.pl 28.06.11, 13:30
                              >voxave napisała:

                              > Ferment---nie rób sobie jaj---a reke mam ciezką --<

                              Szczerze piszę:) Taki mam pomysł na siebie:)
                              • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 15:20
                                Ferment-----oj to po pupie zbierzesz jako ja jak wystawiłam sie na linie strzału,niechcacy zresztą....
                                • Gość: ferment Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje IP: *.unknown.vectranet.pl 28.06.11, 15:45
                                  >voxave napisała:

                                  > Ferment-----oj to po pupie zbierzesz jako ja jak wystawiłam sie na linie strzał
                                  > u,niechcacy zresztą....<

                                  Czuję się molestowany i ...nierozumiejący. W czym rzecz nie rozumiem:)
                                  • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 15:50
                                    Ferment----molestowany--zarty sobie robisz---:)--Bedąc młoda lekarka----wątek n/t hi hi
                                    • Gość: ferment Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje IP: *.unknown.vectranet.pl 28.06.11, 15:53

                                      voxave napisała:

                                      > Ferment----molestowany--zarty sobie robisz---:)--Bedąc młoda lekarka----wątek n
                                      > /t hi hi


                                      Robię:)
        • jureek Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 11:56
          voxave napisała:

          > Jura--co stało z młoda lekarka bo przeoczylam---

          Ewa Szumańska zmarła 17 maja.
          Jura
    • klosowski333 Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 12:01
      O tak, wiadomosc przygnebiajaca, bo Zembaty byl cholernie fajnym czlowiekiem, ktory mial cholernie fajna pasje. Jak go znam przede wszystkim od strony propagowania w Polsce tworczosci Leonarda Cohena.
      • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 12:11
        Klos-----też lubie Cohena----ale pan Maciek przede wszystkim byl twórcom fajnego gatunku który uwielbiam--czarnego humoru i absurdu.
        • klosowski333 Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 12:20
          Moze nie przede wszystkim, bo Cohen i jego tworczosc to byla wielka pasja Zembatego, ale faktycznie tak ukochanym przeze mnie czarnym i absurdalnym humorem paral sie z nadzwyczajnym talentem.
          • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 12:23
            Kloss---od niego pochodzi moje uwielbienie tego rodzaju tworczości--jest jakby mym mentorem,ojcem prawie :)
            • klosowski333 Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 12:40
              Ten utwor Zembaty bardzo ukochal.
              www.youtube.com/watch?v=Ki9xcDs9jRk
              • voxave Re: Ojciec Poszepszyńskich nie żyje 28.06.11, 12:57
                Kloss---ten utwór jest chyba wszystkim znany--liczne były jego interpretacje przez znamienitych wykonawców--piękny.... :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja