Wartości fundamentalne - w wakacje.

28.06.11, 08:14
Co by nie mówić, na forum "Społeczeństwo" zaglądają ludzie wybitni. Przykładem klosowski333.

Dlatego, przede wszystkim, do nich kieruję moją prośbę, bo nie śmiem napisać, propozycję, pomóżcie sprecyzować pojęcia wartości fundamentalnych. "POMOŻECIE?"

Według nieskończenie racjonalnej Nauki Jedynego Ojca, jest dziesięć.
1./ WOLNOŚĆ.
2./ ŚWIATŁOŚĆ=ROZUM.
3./ MIŁOŚĆ.
4./ PRAWDA.
6./ MIŁOSIERDZIE.
7./ GODNOŚĆ.
8./ SOLIDARNOŚĆ.
9./ SPRAWIEDLIWOŚĆ.
10./ POKÓJ.


Ale ja, jestem człekiem skromnych możliwości, dlatego podałem ich hierarchię z najbardziej zrozumiałego dla mnie źródła, czyli z Nauki Ojca.
Jednak zdaje sobie sprawę, wsłuchując się w krytyczne głosy mojej osoby, i tego co piszę, że są wśród forowiczów OSOBY, czerpiące wiedzę z nieporównanie zasobniejszych jej zbiorów.

Byłbym szczerze wdzięczny, gdyby posiadający bogatszą wiedzę, z tak zwanego, "szczerego serca", podzielili się nią z pozostałymi, w tym z tak pogardzanymi, jak ja.
    • nehsa Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. 28.06.11, 09:16
      Szanowni i Drodzy, staranniej wykształceni RODACY PŁCI OBOJGA, pomóżcie - niechże się ciemniejsi od Was, czegoś sensownego dowiedzą.
      • nehsa Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. 28.06.11, 10:39
        nehsa napisał:
        "> Szanowni i Drodzy, staranniej wykształceni RODACY PŁCI OBOJGA, pomóżcie - niech
        > że się ciemniejsi od Was, czegoś sensownego dowiedzą."

        ***Zmiłuj sie ELYTO, prosty lud sie pyto!
        • nehsa Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. 28.06.11, 11:36
          Żywa dyskusja, na temat wartości fundamentalnych, które podałem, i uszeregowałem według ich hierarchii, jest dowodem intelektualnej wartości elit na tym forum, które w istotnie ważnym, bo najważniejszym temacie, nie mają nic do powiedzenia.

          A swołocz, typu bufon klosowski333, wyciera sobie we mnie gębę na obcych wątkach.
          • Gość: troll z chatki Pokora, kochany. To jest dopiero wartość! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 17:27
            A tej wszędzie dokoła - na lekarstwo.

            A numerowanym pajacem się nie przejmuj. Pajace od tego są, żeby tylko szum robić, jak np. Kupa Gminna - intelekt, dowcip i elokwencja przerośniętego gimnazjalisty. Ale kwitną, gdy się o nich gada. Bez tego usychają, jak kozie łajno. Nie reagować, olać toto i zaniknie.
    • lafiorek Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. 28.06.11, 17:36
      Czy to mają być wartości etyczne? Dlaczego prawda ma być wartością etyczną?
      • Gość: troll z chatki Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 17:39
        A jaką jest wartością?
        • lafiorek Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. 28.06.11, 17:53
          Prawda to zgodność zdania z rzeczywistością. Jeżeli zdanie stwierdza, że śnieg pada i śnieg pada, to jest ono prawdziwe. Istnieją wartości etyczne i wartości estetyczne, ale prawda w tym sensie nie jest w ogóle wartością.
          • Gość: troll z chatki Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 18:25
            ale prawda w tym sensie nie jest w ogóle wartością

            Tzn. w jakim sensie?
            • lafiorek Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. 28.06.11, 18:34
              W tym sensie, co napisałem.
              • Gość: troll z chatki Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 18:38
                Tępy widać jestem bo dalej nie widzę w jakim sensie.
                • nehsa Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. 28.06.11, 18:46
                  Szanowni, Którzyście wdepnęli!
                  Na moim forum, macie definicje wszystkich fundamentalnych wartości.
                  Za ich dyskwalifikację, będę wdzięczny. Ale jestem przekonany, że nie dacie rady.
                  Pozdrawiam!
    • wuzet21 Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. 28.06.11, 19:40
      Wszystkie wartości które tak logicznie uszeregowałeś, są wartościami najważniejszymi, jednak MY ludzie, (w przytłaczającej większości) "wartość" rozumieją zgoła inaczej.
      Przychodzi mi na myśl takie powiedzonko "jak trwoga, to do Boga" - ono tłumaczy chyba wszystko.
      Niektórymi forumowymi "mądralami" nie warto się zajmować - jest tyle pożyteczniejszych zajęć...
      • nehsa Re: Wartości fundamentalne - w wakacje. 28.06.11, 20:23
        Wuzecie21!
        Ja, "nie przeżywam" tego, co piszą o mnie, czy o moich tekstach, tylko "przeżywam" fakt, że ludzie, i to z elit, są tak naiwni, a nawet głupi.
    • qqazz Ja tam prosty człek jestem i staroswiecki 28.06.11, 21:57
      Bóg, Honor, Ojczyzna po prostu, kolejność ma decydujące znaczenie jak by ktos chciał dywagować.
      W tym sie wszystko zawiera.


      pozdrawiam
      • billy.the.kid Re: Ja tam prosty człek jestem i staroswiecki 28.06.11, 22:00
        a kościuszko zszedł z konia i rzekł: SZLACHETNY NAROODZIE...
        to myźwa stali i słuchali gdy kościuszko zsiadł z konia i rzekł: SZLACHETNY NARODZIE. to myźwa
        stali i słu....
      • nehsa Re: Ja tam prosty człek jestem i staroswiecki 29.06.11, 08:56
        I dlatego jesteś w błędzie, jak wszyscy bałwochwalcy.
        Od zawsze, wiecznie jest Dwóch Bogów.
        Skoro nie wiesz, czym jest sprawiedliwość, to nie wiesz, czym jest honor.
        Dlatego tez granice Naszej Ojczyzny, jak patrzeć wstecz, tak się kształtowały, jak chód pijaka.
        A były i czasy iluzji, była Ojczyzna, i nie ma Ojczyzny. Dlatego tak lubimy grać w trzy karty, lustereczko, itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja