king.james
29.06.11, 09:25
Jakiś czas temu uzmysłowiłem sobie, że niezdrowy tryb życia, jaki prowadzę, może mnie kiedyś doprowadzić do zawału. Zawaliście, można rzec. I nieco przystopowałem, zmniejszyłem tempo życia, a przede wszystkim pracy, piję mniej kawy, staram się więcej spać (choć to akurat wychodzi najgorzej), wzmogłem aktywność fizyczną i w ogóle bardziej przejmuję się zdrowiem.
A tu co? Może wreszcie mnie będzie stać na zawał, bo zawały będą tańsze. :D