3miasto

07.07.11, 09:34
Czy ktoś z Was pochodzi z Trójmiasta lub chociaż dobrze zna? Bo ja dobrze znam jedynie z mapy, a ponieważ się niebawem wybieram, to chcę wiedzieć, co warto zobaczyć i gdzie warto pójść zjeść/wypić/zrelaksować się.

Aaaa wiem, pierwszy punkt wycieczki to miejsce, gdzie stało ZOMO. :D
    • dzidzia_bojowa Re: 3miasto 07.07.11, 09:53
      Ooooo, Trójmiasto to moje ulubione miejsce wakacyjne! Planując pobyt wynajmuję mieszkanie przez internet( ostatnio niedaleko Motławy i ul Długiej) i zanurzam się w Gdańsk całom sobom. Tak bardzo podoba mi się to miasto, że chętnie bym tam zamieszkała( gdyby nie to, że mieszkam w jeszcze piękniejszym miejscu).
      Tak więc ulica Długa, bulwar nad Motławą, w ogóle Stare Miasto to miejsca, gdzie trzeba być ponieważ latem dzieje się tam najwięcej. Lecz trzeba być przygotowanym na gigantyczne tłumy, zwłaszcza podczas Jarmarku Dominikańskiego. Imprezy, koncerty, wystawy, muzea, dobra gastronomia, powalająca drożyzna.
      Kolebka Solidarności- dla tych, co interesują się historią, bo sama w sobie ciekawa nie jest.
      Westerplatte- j.w.
      Gdańsk- Oliwa- klimatyczny park, zoo
      Sopockie molo, Monciak( ciekawa architektura), plaża- drogo ale leżenie na plaży nie kosztuje, często korzystam
      Gdynia- wiadomo, port

      To tak w kilku zdaniach, bo mimo kilku niedogodności( drożyzna i tłumy) Trójmiasto i tak uwielbiam! I polecam:)

      • king.james Re: 3miasto 07.07.11, 10:03
        Mehsi. ;)

        ZOO (nie mylić z ZOMO) na pewno odwiedzę. Plażę zaliczę, o ile przestanie do cholery jasnej wreszcie padać. A reszta zależy od tego, co będą ludzie polecali. Na razie Twoje propozycje znajdują się na szczycie. Listy, rzecz jasna. ;)
    • madalenka25 Re: 3miasto 07.07.11, 12:36
      jakbyś jechał ciut bardziej na wschód;) gdzie lasy zielone, jeziora pełne ryb to daj cynk;)
      powiem co, gdzie i za ile;)
      • king.james Re: 3miasto 07.07.11, 12:57
        Jeziora były brane pod uwagę, ale niestety wszędzie się pojechać nie da. Może za rok? ;)
Pełna wersja