Dodaj do ulubionych

Trwa burza magnetyczna

07.08.11, 13:25

bardzo źle sie czuje od paru dni---codziennie mnie boli głowa jestem notorycznie na proszkach przeciwbólowych ----a dlaczego ?
A dlatego,że jestem zdeklarowanym meteoropatą ----bardzo reaguje na zmiany pogodowe.
Burza magnetyczna sie zbliża tak czytam w doniesieniach prognozowych.
Moga wystąpic zaburzenia w urządzeniach elektronicznych.
A może to tylko wyolbrzymianie problemu------może to tylko mól głowy. :)
Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: Trwa burza magnetyczna 07.08.11, 19:47
      nie panikuj vox. ja taki dzień duszny i upalny tez źle znoszę. trzylatka bym w maszynce do miesa zmielił, a to przeciez mój syn, a kobita się mnie pyta co ja taki smutny ? nie wiem odpowiadam, ale wiem, ze jak jest taka pogoda to moje miejsce jest nad jeziorem z tyłkiem w wodzie a nie w warszawie i jej okolicach.
        • paco_lopez Re: Trwa burza magnetyczna 07.08.11, 20:11
          no mi tez sie na wieczór polepszyło. z kobitą pogadaliśmy, ze mnie nikt nie lubi, wszyscy wyjechali i nie ma się z kim pokolegowac oprócz dziewięciolatka, który już powoli bedzie tylko kase ode mnie potrzebował. wku...a mnie męski świat w realu. szczególnie to czuje jak wyjedzie moich dwóch przyjaciół z czego jednego nie mam możliwości spotkac już od maja. pierwszy do nich dzwonię, a oni wszyscy jakąs łache robią. midlife man to jest skończony człowiek. mówie ci.
          • voxave Re: Trwa burza magnetyczna 07.08.11, 21:44
            Paco----zmatwiles mnie ----jestes nadwrażliwy----co ci tam kolesie---cokolwiek nie powiem zabrzmi poklepaniem po ramieniu a ja daleka od tego---jakaś samotnośc ci wylazi----jutro bedzie inaczej----jestes oryginalny i wyjatkowy---cierpliwości,zaowocuje :)
            • paco_lopez Re: Trwa burza magnetyczna 09.08.11, 14:45
              dzięki vox, to chwilowe było. juz jest dużo lepiej. przełamałem się, otoczyłem sie ulubioną muzyką, poszedłem z szympansami na basen, sterałem się kilkoma długościami w tempie na maxa, wieczorem wziąłem gitarę i znowu zaczęła ładnie brzmieć. jak dobrze gram to szympanse się ładnie bawią, a dzisiaj poszedłem z trzema samczykami do kina, tzn oni poszli na film a ja się włóczyłem i zaniosło mnie do sklepu z gitarami i takiego fendera fajoskiego akustycznego z gniazdem znalazłem, że zachorowałem na niego delikatnie, ale lubię tę chorobę.
              • voxave Re: Trwa burza magnetyczna 09.08.11, 15:01
                Paco----oj rozumiem cie z tym fenderem---wielokroć fudowalam gitare z tej firmy swojemu synkowi.Dbaj o swój indywidualny rozwój abyś nie zostal z reka w nocniku---masz racje chłopaki przyjda po kieszonkowe bo zaraz beda miały swój swiat i kolegów----ze mna tez juz lepiej beda zyć----po prostu jestem szalonym meteoropata i tyle. Pozdrówko :)
          • klosowski333 Re: Trwa burza magnetyczna 07.08.11, 23:27
            Roznie z tym bywa, Paco. Moze nie miales wielkiego szczescia do przyjaciol i bliskich kolegow.

            A propos watku, ktory zalozyles na Psychologii (swoja droga zabawne, ze tam tocza sie znacznie ciekawsze dyskusje na tematy spoleczne anizeli tutaj, no ale w koncu na Psychologii maja innego moderatora) --> Powiem tak. Na koncertach rockowych (w klubach) poznawanie, zagadywanie obcych ludzi to norma. Wnetrza wielu klubow sklaniaja ku zachowaniom integracyjnym - rozlozyste sofy zwrocone ku sobie, brak stolikow w niektorych pomieszczeniach, atmosfera party, gdzie wszyscy rozmawiaja ze wszystkimi, siedza, stoja obok siebie, slysza o czym sie peroruje dwa metry dalej. Do tego wspolne zainteresowania (muzyka) jako dobry pretekst do zagajenia rozmowy. Impreza to impreza a nie akademia samotnikow. Nawiazanie kontaktu z obcymi osobami jest wiec czyms zupelnie naturalnym, w koncu m.in. po to takie miejsca sa........

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka