krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jeszcze?

15.09.11, 20:37
co jeszcze może przeszkadzać katolikom?
może strachy na wróble?
latawce?
samoloty?
wszystko co oparte jest na schemacie krzyża?
    • migreniasta Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 15.09.11, 20:45
      Robienie sobie jaj z Kościoła jest tyle głupie co i naganne moralnie. Wiedząc, że katolicy przykładają wielką wagę do symboliki popełnia się świństwo lżąc to co w ich mniemaniu jest świętością.
      Podobne grzechy można popełniać wobec koszerniaków i islamistów. Tylko po co?
      Wystarczy wyrugować krzyże z "państwowego" i za kilka lat będzie po bólu.
      • 8macek Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 15.09.11, 21:01
        tu nie chodzi o robienie sobie jaj, wręcz przeciwnie.
        to co robią w sferze publicznej katolicy staje się z dnia na dzień groźniejsze i coraz bardziej zbliża się do średniowiecznego terroru religijnego.
        • yoma Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 15.09.11, 21:07
          Hej Macant, ustrzeliłeś 8000000!

          :P
          • 8macek Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 15.09.11, 21:13
            to całe szczęście, że nie 666666
            nawet nie chcę myśleć co by mnie wtedy za to mogło spotkać od braci katolickiej.
            =:-O
        • migreniasta Bez przesady-nie demonizuj. 15.09.11, 21:37
          Niby co robią-zmuszją Cię do uczestnictwa w swoich obrządkach?
          Sprawdzają listę obecności na sumie?
          Nic takiego nie zauważam.
          • 8macek Re: Bez przesady-nie demonizuj. 15.09.11, 21:52
            nie demonizuj?!
            domaganie się surowej kary za to, że jakiemuś idiocie wszystko kojarzy się z dupą albo z jakąś figurą geometryczną jest przecież chore.
            to jest tak samo chore jak domaganie się surowej kary za żart o hitlerze, stalinie, bierucie...
            • Gość: migreniasta Re: Bez przesady-nie demonizuj. IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.11, 09:23
              Sam powiedziałeś ,że idiocie. To o czym piszemy jest mało istotne. Inkwizycja już nie wróci...mam nadzieję
              • Gość: balbina Re: Bez przesady-nie demonizuj. IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.11, 17:21
                Gość portalu: migreniasta napisał(a):

                Inkwizycja już nie wróci...mam nadzieję

                Jeżeli nie wróci to nie dzięki ale wbrew Kościołowi, wbrew, bo mu się na to nie pozwoli. Gdyby mu pozostawić na chwilę wolną rękę i dać władzę, natychmiast polałaby się krew i zapanował zamordyzm. Tak jak to sie stało całkiem niedawno bo w latach 40. w Chorwacji.
                • migreniasta Re: Bez przesady-nie demonizuj. 17.09.11, 22:28
                  Dlaczego podsycamy gasnący płomień kościoła?
                  Przecież on się dopala do cna...
          • Gość: balbina Re: Bez przesady-nie demonizuj. IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.11, 17:17
            migreniasta napisała:

            Niby co robią-zmuszją Cię do uczestnictwa w swoich obrządkach?
            Sprawdzają listę obecności na sumie?
            Nic takiego nie zauważam.


            No to z polityków też nie należy robić sobie jaj, bo żadnych list nie sprawdzają i do niczego nie zmuszają.
            • migreniasta Re: Bez przesady-nie demonizuj. 17.09.11, 22:30
              Ze mnie też nie rób jaj. Ja też nie sprawdzam list obecności.
              Poróbmy jaja z nauczycieli. Oni czynią to niemalże codziennie....
              ha ha ha
        • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 18.09.11, 07:58
          8macek napisał:
          > to co robią w sferze publicznej katolicy staje się z dnia na dzień groźniejsze
          > i coraz bardziej zbliża się do średniowiecznego terroru religijnego.

          Lecz się , paranoiku...
          --
          Grzeszny żywot min. Gawłowskiego
          forum.gazeta.pl/forum/w,396,128927907,128927907,Pan_w_c_minister_Gawlowski.html
      • Gość: balbina Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.11, 17:12
        migreniasta napisała:

        Robienie sobie jaj z Kościoła jest tyle głupie co i naganne moralnie

        A dlaczego, czy to jakieś tabu? W normalnym społeczeństwie nie może być takiej dziedziny, z której nie możnaby robić sobie jaj. Czy robienie sobie jaj może komuś zaszkodzić? Moim zdaniem to niemożliwe. Kościół katolicki nie może być wyłączony od tej zasady, a jak go robienie sobie z niego jaj tak boli, niech zwinie swoje krzyże, schowa pazerną łapę i przestanie się wpieprzać do życia publicznego. Niewidoczny nie będzie ciekawym tematem dla robienia sobie jaj.
    • green_feldkurat_katz Mnie, jako agnostykowi, przeszkadza 15.09.11, 21:06
      Podobnie jak np ułożenie gwiazdy Dawida, czy półksiężyca islamskiego. Chciałbym zobaczyć bohaterów uwolnionych od podejrzeń przez prokuraturę (i samą prokuraturę naszą, no i oczywiście komentarze GW), gdyby ułożyli oni tamte symbole z puszek po piwie...
      • 8macek Re: Mnie, jako agnostykowi, przeszkadza 15.09.11, 21:26
        > Podobnie jak np ułożenie gwiazdy Dawida, czy półksiężyca islamskiego. Chciałbym
        > zobaczyć bohaterów uwolnionych od podejrzeń przez prokuraturę (i samą prokurat
        > urę naszą, no i oczywiście komentarze GW), gdyby ułożyli oni tamte symbole z pu
        > szek po piwie...

        a więc co twoim zdaniem powinna zrobić prokuratura w podanych przez ciebie sytuacjach?
        • green_feldkurat_katz Re: Mnie, jako agnostykowi, przeszkadza 15.09.11, 21:35
          Toż mówię, że chciałbym zobaczyć...
          • 8macek Re: Mnie, jako agnostykowi, przeszkadza 15.09.11, 21:40
            a też napisałeś, że ci to przeszkadza więc pytam się jak według ciebie powinna bluźniercę za tę zbrodnię ukarać prokuratura?
            • green_feldkurat_katz Przeszkadza 15.09.11, 21:59
              mi profanowanie jakichkolwiek symboli. A chciałbym zobaczyć naszą, do bólu, apolityczną i wolną od nacisków prokuraturę umarzającą postępowanie o profanację gwiazdy Dawida albo półksiężyca islamskiego... Ale co tam myśleć o prokuraturze, której nie przeszkadza wsadzanie flagi państwowej w psie gó...... Taki artycha to robił, że hej...
              • 8macek Re: Przeszkadza 15.09.11, 22:39
                "przeszkadza mi profanowanie jakichkolwiek symboli."
                to ciekawe, zwłaszcza w odniesieniu do np.: swastyki, esesmańskich błyskawic lub sierpa i młota.

                a w odniesieniu do figury geometrycznej jaką jest krzyż, to jako symbol katolicki został on już sprofanowany tak, że nic (a już na pewno nie puszki po piwie ani pluszowe misie) nie może już go "lepiej" sprofanować niż zrobili to, robią i nadal będą robić sami hierarchowie katoliccy.
                • green_feldkurat_katz Re: Przeszkadza 15.09.11, 22:55
                  to ciekawe, zwłaszcza w odniesieniu do np.: swastyki, esesmańskich błyskawic lu
                  > b sierpa i młota.


                  To są akurat symbole zakazane przez prawo (i słusznie).

                  a w odniesieniu do figury geometrycznej jaką jest krzyż, to jako symbol katolic
                  > ki


                  Akurat krzyż jest symbolem bardzo wielu religii, nie tylko katolickiej. I profanowano nie tylko katolicki symbol.

                  nic ... nie może już go "lepiej" sprofanować niż zrobili to, robią i
                  > nadal będą robić sami hierarchowie katoliccy.


                  Popełnianie świństwa przez jednych nie usprawiedliwia dokonywania tego samego przez innych. Są jeszcze zwykli ludzie, których boli zarówno zachowanie hierarchów ich kościola, jak i artychów od puszek z piwem, misów i innych nieznalskich... I chodzi mi właśnie o nich...
                  • gadagad Re: Przeszkadza 15.09.11, 23:33
                    Symbol jako symbol, jest zakazany czy chroniony w kontekście. Czy w filmach o IIŚWIATOWEJ nie wolno pokazywać hitlerowskich symboli? Czy Niezgalska obrażała Chrystusa, czy potraktowała kształt jako wyraz artystyczny, skrót symboliczny - nic do tego czczącym gipsową figurkę na krzyżu.
                  • 8macek Re: Przeszkadza 16.09.11, 00:26
                    a mnie chodzi o to, że chęć traktowania i karania kogoś jak zbrodniarza za to, że w formie artystycznej, poprzez groteskową imitację wyśmiewa się z czyjejś głupoty, jest patologią a nie egzekwowaniem norm prawnych.
                    co innego gdyby w sposób obelżywy, nie mający nic wspólnego ze sztuką wykorzystano przedmioty faktycznie będące obiektami tzw. kultu religijnego lub czyniono to na terenie obiektów kultu religijnego...
                    rozumiesz już trochę czy jeszcze nie bardzo?
                    • mg2005 Re: Przeszkadza 18.09.11, 08:03
                      >poprzez groteskową imitację wyśmiewa się z czyjejś gł
                      > upoty,

                      Jakiej głupoty ?...

                      --
                      Nie rżnij Nergala !
                      www.wsieci.rp.pl/opinie/cala-naprzod/Nie-rznijcie-panowie-Nergala
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Przeszkadza 19.09.11, 11:27
                        Z głupoty stawiającej krzyże na ulicach w miastach.
      • Gość: balbina Re: Mnie, jako agnostykowi, przeszkadza IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.11, 17:30
        green_feldkurat_katz napisał:

        Podobnie jak np ułożenie gwiazdy Dawida, czy półksiężyca islamskiego.

        Nie widzę żadnego powodu, aby zakazywać robienia sobie jaj także gwiazdy, czy półkieżyca, o krzyżu nie wspominając. Jak ktoś ma na to ochotę, powinien móc to robić bez obawy. Nikomu takie coś nie szkodzi, więc nie ma powodu ograniczać z tego powodu wolności.
    • znj2 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 15.09.11, 21:06
      A, co by było, gdyby ułożono swastykę i co dzielniejsi oddawali by mocz? Czy zapłacili by mandaty?
    • gadagad Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 15.09.11, 21:37
      czechy.praktycznyprzewodnik.eu/przewodnik-po-pradze/mala-strana/muzeum-franza-kafki/ niektórzy się nie boją, wyszczawają sobie nawet własną ojczyznę i dobrze bawią, pozostając nawet ksenofobami.
    • katrina_bush do kogo nalezy przestrzen publiczna w wolnym kraju 16.09.11, 21:20
      do kogo nalezy przestrzen publiczna w wolnym kraju ?

      Krakowskie Przedmiescie 2010:
      oto rozjuszony agresywny tlum stawia krzyze w miejscu publicznym, zawlaszcza miejsce publiczne i atakuje kazdego, kto pokazuje palcem na te bezprawne zachowanie

      • mg2005 Re: do kogo nalezy przestrzen publiczna w wolnym 18.09.11, 08:07
        katrina_bush napisała:

        > Krakowskie Przedmiescie 2010:
        > oto rozjuszony agresywny tlum stawia krzyze w miejscu publicznym, zaw
        > laszcza miejsce publiczne
        i atakuje kazdego, kto pokazuje palcem na te bezp
        > rawne zachowanie

        Znów się naćpałaś ?...
        Agresywny był rozjuszony tłum ateistów , rzucający wulgarne obelgi i plujący na modlące się kobiety...



        --
        Nie rżnij Nergala !
        www.wsieci.rp.pl/opinie/cala-naprzod/Nie-rznijcie-panowie-Nergala
        • Gość: balbina Re: do kogo nalezy przestrzen publiczna w wolnym IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.11, 10:41
          mg2005 napisał:

          Agresywny był rozjuszony tłum ateistów , rzucający wulgarne obelgi i plujący na modlące się kobiety...

          Tłum ateistów przeciwko kilku modlącym się kobietom. W końcu ulica pokazała jakie są prawdziwe proporcje światopoglądów w podobno katolickiej Polsce.
          • mg2005 Re: do kogo nalezy przestrzen publiczna w wolnym 19.09.11, 09:11
            Gość portalu: balbina napisał(a):

            . W końcu ulica pokazała ...

            ...jaka jest prawdziwa twarz antyklerykałów...
        • obraza.uczuc.religijnych Re: do kogo nalezy przestrzen publiczna w wolnym 19.09.11, 11:28
          Nie zapominaj o przypalaniu papierosami!!!
    • marouder-again Sam jestes oparty o schemat krzyza.. 17.09.11, 12:46
      ..tyle, ze nog masz wiecej, mianowicie trzy. jedna z nich potrafisz nawet zaprzac do "myslenia".
      • karbat Re: Sam jestes oparty o schemat krzyza.. 17.09.11, 13:37
        katolicy moga sobie czcic i uznawac za sfiente co tylko chca np.
        krzyz , napletek Jezusa czy tez gipsowe figurki , kiczowate obrazki byle ;

        -robili to wylacznie za SWOJE pieniadze ( bez dotacji z budzetu panstwa )
        nie okradali innych
        -nie podtykali swoich sfientosci innym pod nos ( krzyze w instytucjach panstwowych , obecnosc nierobow kato -stzamanow w instytucjacjh panstwowych , zasmiecanie przestrzeni publicznej badziewiem , kiczem -sfientymi pomnikami , krzyzami )

        dlaczego " tolerancyjni " katolicy nie sa w stanie ww uwzglednic ,

        • tanebo Re: Sam jestes oparty o schemat krzyza.. 17.09.11, 13:57
          Dlaczego? By to wytłumaczyć posunę się do porównania. Gdybyś jadł pyszne jabłko to czy nie chciałbyś by twój kolega też je jadł? Czy nie posunąłbyś się do przemocy by go uszczęśliwić?
          • karbat Re: Sam jestes oparty o schemat krzyza.. 17.09.11, 14:27
            > Dlaczego? By to wytłumaczyć posunę się do porównania. Gdybyś jadł pyszne jabłko
            > to czy nie chciałbyś by twój kolega też je jadł? Czy nie posunąłbyś się do prz
            > emocy by go uszczęśliwić?

            ??? do mnie
            co to znaczy kogos na sile uszczesliwiac ... kto je jakie jablko .....

            wybor jablek jest niesamowity , kazdy spozywa takie na jakie go stac , jakie mu smakuje ..
            nie lubie jak sie traktuje doroslych ludzi jak smarkaczy , wmawiajac im jakie jablko
            powinno im smakowac .

            psim obowiazkiem panstwa jest obiektywnie zapoznac mlodego czlowieka z licznymi
            swiatopogladami ( zaletami i wadami ) . pozniej czlowiek powinien wybrac sobie poglad jaki mu odpowiada i w zgodzie z nim glosowac , dokonywac wyborow .
            jak ktos lubi texty o chrzesijanskich korzeniach panstwa , o wierze ojcow, o walce z kondomami ... jego sprawa .

            rece kosciola kat . precz od budzetu panstwa .
    • tanebo Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 17.09.11, 13:35
      A co popadnie. "Polski" katolicyzm zasadza się na zasadzie że musi być przeciwko "czemuś". Nie ma NIC innego do zaproponowania bo jest wtórny mentalnie i intelektualnie. Składa się ze zlepków idei. Nic dziwnego że ludzie widząc tą powierzchowność, nędzę idei odwracają się od wiary.
      • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 17.09.11, 22:38
        tanebo napisał:

        > A co popadnie. "Polski" katolicyzm zasadza się na zasadzie że musi być przeciwk
        > o "czemuś".

        Jak zwykle piszesz "mądrze" i zabawnie... bo to "postępowi" ateiści są przeciwko...
        To nie katolicy szydzą z ateistów,ale na odwrót...


        --
        Równi i równiejsi...
        blog.rp.pl/ziemkiewicz/
        • tanebo Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 17.09.11, 23:18
          Katolicy nie szydzą. Za to zmuszają ateistów do życia według swoich urojeń...
          • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 18.09.11, 08:17
            tanebo napisał:

            > Za to zmuszają ateistów do życia według swoich urojeń...

            Kto Cię zmusza i jak ??... Paranoiku...

            --
            Konspiracja Szechtera:
            Jeszcze większym naruszeniem zasad współżycia jest oczywiście zastanawianie się po co Adamowi Mchnikowi dwa mieszkania, i to pod przykrywką − kupione za jego pieniądze i dla niego przez byłego naczelnego architekta Warszawy, Michała Borowskiego
            blog.rp.pl/ziemkiewicz/
            • tanebo Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 18.09.11, 09:10
              Katabasy i stado baranów które prowadzą. Począwszy od procedur medycznych. Nie chodzi tylko o aborcję. Niedawno byliście przeciwko badaniom na komórkach macierzystych bez względu na źródło ich pochodzenia. Inną sprawą jest religia w szkole. Miała być na końcu lub początku - jest obowiązkowa w środku. Inną sprawą jest kradzież majątku państwa a więc i mojego przez komisję majątkową.
              • mg2005 Prześladowanie czy paranoja ?... 19.09.11, 11:06
                tanebo napisał:

                > Katabasy i stado baranów które prowadzą. Począwszy od procedur medycznych. Nie
                > chodzi tylko o aborcję.

                Które "katabasy i barany" ? Kto konkretnie i jak i do jakich "urojeń" Cię zmusza ?..
                Czy twierdzenie, że płód to istota ludzka to "urojenie" ?...

                Niedawno byliście przeciwko badaniom na komórkach macie
                > rzystych bez względu na źródło ich pochodzenia.

                Kto ?...Ja ?? gdzie ?... Paranoiku...
                Czy być przeciw = zmuszać ?...


                Inną sprawą jest religia w szko
                > le.

                Kto kogo zmusza do religii ?...

                Miała być na końcu lub początku - jest obowiązkowa w środku.

                Obowiązkowa ??... Paranoiku...

                Inną sprawą je
                > st kradzież majątku państwa a więc i mojego przez komisję majątkową.

                Czy prem.Mazowiecki i SLD to katabasy czy barany ?... :))
              • mg2005 PS 19.09.11, 11:17
                Przy okazji odpowiedz:
                forum.gazeta.pl/forum/w,29,128955380,128959605,Re_Jestem_szatanista.html
    • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 17.09.11, 22:23
      8macek napisał:

      > co jeszcze może przeszkadzać katolikom?

      A czemu służyły te krzyże - jeśli nie obrażaniu katolików ?...


      --
      Szechter pluje
      blog.rp.pl/magierowski/2011/09/17/wyborcza-gazeta-ktora-pluje/
      • Gość: balbina Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.11, 10:37
        mg2005 napisał:

        A czemu służyły te krzyże - jeśli nie obrażaniu katolików ?...

        Nie służyły temu celowi, robienie sobie jaj z tego przedmiotu bardziej miało na celu stępić jego ostrze, bo wielu stosuje go jak broń. Chodziło o obniżenie poziomu agresji nie o jego podniesienie. Jeżeli niektórzy, poczuli się tym obrażeni, no cóż, źle to o nich świadczy.
        • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 19.09.11, 09:08
          Gość portalu: balbina napisał(a):

          Chodziło o obniżenie po
          > ziomu agresji nie o jego podniesienie.

          Szydzenie z czyjejś świętości (Chrystus na Krzyżu) obniża poziom agresji ??... Całkiem cię pogięło ?...

          > Jeżeli niektórzy, poczuli się tym obraże
          > ni, no cóż, źle to o nich świadczy.

          Jeśli ktoś nazwie twoją matkę 'starą k...', to sie nie obrazisz ?...
          • Gość: balbina Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes IP: *.bayern.de 19.09.11, 09:26
            mg2005 napisał:

            Szydzenie z czyjejś świętości (Chrystus na Krzyżu) obniża poziom agresji ??...

            W społeczeństwie demokratycznym nie ma świętości, są co najwyżej sprawy intymne, ale rzeczą zainteresowanych jest dbać aby nie obnosić się z nimi publicznie. Jeżeli nie zadbają i z intymnymi wylezą na widok publiczny, na przykład zrobia kupę w parku, muszą się liczyć, że będą pokazywani palcem i że bedą sobie z nich robić jaja. Sami wtedy ponoszą winę, gdy się o robienie z nich jaj obrażą, trzeba było uważać i zachowywać jak należy. Być może kwestie wiary również należą do sfery intymnej, bez której zainteresowani nie dadzą rady żyć, a z których nie chcieliby żeby robiono sobie jaja, no to niech wtedy traktują swoje wierzenia jak sprawy intymne i załatwiają w czterech ścianach lub w grupie o podobnych skłonnościach.

            Jeśli ktoś nazwie twoją matkę 'starą k...', to sie nie obrazisz ?...

            Nie, nie obrażę się.
            • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 20.09.11, 17:21
              Gość portalu: balbina napisał(a):

              > mg2005 napisał:
              >
              > Szydzenie z czyjejś świętości (Chrystus na Krzyżu) obniża poziom agresji ??.
              > ..

              >
              > W społeczeństwie demokratycznym nie ma świętości,

              Nie jest to prawda, ale nawet gdyby - to nie oznacza prawa do obrażania


              > Jeśli ktoś nazwie twoją matkę 'starą k...', to sie nie obrazisz ?...
              >
              > Nie, nie obrażę się.

              A więc nie obrazisz się, jeśli nazwę Cię sk...synem ?... :)
              • Gość: balbina Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes IP: *.dip.t-dialin.net 20.09.11, 20:22
                mg2005 napisał:

                A więc nie obrazisz się, jeśli nazwę Cię sk...synem ?... :)

                Nie, a co ci będę żałował, to w końcu jedyna przyjemność w twoim życiu. Przecież wiem, że te twoje modlitwy, które musisz odbywać pod karą śmierci wiecznej w piekle, to jedna wielka masakra, rzygać się nimi chce. Więc sobie poużywaj, może ci ulży.
                • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 24.09.11, 08:03
                  >to jedna wielka masakra, rzygać się nimi chce

                  Nie sądź innych po sobie...

                  Więc sobie poużywaj, moż
                  > e ci ulży.

                  Że co ?...


                  --
                  Guten Tag, ziomale !
          • Gość: balbina Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes IP: *.bayern.de 19.09.11, 09:33
            mg2005 napisał:

            Szydzenie z czyjejś świętości (Chrystus na Krzyżu) obniża poziom agresji ??...

            Dla kogo szydzenie, dla tego szydzenie, mieliśmy do czynienia ze skonstruowaniem podobnie idiotycznych przedmiotów jak ów nieszczęsny krzyż, wokól którego działy się agresywne bachanalia, tyle że wg innych wzorów i co się okazało? Podziałało, poziom agresji spadł do zera, a opetani zwinęli drewniane narzędzie, którego cała Polska bała się tknąć. Dramat się skończył, a agresywne poczynania poszły w niepamięć, chcesz dalej przekonywać, że akcja, którą krytykujesz spowodowała wzrost poziomu agresji?
            • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 20.09.11, 17:26
              Gość portalu: balbina napisał(a):

              nieszczęsny krzyż, wokól którego dzi
              > ały się agresywne bachanalia, tyle że wg innych wzorów i co się okazało? Podzia
              > łało, poziom agresji spadł do zera,

              To nieprawda...

              >a opetani

              Antyklerykały ?

              . Dramat się skończył, a agresywne poczynania pos
              > zły w niepamięć, chcesz dalej przekonywać, że akcja, którą krytykujesz spowodow
              > ała wzrost poziomu agresji?

              To b. dobrze świadczy o chrześcijanach, którzy nie odpowiedzieli agresją na agresję ateistów...
              • snajper55 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 20.09.11, 18:12
                mg2005 napisał:

                > To b. dobrze świadczy o chrześcijanach, którzy nie odpowiedzieli agresją na agr
                > esję ateistów...

                A gdzie ty tam chrześcijan widziałeś??? Ludzie, którzy używali krzyża do celów politycznych i nazywali go namiastką pomnika to niby chrześcijanie? Czy ktoś, kto matkę nazywa namiastką krzesła i tak jej używa kocha matkę?

                S.
                • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 24.09.11, 08:10
                  Ludzie, którzy używali krzyża do celów
                  > politycznych i nazywali go namiastką pomnika to niby chrześcijanie?

                  Ciemniaku , urwałeś się z choinki ?... Przejdź sie na cmentarz, może zrozumiesz...
                  • snajper55 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 24.09.11, 13:48
                    mg2005 napisał:

                    > Ludzie, którzy używali krzyża do celów
                    > > politycznych i nazywali go namiastką pomnika to niby chrześcijanie?
                    >
                    > Ciemniaku , urwałeś się z choinki ?... Przejdź sie na cmentarz, może zrozumiesz
                    > ...

                    Na cmentarzu krzyże są czegoś namiastką? Czego?

                    S.
      • snajper55 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 20.09.11, 17:33
        mg2005 napisał:

        > 8macek napisał:
        >
        > > co jeszcze może przeszkadzać katolikom?
        >
        > A czemu służyły te krzyże - jeśli nie obrażaniu katolików ?...

        A co, katolików obrażać nie wolno?

        A krzyże być może służyły obrażaniu tych, którzy krzyż używali jako substytutu pomnika. Żaden katolik by tak krzyża nie nazwał.

        S.
        • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 24.09.11, 08:04
          > A co, katolików obrażać nie wolno?

          Wolno ?...


          --
          Guten Tag !
          • snajper55 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 24.09.11, 13:47
            mg2005 napisał:

            > > A co, katolików obrażać nie wolno?
            >
            > Wolno ?...

            Prawo tego nie zabrania.

            S.
    • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 17.09.11, 22:42
      www.wsieci.rp.pl/opinie/cala-naprzod/Nie-rznijcie-panowie-Nergala
    • black-emissary Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 18.09.11, 12:26
      Wolność słowa jest ważniejsza od obrażalstwa.
      • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 19.09.11, 09:14
        black-emissary napisała:

        > Wolność słowa jest ważniejsza od obrażalstwa.

        Nie rozumiesz o czym tu mowa : wolność słowa nie ma tu nic do rzeczy
    • mg2005 Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 19.09.11, 09:12
      8macek napisał:

      > co jeszcze może przeszkadzać katolikom?
      > może strachy na wróble?
      > latawce?
      > samoloty?

      Mi przeszkadza twoja głupota (albo cynizm)...
      • Gość: balbina Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes IP: *.bayern.de 19.09.11, 09:45
        mg2005 napisał:

        Mi przeszkadza twoja głupota (albo cynizm)...

        Więc najlepiej wyłącz się na podobne treści i zajmij się tym co sprawia ci przyjemność.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: krzyż z puszek lub z pluszowym misiem, co jes 19.09.11, 11:30
          Gość portalu: balbina napisał(a):

          > mg2005 napisał:
          >
          > Mi przeszkadza twoja głupota (albo cynizm)...
          >
          > Więc najlepiej wyłącz się na podobne treści i zajmij się tym co sprawia ci przy
          > jemność.

          Czyli np. miłością homoseksualną.
Pełna wersja